Pasavera Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Mek napisał(a):Dogomanii moniec bliski ;) Niestety :-? Przed chwilką padła na kilka minut :roll:
Mek Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Pasavera napisał(a):Mek napisał(a):Dogomanii moniec bliski ;) Niestety :-? Przed chwilką padła na kilka minut :roll: Ja myśle, że niektóre koleżanki są niewygodne i są prowadzone działania by uciszyć głos, który mówi prawde :):)
Elitesse Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Mek napisał(a):Pasavera napisał(a):Mek napisał(a):Dogomanii moniec bliski ;) Niestety :-? Przed chwilką padła na kilka minut :roll: Ja myśle, że niektóre koleżanki są niewygodne i są prowadzone działania by uciszyć głos, który mówi prawde :):) czemu niby tylo kolezanki he ??
madzior_ka Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 jostra napisał(a):A Paryska postanowiłam pokazać na obedience. Szybciutko przerobiłam z nim ćwiczenia na "zerówkę" i chyba sobie chlopak da radę. a czy wybrałas już miejsce i czas kiedy go pokażesz:>? bo ja też bym chciała sie z Deniskiem pomazać, "zerówkę" też już chłopak umie, ale chyba marne szanse by były w jakiejś nrmalnej odległości ode mnie cyzli okolice Krakowa albo Katowic.... a co do mnie to wstałam... uwaga uwaga o 12:30 :lol: jest to nasz wspólny rekord bo Denisek też tyle wstał!! nawet nie wołał sikać dokładnie 12 godzinek spaliśmy:) wysikałam Denisa, dałam śniadanko i co on teraz robi? śpi na fotelu koło mnie:)))) ale nie ma tak dobrze jak troche sie ochłodzi i słonce zajdzie idziemy cwiczyc cwiczenia z PT i obedience:)
malawaszka Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 madziorka - trochę czasu mi zajęło rozszyfrowanie co masz w avatarku :lol: ja dl odmiany spałam dziś 3 godziny :-?
jostra Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 madzior_ka napisał(a):jostra napisał(a):A Paryska postanowiłam pokazać na obedience. Szybciutko przerobiłam z nim ćwiczenia na "zerówkę" i chyba sobie chlopak da radę. a czy wybrałas już miejsce i czas kiedy go pokażesz:>? bo ja też bym chciała sie z Deniskiem pomazać, "zerówkę" też już chłopak umie, ale chyba marne szanse by były w jakiejś nrmalnej odległości ode mnie cyzli okolice Krakowa albo Katowic.... Krosno jest w lipcu, ale mam wtedy gości, więc chyba dopiero 20 sierpnia w Rzeszowie. Do tej pory to już wszyściutko będzie umiał. Najwiekszy problem jest z siadaniem i warowaniem od razu na pierwszą komendę. Po prostu się ociąga i kombinuje jak tego nie zrobić. :P A chodzenie przy nodze, zostawanie, skoki i przychodzenie do nogi umie wyśmienicie.
madzior_ka Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 acha no mnie niestety 20 sierpnia nie bedzie bede na obozie wiec jak narazie na obedience chyba nie mam co liczyc ale za to moze uda nam sie zdac PT co o tym sadzicie? w sumie to jest tam niewiele wiecej niz na zero w obedience a juz patrzyłam pierwsze PT w krakowie jest 16 lipca wiec wtedy na pewno nie ale kolejne kiedy bede w domu sa 10 i 27 wrzesnia czy cos koło tego wiec po wakacjach moze by umiał na ytle by zdac - zobaczymy:) bardzo bym chciała:) w koncu jest moim pierwszym psem i szkole go sama wiec bylabym z siebie niemało dumna ale nie wiem cyz to wypali bo on tak jak Parysek przychodzenie do nogi umie wysmienicie, skakanie równie (ale tego nie ma w PT), siadanie i warowanie przy nodze umie, w odległosci to tak srednio wlasnie czasem sie ociaga, a chodzenie przy nodze to tez tak srednio bo w sumie idzie ale nie gapi sie tak fajnie non stop na mnie ale to chyba niekonieczne wazmne ze idzie przy nodze, siadac w marszu umie, warowac jescze sie uczymy i chyba tyle:) acha i zostawac tez umie swietnie ale najgorzej jest z aportem.... nie mam pomysłu jk go tego nauczyc bo on jakos ni wiem chyba nie chce cie tego nauczyc... rzucam patyk a on biegnie w jego strone chwyta w zęby czasem puszcza od razu czasem zaczyna gryzc gdy w momencie gdy ma patyk w pysku wołam go do mnie to on wypuszcza patyk i biegnie do mnie bez niego... jak zrobiz zeby nuie wypuszcał patyka tylko przybiegł z nim...!
