Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Va - Kanga szczęsciaro ,Ty to masz życie . Tak normalnie jedzą z miseczki , chrup chrup i już nic nie ma? Toż to anioły :lilangel:

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

He he, Olivka, troszke Ci sie przekrecil moj nick :wink:.

A wiesz one to czasem sie przescigaja, ktore pierwsze zje, jaki z tego wniosek, trzeba miec wiecej sznaucerkow :wink: :D .

Acha, dalam kilka fotek do galerii sznaucerkow, jak ktos chetny to serdecznie zapraszam do obejrzenia moich gigantow :D , hmmmmm, tylko nie wiem czemu jedna fotka sie nie wyswietla :-? .

Posted

heyka widze ze mowa o mamach i jedzonku wiec i ja sie dołącze denis je wszystko wiec trza go pilnoac dzieki czemu ma jaka taka linie(coś ok. 6 kg i 34 cm) i ja ciagle sie z tatą kłócę o to zeby nie szkolił dena bo ja go cze koend a on zmienia i on najbardziej CHCE mu dawac ale ja zawsze zauwaze i go powstrzymam a mama mnie posłuchała jak jej opowiadałam i czytałam ksiażki i nie dajwe. a widziie muj nowy emblemat? to jak dneisek skacze przez koło w ogrodzie!! uwielbiam agility a ze nie ma klubu blisko to sama z nim teszeze cwicze;)) paps

Posted

Madziorka mnie też się strasznie podoba agility, ale też nie mam w okolicy gdzie ćwiczyć :( Masz jakieś jeszcze porobione inne przeszkody dla Dena?? Jak masz to chciałabym zobaczyć więcej fotek z ćwiczeń :D

Jak narazie to mam w planach zbudować mini tor agility na działce, ale to dopiero jak będzie ogrodzona, a to powinno jush nastąpić w tym roku, więc kto wie, kto wie...

Posted

No proszę - Wy narzekacie na mamy, które dokarmiają Wasze pieski! A ja narzekam na syna, który jest też okropnym niejadkiem i ciągle za moimi plecami usiłuje się pozbyć połowy obiadu, myśląc, że ja tego nie widzę. A jest okropnie zawiedziony, bo nasz poprzedni pies zjadał wszystko w okamgnieniu! A z Amigą mu to nie wychodzi, bo się dobrały dwa niejadki. Ka-vango, tez tak myślę, że najlepszym sposobem na niejadki jest konkurencja do michy! Ale jak narazie musimy poprzestać na innych metodach perswazji!

A co do zachowania na wystawie! Ja też mam problem - Amiga już się tak pięknie wystawiała, aż nagle jej się teraz odwidziało stawanie w postawie! Nie wiem, co ją ugryzło- co ją ustawię, to albo w sekundzie podsuwa tylną łapkę, albo przestawia przednie! Jak ją chcę ustawić "na łapóweczkę" do się od razu biegusienm pcha w stronę mojej ręki i też nie stoi w postawie! Będzie klops!!!!!!! No ale może akurat jakoś się zdyscyplinujemy w sobotę! Zobaczymy

Posted

Ja tez bym chciała żeby Chesterek kiedys miał jakiś tor 'ala agility...

A madzior_ka masz wiecej fotek?????????? Tak tak to plissssssssssska :lol:

Posted

O jeju, ale się rozpisałyście!!!! Niebyło mnie dwa dni i nie mogę odrobić zaległości w czytaniu Waszych postów!!

A zatem dołączając się do poprzednich, tematów, to ja też będę miała przerwę w Dogomanii w wakacje i to chyba nawet miesiąc (wtedy to już chyba się nie doczytam :( jak wrócę), prawdopodobnie jak nic nie ulegnie zmianie zwitamy razem z Beską do Chorwacji :D

Jeśli chodzi o temat jedzonka i jedzenia, to niestety moja Beska też stała się grymaśnicą. Oczywiście najchętniej jadłaby kurczaczka z ryżem i warzywkami, no ale ten posiłek dostaje raz w tygodniu w sobotę, a tak to suchą podawaną na sto sposobów (turlana po ziemi,tzw. polowanie na karmę, albo z mięskiem z puszki Belcando, albo z łyżeczką oliwy z oliwek, albo jeszcze inną zachętę). Do tej pory używaliśmy karmy Belcando, ale niestety prawdopodobnie uczuliła Beskę pszenica która w niej się znajduję, więc przeszliśmy na ponoć jeszcze z wyższej półki, zawierającą polecane przez wetów kwasy Omega 3,6 ACANĘ. Póki co je ją ze smakiem zobaczymy co dalej :wink:

Amiga nic się nie martw będziemy Ci kibicować na wystawie, a Amisia jak poczuje rangę sytuacji też się zmobilizuje i będzie wszystko oki :D

Posted

Tak, tak, napewno poczuje range sytuacji!!!! :lol: W Katowicach tak poczuła tą range, że zaraz po wejściu na ring, kiedy sędzia jeszcze coś tam rozprawiał z poprzednimi wystawcami, ona nagle przykucnęła. Myslałam, że siada, ale nie!!!! Sytuacja ją chyba przerosła i z wrażenia zesiusiała się na piękne granatowe sukno na podłodze! Plama się zrobiła wspaniała, ciemna, prawie czarna i zupełnie nie mała!!!!!! To dopiero poczucie rangi sytuacji :lol:

A za kibnicowanie serdecznie dziękuję! Będzie fajnie, jak sie spotkamy!!!

