Justa Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Matt & alexandra & mąż alexadnry wszystkiego najlepszego z okazji urodzineeeeeeeek!!! Wasze zdruffko :drinking: :drinking: :drinking:
alexandra Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Dziękuję w swoim i męża imieniu :D U Was też jest dziś tak brzydko za oknem??
Matt Posted August 13, 2004 Author Posted August 13, 2004 Buahahahahahhaha, ale zbieg okoliczności!! Ja również się urodziłem o 13:30!!! :D
alexandra Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Buahahahahahhaha, ale zbieg okoliczności!! Ja również się urodziłem o 13:30!!! :D Nie no w to to ja już nie uwierzę :lol: U nas też pogoda barowo-łóżkowa,brrr!! Co za lato!!
malawaszka Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Wszystkiego najlepszego alexandro i Matt (zboku) i dołączma jeszcze jedną solenizantkę - LUnka też urodziła się 13 sierpnia :angel: :new-bday: dla Was wszystkich :drinking: :drinking: :drinking:
alexandra Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Nie no to już są hece!!!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: Zatem 100 lat dla Lunci, niech jak najdłużej dostarcza smaych radości swojej Pani :new-bday: :BIG: No to kochani faktycznie jest co świętować!!!
malawaszka Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Ja mam do Was pytanie - czy ten pies, olbrzym który szuka domu na emeryturę (założyłam tu dla niego topic) - czy to jest sznaucer?? Najlepiej jaky wypowiedziała się też osoby, które mają olbrzymy - niestety na razie jest tylko to jedno zdjęcie, które podałam tam w linku do ogłoszenia...
alexandra Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 Hmm, autorytet ze mnie żaden jeśli chodzi o ocenę psów, ale na moje oko to on wygląda na sznaucera olbrzyma, tylko biedaczek jest zabiedzony, zaniedbany. Jej tak mi go żal :cry: Gdybym tylko miała domek z ogródkiem!!
malawaszka Posted August 13, 2004 Posted August 13, 2004 alexandro - trzymaj kciuki to już może nie będzie potrzebny :P ale ciii coby nie zapeszać :wink:
Mynia_Pynia Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 Mam pytanie odnośnie trymera. Kupiłam właśnie nóż trymerski, jest b. fajny z firmy Hagen. I tu moje pytanie czy jest on dla prawo czy lewo ręcznych ?? :wink: Jak go trzymam w lewej ręce widze ostrze z wyżłobieniami. Natomiast w prawej łapce jak trzymam (jestem praworęczna) to ostrze widze "od tyłu". Dodam że pogrzebałam w internecie i znalazłam kilka innych trymerów które mają taki sam układ ostrza. RATUNKU !!!
Pasavera Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 :D Dzień dobry! Mynia_Pynia jeżeli chodzi o trymer to nie wiem jak on wyglada, ale ja mam taki: i trzymam go tak jak na rysunku :wink: Musimy się kiedyś spotkać, bo wkońcu mieszkamy tak blisko :lol: :D Porobiłabym fotki Twojemu psiakowi
malawaszka Posted August 14, 2004 Posted August 14, 2004 na trymerze na pewno jest napisane czy jest dla lewo czy praworęcznych, szczerze mówiąc to z Twojego opisu nie wiem o co chodzi - musiałoby być zdjęcie :P wklej linka do strony z tym trymerem
Zabka Posted August 15, 2004 Posted August 15, 2004 Trymer na lewą rękę trudniej dostać, bo jest nietypowy, ty masz na prawą, kiedy trzymasz trymer nie powinnaś widzieć wyżłobionych ząbków tylko tą stronę co na rysunku
Agatka Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Czyli wszytsko jasne dzieki Żabce :) ja dzis w nocy wróciłam do domku po bardzo wyczerpujacym weekendzie. 2 wystawy na dwuch końcach Unii w 2 dni - szaleństwo prawda ;) W sobote bylismy na Ukrainie z Daniczka, ale niestety tylko 3 lokata - tym razem sie nam nie powiodło. Wracalismy w strasznym deszczu. Musielismy odstac swoje na ukraińsko- Słowackiej granicy. Ale obyło soe bez wiekszych problemów. jeszcze tej samej nocy wyruszyłam z Sonia do Sopotu. jechałysmy pospiesznym do Warszawy bardzo wygodnie, bo ze wzgledu na zepsuty wagon 2 klasy przezucili nas do pierwszej. Miałysmy cały przedział dla siebie :) Potem w Warszawie przesiadka na ekspres z miejscówkami. ide spokojnie dos wojego rpzedziału, a tu histeria :( jednej z psazerek. Awantura. ludzie zucili sie na mnie jakbym