alexandra Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 Mala dzięki za gratulacje :D Z niecierpliwością czekam na dokładne relacje z życia Luny i Marsa no i Twojego z nimi :D :D :D
malawaszka Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 Ciągle bardzo się boję jak Luna go przyjmie :roll: więc trzymajcie kciuki cały czas od środy :wink: Właśnie dostałam maila i wiem, że Mars bardzo dobrze znosi rekonwalescencję po kastracji i nie interesuje się ranką :angel:
Zabka Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 Ja też byłam dziś w Rzeszowie, to była najgorsza wystawa na jakiej byłam dotychczas :evil: Huricana też przywiozła złoty medal i zw.mł. i tak jak Beska rozpoczęła mł.ch.pl :lol: Alexandro dostałaś puzzle? Ja musiałam sie upominać :wink: Olivko sędzina pisząc, że Oliwka jest w lekkiej nadkondycji miała na myśli to, że jest grubiutka 8)
Marta-m Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 Ja nie do tematu,ale to dlatego że musze zdac relacje :lol: Otóż Weroncia z Fakerem przyjechała dzisiaj!!!!!!!!!!! Po dłuugim błądzeniu,wyjechalismy po nich i spotkaliśmy sie :D Fakero jest sliczny i zdolny (daje łape,siada, daje głos,leży..... 8) ) Tylko czy go odda??? :( (ostateczna decyzja w tym tygodniu......
alexandra Posted August 22, 2004 Posted August 22, 2004 No to serdeczne gratulacje Zabka!!! Szkoda że się nie rozpoznałyśmy, na następnej wystawie musimy to naprawić :D Tak dostałam puzzle, asystentka sobie przypomniała (całe szczęście bo ja jak zwykle nie doczytałam że są przewidziane jakieś upominki dla Młodzieżowców :D ) A pogoda no po prostu komedia :lol: Marta-m, trzymam kciuki za pozytywne zakończenie :wink:
Olivka Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Żabko ! Alexandro! Wielkie gratulacje dla Was i Waszych suczek. Jednak warto było się poświęcić . Malawaszko, Agusia i Busiu serdeczne dzięki!
Agusia i Busiu Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Aleksandro , Żabko i Olivko - gratulacje dla was i dla psiaków oczywiscie. Marto - trzymam kciuki. Malawaszka z tego co piszesz to Mars jest bardzo spokojym psem samo zachowanie po operacji stawia go w dobrym świetle, spokojny , nie nadpobudliwy - inaczej rozdarłby ranę na strzepy, ogólnie twierdzę że będzie dobrze!
Agatka Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Gratulujemy serdecznie wszystkim psiakom i Besi i Olivce i Hurricance !!! :) My przez zupełny przypadek trafilismy na wystawe w Toruniu , tym razem jako widzowie :) Mielismy okazje kibicowac wszystkim sznaucerkom, No i tym razem mozemy pochwalic sie nie naszym sukcesem, a sukcesem Taty moich Blixniaków Sasquehanna CAMPARI który obronił tytuł Zw. rasy z przed roku :) Jak ktos chce zobacyzc w jakiej kponkurencji to zapraszma na www.sznaucery.com
malawaszka Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Malawaszka z tego co piszesz to Mars jest bardzo spokojym psem samo zachowanie po operacji stawia go w dobrym świetle, spokojny , nie nadpobudliwy - inaczej rozdarłby ranę na strzepy, ogólnie twierdzę że będzie dobrze! Tak, tak - Mars to pies o staickim spokoju i nie ma w nim za grosz agresji podobno - nie bronił się nawet jak go kiedyś psy w boksie napadły :( Tylko Luna jest jego przeciwieństwem, ale z tym będę walczyć zgodnie ze wspaniałymi radami Tayshy :D
Agusia i Busiu Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Rady Tayshy napewno pomoga a może obejdzie sie bez pomocy? :D Zyczę powodzenia , no i nie moge sie doczekać do środy a ty napewno też. Ale mieć dwa psy w domu to dopiero jest frajda!!!
Marta-m Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Ja osobiście to malawaszce zazdroszcze że bedzie miała dwa psiaki :P Coś wspaniałego......................... :D :roll:
malawaszka Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 boshe, a ja w to jeszcze nie mogę uwierzyć :oops: i nie mogę się zdecydować gdzie dać legowisko MArsowi :roll: :wink:
Marta-m Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 boshe, a ja w to jeszcze nie mogę uwierzyć :oops: i nie mogę się zdecydować gdzie dać legowisko MArsowi :roll: :wink: Jak go już do domu przyprowadzisz to uwierzysz :D :wink: :lol:
Justa Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 boshe, a ja w to jeszcze nie mogę uwierzyć :oops: i nie mogę się zdecydować gdzie dać legowisko MArsowi :roll: :wink: Zobaczysz, jeszcze będzie z Luncia na jednym posłanku spał ;)
Marta-m Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Tez tak mysle :D ......Oczywiście na początku pewnie Lunka nie bedzie nawet rozpatrywała takowej opcji :lol: Ale potem jak juz sie polubią, to Lunka bedzie spacznie sypiała na brzuchu olbrzymka :wink:
malawaszka Posted August 23, 2004 Posted August 23, 2004 Tez tak mysle :D ......Oczywiście na początku pewnie Lunka nie bedzie nawet rozpatrywała takowej opcji :lol: Ale potem jak juz sie polubią, to Lunka bedzie spacznie sypiała na brzuchu olbrzymka :wink: :cunao: taaakich cudów nie ma :wink: :lol:
Agatka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 No prosze czytam, czytam i nacieszyc sie nie moge!!!! Fajnie że Mars ma domek i to JAKI !!!!! Sama sie nie moge doczekac jak bedziesz opisywac pierwsze wrazenia z jego pocytu w Waszym domku :)
Marta-m Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 a to JUZ JUTRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angel: Szkoda tylko że nie bedziemy mieli kontaktu z malawaszką...... :cry:
malawaszka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Spoko, spoko - wieści będą - koleżanka Sheltomaniak napisze tu króciutką relację, którą dostanie ode mnie smskiem :D a ja proszę MArtę, Pasaverę albo Justę, żebyście na offie też conieco skrobnęły jak juą będzie tutaj :wink: :P
Agatka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 A o co chodzi z tym , ze nie bedize Malawaszki, bo ja jakos nie na bieżaco chyba jestem.... Błagam o uświadomienie!
malawaszka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 No Agatko - bo ja jutro dopiero jadę po Marsa do Chojnic - to jest 500 km ode mnie, więc postanowiłam zrobić sobie mini wakacje i spędzimy tam 5 dni - a moim TZ Lunką i z Marsem, coby się pieski poznały na obcym terenie :P BTW Już zarezerwowałam domek nad rzeką Brdą :angel: 8)
Agatka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Czyli juz wszystko jasne :) A potem ja pójde na urlop i nie bedzie mnie az do 9 wrzesnia. Czyli i tak wszystkiego dowiem sie za 2 tygodnie :( buuuuuuu
malawaszka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 no to mam nadzieję Agatko, że za 2 tyg. będą już tylko same dobre wieści :wink:
Agatka Posted August 24, 2004 Posted August 24, 2004 Jestem tego pewna :) Wczoraj widziałam na USG maluszki Daniczki , a włąsnie za 2,5 tyg powinny juz kwiczec w kojcu. Wiec mam nadzieje, ze bedzie wiele radosnych dobrych wieści :)
Recommended Posts