malawaszka Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 posmarować ten patyk super glue :lol: :wink: a tak serio to nie mam pojęcia bo Luna robi to samo :lol:
Elitesse Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 ja z Lancelotem mialam taki problem ze on owszem przybiegal do mnie z aportem grzecznie siadal przedemna i w tym momencie wypluwal aport a powinien go trzymac az ja go wezme - wiec na egzaminie udawalam ze juz mu kazalam oddac i szybko lapalam aport w powietrzu :)
jostra Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Ja w aportowanie bawię się z psami od szczenięctwa i nie mam z tym wielkiego problemu. A motywuję psy radością, klaskaniem i okrzykami typu: super, dobry piesek. A na końcu nagrodą. Oczywiście są takie psy, które aportowania po prostu nie lubią i wtedy napewno jest trudno psa zmusić.
Romas Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 He,he nareszcie jakis temacik dla mnie :D Szkolenia to jest to co sznaucery lubia najbardziej :D Ja mam z aportem takiez same klopoty .Zuzia przynosi zabawki i nawet wklada mi w reke je, ale jak przychodzi do formalnego aportu wyplowa na kilka krokow ode mnie.Zapewne popelnilam jakis blad na wczesnych etapach szkolenia. W sobote jak bylam w parku na spotkaniu grupy Obediensowej podeszla do nas pani ze sredniakiem ( fajny byl dorodny) i ...Uwaga! chwale sie ! pyta mnie co zrobilam ze moj pies jest tak super wyszkolony!!!!!!!!!! Z dumy malo nie peklam i skromnie mowie ,ze nic takiego poprostu odpowiednio motywuje psa do pracy :D :D A w duchu dodalam ,ze zabralo mi to tylko 8 lat pracy ,takie wyszkolenie :lol: :lol: Tak wiec dziewczyny wszystko przed Wami !Siegajcie po zwyciestwo ! Bo sznuacerki warte tego zeby z nimi pracowac :lol: juz po 8 latach ludzie zaczynaja Was na ulicy zaczepiac i chwalic :lol: :lol:
Elitesse Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Romas ale cie pochwalili !! niewazne ze po tylu latach ale jednak :)
Romas Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 No masz racje Aga ,pochwalili,prawde mowiac nie sadzilam ,ze doczekam z Zuzia czasow kiedy bede cwiczyc w parku pelnym ludzi bez smyczy i nie bede miala bicia serca na widok rowerzysty .Ale udalo sie :D
jostra Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Romas napisał(a):Tak wiec dziewczyny wszystko przed Wami !Siegajcie po zwyciestwo ! Bo sznuacerki warte tego zeby z nimi pracowac :lol: juz po 8 latach ludzie zaczynaja Was na ulicy zaczepiac i chwalic :lol: :lol: Pocieszające i zachęcające :lol: :lol: :lol: Ja bedę mieć do Ciebie kilka pytań w najbliższym czasie, bo obedience znam tylko z netu ;) Na poczatek: czy pies musi Ci się wgapiać w oczy w czasie ćwiczeń :o Mój słucha mnie bardzo, ale się na mnie nie patrzy jak np. idzie na smyczy i równa, czy dostanę za to punkty ujemne?
Ka-Vanga Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Romas to super :D . Haha u mnie najwiekszym pasjonatem aportu jest Nafka, haha u niej to mialam problem z wysiedzeniem jak rzucilam koziolek :lol: . Teraz jak bylam na pokazach agility to kumpele z innego klubu mialy takie super aporty, takie jakby koziolki ze sznurkami, no super po prostu, musze taki koniecznie kupic :evilbat: .
