Natalia_W Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Agatka masz racje... takie srodki w tym przypadku odpadaja bo w przyszlosci chcialabym zeby miala szczeniaki... ale bez przesady cieczka jest 2 razy w roku wiec to nie az taki problem..chyba.. :wink: Jakos sobie poradzimy... Tylko niech mama sie dzisiaj w malej zakocha 8) :D :wink:
jostra Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 orsini, napisałam posta do Ciebie, może odpowiesz, co? :-?
Ka-Vanga Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 sh_maniak napisał(a):Ja mam same bandziory :lol: Tylko takie lubię 8) Buahahaha, to tak jak ja :lol: :lol: :lol: :lol: :evilbat: .
orsini Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 jostra napisał(a):orsini, napisałam posta do Ciebie, może odpowiesz, co? :-? ze niby gdzie???na privie nic nie mam a do poczty wejsc nie moge:((
jostra Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Tak jakby na poprzedniej stronie :evilbat: jostra napisał(a):Ja jeszcze nie wysłałam, ale do Łodzi jadę :) A do Kijowa dzwoniłam i dopiero w paniedielnik będzie wiadomo jaki sędzia będzie :( orsini czy ja mam za Ciebie płacić i ile? Bo w sumie może bym już dzisiaj zapłaciła, żeby mi to zgłoszenie wogóle przyjęli
orsini Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 aaaa....40 jewro bo za szczenka,ale moze nie p lac-najwyzej jak odbierzesz list to mi oddasz w wawie, bo ja wlasnie sie zastanawiam nad ta Ukraina, bo mam transport,ale wtedy wezme wiecej...takze jak dzis placisz to nie plac, jak jutro to Ci napisze czy tylko szczenk jedzie czy jedzie wiecej watahy spadam do domku pa
alexandra Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Dodzwoniłam się do Łodzi, mają już moje zgłoszenie (to przesłąne faxem) uff!! Ale mi się dostała bura, bo się wygadałam że wysłałam też listownie :lol: Pani mnie okrzyczała żebym tak nie robiła bo im pracy dostarczam :lol: Tak jest!! :lol: To było ostatni raz prze Pani :lol:
Ka-Vanga Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Hahaha, to sie wyzyli na Tobie za duza liczbe osob, bo przeciez sporo osob tak robi :lol: .
alexandra Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Ka-Vanga napisał(a):Hahaha, to sie wyzyli na Tobie za duza liczbe osob, bo przeciez sporo osob tak robi :lol: . No chyba, tak :lol: A niech im na zdrowie wyjdzie :lol:
florance Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Tak myślałam, że coś z tymi zastrzykami na cieczkę jest nie tak, bo inaczej nie miałybyście problemu :lol: Ale super pogoda, właśnie wróciłam ze spaceru z boryskiem... booosko jest w parku w taki dzień, mały szalał jak nigdy :) aha i już prawie nie robi w domu... sprzątnęłam wczoraj gazety i jest coraz lepiej :)
Ka-Vanga Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Florance to rozumiem, ze maluch juz calkiem zdrowy :angel: .
sh_maniak Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Ka-Vanga napisał(a):sh_maniak napisał(a):Ja mam same bandziory :lol: Tylko takie lubię 8) Buahahaha, to tak jak ja :lol: :lol: :lol: :lol: :evilbat: . to widze, ze ci all odpowiada :lol: yeaaaa mam nowego psa od wystawy w Opolu, a wiecie jaka fajną małą czarną :wink:
florance Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 caaaałkiem! ) skończyła się dieta i antybiotyki... Lekarze stwierdzili, że musiał coś zjeść niedobrego... a zarazem coś, czego rtg nie mogło wykazać (np watę)
Ka-Vanga Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 sh_maniak napisał(a):to widze, ze ci all odpowiada :lol: yeaaaa mam nowego psa od wystawy w Opolu, a wiecie jaka fajną małą czarną :wink: Tak tak jasne :wink: :lol: :evilbat: . Ty czekaj, a ciekawe jakby sie z Toba wystawila :wink: :grins: .
