orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Ale to pierwszy raz oni takie SHOW odwalili:))bo w zeszlym roku z ta sama suka mam Zwyciestwo Litwy i Best of Breed:)))))tak to fajne te Wilno zawsze bylo:))
Romas Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Aleksandra i Jostra Gartuluje Wam dziewczyny ! :D :D Orsini ,rozumiem Twoje rozgoryczenie ,to faktycznie okropne :( ,coz wystawy w pewnym sensie sa loteria.Chociaz oczywiscie mi latwo mowic ,bo nie pojechalam takiego kawala drogi. No ale juz po emocjach .
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Romas-no mi chodzi glownie o to,ze ewidentnie to byla dyskryminacja Polakow-zwlaszcza pierwszego dnia.Jak jakis Polak wygral to na pewno byl sam w klasie,albo byly same psy polskie w klasie jak w pieprzakach mlodziezy,a w kazdym innym przypadku Polska byla na koncu!i w olbrzymach i w miniaturach we wszystkich kolorach!Babka z Lotwy czy jakos tak!ja to i tak mialam blisko,ale jak ktos jechal z dalszej czesci kraju to kanal.
Romas Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Taaa,moge sobie tylko wyobrazac jak sie czulas.I naprawde wspolczuje ,bo dyskryminacja jst szczegolnie bolesna.Wie sie ,ze pies ma szanse a tu z powodu niecheci sedziego kicha.Okropne. A ja tyle dobrego slyszalam o wystawach w Rosji,widac "wiatr " sie zmienil :(
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Pewnie wszystko zalezy od sedziego!ja do tej kobiety nie pojade nawet jakby sedziowala u mni ena wiosce a wystawe mialabym za darmo!Zwlaszcza w czarno-srebrnych miniaturach byla kupa pieknych psow-ale z Polszy:))))
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 ciekawa tylko jestem o ktorej Agatka dojechala do domku,jak wyjechalismy plus minus o tej samej porze,a bylismy przed 4ta!z tylko 1 godzinnym przystankiem na pizze.Chyba,ze na poludniu byly lepsze drogi,bo u nas to piaskarki ani widu,ani slychu:))aha,i oczywiscie sie zgubilismy,wiec przez Litwe jechalismy z godzine dluzej:(((
jostra Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Romas napisał(a):Aleksandra i Jostra Gartuluje Wam dziewczyny ! :D :D Orsini ,rozumiem Twoje rozgoryczenie ,to faktycznie okropne :( ,coz wystawy w pewnym sensie sa loteria.Chociaz oczywiscie mi latwo mowic ,bo nie pojechalam takiego kawala drogi. No ale juz po emocjach . Dzięki Romas Orsini - moje kondolencje :evilbat: Jak się ta sędzina nazywa?
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 a nie wiem:))jakas Oksana:)))z lotwy:)))ja Wam mowie-miala meza Polaka i on ja bil i za to teraz nienawidzi Polaczkow:)))
jostra Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 orsini - Ty to masz wyobraźnię :P To po tych spożytych alkoholach? :evilbat:
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Nie:)))to bylo jeszcze przed szampanem:)))i przed piwkiem:)))w sumie fajnie sie jezdzi na wystawki jak sie ma szofera:)))))i kierowac nie trzeba:)))
alexandra Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Orsini, Romans bardzo dziekuję :D Orsini współczuję :( Przegrywać żadna szkoda, ale z lepszymi lub równo dobrymi psami, ale przegrywać z duzo gorszymi to boli i pozostawia niesmak :-? Ale głowa do góry, dobrze że już jesteście w Polszy :D
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Alexandra nawet nie wiesz jak sie ciesze:)))zwlaszcza po tych zaspach:)))ze dojechalismy szczesliwie!po milionie godzin ale cali i zdrowi :angel: :angel:
alexandra Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Mogę sobie tylko wyobrażać Twoje szczęście :D Jak to się mówi :" nie ma jak w domu" :D
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 w domu jak w domu, bo w pracy:))ale te zaspy na drogach to byl istny koszmar! a ja to zaraz mam wizje wypadku i nas zabiera pogotowie,ale nikt nawet nie zajmie sie psami,i moja sznaucerka blaka sie w zaspach ranna i umiera...bo kto jej pomoze na odludziu.
alexandra Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Oj Ty fatalistko!!! No my też nie mieliśmy cudownej trasy :( Ale dało się przezyć. No i miałam o tyle lepiej od Ciebie że się wyspałam, jak sioę położyłam o 23 tak dospałam aż do 9 :D
Romas Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Orsini ,co za czarne wizje.Optymizmu troche :D Na miejsce wypadku jedzie ekipa dohgomaniakow i znajduja Twojego sznaucerka i wszyscy zyja dlugo i szczesliwie :D
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Romas napisał(a):Orsini ,co za czarne wizje.Optymizmu troche :D Na miejsce wypadku jedzie ekipa dohgomaniakow i znajduja Twojego sznaucerka i wszyscy zyja dlugo i szczesliwie :D hahahaha no chyba ze:)))))
Ka-Vanga Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Olus, Jostra OGROMNIASTE GRATULACJE :angel: :angel: :angel: :angel: . Orsini, no przykro mi strasznie, ze tak was zalatwili :-? , szkoda slow :evil: . Strasznie jestem ciekawa coz to za sedzina byla, bo ja za jakis czas w tamte strony sie wybieram i nie chcialabym trafic na taka :-? .
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 oj NIE zycze nikomu tej pierwszej!!!oksana cos tam z lotwy wejdz na te litweska www tam jest obsada sedziowska:))
alexandra Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 Ka-Vanga napisał(a):Olus, Jostra OGROMNIASTE GRATULACJE :angel: :angel: :angel: :angel: . Orsini, no przykro mi strasznie, ze tak was zalatwili :-? , szkoda slow :evil: . Strasznie jestem ciekawa coz to za sedzina byla, bo ja za jakis czas w tamte strony sie wybieram i nie chcialabym trafic na taka :-? . Dzieki Oluś za gratulacje!! Oby z tą Litwą to był jednorazowy taki wybryk!! Jak przestaną z Polski przyjeżdżać i płacić im grubą kasiorkę to się opamietają ;-)
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 to wszystko zalezy od sedziego-i do tej baby w zyciu nie pojade!nigdzie!kabaret doslownie:)))
orsini Posted March 7, 2005 Posted March 7, 2005 tak inny:))opisalam juz jak drugi dzien wygladal:))))patrz 3 stronki wstecz:))))
Recommended Posts