orsini Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 SengaSengana napisał(a):Jestem Krysiu, jestem.Za szybko typujesz i możesz sie mylić :lol: niemozliwe:)) ja sie NIGDY nie myle:)) jestem NIEOMYLNA :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: aha i ZAWSZE mam racje:)))
Ka-Vanga Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Nie ma sprawy, mialam fajne foty wiec nie bylo to nic trudnego :D .
orsini Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 jaka skromna:))pomyslaby kto hihihi :lol: :lol: :lol:
Ka-Vanga Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 SengaSengana, mow jakie masz psy i witaj u nas :D .
orsini Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 KaVanga:))ona pisze z zawrotna predkoscia 2 posty na dobe, wiec odpowiedzi doczekasz sie jutro :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: nie wiem ktos Ty TRUSKAWKO ale WITAJ u nas - czuj sie jak u siebie w domku!!! :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:
SengaSengana Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 KaVanga, nie moge powiedziec jakie mam psy bo Krysia mnie zaraz rozszyfruje a właściwie już to zrobiła :lol: ,ale jak dodam do tego jakie mam psy to już bedzie miał pewność a tak lubie jej dochodzenia :lol:
Ka-Vanga Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 SengaSengana napisał(a):KaVanga, nie moge powiedziec jakie mam psy bo Krysia mnie zaraz rozszyfruje a właściwie już to zrobiła :lol: ,ale jak dodam do tego jakie mam psy to już bedzie miał pewność a tak lubie jej dochodzenia :lol: Ale sama przeciez mowisz, ze juz rozszyfrowala tak, wiec po co sie dalej ukrywasz :o .
Elitesse Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 ale wy milutkie tylko jedna stronka do przeczytania :)
madzior_ka Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Madziorka a czy Ty nie za często zmieniasz denowi karmę?? wiesz on teraz w ogóle nie jadł karmy od dłuższego czasu, cały czas miał gotowane jedzonko, starałam mu sie wszystko dobrze bilansować, dostawał witaminki itd, ale teraz w wakacje to wygodniejsza jet karma a jak juz mówiłam na gotowanym nieco schudł wiec chciałabym zeby znowu utrzymał taką fajna wagę jak miał przy karmie i chyba jednak zdecyduje sie na wygode i przejde na karme i własnie zastanawiam sie na jaką, przed karmieniem gotowanym jadł royala, smakował mu, nic mu po nim nie było (zreszta on jest zadowolony z kazdej karmy) ale jest dosc drogi, a słyszałam ze bento kronen jest tez b. dobrą karmą wiec miałam na nią przjsc, a teraz jak usłyzałam o tej promocji z puriny to juz mi sie całkiem zamotało, ale chyba na to bento kronen przejdziemy:) a co do wyboru szczeniaka to u mnie na pierwszym miejscu była płeć - chcieliśmy psa, a potem charakter, to dziwne ale na wygla w ogóle nie zwracalismy uwagfi, a teraz jak widze to wydaje mi sie (zreszta nie tylko mnie) ze Denis jest najładniejszy z miotu:) ja po tym co przeczytałam o chałaśliwości, ruchliwości i zwariowanym charakterze sznaucera, chciałam najspokojniejszego szczeniaka, takie własnie jest Denis (jak na sznaucera oczywiscie) nie budzi mnie rano, bo jest wiekszym spiochem ode mnie jak trzeba szalec to szaleje do woli, ale jak trzeba odpoczywac to chetnie pospi i w ciągu dnia:) jak przyszłam go odebrac juz miałam wybranego, wiedziałam ze Denis jest najspokojniejszy i wchodze do pokoju a tu w zagrodzonej czesci pokoju siedza sobie 3 szczeniaczki: suczka Doksa podbiegła do nas najszybciej - mała dominantka dumnie zaczeła podskakiwac i prosic sie o piesczoty, drugi piesek Dukat mniej pewnie ale podszedł a moja ciapa siedziałą pod ścianą w legowisku i ani mu sie sniło ruszyc do mnie wiec ja ruszyłam do niego:) ale gdy go juz wziełam na rece i pogłaskałam to był w siódmym niebie:) ale własnie jestem strasznie zadowlona z jeog charakteru bo mimo ze czasme sie czegos wystraszy (teraz juz rzadko) i jest nieufny do ludzi (chyba jak wiekszosc sznauci) to nie jest dominantem, w ogóle nie próbuje mnie dominowac dlatego z legowiska przeniosłam go na noc do mojego łózka i np. jemu to nic nie sugeruje ze jest osobnikiem alfa itd. a najsmieszniejsze jest to jak idziemy na spacer i jet waska sciezka miedzy wysokimi trawami i ja lubie go na luznej smyczy puscic przed siebie bo go widze mówie mu dalej i on idzie ale najwiecej 10 kroków po czym staje czeka az ja przejde - przepuszcza mnie - i idzie dalej za mna, nie wiem czy to kwestia tego ze byłam uczulona na tym punkcie i zawsze dawałam mu do zrozumienia kto tu rzadzi czy tez miał taki charakter:) a co do agility to ja bym chetnie wystartowała nawet dla wygrania frolica:) ale Denis umie tylko stacjonatki:( mysle ze innych by sie nauczył ale trzeba by pocwiczyc... slalom musze zrobic z tyczek i z nim pocwiczyc ale nie wiem jaka ma byc odległosc miedzy tyczkami?
