Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No właśnie nie wiem , zawsze podobały mi sie kopiowane ,czli ten stary wzorzec sznaucera ,zresztą dobermana też , albo całkiem naturalne czyli ogon i uszy.

Ale to już zależy od hodowcy ,bo kupujący są już postawieni przed faktem dokonanym( ogony tnie sie przecież w 3-4 dobie)

Niestety przez to wieloletnie kopiowanie pogorszyła się u sznaucerów jakość ucha i trzeba się dobrze rozeznać w hodowlach ,żeby uszy były naprawdę dobre.

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Justa ,ale dlaczego piszesz , że nie powinno się tego robić . przecież kopiowanie służy nie tylko urodzie ,ale ma zdrowotny cel.

Wiesz ,że rottkom ,bokserom ,dobermanom łamią się niekopiowane ogony i to jest dopiero ból kiedy u dorosłego psa trzeba amputować ogon , bo nie jest w stanie normalnie siedzieć .

A co powiesz o obcinaniu dodatkowego palca na stopie . Tak ,że nie jest tak łatwo osądzić co jest lepsze dla psa i co sprawi mu ewentualnie większy ból i cierpienie .

Ja spotkałam się z taką właśnie opinią weterynarzy na ten temat , zresztą hodowców też

Posted

Olivka

Ja uważam, że psy powinny byc takie jak je natura stworzyła i człowiek nie ma prawa w nic ingerować. Wiem, że jak pies ma w 3 czy 4 dobie życia ogon obcinany, to po rpostu dla niego normalne jest, że ogona nie ma, ale maluchy to boli i nikt nie ma prawa mówić, że NIE. Niektórzy twierdzą, że pieski czucia nie mają, albo inne głupoty, gdyby czucia nie miały to nie piszczałyby, nie skręcały i załatwiały się z bólu. Widziałam kiedys operację obcinania ucha u dobremana, po prostu łzy miałam w oczach... Krew się lała na wszystkie strony... Być może starczy mi ambicji, żeby kiedys zostać weterynarzem, ale nigdy nie będę robić takich zabiegów, nawet za największe pieniądze.

Mówisz, że łamią sie ogony... u dobermanów, bokserów... nigdy o takim czymś nie słyszałam, bo te spy nawet chyba nie zdąrzyły się tymi ogonami nacieszyć, bo od niepamiętnych czasów mają je obcinane. Nie wydaje mi się, żeby ich ogony były bardziej narażone na łamanie niż innych psów.

Po świecie krąży tez taka opinia, że psy o zwisłych uszach sa bardziej podtne na choroby i tutaj też guzik proawda, bo znam psy o uszach stojących (owczarki niemieckie, kopiowane sznaucery, dobermany), które od lat choruja na uszy... i znam też niecięte psy, które z uszami problemów nigdy nie miały! Na to nie ma reguły. Bo w sumie chorby uszu są bardziej związane ze słabą wentylacją ucha, czyli mogą być spowodowane na przykład za duża ilością włosów w uchu. Jak pies o szwisłym uchu będzie mieć regularnie wyrywane włosy, problemy wcale nie muszą wystąpić.

Ja jestem absolutnie przeciw cięciu czegokolwiek. Ludziom (także weterynarzom i hodowcom) trudno sie przyzwyczaić do nowych wzorców... i tego też nie rozumiem, bo w końcu powinniśmy kochać psy za ich charakter, za usposobienie a nie za to jak mają wyglądać... Z tego powodu na przykład nie mam beagla, bo gdybym brała pod uwage bardziej wygląd to pewnie bym wybrała jego. To nie jest absolutnie przeciwko Tobie, tylko chciałam wyrazic moje zdanie :D

Posted

OLivko, skoro nie ma tu chwilowo Agatki to odpowiem za nią. Pieski z jej dolinki mają wszystko naturalne!!

Mnie naprzykład bardzo podobaja się cięte pieski ( w zasadzie to i te i te)...do niedawna jak widywalam ( kilka lat temu) sznaucerki ktorym pozostawiono ogon, mówiłam "Boziu, toz to nie sznaucer!!". Ale przyznam teraz ,ze sliczne są tez takie naturalne, zwłaszcza kiedy maja ladne, zgrabne uszka a nie krzywo trzymane klapiuchy.

Teraz temat kopiowania jest kontrowersyjny, ale do niedawna było nie do pomyslenia by sznaucer mógł miec niecięty ogonek i uszy.Przeciez wzrorzec tego wymagał.

