AMIGA Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Mek - Zgadza się co do miejsca pracy, ale pierwsza część Twojej dedukcji - to nie za bardzo. Nie jestem lawirantką, tylko biologiem-cytologiem i niestety "to" też moja robota, chcociaż ostatnio nastąpiły u nas pewne zmiany i od roku faktycznie część tej roboty przeszło na ginekologów. Ale lata całe niestety "to" była moja robota. Elitesse :nono: Żegnam się z Wami na caaaaaaaaałe długie dni. Niestety jadę do "strefy bezkomputerowej" a głównym moim zajęciem będzie mieszanie w garach i w makutrze :hand:
florance Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Miłego weekendu AMIGA :))) ja niestety zostaję... nawet się nie wyśpię, bo mnie bubel pół godz temu na spacer wyciągnął :roll:
florance Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 a wracając do wątróbki - była pyszna!!! :evilbat:
Elitesse Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 a fuuujjj bleeee jak mozna jeść watróbke ? przeciez to obrzydliwe jest !!! :tard:
alexandra Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Nie znacie się :lol: Popieram Florance- wątróbka jest pycha i w rozsądnej ilości zdrowa!!!Mniam :P
Mek Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Amigo miłego i owocnego wypoczynku. A co do pobierania tej cytologii to fajowe zajecie ale nie dla kobiety ;) "Wontroba" jest bardzo, bardzo ,bardzo dobra ale tylko kurza :D
RobinCzWa Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Dla faceta chyba też nie za bardzo, no chyba, że system byłby taki że najpierw przychodzą do Ciebie podania ze zdjęciami, a ty wybierasz sobie kogo chcesz i odrzucasz kogo chcesz :)
florance Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Mek oczywiście, że kurze 8) Robin nie fantazjuj :P
Agatka Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Czesc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wreszcie mam 5 minut wolnego ;) Robin ! Roni jest tak pododbny do małej Arwenki i jej siostry Zarii , że nie ma szans zeby mama sie dziecka wyparła ! Ogladamy te foty od kilku dni i wszyscy sa zdziwieni... Takie pododbieństwo rzadko sie zdarza!!!! Juz sie nie moge doczekac jutrzejszego wyjazdu do Łodzi, ja chyba naprawde jestem nalogowcem ;) A ja kiedys chciałam byc ginekologiem-położnikiem żeby towarzyszyc przy cudzie narodzin, ale sie pomerdało. Za to teraz robie za siostre połozna dla moich suczek ;)
orsini Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 florance napisał(a):nie wiecie, co dobre :P No wlasnie!!! watrobka PYCHOTKA!!!!oczywiscie tylko drobiowa, mniam, mniam mniam
alexandra Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 "Nie wątobowcy" przegłosowani :lol: :P !!!! Ja oczywiście też jestem za kurzą wątróbeczką :wink:
orsini Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 macie kawalek lysego psa:)))po wyskubaniu:))jak widac nie bardzo jest co tu jeszcze ogolic maszynka :lol: :lol: :lol: :lol:
alexandra Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 moja takie coś miała na całym ciałku, gdy się do niej dorwła Izka w grudniu :lol:
orsini Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 hehehehe a mi sie jakos nie chce skubac:((za leniwa jestem,ale juz musze, bo co tak 60% psa wyskubac a reszty nie?:))
florance Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 :o :o :o :o matko jedyna, orsini, co Ty tym psom robisz? terrorystko jedna! :lol: :lol: przesz to wstyd na spacer z takim łysolem wyjść :lol: :lol: :lol:
