Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Pytanie nre 1 Czy Egri wymienia /niał zeby? Pytanie nr 2 jak długo uszka sa podniesione?
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Więc tak. Musisz przestawić najpierw tryb robbienia zdjęć na Preselekcje Czasu - nie wiem jak w Olympusie ale w Canonie ta pozycja oznaczona jest jako Tv. Wyskoczy Ci na ekranie czas naświetlania - pewnie w oklicach 1/60, przestaw to przynajmniej na 1/100 i rób próby. Jeśli nadal będą rozmazane zdjęcia to daj jeszcze krótszy czas 1/125, 1/160 itd. - to dotyczy robienia zdjęć na dworze, bo w domku warunki oświtleniowe są zupełnie inne i zdjęcia wyszłyby zbyt ciemne.
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 jak znajde www to Ci ja podam na razie spokojnie mozesz masowac u podstawy a jak hodowca hoduje pare lat to powinien wiedziec...w sumie wiesz, jak masz auto to ja bym zadzwonila do p.Supronowicz-lepiej jak ona to Ci nikt nie pokaze co i jak, tylko,ze musisz od razu na dziendobry ze to po Bobie, czyli jej psie i ze bedziesz wystawiac wiec Ci zalezy :lol:
Pasavera Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 [quote name='RobinCzWa'][quote name='Pasavera']Co do cyfrówek to moja mizernie robi w domu :-? Próbowałam już różnymi ustawieniami i lipa :( Chyba tylko na dwór się nadaje :lol: Pewnie chodzi Ci o to, że zdjęcia wychodzą niedoświetlone? W kompaktowych aparatach są tak małe lampy błyskowe że wystarczają na odpowiednie oświetlenie max 4m. Trzeba po prostu unikać takich ujęć w których tło jest ciemne i zbyt odległe. Moja lampa ma do ok 6 metrów :wink: Ale fakt wszystko w pokoju jest szare :-? No ale ta fotka była w miare na jasnym tle i też nie wyszło :-? Jak jest coś za ciemne to od razu takie dropy się robią :x Ta fota jest rozjaśniona i kolorki ma podciągnięte :wink: [quote name='florance']o matko, cofam serca :lol: :(
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 A jak masz ustawioną czułość? (ISO) - najlepsze zdjęcia wychodzą na ISO 50 tylko że nie każdy aparat ma taką czułość dostępną. Zwiększa sie ją tylko i wyłącznie wtedy gdy nie ma innej rady na jaśniejsze zdjęcia. No ale po zwiększeniou czułości zwiększa sie też ziarnistość zdjęcia.
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 ale mowie jak masz czas to jedz w weekend po uprzednim telefonie do nadarzyna-lepiej jak ona to nikt Ci nie pokaze!!!starcyh wyrzucisz w Jankach i juz:)))
Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Napewno teraz mozesz zrobic jedna rzecz jeden kwałek plastra przeprowadzic pod broda i przykleic do spodu ucha. I tak przetrzymac do Warszawy, a w Wawie krysia IC pokaze! Trzeba kleic puki nie skończy wymiany zebów, bo potem juz nic nie pomoze
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 jak to nic?zawsze mozna podciac :lol: :lol: :lol: :lol: jak cos zapytam znajomej czeszki,wiesz jakbys potrzebowala namiarow:))))
Agatka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Jakos u RIvendellków nigdy nie było problemów z uszkami... Wiec sie nie martwie ;)
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 No to trzeba przyznać, że uszka Roniemu leżą jak na razie bardzo ładnie, odpukać. Dlatego chcę je podciąć !!! Nie no żartuje.
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 a ja sie zdziwilam swoimi dziecmi. Santina miala latawce-dlatego ma ciete, bo co ja wtedy wiedzialam-kazali ciac to ucielam:))) Jakie mial tata szczenek to nie wiem bo ma ciete, ale juz po nim dzieciaki maja latawce... i kurcze co? moje szczenki nie mialy latawcow!!! nie wiem jak to sie dziedziczy....
