dorotak Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 RobinCzWa napisał(a):Robie to naprawdę bardzo delikatnie - bardziej po to żeby go przyzwyczaic do szczotki, ale nie mogę go jakoś przekonać żeby był spokojny przy łapkach. Łapki (i łapy) w ogóle są bardziej wrażliwe. A jaką szczotką czeszesz? Taką drucianą pudlówką? Wydaje mi się, że ona bardziej drapie łapy. A co do rad, które mogą (ale nie muszą 8) ) pomóc to ja mam takie: - Postaraj się do czesania ograniczyć psu przestrzeń. Dla nas jest to zamknięcie w łazience :cunao: , dla Was pewnie wystarczy położenie małego na kolanach czy postawienie na małym stoliku. - Początkowo przyzwyczaj małego tylko do dotykania łap. Bierz każdą łapkę i przeciągaj po niej gołą ręką. Nagradzaj za spokojne zachowanie. Jak już nie będzie ich zabierał przy dotyku ręką, to zacznij przeciągać szczotką, ale "drugą stroną". No i końcu dojdziecie do strony naprawdę czeszącej. - Wbrew pozorom staraj się te zabiegi robić rzadziej niż częściej. Nam się bardzo poprawiło jak czesanie zaczęliśmy robić co parę dni. To tyle z moich skromnych doświadczeń :wink: Powodzenia
florance Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 i jeszcze jedno pytanie do znawców: co to znaczy odczulać psa??? :o
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Florance, no ja wiem?chyba zaczynaja cos kolo 3 a koncza?7miesiecy?
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 florance napisał(a):i jeszcze jedno pytanie do znawców: co to znaczy odczulać psa??? :o pewnie cos jak odczulac czlowieka,ale czy psa sie da odczulic???jak z czlowiekiem sa mierne efekty???nie wiem... chyba,ze pies ma alergie na tesciowa i wtedy odczulanie psiaka polega na przyzwyczajaniu go do tesciowej:))))) :lol:
malawaszka Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 orsini napisał(a):jak z czlowiekiem sa mierne efekty???nie wiem... ja się odczulałam (szczepionki) przez 4 czy 5 lat i efekty są superanckie - nie muszę już brać leków a miałam astmę oskrzelową :grins:
florance Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 niee, na teściową nie trzeba 8) ale chodzi o ten jego nieszczęsny łupież :(
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 super!4 czy 5 lat:))))to efekt rakiety poprostu :lol: :lol: :lol: superexpres:)))jak nic:)))
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 florance:)))przestan:))jest sucho w mieszkaniu-wszyscy maja lupiez od tego:))))kap go calego w nizoralu-rewelacja na lupiez, dawaj do jedzenia jakies nienasycone kwasy tluszczowe na skore np. tran w kapsulkach, lawete super itp. wiosna przyjdzie lupiez zniknie:))) juz myslalam,ze masz uczuleniowca jakiegos
florance Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 no kwasy dostaje, a łupież nie znika... :fadein: a jak często można go kąpać?? bo raz go kąpałam (coprawda nie w nizoralu) jakieś 2 tyg temu, ale nic nie pomogło (a szampon był od wetki, ale nie wiem jaka marka, bo dostałam go w strzykawce)... I dziś dostałąm maila od weta, że prawdopodobnie trzeba będzie go odczulić... ratunkuuuuuu
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 wiesz co nie pamietam ile razy sie tym nizoralem kapie?co 2dni?co 3???nie wiem przeczytaj ulotke. Ja stosowalam raz u psa,tak to u siebie:))ale ciii a teraz mi lupiez nie przeszkadza u psow wiec nic z tym ni erobie, bo po co?wiosna przyjdzie i sie poprawi Florance jaki by to szampon nie byl-raz nie wystarczy.