orsini Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 florance napisał(a)::o :o :o :o matko jedyna, orsini, co Ty tym psom robisz? terrorystko jedna! :lol: :lol: przesz to wstyd na spacer z takim łysolem wyjść :lol: :lol: :lol: a po co?skoro mam ogrodek?:))wypuszczam i juz:)))) A poza tym jak sie chodzi na spacer to przynajmniej nikt jej nie ukradnie bo jakas taka lewa, ze siersc gubi :lol: :lol: :lol: :lol:
orsini Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 madziorka: a wiec: 1.Bjuti-suka owczarek szetlandzki 2.Mafia-suka sznaucerka cz-sr 3.Santina-suka sznaucerka cz-sr mamusia Wiktora i Korka 4.Wiktor-pies cz-sr synek i 5.Korek, byla Cortina, ale Santina tez reagowala na imie, bo sie konczy tak samo TINA, wiec zmienilam na Korek, i jest to suka pieprzasta, corka Santiny to na razie tyle :lol: :lol: :lol: :lol: buuu i kto mnie teraz zechce z taka menazeria?jak bez nikt nie chcial to co teraz? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
madzior_ka Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Witajcie bo sporej przerwie. Narazie przeczytałam tylko dwie ostatnie strony jak starczy mi czasu cofne się i narobię zaległosci z poprzednich stron. Zacznę od poczatku. We wtorek przed testami nbyłam strasznie chora... całom noc wymiotowałam i w ogóle rano prawie zemdlałam (nie z nerwów!!!! jak wszyscy myślą...) i myślałam ze w ogóle na ten test nie dam rady isc ale w koncu znalezlismy lekarza dstałam zastrzyk na wzmocnienie i jakos napisałam zarówno we wtorek jak i w srode, polski był łatwy matma trudnijesza ale zobaczymy 10 czerwca jakie beda wyniki boje sie tej matmy bo była straszna.... :roll: Cały czas jestem na dietce bo to jakis wirus panuje bo moja siostra miała to samo a we wtorek jechała na 3 dni do Warszawy na wycieczke ale jakos przezyła miała w mniejszym stopniu niz ja podobno było super. Przez ten głupi wirus nie siedze teraz w siodle i nie jestem na konntym rajdzie!!! zaczął sie dzisiaj na 3 dni albo na bustynie błędowską albo do ojsowskiego parku narodowego - spanie w namiotach cały dzien na koniu, 3 postoje na jedzonko i w ogóle byłoby bosko ale trudno:(((( juz mi lepiej i powoli wracam do normalnego jedzonka... U Denisia nic nowego, ghrzbiecik rosnie, łapki tez (włoski) i juz nie moga sie doczekac fryzjera ale jeszce troche musimy wytrzymac.... a tak apropo to Agatko denisio tez bedzie taki całkiem łysy jak na zdjęciu orsini :o :o :o bo tak całkiem to ja nie wiem czy bym chciała..... podobało mi sie tak jak Amisia albo Roni.... bo Amisia chya więcej włosa miała po trymowaniu czy mi sie wydaje? a co do wątróbki to ogłnie jadam minimalne ilosci miesa (prawie w ogóle głownie to w niedziele...) ale wątróbke uwielbiam!! chyba jako jedyne miesko...
alexandra Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Madziorko Amiga jak i Roni, są identycznie wytrymowani jak pise pokazany przez orisini, tylko że u czarnego/czarn-sr psa tak to się rzuca w oczy, natomiast u pieprzaka ten widok nie jest taki drastyczny :wink:
orsini Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 Alexandra: gola skora jest gola skora:))) a suke mam pieprzasta:)))fakt ze ciemna, ale to pieprz i sol, a nie cz-sr :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Mniej drastyczny widok jest jak sie niedokladnie wyrwie klaki, albo nie palcami i wtedy czesc zostaje np. podszerstek i pourywane wloski:)))
alexandra Posted April 30, 2005 Posted April 30, 2005 :o no to ciemna ta pieprzaczka, albo ja mam za bardzo ściemniony monitor, bo prawie jak czarna wyglądała. Ale mimo to obstaję, że jak się jest przyzwyczajonym do czarnego psa, wyrwie się go i jest szary no to szok, a jak się ma p-s i się wyrwie to mniejsza różnica z daleka :lol:
Recommended Posts