I dawniej nikt nie mówil ,ze to jest okaleczanie.Cieli wszystkim równiutko...

Ale przyszedł czas na naturalnosć i za jakiś czas wszyscy będa patrzyc krzywym okiem na starsze sznaucerki z "czasów cięcia"...

Posted
OLivko, skoro nie ma tu chwilowo Agatki to odpowiem za nią. Pieski z jej dolinki mają wszystko naturalne!!

Cieszę sie całym sercem!!!! :D :lol: :D :lol:

do niedawna jak widywalam ( kilka lat temu) sznaucerki ktorym pozostawiono ogon, mówiłam "Boziu, toz to nie sznaucer!!".

hehe, mnie na ulicy czasami mijają i stwierdzają, że mój pies to nie sznaucer bo mu ogon WYRÓSŁ :D

Ale przyszedł czas na naturalnosć i za jakiś czas wszyscy będa patrzyc krzywym okiem na starsze sznaucerki z "czasów cięcia"...

Póki co to cały czas jakoś dziwnie patrzą na ten ogonek ;) Ale myślę, że połowa z nich nawet nie wie że to sznaucer ;)

A tak wogóle to jak byłam ostatnio na działce to przyszedł do nas taki gościu ze sznaucerem jak on to określił "sznaucer holenderski biały" :o Aż mnie zatkało... Pies miał ogon taki zadarty do góry i stojące uszy załamane na samych końcach troszke... Pies ma papiery podobno, ale ja nadal nie dowierzam... A u mnie na osiedlu jest sznaucer amerykański, który sznaucerem to nie jest.... razej jak pudel wygląda....

Niedługo to się dowiem, że mój sznaucer to Chiński jakiś jest, albo Norweski ;)

Posted

No to teraz ja cos powiem.

Zakochałam sie w kłapcuszkach z ogonkami odkad zobaczyłam Arwenke.

Potem juz nie chciałam słyszec o sznuacerku bez ogonka . Dlatego tez miałam troszke problemów z zakupem olbryzmki , ponieważ w Polsce odmówiono mi pozostawienia ogona i wybrania dobrej suki, ze niby potem reszta sie nie sprzeda....

NO i tak SOnia pryzjechała z Moskwy.

A teraz co do typów sznaucera. to sa tylko dwa :

-amerykański - z puszystym włosem na łapkach nieco miekszym włosem na grzbiecie , obfita broda i grzywka. Sa zwykle nieco ciemniejsze i wieksze

-niemiecki - włos na grzbiecie jak szczotka, niewielka broda i gryzwka, włos na łapkach bardzo skapy, zwykle sa nieduze i maja bardzo chude łapeczki. Sa mało efektowne.

sa tez sznaucerki posrenie pomiedzy tymi typami tak jak np moja Danica. nie ma pełnego amerykańskiego rodowodu i cechuje sie szorstkim grzbietem i obfitym włosem na łapach i brodzie. takich posrednich jest w Polsce bardzo duzo. Niemieckich nie ma juz prawie wogóle, a amerykańskie w pełni sa dosc nieliczne.

Posted

Justo...moja Seja ma cięty ogonek i uszy natural....stojace. Od urodzenia miala malutkie, a że ja zawsze chcialam stojące to mam...całe szczescie ,ze niuńka ma male uszka...bo niektórym sznaucerkom staja nawet duże i wtedy nietoperzyki się z nich robia.. :D

A bielasy jakos nie specjalnie mi się podobaja...Może dlatego,że widzialam na wystawie normalnie brzydkie! Brzydkie oczywiście według "mojego standartu piekności", bo były bardziej srebrne niz biale i nie urzekła mnie ich prześwitujaca ciemnoszara skóra.

Moja Seja nie jest rodowodowa i idealna napewno nie jest, ale tez i wśród rodowodowych zdarzaja się przeciez niezbyt urodziwe pieski...tak bywa. Na ringu tez krocza prawdziwe piękności przy "srednich w urodzie" pieskach.

Na osiedlu u mnie jest taka sznaucerka ktora urodziła niedawno miot w którym 3/4 pszczeniat zdechlo. Byłam przekonana że pies jest nierodowodowy, ale ostatnio ta pani powiedziala ,że jest z rodowodem!!!! szok!! Panieneczka ma poniżej 30 cm, nieproporcjonalne cialko i straszliwie krzywy zgryz(tylozgryz)

U nas na osiedlu tez wielu mówi ,że ma niby amerykanina, ale wedlug mnie to tylko pobozne zyczenia.