Ka-Vanga Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 florance napisał(a):caaaałkiem! ) skończyła się dieta i antybiotyki... Lekarze stwierdzili, że musiał coś zjeść niedobrego... a zarazem coś, czego rtg nie mogło wykazać (np watę) Florance no ciesze sie strasznie, ze juz wszystko ok :angel: . Kurcze, a moja to tez taki smietnik, wszystko by chciala jesc :-? .
madzior_ka Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Witajhcie a ja dzisiaj w kiepśicutkim chumorku bo jutro tzreba iśc do szokły, po drugie bo rodzice zgodziliby sie zebysmy jechali na wystawe do Łodzi bo oni chca zwiedzić Łódź ale akurat 1 maja mam rajd konny 2 dniowy który jest nagrodą za całoroczną prace i szkoda byłoby coś takeigo opuścić więc pewnie w Łodzi nas nie bedzi echyba ze by rajd przełożyli a po trzecie to Denisio jest chory:((( Nie wiem moze jakis wirus panuje bo wymiotuje, ma biegunke i w ogóle taki biedfny jest i pierwszy raz od urodzenia odmówił jedzonka.... podszedł do miski powąchał i odszedł.... to był normalnie szok dla mnie ale zrobię mu dietkę i zoabzcymy jak jutro będzie bo jak nie lepiej to do weta trzeba iść:(( ale jestem padnięta bo przez to o 5 chciał iść na kupke, potem o 7:40 więc nocke miałam kiepską:( a mam jescze pytanie co do gruczołów okołoodbytowych sami je wyciskacie pieskom jak czesto? bo denis miał tylko raz a nie wiem czy teraz nie ma zatkanych bo własnie czasem sie nadstawia ale nic nie moze zrobić i siada wtedy i troche trze pupa po ziemi wiec to chyba te gruczoły, ja nigdy tego nie robiłam ale jak pójde do weta to powinien je wycisnąć prawda?
Ka-Vanga Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Madziorko trzymam mocno kciuki za zdrowko Deniska, haha zobacz jak nasze kciki pomogly maluchowi Florace, wiec nic sie nie martw zaraz bedzie zdrowy :lol: . A gruczoly niech lepiej wet wycisnie :wink: .
AniaZi Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Jestem i tutaj :D Witajcie wszyscy sznauceromaniacy. Jestem nowa na tym forum. Może się przedstawie. Mam na imię Ania i jestem włścicielką sznacerki mini pieprz i sól i nie ukrywam, że mam "lekkiego" bzika na jej punkcie :wink: Niedługo postaram się umieścić zdjęcia Tosi w galerii :D
Natalia_W Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Wlasnie wrocilam z hodowlii...no i nic...ryczec mi sie chce...nie zgodzili sie i chyba juz sie nie zgodza...ONI CHYBA SA Z KAMIENIA :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Mam taka doline, ze chyba nie zasne..a ona jest taka slodziaska :cry: :cry: :cry: Mama powiedziala ze trzeci pies bedzie jak zdam mature i dostane sie na studia i wtedy bede wiedziala czy dam sobie rade :-? :x nie wiem co ma piernik do wiatraka ale ok... :cry: Pozdrawiam Wszystkich i dzieki za trzymanie kciuków! No i za to ze mam sie z kim podzielic smutkiem :cry:
Olivka Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Aniu &Tosia! Witaj na sznauceromaniakach . Napisz nam coś o swojej psince . A zdjęcie baaaaaaaaaaardzo mile widziane :)
malawaszka Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Natalia :calus: jeszcze będziesz miała swoją psinkę - i tak dobrze bo jak się dostaniesz na studia, a ja już studia skończone i i tak nie mogę dopóki z rodzicami mieszkam :( :x Ania witaj w naszym sznaucerkowym gronie :wink: :drinking:
AniaZi Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Tosia jest kochanym sznaucerkiem miniaturką. Ma 3,5 roku. Jak chyba każdy sznaucer jest pełna temperamentu i potrzebuje duuuużo uczucia. Wczoraj wróciliśmy z działki i Tosia teraz odpoczywa po szaleństwach z koleżanka sznaucerką i kolegą ONem :D
Recommended Posts