malawaszka Posted August 5, 2004 Posted August 5, 2004 No śłiczności :angel: ojjj a jakie wspaniałe ma imię Dangeroaus D'Artagnan - będzie niewątpliwie postrachem na wystawach 8)
Agatka Posted August 5, 2004 Posted August 5, 2004 Narazie jest postrachem w domu ;) A jak sie mu podłaczy duza czarna ogoniasta ładowarke to juz wogóle szał ;)
malawaszka Posted August 5, 2004 Posted August 5, 2004 Hahaha już sobie wyobrażam - najlepsze jest właśnie "wystawianie Soni" :angel: niesamowite stadko :lol:
Agatka Posted August 5, 2004 Posted August 5, 2004 BO takich dwuch jak nas trzech to nie ma ani jednego ;)
Seja Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 Jejusiu!! Agatko! jak to miło widziec KOTKA na zdjęciach!! On jest poprostu fantastycznym modelem!! Wiercipietny, kofany, wszędobylski, przymilasny, lovelaśny, calusny..no poprostu KOTEK!! :D Ciesze sie ,ze czarno srebrne kociątko dolaczył do grona "wielkich i zaslużonych"( albo niewielkich Po zdjęciach widac ,że Sonia siedzi u niego pod pantoflem..lub pod łapka jak kto woli!! :D Malawaszko!! Starsznie się ciesze ,że Luna ma się dobrze i dziekuje za odpowiedzi.Moze nie taki diabel straszny jak go maluja... A powiedz mi jesli możesz w ktorym miejscu jest ta ranka? Posrodku na brzuszku?? Z boku?Pionowa czy pozioma?? To dobrze ,ze Luna miala srodki przeciwbólowe!!Przynajmniej nie cierpi tak bardzo!!I chodzicie codziennie don kontroli??Na zastrzyki?? Po jakim czasie sciaga się szwy??Przepraszam za te pytania ale ja też dumam nad sterylka ale boje sie okropnie..bo moja Seja to taka drobinka!!
malawaszka Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 Malawaszko!! Starsznie się ciesze ,że Luna ma się dobrze i dziekuje za odpowiedzi.Moze nie taki diabel straszny jak go maluja...A powiedz mi jesli możesz w ktorym miejscu jest ta ranka? Posrodku na brzuszku?? Z boku?Pionowa czy pozioma?? To dobrze ,ze Luna miala srodki przeciwbólowe!!Przynajmniej nie cierpi tak bardzo!!I chodzicie codziennie don kontroli??Na zastrzyki?? Po jakim czasie sciaga się szwy??Przepraszam za te pytania ale ja też dumam nad sterylka ale boje sie okropnie..bo moja Seja to taka drobinka!! Na razie na to wygląda, że nie taki diabeł straszny :P Ranka jest na brzuszku - tam gdzie pępuszek pośrodku i jest zrobiona wzdłuż Kontrola konieczna była tylko na drugi dzień po operacji i wtedy dostała jeszcze antybiotyk i przeciwbólowy w zastrzyku, a teraz mam jej podawać antybiotyk w tabletkach, a przyjechac tylko jakby coś mnie zaniepokoiło. Jak na razie nic niepokojącego się nie dzieje 0 ranka jest suchutka i już nie jest opuchnięta, nie ma zaczerwienienia - po prostu lux :angel: Szwy ściąga się po 10 dniach, ale u nas to wypada 13 w piątek :-? więc pojadę na zdjęcie szwów w sobotę albo w czwartek (muszę to uzgodnić z wetem) :wink: Nom- ja też umierałam ze strachu i prawie ryczałam w poczekalni, ehh takie juz jesteśmy Mamuśki :wink: :lol:
Marta-m Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 N ma sie co bac tego 13 piątku :wink: Ja sie urodziłam 13 w piątek :oops: :P Na serio!!!!!!!!!!!! Ale na wszelki wypadek nie ryzykuj :roll:
malawaszka Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 Martuś serioooo??? :o No ale jak Ty się urodziłaś w tym dniu to dla Ciebie jest szczęśliwy, ja tam se nawymyślałam teraz różnych goopot i siem bojem :oops: :wink:
alexandra Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 Jeszcze raz: super że z Luną coraz lepiej :D Dengi jest przekochany, miałam okazję poznać tego kociaka osobiście, agent nie do opisania :wink: Ja też się urodziłam 13, tyle że w niedzielę :wink: Ale przyznam Wam że piątku 13 też nie specjalnie lubię i jestem wtedy bardziej ostrożna :lol:
Zabka Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 Malawaszko zycze szybkiego powrotu do zdrowia, na szczęście sie wszystko udało Agatko śliczny piesek, mój ulubiony kolorek czarno-srebrny :lol: Ja nie mam sie czego bać, moja szczęsliwa liczba to 13 8)
Marta-m Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 No ale lepiej niech malawaszka nie ryzykuje.... Dla nas może i 13 jest szczęśliwa,ale wiadomo..... :-?