conajmniej wilka przyprowadziła:( Dodam,ze Sonia była w kagańcu i do tego jeszcze totalnie w olewajacym nastroju. Zreszta kto z Was ja zna doskoonale wie co to zaCIelatko. Niestety żadne moje tłumaczenia nie pomogły i zostałam usunieta razem z moim psem na korytarz koło ubikacji. Było mi strasznie przykro cuzłam sie potraktowana jak wyrzutek społeczeństwa, jak narkoman czy alkocholik . przepłakałam prawie połowe drogi ;( A w Sopocie upał !!! Sonia startowałą w konkurencji 11 suczek w klasie młodziezy. najmłodsza w stawce w sobote skończyła 9 miesiecy. jechalismy tam własciwie tylko po to żeby sie sprawdzic , napewno nie po złoto, bo było przeznaczone dla kogo innego ;) 2 suczki nie dojechały wiec zostało nas 9. Sonia wystawia sie ładnie w statyce, natomiast w ruchu olała wszystko :( Ale i tak załapała sie na 4 lokate ze wspaniałym opisem i słowai pani Sedziny ze byłaby druga gdyby nie ta flegma w ruchu ;) I tym samym mimo przegranej wróciłam bardzo zadowolona :) Potem był juz tylko ncny powrót zatłocoznym pospiechem relacji gdynia zakopane. Spedziłysmy połowe drogi na korytarzu,ale juz nie z powowdu nienawisci ludzi, tylko z powowdu tłoku. Co nie przeszkodziło nam sie troszke przespac ;) NO i tak minał nam weekend - Ufff chyba najgorszy w tym roku :)
Agatka Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 No i poczytałam sobie co tu napisaliście. Po pierwsze spóżnione ale szczere najlepsze zyczenia dla szanownych Jubilatów !!!!! Olivko jak wakacje mineły ? No i jak plany powiekszenia stadka ? Cos juz ustaliłas?
malawaszka Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Agatko - gratulacja 3 i 4 lokaty na wystawach, ehhh masz siłę i samozaparcie, że by się tak tułać po świecie z psiakami :wink: No i no comments dla tych "ludzi" 0X którzy Cię z pieskiem wyrzucili z przedziału :evil:
Agatka Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Malawaszko , ja powinnam chyba byc stiuardesa , konduktorem, albo pilotem wycieczek. Poprostu uwielbiam jexdzic. MOgłabym nieustannie podróżowac. Niecierpie siedzenia na miejscu, a z tym niestety wiaze sie moja codzienna podstawowa praca ksiegowego :( Tak wie codbijam sobie podróżujac z psiurkami :)
Agatka Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Od małego je przyzwyczajamy, ale tak naprawde to chyba one tez to lubia. Daniczka mogłaby mieszkac w samochodzie, Sonia w pociagu ;) Blixniakom to chyba wszytsko jedno. Arwi lubi pociagi bo tam zawsze znajdzie jakiegos naiwniaka do głaskania :) Ronny w smaochodzie łąduje mi sie na kolana, a małay D'Artagnan nie odpusci żadnego widoku za samochodowa szybka, ciagle drapie sie do okna i oglada, oglada, oglada ;)
malawaszka Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Kurczę zazdroszczę Ci tego spokoju psiaków w pociągu - Luna samochodem uwielbia jeździć i najpierw wygląda przez okno, szpera po wszystkich kątach i zwiedza samochód a potem znajduje sobie jakiś kącik i śpi słodko. Ale w pociągu by pewnie hałasowała strasznie :-? Masz tyle tych sznaucerków - nie masz wśród nich szczekacza? :wink:
Agatka Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 O no pewnie, ze Mma Livusie ;) Ta sobie nigdy nie odpuści, ale to dotyczy chwil kiedy ktos zbliza sie lub wchodzi do jej domku . Poza domem jest grzeczna
Iwona. Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Przepraszam, że ja tak ni z gruszki ni z pietruszki wtące się do waszej dyskusji, ale ciekawi mnie jedna sprawa. Mam kundelka i zawsze mam problem kiedy ktos mnie pyta jakiej wielkości jest moja suczka, mogę podać jej wagę, ale jakoś to niektórym nie przemawia do wyobraźni, więc pomyślałam, że może by ja lepiej porównywać do jakiejś konkretnej rasy i doszłam do wniosku, że może jednak jest ona wielkosci sznaucera miniaturowego. I teraz prośba do Was sznauceromaniacy, czy bylibyście tacy mili i podalibyście mi wymiary Waszych sznaucerków min. (interesuje mnie wzrost i waga). Z góry dziękuję :) może już gdzieś był poruszany taki temat, ale nie miałam pojęcia gdzie go szukać
Pasavera Posted August 16, 2004 Posted August 16, 2004 Moja Figusia ma 30 cm w kłębie i waży 7 kg :wink:
Recommended Posts