Orcus Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 jostra napisał(a):Orcus napisał(a):Jostra czy ta dziewczynka to z Warszawy ?????? Nie myslalam ze wyparlas innego reproduktora :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: dlatego sie pytalam czy z Warszawy
jostra Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Elitesse napisał(a):moj brat sie kilka miesiecy temu wygadal ze jemu sie wlasnie biale podobaja :) a jako ta dobra starsza siostra kiedys mu takiego bialego sprawie ! :P Zapraszam w październiku :P :lol: :lol: :lol:
madzior_ka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Oczywiście pojechałybysmy po transorter z Deniśkiem, ale chcemy sie tak zorientować i mogłabys nam Olu podać wymiary transportera Beski, albo dac linka jeżli jest gdzieś w internecie? :) bo te 58x48x39 jak mierzyłysmy go wydają nam się dobre, tylko mamy tylemat z wysokościa (czy w nim stanie: ma ok. 34 w kłębie)
Elitesse Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 zrobiłam dziś Lancelotowi "badania techniczne" bo juz staruszek z niego sie robi i chce wiedziec czy wszystko jest dobrze
Megi N Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Jostra, nie zawracalabym sobie glowy goscinnymi wystepami :D Jak juz to tylko na stale!!! :D Czlowiek na stare lata chce stabilizacji :wink: Alexandro, kobito witaj! Pamiec mam krotka ale ciebie pamietam :lol: w pozytywnym znaczeniu :D na razie mam maly mlyn i bede pisac skokami ale obiecuje ze poprawie sie od sierpnia. Zostawie jakis maly zalacznik :drinking: zebyscie nie zapomnialy o mnie :D
alexandra Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 A kiedy masz miec wyniki?? i jakie badania robilas?? Madziorko ja a wlasciwie Beska ma taki transporter http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3316&action=prod Megi, milo ze mnie pamietasz :D To zycze szybkiego konca mlyna, i szybkiego klikania tu z nami :wink:
madzior_ka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Acha....właśnie też bierzemy go pod uwagę i same nie wiemy już co wybrać. A jaki on jest w stosunku do Beski, tzn. jak sie połozy, obróci, stoi to jest taki w sam raz czy ma duzo wolnego miejsca.? no bo w sumie chcemy, żeby Denis miał w nim swobode, ale nie żeby pół transportera było wolne bo wtedy trudniej go spakować do samochody czy gdzieś zabrać? bo niestety coś nam sie wydaje, że gdy pojedziemy do karuska nie będziemy mogły zabrac Deniska z powodu wizyty w szpitalu (u dziadka :( ) więc mamy nadzieję, że w piątek (15,07) zajżymy do karuska, a transporter chyba będziemy musiały wybrać "na oko" :-?
Elitesse Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 alexandra napisał(a):A kiedy masz miec wyniki?? i jakie badania robilas?? : wyniki juz jutro :) ja tych wszstkich nazw nie pamietam ale na pewno morfologie, poziom mocznika itp ogolnie zeby sprawdzic dzialanie nerek i watroby bo to najszybciej siada u wiekowych pieskow...tylko nie sadzilam ze te "psie" badania sa az tyle drozsze od ludzkich !!
jostra Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Orcus napisał(a):jostra napisał(a):Orcus napisał(a):Jostra czy ta dziewczynka to z Warszawy ?????? Nie myslalam ze wyparlas innego reproduktora :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: dlatego sie pytalam czy z Warszawy uff ja już po :evilbat: :lol: :lol: :lol: Poszło jak z płatka ;) Chyba nikogo nie wyparłam :roll: Jestem zdania, że nic na siłę, więc nikogo nie namawiam. 8)
jostra Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Elitesse napisał(a):alexandra napisał(a):A kiedy masz miec wyniki?? i jakie badania robilas?? : wyniki juz jutro :) ja tych wszstkich nazw nie pamietam ale na pewno morfologie, poziom mocznika itp ogolnie zeby sprawdzic dzialanie nerek i watroby bo to najszybciej siada u wiekowych pieskow...tylko nie sadzilam ze te "psie" badania sa az tyle drozsze od ludzkich !! Jak to droższe??? :o To dziwne. :-? Wydawało mi się, że powinny kosztować tyle samo, jak robiłam progesteron Fifce płaciłam "ludzką" cenę
Elitesse Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 ja za siebie placilam mniej no ale moze ceny w gore poszly bo robilam w zeszlym roku... BRAVA dla Lambiska !! i trzymam kciuki za nowe stadko bialasow !
