Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Musze Wam cos napisac bo od wczoraj jestem maksymalnie zbulwersowana... :(

Wczoraj zadzwoniła do mnie Pani któa ma odemnie pieska . przerazona poniewaz pies jej sasiadów ugryzł jej córke w twarz a nie był szczepiony wscielkizne ( szczeniak ma prawie 5 miechów)

i oto chistoria szczeniaka i włascicieli

Ludzi Ci mieli kupic odemnie szczenie - Pieska Robina - dzieki bogu ze jest u RObina!!!
ale w przypływie emocji znaleźli w "Najlepszej Hodowli w Krakowie" to był cytat 3,5 miesiecznego psa. Wzieli go do domu. pies przez 30 godizn nie wyszedł ze swojego legowiska, nie chciał jes , pic, a jak ktos podchodizł to warczał.

potem przez miesiac nie miałam z nimi kontaktu az do wczoraj
okaząło sie ze szczneiak w wieku 3,5 miesiaca miał podana jedynie surowice :O Nie miał zadnego szczepienia!!!!!
nie był nigdy na polu i sikał w domu.... Siedział w kojcu w małym mieszkanku w centrum krakowa.
nie był zsocjalizowany ani z innymi psmai ani z ludxmi... :(
w zesżłym tygodniu pies pogryzł własciciela jak chciał go podniesc z legowiska, a wczoraj w trakcie zabawy rzucił sie na córke mojej znajomej i pogryzł jej warge i podrapał brode...

juz teraz jest wiekszy od psa z mojej hodowli który ma 1,5 roku i sam ma 35,5 cm w kłebie i ma mocno rozdety brzuch...

Nie bede tego komentowac... :(
Sami skomentujcie :(

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

biedny piesek....tyle moge powiedziec!od poczatku zycia mial pecha,ze trafial na takich a nie innych ludzi!a bedzie na psa,ze pies glupi!jak to ludzi wina!!!

Posted

Ale "najlepsza hodowla" pod wzgledem czego???
bo chyba najlepsza hodowla jest Piwowar za zeszly rok:))bo taki tytul to daja na klubie i tylko 1, wiec nie bardzo rozumiem, no i Piwowar jest z poznania i wypuszcza szczeniaki zaszczepione, odrobaczone i cywilizowane:)))

Posted

To był cytat z innego forum
o tej najlepszej hodowli, niektózy ja tak nazywaja.
Chyba nikt nie wie dlaczgeo bo nic najlepszego nie maja...

Posted

Całe szczęście że Roni jest u mnie.
Hodowla hodowlą, ale skoro wzieli psa w wieku 3,5 mies to do 5go miesiąca przy normalnych ludziach pies by tak nie zdziczał.
Podejrzewam że pies był pewnie trzymany zamknięty sam sobie w pokoiku, bo państwu jest tak wygodniej. Przecież to nie do pomyślenia żeby pies gryzł właściciela gdy ten chce go podnieść.
Miejmy tylko nadzieje że piesek jest zdrowy bo cholera wie co oni z nim wyprawiali.

Posted

To co napisalas Agatko o tym piesku to dokladnie odnosi sie do mojej Zuzi.Tez byla dzika jak ja wzielam .
A przeciez po tacie championie i z rodowodem .
Ludzie omamieni wizja zarobku na szczeniakach kryja swoja suke a potem z braku wiedzy czy serca chowaja takie dzikusy.Nie chca sie zajmowac malcami ,nie chca ich szczepic czy karmic.I ktos ,kto kupi takiego pieska bedzie meczyl sie z nim wiele lat.
Ja mialam szczescie ,ze Zuzia przy calej swojej dzikosci byla lagodna,nigdy nikogo wlasciwie nie ugryzla (a juz na pewno nie domownika) .
Ech...szkoda gadac...szkoda tych psow i ludzi co na nie trafia.

Posted

Zawsze twierdziłam, że niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci, a niektórzy nie nadają się na towarzysza psów. Nie wyobrażam sobie, by szczeniaka tak zaniedbać, by wykazywał taką agresję. Od razu mam przed oczami moje dzieciaczki, które biegają po całym domu z psami, zaglądają im w paszcze, macają zębiska (a Saba ma niezłą szczękę). Hania ma tylko 10 miesięcy i zdaża się jej być niedelikatną, np ostatnio chciała zjeść Nestce ogon. Ale pies z hodowli prawdziwych hodowców, który trafi do normalnych właścicieli, jest obliczalny i wiem, że mogę być spokojna o bezpieczeństwo moich dzieci. Dlatego jestem nieźle wkurzona tym, co przeczytałam. Po co ci ludzie z Krakowa wogóle brali psa????? Przecież to bez sensu, kupić psa i nie mieć czasu na spacer, głaskanie itd., itp.

Posted

wróciłam z delegacji... dzięki za słowa wsparcia, ale niestety z bublem jest bardzo źle... dwa razy dziennie musi mieć kroplówkę, lekarze nie wiedzą co mu jest :cry: miał robione rtg, ale nic nie wykazało... lekarz dał mu podono jakieś coś, co ma zabarwić kupkę, jeśli nie zabarwi to znaczy, że mu się zapchało jelito i trzeba będzie ciąć!!! :cry: ech... nie dość, że maluszek ciężko chory to i ja wróćiłam z zapaleniem oskrzeli... mam dość wszystkiego :(

Posted

Florance My tez jestesmy z Tobą !!!
Wszystko bedzie dobrze!
Możecie sie ze mnie śmiac, ale jesli znasz jakiegos bioenergoterapeute to idź z pieskiem do niego !!!!!!!!!!! U mnie to zawsze działa !

A teraz kilka słów wyjaśnienia.
To nie wina właścicieli psa, że jest z nim tak jak jest...
Kiedy trafił do tych ludzi miał 3,5 miesiaca i juz wtedy był AGRESYWNY. Wina niestety leży po stronie hodowcy. Pies ma ogród po którym biega, wychodzi na spacery.
Niestety jeśli ktos ma pierwszego psa w życiu to raczej sam nie poradzi sobie z agresywnym szczeniakiem - i tu jest własnie rola hodowcy, żeby pomóc, a psa z taka psychika nie sprzedawac ludziom bez doświadczenia.
Tylko, ze dla niektóych liczy sie tylko Kasa :( i to jest bardzo przykre... :(

Posted

no no,ale to wina ludzi,ze ten piesek jest taki a nie inny i hodowcy,a potem wlasciciela jak dla mnie. Hodowcy o tyle,ze do takiego stanu dopuscil,a jak juz widzial,ze z psem cos nie hallo to powinien znalezc odpowiednich opiekunow,a nie poczatkujacych
ale tak jak piszesz kasa,kasa,kasa...

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...