Romas Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Romas to super Dziekuje :-) Prawde mowiac to ta pani zrobila mi ogromna przyjemnosc :-) Na poczatek: czy pies musi Ci się wgapiać w oczy w czasie ćwiczeń Mój słucha mnie bardzo, ale się na mnie nie patrzy jak np. idzie na smyczy i równa, czy dostanę za to punkty ujemne? Pytaj ,ja chetnie powiem co wiem ale najwiecej wiem o klasie "O" inne dopiero zaczynam obserwowac. Nie jest nigdzie powiedziane w regulaminie ,ze pies ma sie patrzec Tobie w oczy jak idzie przy nodze.Ale za to sedziowie bardzo zwracaja uwage czy pies idzie radosnie i zywo i czy pozostaje w kontakcie z przewodnikiem.W praktyce ten kontakt wlasnie polega na obserwowaniu przewodnika przez psa .Ujemnych punktow sadze ,ze nie dostaniesz ,nie wiem jak idzie Twoj pies. Ale jak idzie radosnie z podniesionym ogonem i bliziutko Ciebie to nie ma sprawy. Moze Dorotak nam tu cos dada ,bo ona chyba wiecej niz ja obserwowala zawodow. Tam jednak przy chodzeniu przy nodze jest trudnosc ,ze mijasz ostatni pacholek dopiero ze dwa kroki za robisz zwrot przezprawe ramie i pies musi byc na to przygotowany musi widziec ,ze bedziesz zakrecac .A potem na koncu robisz za pacholkiem zwrot przez lewe ramie i tu tez pies musi sie zorientowac.A smycz wisi luzno i w zadnej fazie nie moze sluzyc do przytrzymania czy kontaktowania sie z psem,poprostu jest.Jak widzialam najwyzsze noty zdobywali ci ktorych psy szly bardzo blisko ciala patrzac na przewodnika a przewodnik szedl szybkim krokiem z usmiechem i razem poruszali sie jak jedno cialo-piekny widok.
madzior_ka Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 a nie można dawać komend równaj albo noga przy zmianach kierunku i zakrętach? z tegfo co wiem na egzmainie PT mozna a na obedience? isze ze przy ruszaniu, zwrotach i zmianach tępa mozna powtórzyc komende by pies wiedział ze cos sie bedzie działo i Denis tak reaguje.... a teraz mam takie pytanie czy wasze pieski (chodzi mi o chodzenie przy nodze) wykonują to cwiczenie w kazda pogode tak samo? np. jak sa zmęczone w upalny dzien to mimo to jak im kazecie to pójdą przy nodze? bo wlasnie Denis nie w sumie to mu sie nie dziwie ale jestem ciekawa jak to u was jest, bo wzięłam go dzisiaj koło 14:30 na osiedle i tam mamy taki dłuższy prosty kawałek ulicy osiedłowej (slepa uliczka wiec auta nie jezdza) ui tam lubie cwiczyc zostawanie chodzenia przy nodze itd i walsnie niby szedł ze mną przy tej nodze ale pól metra w tyle z wywieszonym jezorem.... i sie troche załamałam ale wiem ze jak go wezme (jescze powiem jak nam pójdzie) po 19:00 to bedzie o wiele lepiej i zywiej szedł przy nodze.... tak samo jak jest upał i asfalt gorący to mi nie zawaruje tzn zrobi cos podobnego bo wyciągnie troche łapki do przou na chwilke i stanie ja mu powiem drugi raz zawaruje na momencik i wstanie bo go asfalt parzy to samo w deszcz gdy trawa jest mokra nie usiądzie mi - jednym słowem gdy warunki sa niesprzyjające nie poswięci sie dla mnie by mimo wszystko wykonac komende, a powinien byc tak bezwarunkowo posłuszny?
Ka-Vanga Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Milo mi poinformowac, ze moj Bangitos jest juz oficjalna championka mlodziezy :))))))), dzis wlasnie dostalismy dyplom, tylko nam listonosz zgial :evilbat: . Strasznie sie ciesze, bo maluch ma dopiero 11 miesiecy, a juz mamy dyplomik w domku :)))))). Madziorko, moje w zasadzie cwicza w kazda pogode, najbardziej sie meczy Lo, ale on ma juz 7 lat wiec inaczej juz cwiczy niz kiedys jak byl mlodszy, ale i tak nadal ma swietna kondycje, ajk bede miala chwilke czasu wiecej to zaraz wkleje fotki z treningu agility z Lo :D . Bangi to nawet po zawodach agility, kiedy wiekszosc psiakow byla juz zmeczona, bo byl straszny upal, ona jeszcze ganiala za pilka pelna energii :evilbat: .
orsini Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Super, ale lepiej mi powiedz jak sie sepie robi w fotoszopie:)) dzieki:))) szybko!!!
orsini Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 SEPIA!!! slepaku:)))) sepia to taki kolor brazowy wiesz:)))))) odcien czarno-bialego zdjecia, ale w brazie :lol: :lol: :lol: :lol: a ja tego tu znalezc nie moge:((((
Ka-Vanga Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 A skad ja mam wiedziec co to sepia znaczy, co ja fotograf czy jak :evilbat: .
orsini Posted July 4, 2005 Posted July 4, 2005 Ka-Vanga napisał(a):A skad ja mam wiedziec co to sepia znaczy, co ja fotograf czy jak :evilbat: . to jusz wiesz a teraz mi powiedz JAK to zrobic!!!
Recommended Posts