malawaszka Posted August 6, 2004 Posted August 6, 2004 A dzisiaj pierwszy raz po operacji Lunka przywitała mnie tak jak zwykle - wybiegła z pokoju i wylizała mi caaaałą buzię :angel: i nawet bardziej bo nie mogła się od mojej buzi oderwać przez 10 min taka była radosna :P To dzięki Wam też :D
Pasavera Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 :angel: :angel: :angel: To znak że Lunka czuje się coraz lepiej :angel: :angel: :angel: I szybko wraca do zdrowia :D Dzielna dziewczynka :angel: :drinking: :drinking:
malawaszka Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 Nom, ale przed chwilą umarłam ze strachu... bo zdjęłam jej kubraczek żeby zerknąć czy wszystko w porządku z ranką, a tam z jednej strony taka górka niewielka ale twarda. No to od razu tel. do weta - i pytam, ale okazało się ze to miała od początku po operacji i to jest cośtam z mięśniem i że bie ma się czym martwić bo to nie jest nic złego. Uffff, ale rączki mi się zaczęły trząść już :oops: No i dzisiejszą noc przespałam już prawie spokojnie :wink:
Pasavera Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 Mojej kuzynki sunia miała taką gulkę (ale to jak była w ciąży), a sie okazało że to przepuklina :wink: To dobrze że już OK :angel:
Agusia i Busiu Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 Pozdrowionka dla Luneczki, dobrze że juz dochodzi do zdrowia, ciężko jest jak piesio choruje a jeszcze jak operacj to człowiek się denerwuje że ho ho , nasz Bruno jak był kastrowany to też go non stop oglądaliśmy i ciągle dzwonilismy do weta- tacy z nas panikarze ,jak o dziecko się baliśmy.
malawaszka Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 No - dokładnie - to moja córusia przecież to jak tu nie umierać ze strachu o taką kruszynkę :) Ale teraz wróciłam z nią ze spacerku i jestem baaardzo szczęśliwa - bu Lunka aż kipiała energią i chciała biegać, skakać i się bawić - no niestety mamusia musiała pohamować zapędy szaleńcze, ale dobrze, że są chęci do szaleństwa :angel: :wink:
Marta-m Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 Czyli juz jest lux :D :D :D Dochodzi do "normalnosci" :lol: To kiedy idziecie na zdjęcie szwów??
malawaszka Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 No właśnie zapomniałam zapytać weta czy lepiej dzień wcześniej czy dzień później - w każdym bądź razie w czwartek albo w sobotę 8) a nie w piątek :wink:
malawaszka Posted August 7, 2004 Posted August 7, 2004 Mam do Was pytanko - a właściwie do Dziewczyn z Krakowa, bo słyszałam jak nieraz gadałyście o Karusku - chcicłabym się dowiedzieć, czy tam w sklepie wirtualnym i rzeczywistym są takie same ceny, czy są różnice??
Meggy Posted August 8, 2004 Posted August 8, 2004 Malawaszko!Z tego co wiem,to ceny są takie same,ale ogólnie nie jest to tani sklep.... :roll:
malawaszka Posted August 8, 2004 Posted August 8, 2004 A jak porównywałam ceny smyczy automatycznych flexi to na necie wypadł najlepiej :fadein:
malawaszka Posted August 8, 2004 Posted August 8, 2004 Ups, jednak wtedy kiepsko szukałam i znalazłem tańsze sklepy i w dodatku mają nawet tańszą wysyłkę - nie wiem czemu w KArusku liczą sobie 11 zł a w innych koło 6 :-?
Recommended Posts