Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

600 zl ,ale moze gola pensja a dodatki itp to wiecej .Bo jesli tyle faktycznie to nie oplaca sie.Wiecej zarobi na straganie na bazarze albo jako kurier albo w firmie sprzatajacej biura.

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Ty sie dziwisz Malawaszka ,ze tak smutno gadamy.Czlowieka szlag trafia.Bo ja rozumiem ciezko pracowac tylko zeby jeszcze miec z tego forse.A tak to sie tyra i nic, a nie raz ludzie maja lata nauki za soba,lata szkolen i po co to wszystko
Te pieski to stary numer.Maja hodowle i kilka suk ,i rozmazaja wszystkie suki na okraglo podkladajac szczeniaki tej ktora akurat moze miec szczeniata wedle przepisow ZK. W ten sposob moga sprzedac te same szczeniaki z metryka lub bez.
O takich praktykach to sie dowiedzialam na samym poczatku mojej przygody z psami rasowymi. Kolezanka hodowczyni sznuacerkow mini,ktorej nazwisko litosciwie przemilcze,robila tak .I wcale nie czula wyrzutow sumienia.
Kolezanki juz nie znam, ale z tego wiem ,ze ludziska tak robia.
Jesli w hodowli jest duzo suk i hodowla ciagle ma szczenieta to na dobra sprawe nie mozna wiedziec do konca od ktorej mamy sa dane pieski.
Co nie znaczy ,ze nie ma uczciwych hodowli :D

Posted

no i to jest smutne,ze w tym kraju to najlepiej byc zlodziejem albo czyms w tym stylu, bo jak sie jest uczciwym to sie g***ma:(((((buuuuuu

Posted

boże jak tak czytam Wasze wypowiedzi to dopiero zaczynam doceniać jakie mam szczęście, że pracuję na swoim - narazie kasa kiepska na rękę, ale chatę budujemy i mam nadzieję, że potem będzie lepiej :roll:

Posted

Gołe 600
Ja też do średniej krajowej nie dociągam


To chore jakies.
A co do sredniej krajowej to ja nawet nie bylam w jej poblizu.Czasem sie zastanawiam czy to wszystko ma sens,czy nie lepiej zajac sie sprzataniem po domach czy czyms rownie glupim a przynajmniej zapalata odrazu w brzeczacej monecie .Bo jak widac na konkretnych zawodach i wyksztalceniu daleko zajechac nie mozna.
Eee,jakis pesymizm przez mnie przemawia...Precz z pesymizmem .
Kupie sobie slicznego sznaucerka i zaloze hodowle :-) To choc polacze przyjemne z pozytecznym .Albo zaloze przedsiebiorstwo wyprowadzania psow.
A w ostatcznosci bede na garnuszku TZ-ta i bede gospodynia domowa.To wlasciwie najprzyjemniejsze z powyzszych pomyslow-)

Posted

Romas napisał(a):
A w ostatcznosci bede na garnuszku TZ-ta i bede gospodynia domowa.To wlasciwie najprzyjemniejsze z powyzszych pomyslow-)

Mi by się też to najbardziej podobało, ale narazie muszę mojego umieścić na jakimś dobrym stanowisku, może gdzieś w Radzie nadzorczej albo Zarządzie jakiejś spółki akcyjnej, jakby się dostał na Prezesa, to od razu się zwalniam ;)

Posted

orsini napisał(a):
oj tak znalezc losia co by dobrze zarabial...marzenie...