Ka-Vanga Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Magda ja moglabym Ci zakleic yyyyyy tzn Egri (haha co prawda robilam uczylam ludzi jak to robic u olbrzymow :wink: ), ale dziewczyny maja racje p. Supronowicz na pewno zrobi to najlepiej :D .
Ka-Vanga Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Orsini to tez duzo zalezy czy sie odpowiednio przypilnuje przy wymianie zebow, bo wtedy tez moga przeciez uciec te uszy i z super lezacych zrobic sie samoloty :wink: :evilbat: .
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 nie wiem-w sobote robilam swoje dziecko po wymianie zebow i caly czas ma dobre uszi:))nie sa to takie ciezkie uszi jakbym chciala,ale sa dobre:))) KaVanga kurcze kiedy idziesz do ZK????
Ka-Vanga Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 No to super, ze sa dobre :D . W cietwiortek :wink: .
orsini Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 w czwartek to w necie bedzie katalogas!!! :evilbat: :evil: :evilbat:
Ka-Vanga Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Haha no i super, ze bedzie, wtedy wszystko na 100% bedzie pewne :wink: :evilbat: .
malawaszka Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 florance napisał(a):Robin a jak ja mam zrobić to coś, co mówiłeś... do zdjęć w ruchu, hm? Tylko wytłumacz jak blondynce :evilbat: nie wiem czy mju mają te możliwości - mój mju 300 nie ma
florance Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 mój też chyba nie ma... Pasaverka :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Idziemy z Borówką na spacer, spodziewajcie się zdjęć :lol: :lol: :lol:
Pasavera Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 florance napisał(a):Idziemy z Borówką na spacer, spodziewajcie się zdjęć :lol: :lol: :lol: Czekamy :angel: :angel: :angel:
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Patrzyłem w danych technicznych i chyba rzeczywiście te Wasze Olympusy nie posiadają takich funkcji, a szkoda bo to sie naprawde przydaje.
florance Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 a mówiłam kupić canona... to niee :evil: bo niby olympus widzi trzy kolory tam gdzie canon dwa... ale dla mnie to i tak bez znaczenia... im mniej funkcji tym mniej się gubię :lol:
dorotak Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Florance, ale może ma tryb zdjęć sportowych? Nie będziesz miała wpływu na konkretny czas naświetlania, ale ogólnie ten tryb powinien być tak oprogramowany, żeby właśnie dobierać krótsze czasy. Nie jest to tak dobre, jak preselekcja czasu, ale może Ci troszkę pomoże?
RobinCzWa Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Z tego co widziałem w opisach to niestety nawet trybu sportowego nie mają te modele.
Romas Posted March 30, 2005 Posted March 30, 2005 Wiecie co ,ja chyba musze rzucic prace.Przez to siedzenie w pracy taka ciekawa dyskusja o ogonkach mnie ominela :D Co Wam powim to Wam powim ale Wam powim ,ze nigdy juz nie obcielabym uszu (czy tez ogona ) swojemu psu. Obcielam uszy mojemu kanaryjczykowi i to bylo okropne,nie ze wzgledu na jego cierpienia ( bo tych nie bylo ) ale na pozniejsze kolomyje z plastrowaniem ,obmywaniem ,stawianiem ,noszeniem kolnierza ,podawaniem wapna itd.Nigdy wiecej nie zafunduje psu takie dyskomfortu.Bo w gruncie rzeczy dlaczego to sie robi ,zeby pies nam sie podobal,a co on jest najnowszy model samochodu?? Tak ,ze teraz jestem bardzo za naturalnymi ogonami i uszami (co nie znaczy ,ze mi sie to podoba ale.... nie wszystko musi mi sie podobac). To moj glos w dyskusji choc ciutek spozniony :D Witam Anie z pieprzakiem miniaturka !!!!! :D
Recommended Posts