malawaszka Posted August 29, 2004 Posted August 29, 2004 Dziękuję Wam wszystkim bardzo, bardzo, bardzo - nie wiecie nawet jak ważne jest w tym momencie dla mnie wsparcie i zrozumienie dogomaniaków ... To fakt, że gryzę się strasznie tą całą sytuacją, ale mam nadzieję, że uda mi się jeszcze pomóc Marsiskowi - on na to zasługuje i to bardzo ...
malawaszka Posted August 29, 2004 Posted August 29, 2004 Aha i jeszcze jedno - czy Marta ma Fakera?? Czy chociaż Jej się udało?
julcia_so Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 Malawaszko nie przejmuj się, jak mówi Olivka psy tez mają swoje lęki dlatego nie możesz w tej sytuacji nic zrobić, jak tylko wysyłać mu pieniążki, a marta - m długo nie pisała nie wiem czy juz ma Fakera
Agusia i Busiu Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 Malawaszka :( strasznie mi przykro . Szkoda że psiaki się nie dogadały ale nie mozna poświęcić Lunki dla dobra Marsa, pewnie każdy z nas zachowałby się tak jak ty. Jeśli Bruno nie zaakaceptowałby Ajszy pewnie wróciłaby do właścicieli, więc niestety musiałaś tak postąpić bo nie było wyjścia.Trzymaj sie i nie gryż się tym bo naprawdę to było jedyne wyjście , lepiej że to zrozumiałaś a nie chciałaś męczyć psów aby uspokoić własne sumienie.
zaba14 Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 malawaszka głowa do góry, zrobiłaś dla niego naprawde dużo...szkoda, że nie wyszło, ale widocznie tak musiało być ... :buzi:
alexandra Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 Malawaszko jesteś naprawdę wspaniałą młodą osobą. Co mogłaś to zrobiłaś, a to co się stało nie było w żaden sposób zależne od Ciebie. Może teraz to głupio zabrzmi ale :"nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło", i teraz owszem jest dołek ale zobaczysz Mars znajdzie swój nowy dom i będzie dobrze. Trzymaj się :wink:
malawaszka Posted August 30, 2004 Posted August 30, 2004 po raz kolejny napiszę, że to jest wspaniałe że mam Was - to jest wręcz niesamowite jaką siłę mogą dać przyjaciele, których znam tylko przez DGM... :calus: dla Was wszystkich teraz tylko czekam z niecierpliwością na wieści od Martuni...
zaba14 Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 W prawdzie ja mam naj mniej do gadania, bo żadko się w tym temacie wypowiadam ale.. po raz kolejny napiszę, że to jest wspaniałe że mam Was A my Ciebie ... bez Ciebie DGM nie była by taka jak jest teraz... ;-)
madzior_ka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 całkowicie zgadzam sie z żabą w 100000000000%! a tak poza tym to malawaszko mam pyanie jaka jest chusta dogomaniacka na Lunie? tzn widze na zdjeciach ale czy nadaje sie do chodzenia czy jej nei spada i nie jest duzo za duza? bo podali mi rozmiary (65x65x100cm) i troche duza mi sie wydaje, podobno były jakeis mniejsze (48x48x75) ale juz nie ma:( ty masz wieksza czy mniejsza?
malawaszka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 :oops: to bardzo miłe słowa dziewczyny - dzięki :calus: madziorko - Luna ma mniejszą chustę i myślę, że mogłaby w niej chodzić jakby tylko chciała, ale ona zaraz próbuje ją zdejmować więc jej nie zakładam na dłuższy czas żeby nie zniszczyła; widziałam że pytałaś na topicu o chustach czy jeszcze będą - to była już ostatnia tura chust i małych już na pewno nie będzie - teraz Dianka musi sprawdzić czy jeszcze są duże :fadein:
madzior_ka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 no.tylko zastanawiam sie czy jakby byly jescze duze czy kupic czy nie....bo ta mniejsza na Lunie wygląda super, a nawte icut za duza to jakby wygladała wieksza na Denisie? a ja bede mu ja ubuewrac bo on sie nie sprzeciwia chustkom na szyjce....w ogóle mu nie przeszkadzają, na wakacjach nosił moją na głowę biaŁĄ W NIEBIESKIE KWIATUSZKI I WYGLĄDAŁ SŁODKO, A MOZE DZISIAJ URUCHOMIE STRonkr o denisku w nowej szacie grafiocznej z mnóstwem nowych fotosków...jak bedzie w necie dam wam znac...a mam poytanie na jakich serwerach macie stronki? bo ja mam na kompie w fotrmie plików i zeby wgrac ją do internetu musze wgrywac po 3 pliki najzywzej (a jest ich chyba z 200-300 sztuk) więc zajmuje to torche czasu/....jest inny sposób na wstawienie ich?