Posted

Seja

Mój zapewne też nie jest idealny, mimo, że ma rodowód... Nie znam się na tym absolutnie... Powinnam chyba zaczerpnąć opinii sepców w tej dziedzinie. Bardzo chciałabym Wam pokazać jej najnowsze fotaski (teraz ma 13,5 miesięca), ale sparawa aparatu cyfrowego się odkłada i odkłada.... :roll: Ale może już niedługo...? :roll:

Trudno mi powiedzieć jakim ona jest typem... jest raczej tej górnej hranicy wzrostu (35cm), ogółem jakaś spacejalnie szorstka nie jest (nie trymuje jej), włosów jednak nie ma takich puchowatych, taka pośrednia jest... Sama juz nie wiem i chyba sie nie dowiem....

Posted

A o mojej tylko tyle moge powiedzieć ,że nie ma w niej ani graaaama amerykanina. Jest tak jak mówi Agatka...małoefektowna. Drobniutka, cienkie nóżki, krótka broda i niedługi wlos na lapkach....ale przy tym jaaaaaka dla mnie piekna!!!!!

A nad jej uroda postaram sie pracowac...nad sierścią...wygimnastykowaniem...hihi..żeby w swojej nieidealnosci była idealna!! :lol:

Posted
No to teraz ja cos powiem.

Zakochałam sie w kłapcuszkach z ogonkami odkad zobaczyłam Arwenke.

Potem juz nie chciałam słyszec o sznuacerku bez ogonka . Dlatego tez miałam troszke problemów z zakupem olbryzmki , ponieważ w Polsce odmówiono mi pozostawienia ogona i wybrania dobrej suki, ze niby potem reszta sie nie sprzeda....

NO i tak SOnia pryzjechała z Moskwy.

Ja też chcę w przyszłości olbrzyma z ogonem i trochę nie kumam tego, co napisałaś - chodzi o to, że Ty chciałaś żeby wszystkim zostawili ogony, a dopiero potem byś sobie wybrała?? Czy żeby zostawili tylko jednej suni ogonek, a oni się bali, że potem reszta bez ogonków się nei sprzeda?? :oops:

:fadein:

Posted
A o mojej tylko tyle moge powiedzieć ,że nie ma w niej ani graaaama amerykanina. Jest tak jak mówi Agatka...małoefektowna. Drobniutka, cienkie nóżki, krótka broda i niedługi wlos na lapkach....ale przy tym jaaaaaka dla mnie piekna!!!!!

A nad jej uroda postaram sie pracowac...nad sierścią...wygimnastykowaniem...hihi..żeby w swojej nieidealnosci była idealna!! :lol:

Maluszki to wszystkie mają krótszą brodę - dopiero potem robi się bodzisko.

BTW Luna jest chyba pośrednia - 33-34 cm w kłębie, szorstka dość na grzbiecie (trymowana jest regularnie), obfita broda :D , a na łapkach to nie ma za gęzstych włosków i zaraz po szczotkowaniu się kosmacą i bardzo króciutko wyglądają puszyście :roll:

Powiedzcie mi jakich szczotek używacie do łapek

Posted

Po pierwsze Seja jest piekna niemka i jak ktos powie ze jest inaczej to bediz emiał ze mna do czynienia ;)

Ja zamawiałam suke w typie Show - cZyli taka na wystawy i do hodowli. Wiadomo, ze nie mozna wybrac ten the Best w wieku kiedy maja 3-4 dni, bo nic nie widac. Dlatego taka suczke wybiera sie przed samym wydaniem szczeniat, - najwczesniej w wieku 5 tygodni.

Wiec tłumaczenie hodowców było takie, ze nie beda zostawiali wszystkich suk z ogonami zeby wybierac suke show, bo oni dla zasady tnał wszystkie szczeniaki.

jak sie póxniej okazało ( p 10 miesiacach) CI hodowcy sami zaczeli zostawiac szczeniakom ogony i juz sie nie boja, że sie im nie sprzedadza...

Dlatego było to dla mnie dziwne.

Rosjanie wiedza, ze jesli trafia sie taki klient któy chce wystawiac to trzeba mu wybrac dobrego psa bo bedzie robił reklame. Nasi Hodowcy jeszcze robia wrazenie jakby tego nie rozumieli. No ale mam nadzieje, ze to sie wkrótce zmieni :)

Posted
Powiedzcie mi jakich szczotek używacie do łapek

Ja używam takiej drucikowatej na poduszce... Nie wiem czy wiecie o co chodzi...

