Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hiehie, smieszny smieszny, a w ogole mu prawie fotek nie moglam zrobic, bo tak sie wiercil, a jak pan uslyszal, ze my z Polski to go chcial na sile ustawic i jeszcze gorzej bylo :lol: .

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Magda&Egri w galerii napisał(a):

Ka-Vanga
Konkretnego miejsca nie mamy- wczoraj na przykład byliśmy na tej górce niedaleko parkingu ( jest na niej pomnik). Potem łaziliśmy trochę "po jeziorku"
Może kiedyś uda nam się spotkać. My pewnie będziemy w sobotę.

Czyli w sumie w okolicach jeziorka. Ja bede na 99% w niedziele kolo 12 przy pomniku szczesliwego psa :D , zreszta bedzie na pewno duuuuuuuzo psiarzy :D .

Posted

Magda&Egri napisał(a):
Nie byłoby problemu spotkać się w niedzielę tylko jest jedno ale...
Egri jest straszną pankiarą jeżeli chodzi o inne psy- tak jakby nie wiedziała co to znaczy zabawa z innym psem. Co prawda zrobiła już spore postępy i wszystko jest ok jak to ona goni innego psa, ale jak sytuacja się odwraca i to ona jest goniona to pisku takiego potrafi narobić....Nie wiem jak ona odnalazłaby się w dużym gronie psów. :roll:

No tak to rzeczywiscie problem, a w niedziele bedzie na pewno duuuuuuzo psow, bo ma podobno przyjechac jakas niemiecka telewizja i krecic film o naszych szczesliwych psiakach, przy pomniku Szczesliwego Psa :wink: :D :grins: .

Posted

Jak to gdzie !? Spaceruja ze swoimi pieskami tak jak ja.Pogoda bardzo przyjemna :D Wiosna wisi w powietrzu :multi:
Suczki maja cieczki ,rodza sie szczenieta,ptaszki wija gniazdka,zakrecone paniusie jak ja szukaja sobie powodu do narzekan (czyt. nowego pieska) itd Wszystko idzie swoim torem a Ty Olu o jakichs karach piszesz :wink:
To ide do pracy i zostawiam Cie tu sama :evilbat:
Sciskam

Posted

Ja też się zgłaszam jestem, tylko nadrabiałam zaległości i czytałamn co napisaliście :D
Oczywiście my też trzymamy kciuki za wszystkich "walczacych" w weekend :kciuki:
Fotki w galerri wszystkie cudne bez wyjątku !!

Posted

A więc JESTEM. Miałam taki zawalony tydzień, że szkoda gadać. Ale widzę, że grzeczni byliście chyba ;) I żadnych skarg na pw ;) Kocham Was nomralnie 8) :D :angel:

Waszunia, jak zobaczyłam Lunteke w GAlerii to mi szcena opadła! Coś Ty zrobiła z jej łapkami?! Cudowne, puszyste, nie pozbijane i jest ich o wiele więcej!!! (przyznaj się , jakiś specyfik na porost włosów :lol: 8) )

Robin, Roni przepięknie rośnie i wogóle jest słodziuchnyy!!! I rób mu jaknajwięcej zdjęć, bo on tylko raz w życiu będzie szczeniakiem :angel:

Ka-Vanga ja jakaś nie na czasie chyba... A co? Jakies spotkanko jest na Polach??? :o

3mamy kciuki za wystawców i kochane sznauferki :angel: :angel: :angel:

A ja sie musze przyznać, że nie używam haltera dla Gali... Po rpostu stwierdziłam, że nie mam serca jej teo zakładać... Ona jakoś tak nieszczęścliwie w tym wygląda, więc powiedziałam sobie: Pies ma chodzić przy nodze i nie ciagnąć na smyczy nie ze względu na jakieś urządzonka, tylko ze względu na to, że tam jest jego mijesce!!!
Przeczytałam kiedyś kilka mądrych książek na temat zachowań psów, opracowałam plan działania i po raz kolejny wyzwałam wojne mojej suczce :evilbat:
I powiedziałam sobie, że tak szybko nie zrezygnuję, bo na to trzeba czasu (w końcu 1,5 roku ciągnięcia to się utrwaliło w jej móżdżku) i damy radę!!! Już widzę poprawę, malutką, stopniową, ale poprawa jest ;) Jestem normalnie dumna z siebie i z niej :angel:

Pozdrawiamy 8)

Posted

Romas w niedziele o 12 :o ???????????