Marta-m Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 DZIEKI BOGU!!!!!!!!!!!!!!! Czuje że to będzie moja najdłuższa nota jaką kiedykolwiek napisałan na DGM :lol: :wink: Jak dobrze znów tu pisac...... Przez ostatnie około 5 dni nie mogłam wchodzic wogóle do neta :bigcry: Bo miałam coś tam z serwerem.... Boshe ile ja straciłam czasu na myśleni co tam z Marsem i wogóle co z wami... :roll: Teraz nawet nic nie czytałam musiałam szybko napisac tego posta,ale zaraz WSZYSTKO nadrobie bo nie wytrzymam!!!!!! Pewnei też myśleliście chociaż troszke co u mnie...no więc... Od mojej ostatniej wizyty na DGM wciaż czekalismy na odpowiedz weroniki...ale nie było żadnych wiadomości. A w między czasie zadzwoniła pani z hodowli gdzie jakis czas temu zarezerwowalismy szczeniaka (pisałam wam kiedyś). Zadzwonilismy że musi podjac decyzje...I odpowiedz brzmiała NIE....Niestety....To było dla mnie okropne, bo narobiła nam nadzieji a potem.... :-? Wkurzyłam sie zarówno ja jak i cała rodzinka....Wiec w sobote pojechalismy do tej hodowli i czekały na nas dwa szczeniaczki :angel: Przyrodni bracia Chesterka...... Pomimo iż te dwa szczeniaczki były rodzeństwem to były całkiem inne :o (ten sam układ co poprzednio matka ps ojciec czarno0srebrny,tylko matka oczywiście inna). Jeden miał obcięty ogonek a jego umaszczenie było wytonowane-na łapkach pyszku i brwiach kremowe, reszta czarna,pozatym sierść prosta i taka kruszynka. Drugi to typowy czarno-srebrny,(geny ojca musiały byc silniejsze) i miał kręcona siersc,sadełko i OGONEK!!! Na poczatku bylismy skłonni temu pierwszemu...Ale pani pokazała nam samca którego niedawno kupili (dorosłego) właśnie z ogonem i pieknymi "loczkowatymi" łapkami-cudo :angel: ZWŁASZCZA BYŁAM ZASKOCZONA naszą reakcją na ogon. Pierwszy raz na zywo widzieliśmy sznaucera z ogonem... I bylismy zachwyceli!!!! Taka antenka-no cos oszałamiającego :D NO więc wzielismy tego drugiego :) Ogoniastego :D 8) Malec dwu miesięczny ma na Imie EDI 8) Pozdróffka ode mnie i Ediego
Pasavera Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Martusiu wspaniała wiadomość ! ! ! ! :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: Nawet nie wiesz jak się cieszę ! ! ! ! :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: Wycałuj i wydrap za uszkiem Ediego od Figi i ode mnie :wink: I oczywiście od Sznauceromaniaków :angel:
malawaszka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Martuś - pisałam Ci już że strasznie się cieszę, ale teraz cieszę się podwójnie, że Edi jest czarno-srebrny i że ma wspaniały ogonek :angel: :angel: :angel: Chyba umrę z niecierpliwości tak bardzo chciałabym zobaczyć to maleństwo :oops: :wink: GRATULUJĘ :D
Olivka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Marta! Ale fajna wiadomość . Widzisz ,czułam przez skórę ,że niedługo przedstawisz nam nowego sznaucerka. Czekamy na zdjęcia
Marta-m Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Właśnie odrobiłam zaległosci.... Przykro mi malawaszka.... Wiem jak to jest (tak samo przezywałąm jak Fakero nie trafił do nas)...eh..te całe nastawianie sie....a tu nagle,nie udaje się...dołujace... Ale i tak jestes wielka bo pomogłaś temu psu. Rozumiem woóle twoja sytuacje,nie mogłas ryzykowac zdrowiem Lunki....biedaczka musiałą sie faktycznie bac.... Noi mam pytanko. DLACZEGO EDI WOLI SPAC NA POGŁODZE??? Pamiętam że z Chesterkiem tez miałąm takie problemy. Ma posłanko. Kłade mu kocyki na podłodze,ale on woli goła podłoge :o Dlaczego? (ja mysle że może dlatego że na chłodniej.....? :roll: )
malawaszka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 No - pamiętam jak mówiłaś że Ches woli spać na podłodze - może faktycznie macie za ciepło w domu? Luna od początku sypiała na poduchach i kocykach :fadein:
Matt Posted August 31, 2004 Author Posted August 31, 2004 Przekazałem info Juście, która niestety nie może wejść na forum. Oto wiadomość od Justy: "Posłużę się Mattem, bo sama nie moge wejść na znaucery z powodu problemów z łączem mojej siory u której teraz jestem. Martuś, bardzio, bardzio, bardzio się cieszę, że masz nowego szczeniaka... i na dodoatek ma OGONEK!!! Ubóstawiam szczeniaki z ogonkami nio i Gal juz nie jest odludkiem :) Ucieszyło mnie to, że stało się coś dobrego, bo ostatnio same złe rzeczy... Marta dziękuję Ci za to!!! Dodoałas mi trochę sił tym nowym szczeniaczkiem... Weronika... Nio nic nie poradzisz... ja troche tego nie rozumiem, ale cóż... nic na to nie poradzisz... Masz teraz Ediego i ciesz się!!! Pozdrawiam Ciebie i maluszka!!! Justa "
Marta-m Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 heh no teraz przynajmniej są dwa niekopiowane w pełni sznaucery :wink: Dzisiaj robiłam fotki. Jak wyjdą to zeskanuje u kolezanki i może nawet w tym tygodniu beda :D 8) :wink: A i jeszcze mam pytanko... Kiedy wasze psiaki zaczeły nosic obroże??? Bo ja bym chciala juz małemu założyc,ale nie wiem czy nie za szybko :roll: ??? Aczkolwiek chyba nic mu sie nie stanie...no nie?