Megi N Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 ludzkie badania sa tansze i to o polowe :( za zwierzakowe zaplacilam ponad 80 zl a za swoje 35 :D wyniki mamy bardzo dobre :D jestesmy zdrowe laski ino wiekowe :wink:
Tomek67 Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Megi N napisał(a): jestesmy zdrowe laski ino wiekowe :wink: Jak Janosikowe ciupagi :evilbat: :P
Elitesse Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Megi N napisał(a):ludzkie badania sa tansze i to o polowe :( za zwierzakowe zaplacilam ponad 80 zl a za swoje 35 :D wyniki mamy bardzo dobre :D jestesmy zdrowe laski ino wiekowe :wink: zdziercy ! wykorzystuja uczucia do zwierzakow !! wrr pozagryzac !! a czemu od razu wiekowe? :P
Romas Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Oj ,ja dzis zakrecona ,bo bylam u moich szczeniatek .Piekne sa i chyba zdecyduje sie .......na wszystkie.Maja cztery tyg. Kazde jest piekne i kazde mi pasuje :-) I teraz masz babo placek :-) decyduje i wybieraj.Co jakiegos przytulilam to zaraz"no ten to mi sie podoba " :-) Ech....szczeniaczki ,szczeniaczki a potem to jeszcze bede sie modlic coby ktos mnie poratowal i zabral to tatalajstwo ode mnie :-) Madziorka ,ja klikera jak sie domyslasz polecam z calego serca.Szkole tak Zuzie,szkolilam Tora i jestem b. zadowolona z tej metody.Co jest wazne to dokladne przeczytanie teori bo nie jest tam obojetne w ktorym momencie klikasz i nagradzasz i jak poprowadzisz cwiczenie ,zeby pies zawsze odnosil sukces. W klikerze duzo jest takich hasel np "klikniecie fotografuje zachowanie" "albo " klikaj zachowanie nagradzaj w pozycji" albo "zakoncz ciwczenie sukcesem psa",ktore poczatkowo zdaja sie malo istotne a potem okazuje sie ,ze w tych haslach kryje sie caly sens metody. Jakbys uczyla aporty to podziel to zachowanie na male elementy i ucz od konca czyli od podejmowania aportu z reki albo podlogi. Powodzenia :-) !
