Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Jejusiu!! Agatko! jak to miło widziec KOTKA na zdjęciach!! On jest poprostu fantastycznym modelem!!

Wiercipietny, kofany, wszędobylski, przymilasny, lovelaśny, calusny..no poprostu KOTEK!! :D

Ciesze sie ,ze czarno srebrne kociątko dolaczył do grona "wielkich i zaslużonych"( albo niewielkich

Po zdjęciach widac ,że Sonia siedzi u niego pod pantoflem..lub pod łapka jak kto woli!! :D

Malawaszko!! Starsznie się ciesze ,że Luna ma się dobrze i dziekuje za odpowiedzi.Moze nie taki diabel straszny jak go maluja...

A powiedz mi jesli możesz w ktorym miejscu jest ta ranka? Posrodku na brzuszku?? Z boku?Pionowa czy pozioma??

To dobrze ,ze Luna miala srodki przeciwbólowe!!Przynajmniej nie cierpi tak bardzo!!I chodzicie codziennie don kontroli??Na zastrzyki?? Po jakim czasie sciaga się szwy??Przepraszam za te pytania ale ja też dumam nad sterylka ale boje sie okropnie..bo moja Seja to taka drobinka!!

Posted
Malawaszko!! Starsznie się ciesze ,że Luna ma się dobrze i dziekuje za odpowiedzi.Moze nie taki diabel straszny jak go maluja...

A powiedz mi jesli możesz w ktorym miejscu jest ta ranka? Posrodku na brzuszku?? Z boku?Pionowa czy pozioma??

To dobrze ,ze Luna miala srodki przeciwbólowe!!Przynajmniej nie cierpi tak bardzo!!I chodzicie codziennie don kontroli??Na zastrzyki?? Po jakim czasie sciaga się szwy??Przepraszam za te pytania ale ja też dumam nad sterylka ale boje sie okropnie..bo moja Seja to taka drobinka!!

Na razie na to wygląda, że nie taki diabeł straszny :P

Ranka jest na brzuszku - tam gdzie pępuszek pośrodku i jest zrobiona wzdłuż

Kontrola konieczna była tylko na drugi dzień po operacji i wtedy dostała jeszcze antybiotyk i przeciwbólowy w zastrzyku, a teraz mam jej podawać antybiotyk w tabletkach, a przyjechac tylko jakby coś mnie zaniepokoiło. Jak na razie nic niepokojącego się nie dzieje 0 ranka jest suchutka i już nie jest opuchnięta, nie ma zaczerwienienia - po prostu lux :angel:

Szwy ściąga się po 10 dniach, ale u nas to wypada 13 w piątek :-? więc pojadę na zdjęcie szwów w sobotę albo w czwartek (muszę to uzgodnić z wetem) :wink:

Nom- ja też umierałam ze strachu i prawie ryczałam w poczekalni, ehh takie juz jesteśmy Mamuśki :wink: :lol:

Posted

N ma sie co bac tego 13 piątku :wink:

Ja sie urodziłam 13 w piątek :oops: :P Na serio!!!!!!!!!!!!

Ale na wszelki wypadek nie ryzykuj :roll:

Posted

Jeszcze raz: super że z Luną coraz lepiej :D

Dengi jest przekochany, miałam okazję poznać tego kociaka osobiście, agent nie do opisania :wink:

Ja też się urodziłam 13, tyle że w niedzielę :wink: Ale przyznam Wam że piątku 13 też nie specjalnie lubię i jestem wtedy bardziej ostrożna :lol:

Posted

Malawaszko zycze szybkiego powrotu do zdrowia, na szczęście sie wszystko udało

Agatko śliczny piesek, mój ulubiony kolorek czarno-srebrny :lol:

Ja nie mam sie czego bać, moja szczęsliwa liczba to 13 8)

Posted

A dzisiaj pierwszy raz po operacji Lunka przywitała mnie tak jak zwykle - wybiegła z pokoju i wylizała mi caaaałą buzię :angel: i nawet bardziej bo nie mogła się od mojej buzi oderwać przez 10 min taka była radosna :P

To dzięki Wam też :D

Posted

:angel: :angel: :angel:

To znak że Lunka czuje się coraz lepiej

:angel: :angel: :angel:

I szybko wraca do zdrowia :D

Dzielna dziewczynka :angel:

:drinking: :drinking:

Posted

Nom, ale przed chwilą umarłam ze strachu... bo zdjęłam jej kubraczek żeby zerknąć czy wszystko w porządku z ranką, a tam z jednej strony taka górka niewielka ale twarda. No to od razu tel. do weta - i pytam, ale okazało się ze to miała od początku po operacji i to jest cośtam z mięśniem i że bie ma się czym martwić bo to nie jest nic złego. Uffff, ale rączki mi się zaczęły trząść już :oops:

No i dzisiejszą noc przespałam już prawie spokojnie :wink:

Posted

Pozdrowionka dla Luneczki, dobrze że juz dochodzi do zdrowia, ciężko jest jak piesio choruje a jeszcze jak operacj to człowiek się denerwuje że ho ho , nasz Bruno jak był kastrowany to też go non stop oglądaliśmy i ciągle dzwonilismy do weta- tacy z nas panikarze ,jak o dziecko się baliśmy.

Posted

No - dokładnie - to moja córusia przecież to jak tu nie umierać ze strachu o taką kruszynkę :)

Ale teraz wróciłam z nią ze spacerku i jestem baaardzo szczęśliwa - bu Lunka aż kipiała energią i chciała biegać, skakać i się bawić - no niestety mamusia musiała pohamować zapędy szaleńcze, ale dobrze, że są chęci do szaleństwa :angel: :wink:

Posted

Mam do Was pytanko - a właściwie do Dziewczyn z Krakowa, bo słyszałam jak nieraz gadałyście o Karusku - chcicłabym się dowiedzieć, czy tam w sklepie wirtualnym i rzeczywistym są takie same ceny, czy są różnice??

Posted

Ups, jednak wtedy kiepsko szukałam i znalazłem tańsze sklepy i w dodatku mają nawet tańszą wysyłkę - nie wiem czemu w KArusku liczą sobie 11 zł a w innych koło 6 :-?

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...