malawaszka Posted August 31, 2004 Posted August 31, 2004 Na pewno się nic nie stanie :P lepiej nawet obróżkę niż szelki podobno :fadein: Rób mnóstwo fotek - mnóstwo i szybciutko nam pokazuj :angel:
Marta-m Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Szelek to mu napewno nie kupie... A fotek,niestety mało ale troszeczke jest niedługo może wywołam,a potem to jeszcze skanowanie.... Eh...Pozdrowionka dla tych którym dzisiaj znowu zaczyna sie koszmar..... :roll: A i jesczze jedno. Tak samo jak Ches ,edi nie pije wody :-? Czytalam gdzoeś że Luna tez tak miała...No ale Edi nie pije ani z ceramicznej,ani z szklanej ani plastikowej (nie próbowałam jeszcze metalowej ale wątpie że przy tej zmieni zdanie) Co mam robic? A może mu wystarczy to co ma w pozywieniu (pije sporo mleka i dużo ma rozcięczane z woda)?
malawaszka Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Tak - Luna też pije mało wody w domu :roll: Marto - nie dawaj Ediemu mleka - pieskowi wystarczy tyle ile miał u mamusi, a krowie mleko nie jest dobre dla szczeniąt i mogą mieć biegunki. Najwyżej dawaj mu wodę z dosłownie kropeklą mleka - żeby go zachęcić, ale nie dawaj mleka... no i jak taką wodę mu dasz to trzeba pilnować żeby za długo to nie stało bo skiśnie i piesek się zatruje... Ja dostałam Lunę z kategorycznym zakazem podawania mleka
madzior_ka Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Marto suer! pozdrów Ediego...a teraz odpwiem na twoje pytanka: Denis na pcozatku nei chciał pić wode - ił tylko mleko (ale wtedy jadł mniej innego nabiału np. sera) a na wodę przeszliśmy w wieku ......hm.....miał z 4 m-ce wtedy bo wiedzielismy ze za długo mleka sie nie podaje i wzielismy mleko dalismy wode najpierw nie ruszał (bał sie nawet swojego odbicia w metalowej misce), ale w koncu mu sie zaczeło chciec puc zamoczyłam palec dałam mu polizac i podchodził coraz blizej i zaczął pic wode....ale najpierw było mleczko i mysle ze w wieku 2 m-cy Edi mzoe pic mleko jak woli, a co do obrózki to mysle ze nawet powjnnas mu zakładac tylko nie za długo zeby sie nei zniechęcił... a ma teraz jakąs kwarantanne czy juz chodzicie na polko? a co do spania na podłodze jak jest ciepło to Denis wychodzi z legowiska i spi obok albo z głową na podlodze a ciało w legowisku a jak jest upoał to idzie to kuchni i rzuca się na zimne płytki:) myśle ze po prostu teraz cieplo macie w domku a od legowiska i kocyków tez ciepło wiec Edi wyeira miejsca gdzie jest mu chłodnej - to chyba nornalne:) Z niecierpliwością czekqamy na fotki bo juz nie moge sie doczekać jak zoacze jego ogonek:D ocztywiście podrap go ode mnie z auszkiem i poliż od Deniska:D (nie musisz brać tego dosłownie!).....
julcia_so Posted September 1, 2004 Posted September 1, 2004 Martusiu strasznie się ciesze, że masz teraz małe maleństwo. Czekamy z niecierpliwościa na fotki, pozdrów od nas (ode mnie i Denisia oraz magdy) maluśkiego Ediego :) :) Jestem happy :angel: :smilecol:
Recommended Posts