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 no jak sie drapia to kapiele:)))i to czeste-bo raz nic nie da. A na tym od weta tez pisac powinno jak go uzywac co ile dni. No i mozesz sprobowac karme zmienic jak sie drapie na inna
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 bo lupiez nie jest przyczyna drapania, a efektem ubocznym jak to drapanie. Wiec dobrze by bylo znalezc przyczyne dlaczego sie drapie. A to trudne-jak zmiana karmy nie pomoze to kanal,bo to moze byc wsio nawet proszek do prania Twoich ubran:(((
Justa Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 A ja przepraszam, że tak z innej beczki, ale mam pytanko. Bo jostra kiedyś Robinowi chyba dawała linka do karuska gdzie był grzebień druciany. Tylko ja nie wiem teraz już samam który to! Ktoś mógłby uświadomić mnie??? :fadein:
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 oj to ja nie wiem...JOSTRA WHERE ARE YOU??? wyjatkowo jestes potrzebna :lol: :lol: :lol: aaaa nie ona moze juz i w drodze na Slowacje jest
florance Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 ale on już jest na trzeciej karmie 8) no dobra... na drugiej, bo gotowałam tylko przez tydzień :) a łupież ma non stop... cholera jasna ten szampon od wetki to był w strzykawce, więc ani nie wiem co to było, ani jak często stosować 8) a w ogóle to mi chodzi o to, czy tak częsta kąpiel mu nie zaszkodzi, bo przesz mówią, że psa należy kąpać jak najrzadziej (najlepiej raz na pół roku :o chyba bym zaśmiardła razem z nim :lol: ) to co, mogę go kąpać np raz na tydz w czymś przeciwłupieżowym (powiedzmy, że dla psów), czy np. raz na miesiąc??
florance Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 znalazłam jakiś szampon przeciwłupieżowy dr. seidla, dobbre to???
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Ja tam moje kapie bardzo czesto , bo raz w tygodniu i jest OK:)))i to naszymi ludzkimi szapmonami a wiec totalnie wbrew regule:)))i nic im nie jest. A gruczoly mial wyciskane ostatnio??? jak masz weterynaryjny szampon p/lupiezowy to powinien byc mocny , bo te w sklepach dla zwierzat jakies lipne sa:(((A wetka nie ma instrukcji obslugi do tego szamponu>bo po razie to zaden lupiez ni eprzeszedl nikomu:))ja ze swoim tez walczylam wiecej niz jedno mycie wlosow:)))
florance Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 jakie gruczoły miał mieć wyciskane??????????????????
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 no takie w tylku Jak przywiozlam moja Mafie to tez sie straszliwie drapala i nic nie pomagalo-alergiczka na wszystko,ale potem wyrosla z tego, tylko ze teraz musze pilnowac gruczolow-wyciskac jej co 2tyg i jest git, jak zapomne to ona od razu mi sie zaczyna drapac:))) Z reszta towarzystwa problemu nie mam-szelciak ma wyciskane raz na rok,santina raz na iles miesiecy,a mafia bardzo czesto,bo sie drapie.
Justa Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Ja Galcinke kąpię raz na 3 miesiące średnio. Ale podobno psa kąpac nie mozna przed strzyżeniem, bo wtedy ta warstwa co jest na skórze jest zmyta i jak jeszcze ostrzyzony to łatwo o przeziębienie (w zimie) Ale ile w tym pradwy to ja nie wiem. jostra wróć!!!
florance Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 boszzzz :o zwróćę na to uwagę wetce jak u niej będę, a ja o żadnym wyciskaniu dupala nie słyszałam :lol: te gruczoły to widać z zewnątrz?? bo mu właśnie zajrzałam pod ogon i nic tam nie widzę, żadnych gruczołów :lol:
orsini Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 nie nie widac:)) i nie zwracaj uwagi tylko zapytaj delikatnie czy by nie sprawdzila gruczolow okoloodbytowych czy nie sa przepelnione. i nie bardzo ich czuc jak nie wiesz czego macac:)))bo one uchodza do jelita grubego-do prostnicy i sa potrzebne...ale jak w nich jest nadprodukcja to juz nie jest dobrze i psiaki sie drapia, bagno w uszach sie robi itp.
jostra Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 [quote name='malawaszka'][quote name='orsini']jak z czlowiekiem sa mierne efekty???nie wiem... ja się odczulałam (szczepionki) przez 4 czy 5 lat i efekty są superanckie - nie muszę już brać leków a miałam astmę oskrzelową :grins: Jakie to szczepionki? Ja tyż mam astmę oskrzelową spowodowaną alergią :( orsini moje nie mają łupieżu, tylko najstarszy dziadek, jemu się nawet jakieś zgrubienia na skórze robią, brrrr :( Justa to Agatka dawała linka do karuska, ja bym wybrała grzebień z jednej strony gęsty, z drugiej rzadki Ja dawałam linka do szczotki Wiecie jaka ja jestem straszna blondynka :evilbat: chciałam kupić 10.000 koron słowackich, a kupiłam tysiąc :( A rozjaśniłam się dwa dni temu, już są negatywne efekty 0X
Recommended Posts