Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Madziorka obiecałaś foty z Kraka na dziś . HALO .

sorry ale dopiero teraz zauwazyłam ze nasza ukochana dogo działa wiec zaczynam zmniejszac i postaram sie dzisiaj je wrzucić:))

a co do toru własnego to ja mam narazie jedną stacjonatkę i opone z kołą hula-hop Denisio juz umie jest swietnie skakac wiec przydąłoby sie cos nowego, moze na jakąś huśtawkę dziadka namówię:))

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Malawaszka eee tam widzę, że sie budujesz to w ogródku możesz sobie takie mini Agility stworzyć :wink:

Pare tyczek i masz juz slalom , ja to 10 lat temu jak nie było szkół to wykorzystywałam place zabaw dla dzieci ( w parku jak nikt nie widział) i robilam mojemu psu takie niby agility na mostach zwodzonych, ławkach itd :lol: :lol: :lol:

A co do szkół we Wrocku niby duzo ale z dobrym instruktorem to może ze dwie

Posted

tor już zaplanowany - zaczniemy robić jak tylko działkę ogrodzimy :D ale to i tak nie to samo jak w grupie - bo przy okazji można się z zakręconymi ludźmi spotkać a tak to samemu, bo kto mi tam przyjedzie na zadoopie :lol:

Posted

Jak ktos jest zainteresowany to Purina proplan ma jakąś promocję i za 145 zł mozecie zamówić 18 kg karmy (15kg +3 kg gratis) są 3 smaki do wyboru namiary powinna mieć siostra Madziorki bo jej wczoraj mówiłam na gadulcu
normalnie ta karma kosztuje 230 zł
Moja koleżanka juz zamówiła i dostała dowóz na terenie całego kraju gratis ale tylko takie duże worki :D :D
Jak ktoś ma nowy numer PP to z tyłu na okładce jest reklama tej oferty :D

Posted

WOW Dogo w koncu dziala !!!! JUPI !!

mojemu Lancelotowi tez sie kiedys klosek wbil w palucha - na pocztaku nie wiedzialam czemu on sie tak lize bo w sumie nie bylo widacz adnej ranki ale jak pojechalismy do weta to mu calkiem spory kawalek tego trawska wyciagneli

Posted

Angelko, witaj na Dogomanii :grins:

Co do kłosów, to Atos też miał, chyba ze dwa lata temu. Wlazł mu między paluchami a wyszedł... z tyłu nogi :o Całe szczęście że szybko wyszedł, bo podobno to świństwo może nieźle wędrować pod skórą psa... Od tamtej pory prawie codziennie sprawdzam te przestrzenie między paluchami.

Alexandro, jeśli chodzi o agility w Krakowie, to przychodzi mi na myśl tylko szkoła Ovari http://www.ovari.ipon.pl/ albo ostatnio Iwona na Dogomanii zbierała "drużynę": http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=23379
O żadnym innym klubie niestety nie wiem.

Posted

HURRRRRRRRRRAAAAAAAAAA
dogo dziala!!!!!!!!!!
MY SERIO JESTESMY THE BEST!!!!!!!!!
jak dogo nie chodzila to poczulam!!!! :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :angel: :angel: :angel: :angel:

Posted

orsini napisał(a):
HURRRRRRRRRRAAAAAAAAAA
dogo dziala!!!!!!!!!!
MY SERIO JESTESMY THE BEST!!!!!!!!!
jak dogo nie chodzila to poczulam!!!! :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :angel: :angel: :angel: :angel:


Orsini teraz to chyba w raju jestes !! ale mowiac szczerze to mi tez strasznie DGM brakowalo !

