Agatka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Dokładnie tak do 5 dnia zycia szczeniaka. Wiem ze ROsjanie tna i póxniej, ale pod narkoza i czasem sie źle goja... ja CI odradzam... Ale jesli juz bys miał sie decydowac na taki zabieg to powiedz lepiej u naprawde dobrego weterynarza... A ja to sie chyba bym poryczała wtedy na maksa ;(((((((
florance Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 tak, tak robin, obetnij mu ogonek nawet teraz, a co tam! 8) głupolu przecież on jest boski z tym ogonkiem!! 0X
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Uciac mozesz w kazdym wieku...tylko,ze im pozniej tym gorzej,bo juz musisz w znieczuleniu ogolnym i pies juz wie do czego ma ogonek,wie ze sie nim merda itp.I wydaje mi sie,bo tego przeciez nam nie powie pies,ze potem to juz ma i bole fantomowe-wiesz jak u ludzi np.po stracie 1 konczyny. A takie po urodzeniu to najlepiej im szybciej tym lepiej-nawet tego samego dnia lub na drugi dzien-5cio dniowe juz troche pozno jak dla mnie...i wtedy piszcza,ale nie wszystkie i bardziej sie dra jak sa glodne,bo im cycka zabraklo od mamy,wiec to zadna tragedia. Poza tym one jeszcze wtedy nie maja do konca uk.nerwowego rozwinietago-cos jak u ptakow-gniazdownikow,bo sa jeszcze zagniazdowniki od razu gotowe do zycia samodzielnego. No i na koniec uwazam,ze to hipokryzja ustawodawcy,bo jakos mozna ciac ogonki i owcom i swiniom i kastrowac swinie na zywca...i to jest ok.
malawaszka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Orsini ale to że tak można u np świń to nie znaczy, że powinno też bydozwolone u spów - ja bym wolała, żeby i u świn żakazano, a nie w drugą stronę :-?
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Waszko ale to jest HIPOKRYZJA!co swinia inaczej czuje bol???a czuje go mocniej od slepego 1dniowego szczeniaczka, bo ona juz ma slipka otwarte, wiec cos tu nie halo jest:)))albo kilkudiowy knurek kastrowany...ten to sie drze...ciekawe dlaczego?
RobinCzWa Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Przeciez ja nie mam zamiaru robic mojemu psu krzywdy. Zapytalem sie po prostu o cos o czym nie mam pojecia, co w tym zlego? Skoro jest za pozno to ok, bedzie mial ogonek. Nie atakujcie mnie tak odrazu, bo ja o wielu rzeczach nie mam jeszcze pojecia, a nie widze nic zlego w tym ze podobaja mi sie ciete ogonki.
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Robin NIKT Cienie atakuje:)) Ja tez lubie ciete i ogony i uszy:))))i jak nie bede mogla takich miec to chyba wyemigruje do USA albo zaczne hodowac whipety:))))
malawaszka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 orsini napisał(a):Waszko ale to jest HIPOKRYZJA!co swinia inaczej czuje bol???a czuje go mocniej od slepego 1dniowego szczeniaczka, bo ona juz ma slipka otwarte, wiec cos tu nie halo jest:)))albo kilkudiowy knurek kastrowany...ten to sie drze...ciekawe dlaczego? ale ja wiem, że taka ustawa jak jest teraz to jest hipokryzja, i dlaego jestem za tym, żeby u świń też tego zakazać, a nie uchylać zakaz u psów żeby było tak samo :fadein:
malawaszka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 orsini napisał(a):Robin NIKT Cienie atakuje:)) Ja tez lubie ciete i ogony i uszy:))))i jak nie bede mogla takich miec to chyba wyemigruje do USA albo zaczne hodowac whipety:)))) hahah a czemu Whipety a nie sznaucery?? :lol:
Pasavera Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 RobinCzWa napisał(a):Nie atakujcie mnie tak odrazu, bo ja o wielu rzeczach nie mam jeszcze pojecia, a nie widze nic zlego w tym ze podobaja mi sie ciete ogonki. Spoko :wink: Tak jest zawsze jak się zacznie ten temat :lol: 8)
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 bo whipetow sie nie tnie,a ja chce miec ciete psy,ale jak nie bede mogla to sie przerzuce na whipety:)))
florance Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 przecież to moje "głupolu" to było pieszczotliwie... :lol: 8) mój bubel też nie ma ogonka (co widać na fotach), ale gdybym miała o tym decydować, to bym mu nie obcięła... co nie znaczy, że mi się cięty nie podoba...