Posted

Moja Seja tak siura ale z innych powodów. Jak jadę do tesciów to od razu zaznacza teren lejac na dywan( to akurat pikus). U innych tez tak robia ja zawału dostaję za kazdym razem..To nie sikanie a podsisiwanie...normalnie sobie pieronica moja znaczy "co jej"

Już końcowe odliczanie do wystawy..

Posted

Amiga !

No niezły Ci Suńka numer wywinęła , dobrze ,że choć siusiu, a nie ...........

Wiesz już jaki masz numer ringu i szacunkowo o której godzinie będziesz wystawiać?

Posted

A właśnie Amiga sorki, że pytam ale nie wiem, w jakiej klasie wystawiasz suńkę??

No to ładny faktycznie numer Ci wycięła, nie przejmuj się w Krakowie są trawniczki nie bedzie widać :wink:

Posted

Oczywiście, że zauważył to sędzia!!! Na szczęście podszedł do tego dość humorystycznie, przytykając pańci, że nie miała czasu psinki wysiusiać. Ale cóż mu bedę tłumaczyć, że chyba ze trzy razy była już Amiga "wysiusiwana" - no i co?

Amiga ma półtora roku, ale na tym zdjęciu (które nie wiem z jakich powodów ledwo co mi się udało umieścić, a już się nie wyświetla :evil: ) miała 5 miesięcy. Jak będę miała jakieś nowsze z Krakowa to postaram się zamienić (o ile moje umiejętności na to pozwolą!)

Alexandro, a śreniaki sznaucerki mają być na ringu XIV. Przed nami będzie chyba bardzo duża grupa terierów rosyjskich, więc chyba wcześniej niż koło godz. 12 nie zcznie się ocena średniaków. Ale tego nie wie na 100% nikt!

Posted

Ja to juz nawet nie czytam wstecz, bo i tak połowy bym nie zapamietała ;)

Moje stwory jedza Bewi DOga i jak narazie jest Oki. Aktualnie Arwi łaskawie znowu zaczęła jesc, ale za to jej brat uznał, ze można żyć miłościa do suczki (Danica zbiera sie do cieczki) i ogłosił strajk głodowy.

Całe szczescie łaskawie daje sie jeszcze akrmic , tzn je z reki jak sie go pilnuje.

reszta to odkurzacze ;) i całe szczescie.

Ola jaki ring macie na potwierdzeniu ? Miniaturki sa na XII OlbrZYmy na XIII a sredniaczki ?

Posted

Odkurzacz....no tak to najodpowiedniejsze okreslenie dla Chesa :wink: On to wszystko wsuwa (chociaz jajka to mu nie idą-ale to jedyny WYJĄTEK). A jeszcze jak mu robie jeść a jest bardzo głodny to na mnmnie sczeka jakby mówił "szybciej szybciej!!!!!!!!!!!!!" powarkuje podskakuje i wogóle szaleje..............a z jakiem apetytem je :D

Posted

Jezusicku...jak ja bym chciala,żeby tak mnie Seja popędzała...Wczoraj nic nie zjadla cały dzień....moglaby się tylko ciachami Eukanuby i Acany zywic...i niczym więcej. Wczoraj to przed miska pod szafke uciekła,żeby jej nikt nie karmił..a jak jej podalam mięsna kulke, to prawie wyplula na mnie...Z niej jest naprawde dobra zawodniczka...

Posted

Źle powiedzialam , przed miska...od miski to już prawie histerii dostaje...przed TALERZEM...

A przedwczoraj to pstrykałam mięskiem po balkonie...jaki to był miiiiily widok!

Posted

Agatka obcinasz szczeniakom ogonki ,czy nie ? a co z uszkami?

Wiesz zastanawiam się może bym drugą sunię wzięła , bo ta moja taka smutna chodzi jak siee nią nikt nie interesuje .

Może by jej było raźniej?

Posted

Marta nasze psy to chyba jakieś odmieńce, bo widzę, że tutaj to same niejadki!!! 8)

Olivka chyba juz nie można obcinać psom czegokolwiek :roll: Przynajmniej tak mi się wydaje... A Ty byś wolała ciętego czy takiego ogoniasto-uszastego?

Posted
Justa - nie można to już dawno, a i tak obcinają :-?

wiem, ale mam nadzieje, że są ludzie, którzy nie będą takich rzeczy robić tym biedym psom... ehhhh... ale chyba już zawsze tak będzie :cry:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...