florance Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 Justa napisał(a):Ja też jestem ;) oraz też zostałaś namierzona :evilbat:
madzior_ka Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 witajcie to i ja dołącze do was bo widze ze troche smutno tu dzisiaj a ja oglądałam sobie Babe świnka z klasą:))) i nieźle sie uśmiałam! super film!!!:)))) a świnka jescze lepsza;))
florance Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 RobinCzWa napisał(a):no, i wlasnie dlatego mam blondynke :) to niczym mój mąż :lol:
RobinCzWa Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 a ja widze. U mnie komputer jest włączony praktycznie 24 godz na dobe i czesto zostawiam wlaczona strone sznauceromaniakow i wychodze. Wtedy caly czas bylbym widoczny jako obecny, wiec bez sensu.
madzior_ka Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 ja też nie:))) dlatego nadal mam zieloną żaróweczkę, która mi się nawt podoba:)))
florance Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 to mój ma odwrotnie - obraża się jak mu nie pozwalam wskakiwać pod prysznic :lol: a jak juz puszczę wodę to dostaje szaleju :roll:
florance Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 [quote name='jostra']florance :beerchug: :buzi: jostra Ty się tu nie podlizuj, tylko dawaj fotki fifi, bo jest cudna... !!! 8)
madzior_ka Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 a ciekawe czy dzisiaj Denis sie na mnie obrazi bo mam zamiar wykąpać mu dokłądnie brzusio, bródkę i łapki bo po wzcorajszej wycieczce wyglądają ekhm... lekko fatalnie:))) chodził po śniegu, błocie, trawie, piasku i nei wiaodmo czym jescze w ciągu jednego dnia acha i jescze po liściasch, patykach i innych dziadostwach, które mu się do włosów powplątywały, wiec bananowe odświeżenie jest koniczne;) a neidawno kupiłam Frontline spray 100ml i jak będzie wytrymwoany to go wypsikam żeby go kleszcze nie męczy:) a zaraz wstawie zdjecia do galerii z wczorajszego dnia
Justa Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 Gala nienawidzi kapieli w wannie :evil: Ale w rzece czy innym naturalnym zbiorniku wodnym jak najabrdziej :D Jak w nedziele byliśmy na działeczce to sie nawet nie pytała tylko skoczyła do rzeki goopek jeden 8) Brudna, zmęczona i mokra ale cąła szczesliwa :angel: :angel: :angel: Uweilbia tam jeździć :D W sobote znowu jedziemy ;) madziorko czekamy na foteczki :angel: :angel: :angel:
RobinCzWa Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 Madziorka, ile zapłaciłaś za 100ml? Roni też jedzie od tygodnia na Frontline, ale wziąłem tą jednorazówke - kropelki. Niby wetka mówiła, że w Cz-wie nie ma jakiegoś szczególnego zagrożenia, ale w tym tygodniu gdy u niej byłem miała 2 sznaucery z bebeszjozą (czy jak to sie tam pisze). Kleszcze podobno zgarnęły z trawy.
florance Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 Robin bo co innego spray, który ma madziorka, a co innego kropelki na kark...:) spray to nie 100ml kropelek...
tunio Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 RobinCzWa napisał(a):no, i wlasnie dlatego mam blondynke :) Bo zycie to sztuka kompromisu :wink: Jostra,z tym ukrywaniem to jestes moim przeciwienstwem 8) Ja sie tam ukrywam jak moge,ale i tak przewaznie mnie jakis paparazzi ustrzeli,bowiem wodze za soba znak rozpoznawczy :wink: Chyba wiec musze sie przerzucic na mniej charakterystyczne ONki :wink:
RobinCzWa Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 ale z tego co wiem to dawkowanie tak wlasnie wychodzi - te same ilosci przy dawkowaniu, tyle ze spray wiadomo - inaczej sie aplikuje
madzior_ka Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 spray oprócz tego ze sie inaczej aplikuje wychodzi duzo tanije, bowiem za 100 ml (czyli to mniejsze op.) zapłaciłam 50 zł (co i tak z tego co widze jest duzo bo na allegro wieksze op. były niewiele drozsze...) a starczy to z tego co obliczałam na 4-5 razy dla miniaturki a psika sie co 1-1,5 m-ca woec na cały sezon gdzies do wrzesnia starczy a kropelki coś koło 20 kosztują a sa na 1 raz więc 5 razy 20 to wychodzi ponad 100 czyli dwa razy drozej niz spray:) ale na przyszły raz kupie chyba wieksze op. bo sie bardziej opłaca...
RobinCzWa Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 Nie za moło psikasz? Mnie wetka mówiła, że 100 ml na 3 razy by mi wystarczyło. Ceny u niej są identyczne jak podawałaś.
florance Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 a ja za duowin zapłaciłam 16 (2ml). Ale to jak działa sprawdzimy pewnie dopiero w czerwcu na mazurach :roll:
madzior_ka Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 hm... no ja jescze nie psikałam, ale na 1 kg gdzieś 2-3 psikniecia bede psikać a zresztą zwróce bardziej uwage nie na losc psikniec a na miejsca zeby wszedzie był spsikany...
jostra Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 carragan napisał(a): Jostra,z tym ukrywaniem to jestes moim przeciwienstwem 8) Ja sie tam ukrywam jak moge,ale i tak przewaznie mnie jakis paparazzi ustrzeli,bowiem wodze za soba znak rozpoznawczy :wink: Chyba wiec musze sie przerzucic na mniej charakterystyczne ONki :wink: Ja z kilkoma sznaucerkami raczej sie nie ukryję :P Ale jakoś na razie nikomu bardzo nie podpadłam, żeby się ukrywać :evilbat:
florance Posted May 3, 2005 Posted May 3, 2005 Robin czy Ty ze swoim maluszkiem chadzasz na spacery? Bo jestem w galerii Roniego i wszystkie fotki ma w domu (dywan, pralka, stolik - wszystko pozowane):roll: dawaj plenerki i pieska w ruchu!!! (a ponad połowa zdjęć to mi się w ogóle nie otworzyła - może tam coś jest, a ja nie widzę...:( )
Recommended Posts