malawaszka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 orsini napisał(a):bo whipetow sie nie tnie,a ja chce miec ciete psy,ale jak nie bede mogla to sie przerzuce na whipety:))) aahaha źle przeczytałam tamtego posta i zrozumiełam że wyemigrujesz do stanów I będziesz tam hodować whipety :lol: :lol: :lol:
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Ano zle;))albo sznufki w usa,albo pipety w polsze:)))
florance Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 o matkoooo, uzależniłam się od Was!!! 0X chyba powinnam iść na odwyk!! :lol:
M@d Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 Co do uszu, to mnie się podobaja wszystkie odmiany. Ale co do ogonów, to u niektórych ras one nie pasują... Co do "okaleczanie" to jest to MAX HIPOKRYZJA. Psu wolno obciąć genitalia (bez powodów medycznych), ale nie wolno obciąć ogona ... co za brednia! W tych co obcinają ogonki, niech nie rzucają kamieniem ci co są za kastracją i sterylizacją :wink: Bo "nierozmnażanie mieszańców" też jest tylko podyktowane względami nie-medycznymi... A fakt, że schroniska nie mają kasy nie zmienia faktu, że to "okalecza psa" :wink: Albo wszystko albo nic ... :evilbat:
malawaszka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 M@d napisał(a):A fakt, że schroniska nie mają kasy nie zmienia faktu, że to "okalecza psa" :wink: i to, że schroniska są przepłnione i nie mają kasy traktujesz z przymrużenime oka?? spoko
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 M@d POPIERAM!!!!!! juz sie kiedys o to tu klocilam, tzn. na innym temacie:))ze sterylki sa w wiekszosci podyktowane wygoda panci-po co cieczka:))a tlumacza sie tym,ze ropomacicze...taaa...tylko ile tego jest:))bezprzesady:))))
florance Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 hmm, mi tam się wydaje (bo nie bardzo się jeszcze na tym znam, więc TYLKO wydaje), że sterylizację można podciągnąć pod DOBRO PSA, obcięty ogonek to moda... ogon pasuje każdemu psu, tylko nam się opatrzył bez. Oczywiście jest to rzecz gustu, o którym się nie dyskutuje, ale pod sterylizację to bym tego nie podciągała...
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 florance i tu sie mylisz;mysliwskie psy?ogony jak maja dlugie i nie ciete to wiesz jak sie rania w lesie???albo u dobermanow w danii wyskoczyly teraz problemy z kregoslupem...ogon jest za ciezki! a juz ciecie uszu-jak najbardziej dobro psa-duzo zadziej stany zapalne uszu i krwiaki od udezen-przy operacji ktorych i tak usypiasz psa.Widzialas w naturze stojace ucho?nie:))) nie chcialam zaczynac tematu dlatego napisalam,ze to juz bylo,bo nie przekonasz ani jednej ze stron-kazdy ma swoje racje:))
malawaszka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 orsini napisał(a):M@d POPIERAM!!!!!! juz sie kiedys o to tu klocilam, tzn. na innym temacie:))ze sterylki sa w wiekszosci podyktowane wygoda panci-po co cieczka:))a tlumacza sie tym,ze ropomacicze...taaa...tylko ile tego jest:))bezprzesady:)))) Orsini a jak moja Luna miała ciąże urojone z mlekiem, agresją, to co miałam zrobić??? faszerować ją lekami po każdej cieczce?? i czekać aż dostanie raka sutka bo za każdym razem miała też zapalenie któregoś sutka?? a że mi teraz wygodnie to nie zaprzeczę 8) i zrobiłabym to drugi raz bez wahania - Tobie też łatwiej bo nie mieszkasz w mieście i na spacerach nie masz hordy napalonych samców za soba :( ja kiedyś prawie zostałam pogryziona przez wielkiego psa, który chciał mi Lunę zgwałcić :(
florance Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 orsini dlatego napisałam, że ja się nie znam :lol: i nie zamierzam też mojego bubla pozbawiać MĘSKOŚCI :lol: :lol: :lol: Ps. właśnie puścił bąka... aaaaleeee smrodzik :roll: :HUT012:
malawaszka Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 :angel: skończmy ten temat bo każdy robi jak chce - jak chcecie poczytać o tym to już jest sporo tammatów na forum a to zawsze wprowadza niezdrową atmosferę :roll: :wink: a ja właśnie dostałam paczkę z animalii i będzie dziś kompanko Lunetki i balsamik bananowy :angel: :angel: :angel: i nowa pudlówka :evilbat:
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 A ja nie mowie, ze to jest zle!tylko,ze to jest tak samo z wygody,a ja mam ciete psiaki bo takie mi sie podobaja:)))) Ty sobie tlumaczysz swoja sterylke rakiem sutka , a ja moje uszy brakiem stanow zapalnych:))))
orsini Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 a te krwiaki jak juz raz sie zrobi to sie bedzie odnawial i za kazdym razem usypiasz psa i kroisz te ucho,potem wkladasz saczki i w ogole bleee:)) dlatego ja od poczatku ni e chcialam ciagnac tematu, bo tu zadna ze stron nie przekona drugiej:))i kazda strona ma swoje racje:)))
Recommended Posts