Orsini Ty to jestes baba z jajami ;)

A ta przygoda w Wilnie to też Wam sie udała :):):)

Jostra dziś czekamy na zdjecia :)

Posted

może gdzieś w Radzie nadzorczej albo Zarządzie jakiejś spółki akcyjnej, jakby się dostał na Prezesa, to od razu się zwalniam


To nie takie proste.Bo jest jeszcze sprawa Godnosci Osobistej :D .Ja nie pracowalam ,jak dzieci byly male,cos ok. 10 lat siedzialam w domu.To mnie ciagle znajomi niegrzecznie pytali "A Ty to sie wlasciwie czym zajmujesz,pracujesz gdzies czy siedzisz w domu ".Dajac mi tym samym do zrozumienia ,ze praca wychowawcza i praca osoby prowadzacej dom jest niczym .
Miedzy innymi dlatego poszlam do pracy ,bo juz nie moglam zniesc tych glupich przytykow .A teraz narzekam .
Kobiecie to nigdy nie dogodzisz :D
Ale gdyby tak
3, 11...

to bym nie miala nic przeciw temu......

Posted

Romas masz jakis dziwnych znajomych:))ja swoim kolezankom co siedza w domu i sie nim zajmuja, bo meza na to stac to mowie,ze im zazdroszcze:)))i wcale bym sie nie zanudzila:)))

Posted

Tak myślałam, że się łatwo nie wywinę. :P
Wczoraj byłam wykończona i nawet nie oglądałam zdjęć, więc nie wiem nawet czy wyszło coś sensownego
A na zewnątrz nie robiliśmy, bo była straszna zamieć :evil:
Jak kiedyś wylezę z roboty, załatwię psie sprawy :D, to siądę do kompa i popatrzę czy się coś nadaje do publikacji
Część zdjęć niestety zrobił mój TZ na ustawieniu manual i nic na nich nie widać :(

Posted

Moze i dziwnych,moze mi zazdroscili i dlatego tak truli :D
A co do nudy ,nie znam tego slowa.Tylko bedac na urlopach wychowawczych bylam prawdziwie wolna osoba, i moglam sie realizowac w tym co lubie.
Ech...przeszlo i nie wroci :-) chyba zebym jeszcze jednego dzieciaczka wyprodukowala ...a latka juz nie te :-)))
Ide,dziewczny i chlopaki....musze sie zajac odsniezaniem,bo niedlugo wyjsc z domu nie bedzie mozna taka zaspa sie tworzy .
To nara :D

Posted

Zdolności fotograficznych to on raczej nie ma :(
Ale cóż nie może być dobrym we wszystkim ;)
Romas - ja bym znajomych miała w d....
To musiała być zawiść i tyle 0X
Ja mam tyle różnych pomysłów, no i oczywiście psy, więc raczej nie spędzałabym czasu na malowaniu paznokci :P

Posted

Widzę że Dogomaniacy są zgodni nawet co do marzeń!! Ja też chcę nie musieć pracowac!!! :roll: No ale póki co muszę tyrać :(
Wiadomość z ostatniej chwili Agatka dojechała jakieś 40 minut temu do domu :wink:
Justynka nawet nie żartuj że mało co fotek się udało!!?? Poproszę o wszystko co się udało :modla:

Posted

Wreszcie dotarlismy do domku po 18 godzinach jazdy :(
W koszmarnych warunkach!
Nawet nie mam siły teraz nic pisac...
Wiec wszystkim gratuluje za gratulacje dziekuje i opisze wszystko wieczorkiem

Posted

Dopiero mogłam sobie obejrzeć filmiki. Robin - super, że mały Roni tak chętnie bawi się piłeczką. Rozwijaj to w nim. Potem przyda Ci się do wszystkiego - szkolenia, zabawy, wybiegania psiaka na dworzu... Super szczeniaczek! :multi:

Madzior_ka - wspaniały przebieg, tfu!, przejazd (już mam agilitowe zboczenia) :cunao: . Fantastycznie sobie radzisz! Gratulacje. Dwa pierwsze miejsca całkowicie zasłużone :klacz:

Pozdrowienia

Posted

alexandra napisał(a):

Justynka nawet nie żartuj że mało co fotek się udało!!?? Poproszę o wszystko co się udało :modla:

Nawet nie wiem ile się udało, wiem, że Piter zrobił jakieś foty, ale dopiero jak wrócę do domu bedę je oglądać

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...