Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NatalioW nie przejmuj się . Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Los taki czasem bywa.
No nie smuć sie

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Malawaszka a jaka ja mam pewnosc ze na studiach nie powiedza wez sie za nauke bo nie bedziesz miala pracy...albo ze dojda do wniosku ze nie chce bo cos tam innego.. :cry:

Posted

Ania & Tosia!
Prosimy o zdjęcia :modla:

Florance!
Jak będziesz pierwszy raz u fryzjera, to przypilnuj, aby szczenięcy włos został wyrwany , a nie obcięty maszynką.
Niestety wielu fryzjerów sierść obcina, a właśnie ta sierść szczenięca powinna być wyjęta ,aby "dorosły włos "ładnie rósł.

Posted

Natalia_W napisał(a):
Malawaszka a jaka ja mam pewnosc ze na studiach nie powiedza wez sie za nauke bo nie bedziesz miala pracy...albo ze dojda do wniosku ze nie chce bo cos tam innego.. :cry:


nie masz niestety :( ja też nie miałam :-? ja teraz już czekam na wypriwadzkę :evilbat:


Olivka - za późno :wink: looknij do galerii :D

Posted

malawaszka napisał(a):


Olivka - za późno :wink: looknij do galerii :D


Chyba jednak nie , Bo Florence pies jeszcze nie ruszany pod tym kątem ;)

Posted

Magda&Egri napisał(a):
Egri już po fryzjerze.Trochę się boje o te jej uszy bo poszły w górę-szczególnie prawe.Jak je obciążać i czym?Poradzcie coś proszę bo chyba wolałabym aby miała oklapnięte.


Magda. Lepcem przyklej jej jakieś śrubki do uszu.One bedą jej obciążać i ściągac uszyska do ziemi (na zasadzie grawitacji ). Wydaje mi sie, że moze to pomóc.

Posted

Nie ruszany i aż mi szkoda taką kulkę ścinać :)) ale dziś widziałam foty takich słodkich maluchów jak mój i tak fajowo były ostrzyżone...:) Najgorsze, że będę testować fryzjerkę... nie mam żadnych poleceń :-?
Miejmy nadzieję, że jakoś jej wyjdzie :lol:
Czyli ona ma go w ogóle nie strzyc tylko wytrymować?

ps. malawaszka mój Borys to nie sunia :lol: :lol: :lol:

Posted

Mek napisał(a):
malawaszka napisał(a):


Olivka - za późno :wink: looknij do galerii :D


Chyba jednak nie , Bo Florence pies jeszcze nie ruszany pod tym kątem ;)


haha wiem już - wszystko mi się pokiełbasiło :lol: :oops: zmixowałam Borysa z Egri :wink: :lol: :oops:

Posted

Natalia nie martw sie, tak czasem bywa :roll: . Niestety zycie takie jest, ja np planowalam sobie zostawic malucha po mojej ukochanej Nafce, ale niestety to juz raczej nie nastapi :cry: , ciesze sie jednak, ze szybko wykrylismy chorobe i jest ze mna i bedzie jak najdluzej. Ciesz sie wiec, ze masz dwa wspaniale, kochane psiaki. Wiecie, tak to jest w zyciu, ze dopoki czegos nie stracimy lub omal nie stracimy to sie tym nie umiemy cieszyc, a przeciez tyle mamy :D .

Aniu milo Cie i tu widziec :angel: .

Posted

florance napisał(a):
Czyli ona ma go w ogóle nie strzyc tylko wytrymować?

ps. malawaszka mój Borys to nie sunia :lol: :lol: :lol:


Florance !

Absolutnie nie ścinać , wyrwać koniecznie sierść z grzbietu , boczków i z głowy . Podciąć można tylko szyjkę, pupkę , ewentualnie uszy .
Pilnuj , bo jak Ci się fryzjer zapyta "rasowy " a Ty nie daj boże odpowiesz ,że nie , to na 99 % pojedzie maszynką , a Ty potem będziesz się bujać z psem , któremu sierść odrasta stercząc w przeróżne strony.

Posted

Magda wydaje mi się , że zjechała ją maszynką.
Ja tam nie jestem znawcą i nie chce zbytnio zawierać głosu w tej dyskusji, ale moge powiedziec , ze jest kolosalna róznica jak sznaucerka się zestrzyze maszynka a jak się wytrymuje.

Moja Figa pierwszy raz była zjechana własnie tak maszynką i niby wygladała super i miała taka jedwabista skóre(sierść). Ale potem my z żoną wytrymowalismy ja (i robie to raz w tygodniu ) i Figa wyglada o wiele lepiej .

Posted

florance napisał(a):
Nie ruszany i aż mi szkoda taką kulkę ścinać :)) ale dziś widziałam foty takich słodkich maluchów jak mój i tak fajowo były ostrzyżone...:) Najgorsze, że będę testować fryzjerkę... nie mam żadnych poleceń :-?
Miejmy nadzieję, że jakoś jej wyjdzie :lol:
Czyli ona ma go w ogóle nie strzyc tylko wytrymować?

ps. malawaszka mój Borys to nie sunia :lol: :lol: :lol:

Florance w Lodzi strzyze bardzo znana hodowczyni sznaucerow i robi to naprawde dobrze, wiec jakby co to mozesz zadzwonic do niej :D .

Posted

Magda&Egri napisał(a):
Mek napisał(a):


Magda. Lepcem przyklej jej jakieś śrubki do uszu.One bedą jej obciążać i ściągac uszyska do ziemi (na zasadzie grawitacji ). Wydaje mi sie, że moze to pomóc.


Mek ja poważnie pytam.


Ja to pisałem w 100% poważnie i wiem że tak robia hodowcy .

Posted

florance napisał(a):
Mek Ty to jesteś dzielny... :roll: dla mnie to całe trymowanie jest nadal wieeelką tajemnicą :roll:


EEEEtam . to nie są takie mecyje znowu. Tylko musisz miec dobrego i cierpliwego nauczyciela :)

Posted

Acha !

Uszy można kleić plastrem . Za koniuszki i pod bródką .
Im wczesniej zauważy się moment wstawania uszu i zareaguje, tym lepiej.
To samo jest z ogonami ( wywijanie)
Jak ktoś chce to mogę klej załatwic dla zwierząt , do klejenia uszu.

Posted

Olivka napisał(a):
Acha !

Uszy można kleić plastrem . Za koniuszki i pod bródką .
Im wczesniej zauważy się moment wstawania uszu i zareaguje, tym lepiej.
To samo jest z ogonami ( wywijanie)
Jak ktoś chce to mogę klej załatwic dla zwierząt , do klejenia uszu.

Olivka ma racje z tymi uszami, tak sie robi, albo plastrem albo klejem, tylko kelj musi byc dobry i taki specjalny do tego przeznaczony.
Mek o tych srobkach to pierwsze slysze :o :o :o :o i jakos ten sposob mnie nie przekonuje :roll: .

Posted

Magda&Egri napisał(a):
A ten klej to co to takiego :o :o :o Jak to działa i jak się stosuje???

To jest taki specjalny klej, ktory nie drazni cialka psiego, bo przykleja sie tylko do siersci :D (przynajmniej ja znam taki :wink: ).

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...