jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 florance - ale Ty kobito kombinujesz :lol: przecież ona napewno będzie miała stół i szubieniczkę Nikt Ci psa nie będzie usypiał, nie wygłupiaj się nawet, da sobie babka z nim radę napewno
alexandra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 florance napisał(a):szubieniczkę?? :o :lol: :lol: :lol: to określenie na smycz którą przyczepia się do takiego wysięgnika (który to jest przykręcony do stołu) no i drugi koniec do psa, żeby psiak nie zeskoczył ze stołu i stał w miarę w jednym miejscu :wink:
alexandra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 zobacz tutaj florance :) http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3379&action=prod
Ka-Vanga Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Dziewczyny powiedzcie Florance, ze Aska Frycze poradzi sobie doskonale z jej maluchem :P :D :wink: .
jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 :lol: właśnie zaczęłam to samo zdjęcie wstawiać :lol:
jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Ka-Vanga napisał(a):Dziewczyny powiedzcie Florance, ze Aska Frycze poradzi sobie doskonale z jej maluchem :P :D :wink: . Pewnie, że sobie poradzi
florance Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 No już wiem, co to szubieniczka... ale obawiam się, że on będzie na niej fikołki kręcił... :roll: mój pies jest naprawdę nadpobudliwy!! :(
alexandra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 [quote name='jostra']Co to za piesek? :P moja mała dostała ostatnio etat jako modelka :lol:
alexandra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 florance napisał(a):No już wiem, co to szubieniczka... ale obawiam się, że on będzie na niej fikołki kręcił... :roll: mój pies jest naprawdę nadpobudliwy!! :( Nic nie będzie kręcił :wink: Jak zostanie sam to będzie grzeczny jak trusia
jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 No właśnie tak mi się wydawało, że to Besia :P Nadaje się idealnie do tej roli :D
florance Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 widzę, że optymistycznie podchodzicie do tematu :lol: moja trusia się nie boi obcych, wręcz przeciwnie :lol: no ale skoro tak mówicie... :roll: (nie, żebym się uspokoiła...:) )
alexandra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 jostra napisał(a):No właśnie tak mi się wydawało, że to Besia :P Nadaje się idealnie do tej roli :D :D oj nadaje się, jakoś od małego lubi się fotografować :lol: Florance bo zaraz po pupie dostaniesz za te histerie :lol: Obcy obcym ale fryzjer fryzjerem i mały będzie spokojny, a nawet jak na początku pofika to po kilku minutach mu się to znudzi bo zobaczy że to jego fikanie nie przynosi efektów :wink:
florance Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 No dobra... przekonałyście mnie... :roll: (nie do końca :lol: ) a nie pytałam, czy będę patrzeć, czy go mam zostawić...
Agatka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Oczekujacych Chciałam poinformowac, że wreszcie wprowadziłam stawke z Grudziadza z czesciowymi wynikami i uzupełniłam miniaturki z MIńska, chodiz oczywiscie o KSP ;)
florance Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 w sumie to chciałabym popatrzeć, jak to się robi... ale jak widzę po Was, nie każdy fryzjer na to pozwala...
alexandra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Agatka napisał(a):Oczekujacych Chciałam poinformowac, że wreszcie wprowadziłam stawke z Grudziadza z czesciowymi wynikami i uzupełniłam miniaturki z MIńska, chodiz oczywiscie o KSP ;) Oo to już patrzę :D Florance, to z tym zostawianiem psiaka samego to raczej chodzi o dobra psa. Bo jak Ty będziesz to mały będzie wyrywał do Ciebie, będzie pokazywał jaki on biedny, żebyś go ratowała, a jak zostanie sam to będzie grzeczniejszy, szybciej to potrwa, i szybciej będziecie razem. JA teraz wiem że poniekąd popełniałam błąd i utrudniałam Agatce pracę zostając z Beską, choć są też plusy dla mnie teraz tego zostawania :wink:
jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Agatka napisał(a):Oczekujacych Chciałam poinformowac, że wreszcie wprowadziłam stawke z Grudziadza z czesciowymi wynikami i uzupełniłam miniaturki z MIńska, chodiz oczywiscie o KSP ;) :modla: chociaż i tak już orsini mnie poinformowała :P
jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 florance napisał(a):w sumie to chciałabym popatrzeć, jak to się robi... ale jak widzę po Was, nie każdy fryzjer na to pozwala... Ja pozwalam, ale wolę jak piesek jest bez właściciela A najgorzej nie cierpię, jak ktoś przychodzi z dzieckiem, to oznacza dwa razy więcej pracy :evil:
Agatka Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 A jak ktos przychodiz cała Rodzina i jeszcze płacze ze psu krzywde robie wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Nie ma za co Jostra, ja ostatnio zdycham i nie mogłam sie zebrac...
florance Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 hehe dobrze, że mój mężulo będzie po dłuuugiej nocy i musi się wyspać, bo na bank chciałby ze mną jechać i nie zostawiłby psa samego nawet na minutę :lol:
jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Agatka napisał(a):A jak ktos przychodiz cała Rodzina i jeszcze płacze ze psu krzywde robie wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Ja ostatnio mam samych takich klientów, ponieważ przyjeżdżają z innych miast, to robią sobie wycieczkę a ja mam ochotę ich pozabijać W ostatnią sobotę przez godzinę słuchałam: "dłuuuuuuugo jeszcze Mamo" i do tego dziecko latało od jednego do drugiego okna a pies odpowiednio się ustawiał, żeby je zobaczyć - tragedia 0X ja chyba nie mam nerwów do tej roboty :-?
florance Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 nie trzeba było ich wyprosić?? albo dołożyć do ceny ze trzy dychy za "ciężkie warunki pracy"? :lol:
jostra Posted April 22, 2005 Posted April 22, 2005 Sęk w tym, że dziecko właśnie było na zewnątrz i zaglądało raz przez jedno, raz przez drugie okno, wołało do psa i do matki Ewentualnie wchodziło co jakiś czas do domu, żeby było weselej Ludzie są tak bezczelni, że sobie nawet tego nie wybrażacie Jedna baba chodziła mi po domu w czasie jak strzygłam jej psa!!!! Ale jest już na czarnej liście :evilbat: 0X
Recommended Posts