Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Mek ! Przeciez wiesz dobrze ,ze nie chodzilo mi o nauczanie psa robienia wylacznie na gazete i to jeszcze na dworzu .Chodzilo o zabieranie ze soba obsikanej gazet,bo pies latwiej zrozumie kiedy nakieruj sie go zapachowo.
Nie bede z Toba dyskutowac ,bo nie chce wywolywac burzliwej dyskusji ,co juz nie raz mialo miejsce jak tylko zaczyna sie rozmowa o metodach wychowawczych.
Chce tylko dodac,ze brak reakcji na sikanie niedorzalego szczeniaka na podloge nie ma nic wspolnego z wychowaniem bezstresowym .
Trzeba pieska pilnowac ,pilnowac ,pilnowac zeby nie mial okazji zlac sie na podloge.
Tu nie chodzi o poblazanie tylko o zdrowy rozsadek i przewidywanie konsekwencji
oraz wiedze na temat psychiki psa,etapow rozwoju i postrzegania przez nie swiata .
I druga sprawa ,moim zdaniem autorytet przewodnika buduje sie u psa innymi metodami niz wytykaniem mu bledow.

Wedlug mnie lider to ten co motywuje i ten co potrafi wskazac droge a nie ten co mowi po niewczasie ,ze sie bladzi.

Oczywiscie kazdy ma prawo do wlasnej oceny sytuacji.
Uwaga o ew. wstrzymaniu sie z karceniem psa (glosowym ) za sikanie na podloge wynikala z moich osobistych doswiadczen oraz doswiadczen znanych mi wlascicieli psow.
Dziekuje za wysluchanie :wink:

Posted

O ho, ho ale Dengisław zaszalał! Gratulacje :BIG: :laola: :BIG:

Czekamy na dalsze relacje...

A w pasjonującym temacie sikania :lol: Mek, nikt tu nie mówi o bezstresowym wychowaniu. Pies bardzo szybko, po paru nagrodach kojarzy, że chcesz, aby załatwiał się na dworze. Ale po prostu nie umie jeszcze zapanować nad swoim ciałem. Więc powiedz, jakie może mieć skutki karanie go za coś, na co nie ma wpływu? Oczywiście możesz mu słownie zakomunikować, że plama na podłodze Ci się nie podoba. Ale to najwięcej co możesz zrobić a i tak będzie to raczej uspokojenie Ciebie, że coś robisz w tym temacie niż faktyczna pomoc w problemie :wink:

Posted

Ja oczywiście ogromnie gratuluję Agatce i Dengiemu!!! srasznie sie ciesze!!! i juz nie mgoe sie doczekac tego co bedzie sie dxiało w katowicach (oj bedziesie działo i to duzo:)))

a co do sikania to ja z Denisem też nie miałam problemów i tez najpierw spory czas bo byo zimno sikał na gazety nauczył się że w domu tylko na gazety i kiedy wyniosłam go na pole pierwszy raz (po jedzeniu) od razu sie wysikał został pochwalony ogromnie i od tego czasu zaczełam go co 2-3 goziny wynosić na pole i ku mojemu zdziwieniu oprzestał sikać w domu zasem jak nie wytrzymał szedl na gazety, ale po kilku dniach je zwin ęłam wiec sikał już tylko na polu a gazety zostawiałam mu tylko w jego kojcu gdzie jest jak nas nie ma więc jak nie było nas 5-6 godzin to wtedy sikał na gazety bo nie wytrzymywał tyle jako mały szceniak co jest oczywiste aż pewnego dnia ghazety były suche (ps. w nocy też miał gazety obok legowiska więc nigdy z nim w nocy nie wychodziłam bo on wstawał i sikal na gazety a w dzien na polku). I tak zostało mu do dzisiaj ze w nocy czy wczesnie rano nigdy z nim nie wychdze moge wyjsc o 10 on wytrzyma:) jest taki sam spioch jak ja:) i tez nigdy nie karciłam a z czasem po prostu zaczęłam nagradzac sikanie na polu a IGNOROWAĆ (absolutnie nie karac) sikanie na gazety w domu i mądry sznaucerek zakapował:) a teraz rzadko mi sie zdarza by prosił o wyjscie bo chodze z nim regularnie rano, o15, i wieczór i tylko o tych porach etraz sika...:)))

A z tym sniegiem to naprawde smieszne sie wydaje ale tamtej zimy było tak, ze jak denis nauczył sie sikac na polu-na sniegu i potem snieg topniał to denis na ogrodzie czy spacerze szukał takich miejsc gdzie był snieg na trawie nei chciał sikac!!! nawet jak był mały skrawek sniegu bo reszta stopniała on na ten skraek szedł:))) ale jak stopniało wszystko to w koncu trzeba było przestawić sie na trawee bo do kolejnej zimy jednak nie wytrzymał:))

Posted

Haha w nocy dostalam jeszcze nowe info od Agatki o BISie Juniorow z poprzedniego dnia (ale juz nie zdradzam), zostawiam Agatce przyjemnosc napisania tego, a jest o czym pisac oj jest :angel: :angel: :angel: :angel: . Tak wiec prosze przyjezdzac do Katowic na oblewanie :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: .

Posted

Mek napisał(a):
florance napisał(a):
Mek problem w tym,że on na dworzu (czy polu, jak Ty to nazywasz :lol: )


Widac TY nie z małopolski bo pole dziwnie nazywasz "dwór". ;)

.

Mek to TY jestes dziwolag z tym polem:)))
na polu to sie orze, kosi zboze itp. a psy sikaja na dworze :lol: :lol: :lol: tak sie mowi w calej Polsce:))tylko Galicja jakies dzikuny i inaczej gada:))))

Posted

KaVanga wielkie mi co:))
na gg jest komunikat co Iza zajela a raczej jej psy:)))
GRATULACJE!!!!!
a Jostra???? :smilecol: :n00b: :popcorn: :chainsaw: :beerchug: :Dog_run: :smilecol: :new-bday:

Posted

orsini napisał(a):
KaVanga wielkie mi co:))
na gg jest komunikat co Iza zajela a raczej jej psy:)))
GRATULACJE!!!!!

Komunikat na gg sie pojawil, bo juz wrocili, ale wczesniej ne bylo tego komunikatu :P .

Posted

a ja mam silna wole rozpoczecia diety dzis:)))tylko zobaczymy na jak dlugo mi starczy, bo potem w pracy mamy imieninki,wiec bedzie pyszne ciasto :cry: :cry: :cry:

Posted

orsini napisał(a):
a co mi po 1 dniu?mi z miesiac potrzeba:(((

Haha, bedziesz sobie mowila kazdego dnia: jeszcze jeden dzien i tak uzbiera sie tydzien :wink: .

Posted

a poza tym ja na oslode musze zjesc ciastko:((bo juz sama nie wiem co mam robic:((((z ta robota:(((buuu, bo repowania nieznosze-co ja diler jestem?ale kasa i fura:(((buuuu no i badz tu mundry:(((

Posted

orsini napisał(a):
a poza tym ja na oslode musze zjesc ciastko:((bo juz sama nie wiem co mam robic:((((z ta robota:(((buuu, bo repowania nieznosze-co ja diler jestem?ale kasa i fura:(((buuuu no i badz tu mundry:(((

Aaaaaaaaaa czekja nie wcinaj ciastek, zjedz sobie marchewke :wink: .

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...