Justa, zaraz dostaniesz KARE za nie czytanie postow :evilbat: . W niedziele na polach bedzie podobno niemiecka telewizja i ma krecic nasze psiaki :grins: , to co bedziesz???????? 8) . Acha - miejsce Pola Mokotowskie przy pomniku Szczesliwego Psa, godzina - 12 :D .

Posted

Ka_Vanga LITOŚCI!!!! Napsaliście chyba ze 20 stron i nie zdołałam jeszcze wszystkiego odkopać :roll: :oops: :-? Pozatym to mam taka gonitwę w szkole, że nawet nie miałam siły myśleć o necie przez cały tydzień :-? Ale nadrobie nadrobie... kiedyś ;)

Hmmm... co do spotkania to pojęcia nie wiem czy będę :o Sie zobaczy :wink:

Posted

witajcie, a ja oglądałam thrillera "Szósry zmysł" już drug raz ale świetny film jest, o chlopcu, który widzi zmarłych...heh:) a jutro wreszxcie sobota=trening skokowy na Monitance a w niedziele zawody nie wiem ajak mi pójdzie ale miejmy nadzieje ze w maire znosnie.

A gdzie dokładniej jedzie Agatka i Orsini na wystawy? a tak oza tym to nie waznwe gdzie jadą bo i tak TRZYMAM MOCNO KCIUKI:)))

Posted

Romas w niedziele o 12 ???????????



Eeeee....cosik mi sie pokicialo ,myslalam ,ze to spotkanie w sobote.....no to nie wiem ....zobacze co sie da zrobic :D

Posted

Witajcie widze że w sobotnie popołudnie na forum pustki, heh a ja dzisiaj o 16 znowu na koniki, niesdtety na zbióke harcerska nie zostane bo sa dziadka imieniny, ale ciekawe ja dzisiaj na ostatnim przed zawodowym treningu sie Montana spisze bo jak jej bedzie odbijac dzisiaj to ja sie chyba załamie, jak mi jutro jakies odmowy będzie robiła.... :roll:

a u nas znowu snieznie i zimowo, przed cjhwilą denis pochasał na ogrodzie pogonił za piłęczką itd - pobigeałby escze ale nie chce go na zimnie zostawiac samego bo sam biegał NON STOP nie będzie wiec stojac moze zmarznąć, ech ja juz chcem wiosne!! trawke, jazdy na otwartym duzm placu, spacerki po łąkach itd!!!

a ja nie moge sie doczekac naszych zakupów z karuska, w czwartek zostay wysłane priorytetem, hmmmm moze dzisiaj dojdą :roll: zamówiłam odzywke bananowa, szampon bananowy, szczotke z berniny małą i kuferek na akcesoria (ale to na szczotki konskie)...

Posted

witam :) mam do Was pytanko! Mojemu Bublowi już się skończyła kwarantanna i bardzo chciałabym z nim w końcu wyjść, ale czy nie jest za zimno?? Nie wiem ile stopni jest na dworzu, ale zapowiadają -2. Nie mam dla niego żadnego ubranka, bo przecież on jeszcze rośnie i za chwilę będzie za małe... Czy jak z nim wyjdziemy na śnieżek to się przeziębi? i jeśli tak, to jak to się objawia i czym grozi? niech mi ktoś odpowie szybciutko, bo już mam lekko dość siusiania w domu i chyba najwyższy czas przyzwyczajać małego (stopniowo oczywiście) do wychodzenia na dwór... Poza tym to byłaby dla nas wielka frajda :)) (pod warunkiem, że mu nie zaszkodzi)

Posted

florance tylko uważaj, żeby się za dużo śniegu nie najadł za pierwszym razem na dworze bo może gardełko przeziębić - a jak się przeziębi (oby nie) to będzie wymiotował żółcią np (jak podraznione gardełko), no a przeziębienie to ciepły nos, ciepłe uszy, brak apetytu

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...