Elitesse Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 ja wiem ze prosilam o nie pisanie ogromnej ilosci postow ale nie az tak zeby nikt nie pisal :)
dorotak Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 madzior_ka napisał(a):slalom musze zrobic z tyczek i z nim pocwiczyc ale nie wiem jaka ma byc odległosc miedzy tyczkami? Oficjany regulamin mówi, że tyczki powinny mieć średnicę 3-5cm, wysokość 1-1,2m a odległość powinna być między 50 a 65cm. Ilość tyczek na zawodach to 8, 10 lub 12 (u nas widziałam używane tylko 12).
Romas Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 ja wiem ze prosilam o nie pisanie ogromnej ilosci postow ale nie az tak zeby nikt nie pisal Marudzisz :lol: :lol: u nas to wszystko albo nic a Ty masz jakies polowiczne zyczenia :lol: a co do wyboru szczeniaka to u mnie na pierwszym miejscu była płeć - chcieliśmy psa, a potem charakter, No to u mnie zawsze odwrotnie.Plec malo wazna :-) ale charakter bardzo .Widze ,ze mialas szczescie z Denisem :-) Ja sobie to tak mniejwiecj wyobrazam ,ze zapytam hodowczyni ktory jest najspokojniejszy i ktory najabrdziej kontaktowy i ona mi wskaze to wspaniale szczenie .Ono odrazu do mnie podbiegnie i bedziemy razem juz do konca swiata :lol: :lol: No coz a tak naprawde to moze byc tak ,ze szczeniataka ani beda myslaly dac sie pogaskac tak beda zajete zabawa :lol: Wszystko sie okaze jak wreszcie troche podrosna i bedzie co ogladac :-) Ide luli Pa:-)
alexandra Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 Dorotak dzięki wielkie za info o klubach agility w Kraku.. tak myślałam że Ovari, ale myślałam też że jest coś jeszcze. No to jak tylko czas pozwoli , to po powrocie z urlopiku na który już w tą sobotę wyjeżdżam :multi: zainteresuję się bardziej agility :) A powiedzcie mi czy w takiej szkole/klubie, "uczy się" agility od podstaw, czy trzeba mieć jakieś podstawy?? :roll: No właśnie dziewczynki i chłopaki, żegnam się z Wami aż/tylko na tydzień i jadę ładować akumulatorki na kolejny rok pracy, na wystawki i na codzień :P Trzymajcie kciuki żebym miała super pogodę na tej Słowacji :wink: :lol:
malawaszka Posted June 30, 2005 Posted June 30, 2005 alexandra ale Ci zazdroszczę :roll: :oops: baw się dobrze :multi: i odpocznij też za mnie :wink: :drinking: :drinking: :drinking:
alexandra Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 Jeszcze nie wyjechałam :D Dzięki Waszeczko, postaram sie odpocząć zatem za wszystkich :D Choć Ci z Was co idą na urlop później nie mają co mi zazdrościć, bo ja już nie będę pamiętać o urlopie i będę zasuwać w sierpniu a Wy będziecie się wtedy wczasować; zawsze wolałam urlop w drugiej połowie wakacji niż pierwszej, no ale niestety mężulo ma treningi już od 10 lipca :( W tym roku jednak może i dobrze że tak wcześnie wakacjuję się bo już prawie na czworakach doszłam do tego urlopu, ledwo żyję :-? :lol: Dobra lecę się pakować :wink:
orsini Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 hehehehe Senga Sengana wiec skoro juz rozszyfrowalam Cie to Ty jestes Ewa i masz foxy hihihi :lol: :lol: :lol:
Ka-Vanga Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 Olus baw sie suuuuuuuuper i wracaj do nas szybciutko :angel: :D . Hmmmmmmm, ja natomiast nie wybralabym najspokojniejszego szczeniaka z miotu. Od zawsze moje sznaucery pracuja, olbrzymy w uzytku, Bangi w agility. Duzo lepiej pracuje sie z psem, ktory jest chetny non stop do pracy, moze poczatki sa trudne. Ale ja lubie takie "szalence". Haha Agatko pamietasz jeszcze jak mowilam, ze jak maluchy beda takie ciapowate, spokojne, to ja nie chce :wink: :lol: . No i to przychodzenie maluchow, jesli nie przychodza to dla mnie jest cos nie tak, potem wlasnie sa takie nieufne, a moje kochaja ludzi, no moze oprocz Lo, bo ten to obcych olewa :lol: . Nie wiem moze ja mam jakies inne wyobrazenia o sznaucerze :wink: , ale dla mnie ma byc odwazny, wesoly, ciagle chetny do pracy itd :wink: :D .
Ka-Vanga Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 orsini napisał(a):hehehehe Senga Sengana wiec skoro juz rozszyfrowalam Cie to Ty jestes Ewa i masz foxy hihihi :lol: :lol: :lol: Przepraszam czy ta Ewa od zdjecia z klubowki :evilbat: ????????
orsini Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 szczerze mowiac po bagsiku niewiele mnie to obchodzi:(((( Ja sie za bardzo przywiazuje do ludzi... a moje sledztwo doprowadzilo tylko do tego, ze rzucil zabawki i sobie poszedl:((((( buuuuuuuuuuuuu Wiec TRUSKAWO nie bede Cie sledzic, ale bardzo dobrze, ze wzielas takiego nicka bo moglo byc gorzej np. jakas odmiana buraka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Ka-Vanga Posted July 1, 2005 Posted July 1, 2005 Haha, ale zobacz Orsini jaka masz juz slawe, wszyscy chca zebys zagadki rozwiazywala :wink: .
Recommended Posts