Posted

Ha , to jestes Orsini do tylu ,bo my tu juz wczoraj opijalismy dzialanie dgm :-))
Sluchajcie , mam prosbe ,napiszcie jak wybieraliscie psa to czym sie kierowaliscie,co wam wpadlo w oko, co zawazylo.Chce porownac jakie inni maja doswiadczenia :-) Prosze ,prosze ,napiszcie :angel:

Posted

orsini - jakie już???
to by było z dużym opoznieniem 0X
Najpierw musiałaś się sama nasycić?
No i na fiolecik się nie załapałam :( :wink:

Posted

hmmm ja juz pisala:))pierwszego i do tej pory najlepszego to przez przypadek,i niczym sie nie kierowalam, poza checia posiadania sznaucerka:)))kolezanka mi wybrala:))))
a potem?
potem to juz chcialam na wystawy i hodowcy mi wybrali i szetlanda i Mafie. O szelkach nie mialam zielonego pojecia i kierowalam sie osiagnieciami tej akurat hodowlii. A co do Mafii-kierowalam sie rodowodem-papier ma super i jest po psie, w ktorym sie zakochalam:))))
a 2 szczyle co zastaly-suka byla jedna:))i tym sie kierowalam:)))
a chlopaka mi wybieral kolega:))))i kierowal sie budowa-ustawienie konczyn itp...

Posted

jostra napisał(a):

No i na filecik się nie załapałam :( :wink:

jaki znowu filecik???
a ja sie wczoraj zalapalam na ognisko:))uwielbiam kielbase z ogniska-zupelnie inaczej smakuje niz ta z grilla!!!:))))pycha!!!

Posted

jostra napisał(a):
Miałam na mysli: :drinking:
Tylko palce jakoś mi się zastały i kiepsko mi się pisze :evilbat:

hihihi ja to mam paluszki do perfekcji wytrenowane :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

jostra napisał(a):
:o :o :o
To ja się o szczegóły nie pytam ... :evilbat: :lol: :lol: :lol: :lol:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

No wlasnie jak ja bralam Zuzie to byly tylko dwa szczeniaki i wzielam ja ,bo byla mniej strachliwa :lol: Tamta druga wogole nie chciala podejsc choc byla lepiej zbudowana( krotsza) .Ale generalnie oba szczeniaki 12tyg . biegaly jak oszalale i nie mozna bylo dobrze ich obejrzec czy poglaskac.Wiec wybor byl troche na slepo.
Z kolei dog kanaryjski Toro to mniesam wybaral.Zostawial rodzenstwo,mamuske,miche i gramolol sie po schodach czy przez pokoj zeby lezec kolo mojego fotela( pomagalam w odchowaniu miotu).
A wczesniejsz psy to byly z przypadku,podarowane,przyblakane i ze schroniska ( tez mi wepchneli bo ja chcialam innego ale potem ta wepchnieta byla najukochansza psinka).
No to teraz nie wiem na co w pierwszym rzedzie sie nastwic.Bo takie szczeniaczki to wiadomo kotluja sie i podgryzaja a akurat sznuacery chyba wogole nie za bardzo chetnie leca do czlowieka.Czy sie myle ??
Jak u mojej siostry byly male miniatury to wogole mialy nas w powazaniu,to samo u kolezanki wolaly ze soba sie bawic .

Posted

Romas napisał(a):
Sluchajcie , mam prosbe ,napiszcie jak wybieraliscie psa to czym sie kierowaliscie,co wam wpadlo w oko, co zawazylo.Chce porownac jakie inni maja doswiadczenia :-) Prosze ,prosze ,napiszcie :angel:

Jak kupowałam (znaczy się ojciec mi kupował), bo lat miałam 19, skupiłam się na tym, żeby mi kupił PSA, było to bardzo trudne doświadczenie, ale się udało :evilbat: I mam teraz w domu paskudną, rozpieszczoną 11-letnią bestię. Nie pamiętam czym się kierowałam. Zaciągnęłam ojca na wystawę (wtedy można było sprzedawać na terenie wystawy) i zmusiłam, żeby mi kupił pieska. Nie wiem dlaczego wybrałam to małe goofno, ojciec wolał jakiegoś dużego, do tego obok szczeniaczków była ich mamuska, która się rozdzierała na całą okolicę (no i synusiowi oczywiście tę piekną cechę przekazała :evilbat: )
Fakt, że czarnosrebrne szczeniaczki są słodkie :P
Jak kupowałam drugiego, to kierowałam się osiągnięciami hodowli, tytułami psów z tej hodowli itp., jak kupowałam 3 - zakochałam się w psie i liczyła się renoma hodowli, a 4 - podobał mi się rodowód i tatuś maluchów.
To tak po krótce ... :P :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...