Agatka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 No nie moge !!!!!!!!!!!!! MEGI N kopa lat kobito !!!!!!!!!!!!!!!!!! a co to sie podziało, ze Cie tutaj dobre wiatry przywiały ... ??? Jostra STO LAT , STO CHAT, WINA BECZKE , 5 SYNÓW i 1 CÓRECZKE !!!! :) Lambisiowi zycze 18-tki ;) białych wrzeszczacych klusek ;) ORSINI i BESKOWA - planujecie jakas impre bezemnie co ?? ;) A tu macie cos do poogladania :) http://217.99.121.103/dolina2/dengi/dzieci1/index.html
madzior_ka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 acha czyli Zuzie szkolisz klikerowo? ja o klikerze juz dawno słyszałam i chciałam nawety sie za to zabrac ale jakos wyszło ze sie nie zbarałam dzisiaj całe popołudnie spedziłam czytajac strone klikerowa i teorie mam juz w małym palcu, teraz czas na praktyke jak tylko pojade do karuska kupuje klikera i koziołek drewniany tylko nie wiem jaki rozmiar (150 czy 250 g ale chyba wezme ten drugi) i zaczynam nauke aportowania. wlasnie czytałam jak to robic zaczne nagradzac patrzenie sie na aport, potem chwytanie w zeby, potem podnoszenie z podłogi, przynoszenie gdy sie cofne o krok az mam nadzieje ze dojde do pełnego ładnego aportu, a co mnie pociesyzło to fakt ze pisze tam, iz najlepiej aportuja psy bez krzty pasji aportera i to mnie podniosło na duchu ze moze jeszcze naucze denisa aportowac tak fachowo przepisowo:) bo libic tego to chyba nigdy nie bedzie ale zeby chociaz umiał:) i miałabym do ciebie w takom razie kilka pytan.... tym samym przepraszam osoby które szkolenie niezbyt intersuje za tak długasny post (bo chyba taki sie zrobi) ale naprawde musze zadac te kilka pytanek:) zanim zaczne uzywac klikera w pkraktyce: 1. Jak zaczac? od klikania i od razu nagradzania zeby mu skjarzyc k/s? i jak długo powinnam mu to uswiadamiac ze klik to smakołyk 1,2 dni czy wiecej? keidy moge przejsc do nauki nowych komend i czy najpierw jakby nauczyc go jescze raz tego co umie czyli siadania lub warowania klikerem czy przejsc od razu do nauki obcego mu aportu...bo mam watpliwosci czy w nowym cwiczeniu załapie od razu o co chodzi z klikaniem... :roll: 2. Drugie to jak zrobic zeby wykonywał polecenia i zadowalał sie pochwałą głosowa? tak musi byc przeciez na zawodach.... a on wykona mi polecenie bez nagrody ale gdy po kilku powtórzeniach zorientuje sie ze smakołyka nie mam to zaczyna robic ro ospale az w koncu w ogóle - traci motywacje - to normalne? a jak wezme potem atrakcyjny smakołyk zrobie kilka razy i za kazdym razem nagrodze to potem znowu ladnie robi za pochwale głosowa... 3. walsnie jak ty nagraszasz? bo tam tyle pisze o nagradzaniu ze sie pogubiłam czy powinno sie nagradzac kazde zachowanie czy co regularna ilosc np co drugie czy tes losowo raz nagradzam głosem a raz smakołykiem? 4. i czy dobrze zrozumiałam ze kliker słuzy do nauki nowych zachowan? tj. gdy naucze go aportu i bedzie robił tak ze bede zadowolona to wtedy odstawiam kliker przy aportowaniu i cwiczenie to nagradam jak kazde innde smakołykiem po zakonczeniu? hm.... to chyba tyle mam nadzieje ze nie za duzo pytan i jakos przez nie przebrniesz:):) acha i czy ty szkolisz klikerem zuzie od małego i uczyłas ja tak wszystkich nowych zachowan i nadal uczysz czy tylko niektórych?
