Ka-Vanga Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 Pink napisał(a):No tak, jak Ty jedna przez to przechodzisz bez klopotow a reszta jakos sobie nie daje z tym rady, to ja tez chyba zostane przy tym dodatku do warzywek :evilbat: Ja mam slaba silna wole, to i tak nie dam rady :wink: Cieniachy z Was :wink: :lol: :evilbat: .
Darkstorm Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 a tak poza tematem :wink: obecnie mam erdela ale jeszcze "poluję" na sznaucera olbrzyma pieprz-sól i poszukuje jakis hodowli. czy mógłbym prosic o jakies linki( jesli wogóle jakies są)??
Olivka Posted March 27, 2005 Posted March 27, 2005 Pink! Pisałaś kiedyś o jakims sznaucerkowym forum , na którym bywasz . Możesz podać namiary w linkowni ?
Olivka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Pink dzięki ! Zaraz się loguję i czytam , co Niemcy piszą :P
Pink Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Jest jeszcze pare, ale ogolnych psich. To jest okejos, tym bardziej ze zalozone przez ludzi ktorzy dzialaja w PSK, to jest sie zawsze na bierzaco :wink: A i jest troche ludzi mieszkajacych w Norwegi, Belgi, Holandii, Ameryce naprzyklad, to tez mozna sie ciekawych rzeczy dowiedziec.
orsini Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 no pustki straszliwe:((( a ja jutro moze na warzywka wskocze???ciekawe na jak dlugo??? no i si emusze zwolnic z roboty....:((((((nie lubie:((((tego:((((
Ka-Vanga Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Orsini to trzymam mocno kciuki za Ciebie, ja chyba zaczne od srody same warzywka :fadein: :wink: .
Pink Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Ja zaczne chyba od przyszlego tygodnia :wink: Przez nastepny tydzien jeszcze musze zarcie ze swiat skonsumowac :lol:
florance Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Witam po świętach :) Tak szybko wyjechałam, że niestety zapomniałąm Wam złożyć życzenia :oops: Za to mam całą masę zdjęć Borysa (większość niestety nieudana, bo trudno go uchwycić w biegu :lol: ) Coś tam czytałąm, że psom nie wolno dawać marchewki??? Mój bubel uwielbia... surową, to źle??
Ka-Vanga Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Haha widze, ze znowu akcja warzywka :wink: , ale dobrze tak sie oczyscic na wiosne :wink: :grins: . Florance mozesz mu spokojnie dawac raz na jakis czas, tu chodzi raczej o to, zeby nie zaczal brazowiec. Jak bedziesz mu dawala raz na jakis czas to na pewno z kolorkiem nic nie bedzie :wink: .
florance Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Ka-Vanga ale on je te marchewkę prawie codziennie... Wysyłam pasaverce foty, mam nadzieję, że się na mnie nie wnerwi (czas się chyba nauczyć wstawiać samemu :oops: ) Mogą być nudne, bo ani nie miałam pięknych widoków ani Borys nie chciał pozować, ani też fotograf ze mnie na razie żaden :P
madzior_ka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 witajce ja wchodze a tuaj tak mało zapisene...ech nie ładnie:) a ja dzisiaj rano byłam na koniach ale było super byliśmy w terenie i był baaardzo udany!!!!! potem poszliśmy na tor crossu i skakaliśmy przezzkody crossowe (ja pierwszy raz) było bombowo!!
Ka-Vanga Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Florance jesli nie robi sie brazowy to nic sie nie przejmuj. Moje olbrzymy swego czasu tez jadly bardzo czesto i nie brazowialy. To chyba wszystko zalezy od psa. Ja np kiedys pilam codziennie sok z marchwi i po pewnym czasie mialam pomaranczowe rece. Obserwuj go po prosu :D .
malawaszka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 hhahah ka-vanga ja miała to samo :lol: i jeszcze na buzi dookoła ust w tych załamaniach :lol: :lol:
Ka-Vanga Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Haha Waszka a juz sie balam, ze to tylko ja taka dziwna :wink: :lol: .
Romas Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 Świeta,świeta i po świetach ,faktycznie teraz trzeba sie brac za odchudzanie ,przynajmnie ja na pewno.Tak sie napkowalam pasztetem ,wlasnej roboty ,ze wprost chodzic nie moge :D Wiecie ,bylam dzis w ZOO i obserwowalam Szympanse . Jakie to wielkie ,silne....nie nie zwierzeta,one wygladaj jak ludzie pierwotni.Te Szympansy mialy nawet wlaczony TV !Niesamowite .] Jest duza roznica miedzy patrzeniem na nie w programach przyrodniczych na Animalu a tak a zywca ,z odleglosci metra (byly za szyba wiec mozna bylo podejsc). Prawde mowiac dosc przerazajace.
pelka Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 witam wszystkich. Widzę, że święta minęły wszystkim w podobnym klimacie. Ja chyba też przejdę na warzywka. Póki co, systematycznie opróżniam lodówkę, którą mama zapełniła do granic możliwości. Jak skończę, to usmiechnę się do was o przepis na jakąś cud kurację oczyszczającą itp.
Marta-m Posted March 28, 2005 Posted March 28, 2005 ja tez niezdąrzyłam złozyc wam życzeń ale to dlatego,żemiałam w domku mały koszmar :-? Tata pracowal,a mama była chora i musiałam cały domek wysprzątać i wyszykowac :( Naszczęście juz po wszystkim i tez nażarłam sie w te swieta.... A co do przebarwień, to mój Edi tez nabrał na bródce :-? Ale on nie jje az tak duzo marchwi. Dokrajamy mu tylko tak troche do jedzenia. No ale heh jak wiekszość sznaucerow Edi tez musiał załapac tego charakterystycznego rudego nalociku. Wkoąńcu za okolo 2 miechy skończy rok 8)
orsini Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 Normalnie zniesie:))chyba,ze sie wybierasz do nienormalnego fryzjera:)))) golenie nie boli:)))
orsini Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 a do kogo idziesz?bo widze zes z Wawy?do kogos znanego?
orsini Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 to chyba pani Swieton?nie, tam Ci nie pobija pieska,wiec dobrze wybralas:))))))a jak robi tam sznaucerki to zobaczymy jak wkleisz fotki. A ile tam biora za miniature?tj. za jej zrobienie?
orsini Posted March 29, 2005 Posted March 29, 2005 aaa nie wiem, bo myslalam,ze bez mycia a tak?to zobaczymy skolka stoit to samo u Agatki:)))
Recommended Posts