Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dokładnie tak do 5 dnia zycia szczeniaka.

Wiem ze ROsjanie tna i póxniej, ale pod narkoza i czasem sie źle goja...
ja CI odradzam...
Ale jesli juz bys miał sie decydowac na taki zabieg to powiedz lepiej u naprawde dobrego weterynarza...

A ja to sie chyba bym poryczała wtedy na maksa ;(((((((

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Uciac mozesz w kazdym wieku...tylko,ze im pozniej tym gorzej,bo juz musisz w znieczuleniu ogolnym i pies juz wie do czego ma ogonek,wie ze sie nim merda itp.I wydaje mi sie,bo tego przeciez nam nie powie pies,ze potem to juz ma i bole fantomowe-wiesz jak u ludzi np.po stracie 1 konczyny.
A takie po urodzeniu to najlepiej im szybciej tym lepiej-nawet tego samego dnia lub na drugi dzien-5cio dniowe juz troche pozno jak dla mnie...i wtedy piszcza,ale nie wszystkie i bardziej sie dra jak sa glodne,bo im cycka zabraklo od mamy,wiec to zadna tragedia. Poza tym one jeszcze wtedy nie maja do konca uk.nerwowego rozwinietago-cos jak u ptakow-gniazdownikow,bo sa jeszcze zagniazdowniki od razu gotowe do zycia samodzielnego.
No i na koniec uwazam,ze to hipokryzja ustawodawcy,bo jakos mozna ciac ogonki i owcom i swiniom i kastrowac swinie na zywca...i to jest ok.

Posted

Waszko ale to jest HIPOKRYZJA!co swinia inaczej czuje bol???a czuje go mocniej od slepego 1dniowego szczeniaczka, bo ona juz ma slipka otwarte, wiec cos tu nie halo jest:)))albo kilkudiowy knurek kastrowany...ten to sie drze...ciekawe dlaczego?

Posted

Przeciez ja nie mam zamiaru robic mojemu psu krzywdy. Zapytalem sie po prostu o cos o czym nie mam pojecia, co w tym zlego?
Skoro jest za pozno to ok, bedzie mial ogonek.
Nie atakujcie mnie tak odrazu, bo ja o wielu rzeczach nie mam jeszcze pojecia, a nie widze nic zlego w tym ze podobaja mi sie ciete ogonki.

Posted

Robin NIKT Cienie atakuje:))
Ja tez lubie ciete i ogony i uszy:))))i jak nie bede mogla takich miec to chyba wyemigruje do USA albo zaczne hodowac whipety:))))

Posted

orsini napisał(a):
Waszko ale to jest HIPOKRYZJA!co swinia inaczej czuje bol???a czuje go mocniej od slepego 1dniowego szczeniaczka, bo ona juz ma slipka otwarte, wiec cos tu nie halo jest:)))albo kilkudiowy knurek kastrowany...ten to sie drze...ciekawe dlaczego?


ale ja wiem, że taka ustawa jak jest teraz to jest hipokryzja, i dlaego jestem za tym, żeby u świń też tego zakazać, a nie uchylać zakaz u psów żeby było tak samo :fadein:

Posted

orsini napisał(a):
Robin NIKT Cienie atakuje:))
Ja tez lubie ciete i ogony i uszy:))))i jak nie bede mogla takich miec to chyba wyemigruje do USA albo zaczne hodowac whipety:))))


hahah a czemu Whipety a nie sznaucery?? :lol:

Posted

RobinCzWa napisał(a):
Nie atakujcie mnie tak odrazu, bo ja o wielu rzeczach nie mam jeszcze pojecia, a nie widze nic zlego w tym ze podobaja mi sie ciete ogonki.

Spoko :wink: Tak jest zawsze jak się zacznie ten temat :lol: 8)

Posted

przecież to moje "głupolu" to było pieszczotliwie... :lol: 8) mój bubel też nie ma ogonka (co widać na fotach), ale gdybym miała o tym decydować, to bym mu nie obcięła... co nie znaczy, że mi się cięty nie podoba...

