Ka-Vanga Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 E. Vadocz chyba mnie sedziowala kiedys i jesli to ta osoba co mysle, to bylam zadwowolona. Na glos mowila dlaczego taki wybor a nie inny. Haha tylko szkoda, ze to bylo po wegiersku i ja nie kapowalam co mowi :lol: .
Ka-Vanga Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Aaaaaaaaaaaaale fajnie, beda male bialaski :angel: :angel: :angel: :angel: .
jostra Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Do września jeszcze się można nauczyć węgierskiego :evilbat: :lol:
jostra Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Ka-Vanga napisał(a):Aaaaaaaaaaaaale fajnie, beda male bialaski :angel: :angel: :angel: :angel: . Fajnie ??? :o ;) Ja jestem przerażona :roll: A do wczoraj byłam na pełnym luzie, że mam 2 miechy czasu Teraz jestem w stresie :-? Chyba się zapiszę na asystentke porodową :P u mojej wetki, bo co będzie jak Fifi zacznie rodzić, a ja zemdleję??? :evilbat: :lol:
Ka-Vanga Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 W sumie to nie wiem jak sedziuje mini, bo bylam z Nafka u niej, ale o ile sie nie myle to ona hoduje olbrzymy :wink: . Haha ja tam zadzwonilam po weta jak Nafce zaczely wody odchodzic :grins: , bo jeszcze tez bym mogla sama zemdlec :wink: :lol: .
jostra Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 A nie może pójdę do szkoły rodzenia??? :lol: :lol: :lol: Chociaż Fifka ma praktykę to może nie będzie źle. Napewno będzie mnie musiała trzymać za ręke :P
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Jostra to nie jest takie złe !! skoro ja odebrałam az dwa porody to kazdy da rade !! jedyne czego się mozesz obawiac to reakcja twojego TZa :) faceci nie sa dobrzy w te klocki hihih jaszcze mu sie własnych dzieci odechce i co bedzie ? ;P
Ka-Vanga Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 W sumie na ogol jest luz, tyle, ze jak sie ma takie szczescie jak ja :wink: , to oczywiscie suka musi miec problem z urodzeniem :wink: :evilbat: i potrzebna pomoc weta.
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 nie tylko ty masz takie szczeście :) ale pierwszy poród przebiegł wzorcowo i ekspresowo :) Tess dosłowie wyrzucała z siebie szczeniaki niczym karabin maszynowy hihi
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 ehh biedne te moje psiska :( nie wiem jak im mam pomóc a wet dopiero po południu przyjedzie bo ma zebranie Izby Weterynaryjnej czy cos takiego :(
jostra Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Własnych dzieci to chyba mu się już odechciało, my chyba za duże nerwusy do tego jesteśmy :evilbat: Jak się u sąsiada bachor rozdziera to dostajemy wściku, a szczekający pies już nas tak bardzo nie denerwuje :evilbat: Z wcześniejszym miotem Fifi nie miała problemów, a 4 miesiące później już na wystawkach "szalała" ;), więc liczę, że wszystko powinno być OK, co nie oznacza, że zmniejsza to mój stres :evilbat:
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 ja usiłuje namówic swojego TZ na dziecko ale coś sie zgodzic nie chce :) ciekawe czemu ?? doswiadczone suki które nie miały problemów równiez nie powinny miec ich w przyszłości - więc masz to szczescie bo najgorszy jest pierwszy raz :)
Ka-Vanga Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Oj biedaki, a co im jest :( . Hehe, moja to nawet niecale 3 miechy po ciazy szalala po wystawach, a w ogole dwa dni po urodzeniu to skakala chyba ze dwa metry w gore :wink: , tyle, ze miala problem z urodzeniem bo przec nie chciala za bardzo.
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 o 5 rano już mialam cale mieszkanie we krwi, od wczoraj mialy rozwolnienie wiec je przeglodzilam, na 99% to jest zapalenie jelit i zoladka :( Tess miala to już w zeszlym roku jak sie opiła wody ze strumyczka ale teraz nie wiem gdzie mogły się zarazić i to wszytkie na raz, jedynie Zadra jak na razie ma sie dobrze
Ka-Vanga Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Ojej Aga wspolczuje, biedaki, ale napewno bedzie wszysko oki, wysciskaj je wszystkie ode mnie mocno. Duzo zdrowka dla nich.
jostra Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Kurcze, biedaczki :( Miejmy nadzieję, że szybko im przejdzie.