madzior_ka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 o dobrze ze jestes agatko bo chciałam ci sie zapytac o transporter Dengiego który miał na wystawie.... czy mogłabys mi powiedziec jakie miał wymairy albo dac linka jesli jest w internecie? bo bardzo nam sie podobał i miał takie w sam raz rozmiary bo ten co ma Besia to chyba troche za duzy nam sie wydaje i do auta na wakacje byłoby ciezko zapakowac.... :roll:
Agatka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 te transportery sa zupełnie takie same :) Nas zto ATLAS 40. jest na stronie karuska tylko teraz juz jest bez kółeczek :(
madzior_ka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 acha no faktycznie całkiem podobne rozmiary.... ale ja juz sama zgłupiałam i nie wiem jaki dla tego mojego Denulca byłby dobry....... :roll: na pewno długosc ok. 58-60 jest ok ale nie wiem jaka szerokosc..... bo u nas w sklepie zoo wlasnie musze jechac zobaczyc w tym tyg był chyba taki 61x40x39 i nie wiem czy ta szerokosc 40 by wystarczyła bo te co ma Besia i Dengi sa 8 cm szersze..... :roll: i jak tu nie zgłupiec...:):)
Agatka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 My kupowałysmy te transportery na 2 psy. ATLAS 40 jest dosc sporym transporterem, ja mysle, ze dla Denisa wystarczyłby spokojnie rozmiar mniejszy
Megi N Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Tomek67 napisał(a):Megi N napisał(a): jestesmy zdrowe laski ino wiekowe :wink: Jak Janosikowe ciupagi :evilbat: :P mozliwe, tylko my sa bardziej ostre :sg168: Agatka, ty to chyba masz juz sklere :wink: niedawno gadalysmy w zwierzakowie :P
Romas Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Moze i Dorotak Ci cos podpowie ,bo ona szkoli Atosa od malego klikerem. Ja zaczelam szkolic Zuzie klikerem kiedy juz wykorzystalam wszystkie metody tradycyjne a Zuzia byla psem dzikiem i nieopanowanym.Moge powiedzic ,ze kliker uratowal jej zycie ,ale to juz opisywalam to nie bede powtarzac. 1. Zaczynajac prace z klikerem ludzie albo odrazu szkola ,klikaja i nagradzaja albo wlaczaja psu klikera czyli ok. np 100 razy ,w sesjach po np 20 klikaja i karabinowo wydaja smakolyki ,za nic.Pies uczy sie tu ,ze ten dziwiek oznacza nagrode.Ja zaczelam z dorosla juz Zuzia od targetowania czyli dotykania targetu.Na to wystarczylo mi klika sesji ,kazda po ok. 5 minut ,jedengo dnia. Ja bym nie uczyla tego co umie ponownie tylko nagradzala teraz klikiem i smaczkiem wykonywanie tych polecen. 2.Jak juz pies wykonuje komende na 100polecen 100 wykonan wycofujesz sie z nagrody klikerowo/jedzeniowej .nagradzasz pilka ,biegiem ,pochwala ,znow jedzeniem,znow pilka .Nagradzasz zawsze chocby usmiechem tylko trzeba wyrobic w psie motywacje ,nagradzac tak dlugo,zeby dana czynnosc stala sie czynnoscia ulubiona.Ja unikam dlugiego nagradzania jedna tylko nagroda ciagle pochwala ,ciagle smaczkiem.nagrody tez musza sie zmieniac i zaskakiwac psa. 3.To juz napisalam,najpierw nagrdzam zawsze a w miare utrwalania cwiczenia zmieniam nagrody i nagradzam nie liniwo np co drugie wykonanie ,co piate,kazde,co trzecie,kazde,co drugie ,kazde co piate itd. 4. Tak ,dobrze zrozumialas.Kliker sluzy do nauki.Uczysz,dokladasz polecenie,masz za kazdym razem wykonanie cwiczenia na polecenie wycofujesz klikera,zostawiasz nagrody ,masz zawsze bardzo dobre wykonanie cwiczenia wycofujesz jedzenie ,chyba ze lubisz nagradzac jedzeniem ,bo to juz kazdy sobie ustala.Ja robie powtorki z klikerem gdzie ponownie jakby nauczam polecen raz juz nauczonych klikerem dla wzmorzenia zapalu Zuzi.Wtedy ponownie klikere,jedzenie . Ja moge powiedziec ,ze wszystkie zachowania mam u Zuzi nagradzane klikerem natomiast czesc jest nauczona tradycyjnie.Choc u mnie to tradycyjnie tez oznacza w duzej mierze smakolyki. Mam nadzieje,ze choc troche pomoglam.Nie latwo to wszystko w jednym poscie wcisnac :-)
Agatka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 to nie skleroza, to ZMPM ;) zbyt mała pojemnosc mózgu ;)
Recommended Posts