Posted

No to nie ma wyjscia musi byc ładny ! Wszystkie dzieci kermisa sa ładne !!! kiedys Livka była nim kryta i dwie suczki z tego miotu to urodzone CHampionki :)

Posted
No to nie ma wyjscia musi byc ładny ! Wszystkie dzieci kermisa sa ładne !!! kiedys Livka była nim kryta i dwie suczki z tego miotu to urodzone CHampionki :)

Miło słyszeć, naprawde miło :D

Posted

Ja tylko sobie tak żartuje Agatko, co do Sei. Ale chciilabym tak naprawdę usłyszec od ciebie rzetelna krytyke Sei. Co jest tak a co nie tak, nad czym moge popracować, a czego juz nigdy nie ukryję( wiadomo..uszu..). Wiem ,że ona przeciez nie ma rodowodu, ale czy ma wszystko na miejscu jesli chodzi o porównanie jej do niemeczki.

Bo w zasadzie zawsze widuję mieszane sznaucerki, więc nijak porownać nie moge.Zreszta nie ma to jak opinia specjalistki :D .

Z Besia tez jej nie porównam bo one sa jak niebo i ziemia - rożniste.

teraz jestem na etapie martwienia sie o ten sei wlos. Kolometrowo rosnie jej podszerstek, a szorstki ledwo teraz zaczął wyłazic. Nie wiem czy dobrze robie, bo od czasu do czasu leże sobie z seja na balkonie i skubie ja (ten podszerstek) paluszkami. Spoooro tego wylazi. Ale nie wiem czy robie dobrze....

Daję jej preparaty na sierść, lavete i takie tabletki z Biotyna które mi polecili ( skonczyłam kerabol), ostatnio tez ciacha z kwasami Omega 3 i 6, ponoc dobre na skóre i sierść...

Posted

Z tym podszerstkiem to zupełnie normalne. jak włos okrywowy bedzie miał około 0,5-0,8 cm to powinno sie wytrymowac podszerstek i wtedy zostaje piekna błyszczaca ostra siersc :)

No i bardzo dobrze robisz ze wyrywasz jej ten mieciutki puszek . Tak tzrymąc !!!

Posted

Raz przejechala nas trymerkiem Ola, pewno będziemy ja co jakiś czas prosic. A resztę sobie skubie powolutku łapkami.

Ja się tylko caly zcas boję ,że jej nie wyrośnie ten piekny okrywowy i już się do niego modlę. Mam nadzieje ,że nie ma takich przypadków ,żeby pies pozostał na samym podszerstku???!!!! Teraz jak jade palcami pod wlos to czuje szorstki wlos...ale tez cholera nie wiem czy to ten wlaściwy czy nowa porcyjka podszerstka jej wyrasta...buuu

No widzisz, jakiego ja fioła mam ....gorzej jak z dzieckiem...

Posted

Agatko !

A to będzie pierwszy miot z tego reproduktora którym teraz kryłas?

Bo ja tak jak Ci wspomniałam noszę się z zamiarem kupna jeszcze jednej sunieczki.

I najlepiej to bym wybierała z takich już odchowanych szczeniaków ,bo jak pewnie przypuszczasz to ma być suka wystawowa ,czyli musi być niekopiowana i miec dobre uszy.

Posted

Olivko! Ja też bym chciala drugiego pieska! póki co nie ma niesty o nim mowy..maż by mnie zzamordował. Ale moze jak go pomęczę przez jakiś rok..da się uprosic...a jak nie to sama kupie i mu pisklątko pod nos podstawię,żeby mu serducho zmieklo. Już nawet wiem po jakiej mamie bym chciala psiaczka...

Posted

Seja !

Ja też będę pewnie martwa ,ale tak samo było z Oliwką . Też się pytał po 100 razy napewno chcesz pieska ? A teraz świata poza nią nie widzi .

Ale moja Oliwka jest bardzo nieszczęśliwa jak się nią nie zajmuję, i ma też takie dziwne lęki. Myślę ,że byłaby szczęśliwsza . Na razie się rozglądam w hodowlach .

Czy dobrze przypuszczam po jakiej matce?

Posted

Hmmm...no....nie wiem co przypuszczasz :lol: ...w każdym razie musialo to by byc nie wcześniej niz za rok!!

Dla mnie to by była kolejna córunia do kompletu, dla Sei towarzyszka i moze konkurencja ktora wreszcie nauczyła by ja dbac o swoja michę...No No i Seja moze nauczyłaby się zostawac w domku, jakby miala towarzystwo...Tylko,ze pieronica jest strasznie zazdrosna o inne pieski

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...