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 poprzednio juz po jednej dawce antybiotyku było Ok wiec miejmy nadzieję że tym razem tez zadziała, paskudne to choróbsko jest i pojawia sie tak nagle - wogóle nie widać po psach że cos im dolega :( na szczęście pies od psa sie zarazić tym nie moze
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 hop hop gdzie sa wszyscy ?? pewno jak zwykle dostane odpowiedź że pracują hihi
orsini Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 na moment wlazlam, zaraz do domku, ale mnie te wioski psychicznie wykanczaja:)))co ludzie sa rozni:)))jedna babcia mnie dzis tak zjechala jak psa jakbym to ja sie nazywala Unia Europejska i wszystko co unia niesie to bylo przeze mnie :lol: :lol: :lol: :lol:
orsini Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Jostra ale jaki jest podzial na tej rozpisce???pliz zlukaj czy Elke czy ta druga pancia,tnx. a poza tym wtedy szczenki beda juz same jadly - nie mozesz ich z mezem zostawic?????
jostra Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Nie ma podziału, są podane tylko te dwa nazwiska i tyle :( Ale ja z mężem chciałam jechać, bo sama to nie mam siły drzeć ze sobą 2 psów na 3 wystawki, już się na Węgrzech tak ocharowałam, że nie wiem Nawet nic poza swoimi stworkami nie zobaczyłam :roll:
Romas Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 Agnieszka ! Mam nadzieje,ze z Twoimi psiaczkami juz lepiej,oby tylko szczeniatka bakteri nie zlapaly.U nas to chyba nie ma tego swinstwa,mowisz ,ze to z brudnej wody ? Jostra! na Animal Planet jest taki program ,chyba "moje dziecko "???czy tak jakos...i tam sa pokazane porody ...to mozna sie przeszkolic :-) Ja to wogole jak patrze na to to sie strasznie irytuje co te wstretne amerykance z tymi zwierzakami wyprawiaja.Nie dadza im byc zwierzetami.Porody w pelnym swietle z asysta kilku osob, pomagaja sukom rodzic przez masowanie drog rodnych,brzucha, zabieraja te szczenieta,nie dadza powachac,polizac.No okropne jak dla mnie. Jedni to nawet oddali ,na kilka dni przed porodem ,swoja suke ,do kliniki.Jak ta psina musiala sie tam czuc .zamiast rodzic w domu , w spokoju ,w znanych sobie warunkach ,to ja wywiezli do obcego miejsca,obcych ludzi i zostawili.Cud ,ze szczeniaki przyszly zdrowe na swiat. Nikomu tam jakos nie przychodzi do glowy ,ze trzeba tylko suce zapewnic czysty kacik,spokoj,cisze i dyskretnie ja obserwowac bez narzucania sie i pchania z lapami,ze bylaby szczesliwsza mogac urodzic szczeniaki tak jak jej natura nakazuje. Amerykance sa okropni :lol:
Elitesse Posted June 8, 2005 Posted June 8, 2005 juz widac poprawe, tess i Lanc jakos same to przezwyciezyly ale watek wylądował u weta i dostał pełna game kolorowych zastrzyków :) ale odzyskał wigor.nie mam pojecia skad to sie przyplatało... Romas niedługo chyba rodza sie twoje kluchy ?
orsini Posted June 9, 2005 Posted June 9, 2005 Jostra gwiazdo-2 psy to za duzo dla Ciebie??? :lol: :lol: :lol: ja czesto mialam 2 psy i cos sie stalo?tak ciezko wyczesac???? :lol: :lol: :lol: ale z Ciebie Krolewna:))))po hotelach to byle jakich nie spi, psa nie przygotuje, bo ...wlasciwie nie wiem co :lol: :lol: :lol: :lol: niezle....
Recommended Posts