Posted

orsini napisał(a):
bo whipetow sie nie tnie,a ja chce miec ciete psy,ale jak nie bede mogla to sie przerzuce na whipety:)))


aahaha źle przeczytałam tamtego posta i zrozumiełam że wyemigrujesz do stanów I będziesz tam hodować whipety :lol: :lol: :lol:

Posted

Co do uszu, to mnie się podobaja wszystkie odmiany.
Ale co do ogonów, to u niektórych ras one nie pasują...
Co do "okaleczanie" to jest to MAX HIPOKRYZJA.
Psu wolno obciąć genitalia (bez powodów medycznych), ale nie wolno obciąć ogona ... co za brednia!
W tych co obcinają ogonki, niech nie rzucają kamieniem ci co są za kastracją i sterylizacją :wink:
Bo "nierozmnażanie mieszańców" też jest tylko podyktowane względami nie-medycznymi...
A fakt, że schroniska nie mają kasy nie zmienia faktu, że to "okalecza psa" :wink:
Albo wszystko albo nic ... :evilbat:

Posted

M@d napisał(a):
A fakt, że schroniska nie mają kasy nie zmienia faktu, że to "okalecza psa" :wink:


i to, że schroniska są przepłnione i nie mają kasy traktujesz z przymrużenime oka?? spoko

Posted

M@d POPIERAM!!!!!!
juz sie kiedys o to tu klocilam, tzn. na innym temacie:))ze sterylki sa w wiekszosci podyktowane wygoda panci-po co cieczka:))a tlumacza sie tym,ze ropomacicze...taaa...tylko ile tego jest:))bezprzesady:))))

Posted

hmm, mi tam się wydaje (bo nie bardzo się jeszcze na tym znam, więc TYLKO wydaje), że sterylizację można podciągnąć pod DOBRO PSA, obcięty ogonek to moda... ogon pasuje każdemu psu, tylko nam się opatrzył bez. Oczywiście jest to rzecz gustu, o którym się nie dyskutuje, ale pod sterylizację to bym tego nie podciągała...

Posted

florance i tu sie mylisz;mysliwskie psy?ogony jak maja dlugie i nie ciete to wiesz jak sie rania w lesie???albo u dobermanow w danii wyskoczyly teraz problemy z kregoslupem...ogon jest za ciezki!
a juz ciecie uszu-jak najbardziej dobro psa-duzo zadziej stany zapalne uszu i krwiaki od udezen-przy operacji ktorych i tak usypiasz psa.Widzialas w naturze stojace ucho?nie:)))
nie chcialam zaczynac tematu dlatego napisalam,ze to juz bylo,bo nie przekonasz ani jednej ze stron-kazdy ma swoje racje:))

Posted

orsini napisał(a):
M@d POPIERAM!!!!!!
juz sie kiedys o to tu klocilam, tzn. na innym temacie:))ze sterylki sa w wiekszosci podyktowane wygoda panci-po co cieczka:))a tlumacza sie tym,ze ropomacicze...taaa...tylko ile tego jest:))bezprzesady:))))


Orsini a jak moja Luna miała ciąże urojone z mlekiem, agresją, to co miałam zrobić??? faszerować ją lekami po każdej cieczce?? i czekać aż dostanie raka sutka bo za każdym razem miała też zapalenie któregoś sutka?? a że mi teraz wygodnie to nie zaprzeczę 8) i zrobiłabym to drugi raz bez wahania - Tobie też łatwiej bo nie mieszkasz w mieście i na spacerach nie masz hordy napalonych samców za soba :( ja kiedyś prawie zostałam pogryziona przez wielkiego psa, który chciał mi Lunę zgwałcić :(

Posted

orsini dlatego napisałam, że ja się nie znam :lol: i nie zamierzam też mojego bubla pozbawiać MĘSKOŚCI :lol: :lol: :lol:
Ps. właśnie puścił bąka... aaaaleeee smrodzik :roll: :HUT012:

Posted

:angel: skończmy ten temat bo każdy robi jak chce - jak chcecie poczytać o tym to już jest sporo tammatów na forum a to zawsze wprowadza niezdrową atmosferę :roll: :wink:

a ja właśnie dostałam paczkę z animalii i będzie dziś kompanko Lunetki i balsamik bananowy :angel: :angel: :angel: i nowa pudlówka :evilbat:

Posted

A ja nie mowie, ze to jest zle!tylko,ze to jest tak samo z wygody,a ja mam ciete psiaki bo takie mi sie podobaja:))))
Ty sobie tlumaczysz swoja sterylke rakiem sutka , a ja moje uszy brakiem stanow zapalnych:))))

Posted

a te krwiaki jak juz raz sie zrobi to sie bedzie odnawial i za kazdym razem usypiasz psa i kroisz te ucho,potem wkladasz saczki i w ogole bleee:))
dlatego ja od poczatku ni e chcialam ciagnac tematu, bo tu zadna ze stron nie przekona drugiej:))i kazda strona ma swoje racje:)))

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...