madzior_ka Posted February 20, 2005 Posted February 20, 2005 hm to ja się chyba musze prze.łamać i go spuszczać!!! bo u nas to w sumie mało ludzi chodi czasem jakes kundelki latają i osoby ze znanymi mi pieskami wiec Denis i tak się z nimi wita nawet jak jest na smyczy, hm... jakoś nie skojarzyłam że Atos jest kastratem, ale to już wiem:) A Denis własnie jest słuchany ale też ciekawski i kazdy przedniot musi osikac, kazdego psa przywitać i człowieka obszczekać:) z tymi ludzmi to róznie czasem obszczeka a czasem tylko podleci i powącha:)
dorotak Posted February 20, 2005 Posted February 20, 2005 madzior_ka napisał(a):A Denis własnie jest słuchany ale też ciekawski i kazdy przedniot musi osikac, kazdego psa przywitać i człowieka obszczekać:) z tymi ludzmi to róznie czasem obszczeka a czasem tylko podleci i powącha:) Też mi się wydaje, że powinnaś zacząć go spuszczać. Oczywiście jeśli nieźle reaguje na przywołanie. Co do szczekania na ludzi, to warto nad tym popracować - nikt tego nie lubi. Ale sądząc po zdjęciach masz duży atut - piłeczkę, którą Denis chętnie się bawi :wink: . Więc myślę, że jeśli będziesz uważnie obserwowała okolicę tak, abyś to Ty pierwsza zauważała innych ludzi czy psy, to nie powinno być problemu. Czyli na początku dużo zabawy w przywołanie nawet jak nikogo nie widać. Jak Denis przyjdzie to dużo smakołyków czy zabawa piłeczką. Niech Denis takie przybieganie uważa za rodzaj fajnej zabawy. A potem jak zauważysz jakiegoś człowieka, to przywołaj Denisa, weź go na smycz i jak przejdzie spokojnie obok tej osoby to go sowicie nagródź i spuść ze smyczy. Jeśli chodzi o psy, to ja mam jedną zasadę - jeśli ten drugi pies jest na smyczy, to zawsze Atosa też biorę na smycz, bo to znaczy że właściciel drugiego psa nie chce aby inne do niego podchodziły. Jak drugi pies jest luzem, to Atos też biega luzem. Powodzenia
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Halo! Czy czasem Olivka nie ma już w domku czarnej suczki? Jak tak to domagam się fot. :P
orsini Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 to ja Ci powiem gdzie j a wymiotloa;))na zwierzaki :evilbat: :evilbat: :evilbat:
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Z tego co wiem to raczej chyba jeszcze nie ma u niej malutkiej pociechy. O ta zdrajczyni!!! Orsini chyba tego tak nie podarujesz?? :lol: Wnioskuję o udzielenie kary!!:)
orsini Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Masz racje:))sieje albo sie odzywasz NATYCHMIAST albo kara :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat: :evilbat:
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 alexandra napisał(a):No niestety musiałam Kacię męczyć o wstawienie fotek bo dla mnie to za trudne :lol: Ale przybnajmniej dzięki temu Kaśia się pojawiłą na DGM :lol: Dzięki Justynko :wink: Ola - domagam się WIĘCEJ FOT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P Besia ma taką śliczną buzię :) A oczy jak łania :P Naprawdę jest przecudna, mam nadzieję, że się zobaczymy w Jarosławiu
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Ja to mam masę fot, ale wszystko robione aparatem lustrzanką nie cyfrówką, a skanera się jeszvcze nie dorobiłam, więc od czasu do czasu Kasia mi skanuje lub Iza i wtedy mogę się pochwalić:) Dziękuję Ci Justynko, bardzo miło słyszeć takie komplementa :lol: No ale oczy jak łania to chyba dobrze, nie?? :lol: Bo ona stety niestety ale łanią nie jest, to diabełek :evil: No ja mam też nadzieję zobaczyć Twoje cudne panienki jak najszybciej :D
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Znaczy się cicha woda ... hi hi :P Masz na myśli moje diabełki ? :) Fifi to jeszcze może być uznana za panienkę ale Berry to chłopaczara, ale też spojrzenie ma niewinne :P Obie mają debiut w Jarosławiu, jak nic nam tym razem nie wypadnie Bierzemy też Lambiśka, jako ochronę :lol:
orsini Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 ale mnie jeden facet wqrzyl!!! to ze bije zone to mysli,ze wszystkie kobiety maja byc mu ulegle???to mu powiedzialam pare slow:))))to wyszedl wqrwiony:)))kapus jeden, bo on kabluje szefowi wesz jedna!i jak to jest , ze w sądzie tez najwiecej do powiedzenia ma szatniarz?bo tu tak samo!!! :evilbat: :o :evilbat:
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 No to będziemy zaciskać kciuki za debiuty:) A Lambisia koniecznie proszę zabrać!!!
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Zgłoszony, zgłoszony. Musi w końcu pracować na dorosły championat :D Tylko trochę wychudł ostatnio, jak i niestety reszta chłopaków, te cieczki ich wykończą :evilbat: orsini - trzeba go było pogryźć :P :evilbat:
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Oj te biedne chłopaki, no ale cóż na miłość nie ma mocnych :wink: :lol:
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 nioooo :P Ale na szczęście Fifi już kończy za tydzień i chłopcy będą mieć pół roku luzu :D
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 No to faktycznie się chłopakom trafił obóz przetrwania :lol: Najpierw jedna potem druga panienka :lol: Oj naprawdę im współczuję:)
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Ale mam nadzieję, że następnym razem dostaną równo i będzie krótsze cierpienie, a i tak Fifi dzięki Berrylce dostała miesiąc wcześniej :P Najorzej, że sexy majciochy :P po Berry są na nią za duże :( Wogóle mamy z niej ubaw, bo śmiesznie wygląda taki malutki aniołek :lilangel: w lateksowych stringach :wink: :evilbat: do tego za dużych :evilbat: Do Berrylki bardziej pasują :lol:
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Nawet mi nie mów o tych majciorach :lol: Beska ich nie znosi, obraża się jak jej je zakładam, jak ją ubiorę i postawię to tak stoi obrażona przez naście minut, a potem kładzie się spać i ma wszystko w nosie:) Dlatego często gęsto lituję się nad nią i gdy Konrad nie widzi ściągam jej je i biegam za nią z Vanishem do dywanów, bo jak nienormalni zmieniliśmy wykładzinę jak i narożnik na kolor kość słoniowa :lol:
madzior_ka Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 niedługo wybieram się z Deniskiem na spacerek i zabiorę jego ulubioną piszcząca piłeczkę i og trochę pospuszczam w zabawe w [rzychodzenieczęsto się bawimy, ale bez piłęczki do tej pory tylko za kazdym razem smakołyki dostaje:) a nie pomyślałam wczesniej o iłeczce bo się gdzies zgubiła i wczoraj ją dopiero znalażłam, więc dzisiaj już bierzemy ją na polko:) ale ten ogolony brzuszek to wygoda w wycieranu po spacerku same łapki:) bo te włoski na brzuchu miał już naprawdę długasner, wiec sie nie dziwie ze sie tak filcowały:) Jostra a co robisz z psiaczkami jak panienki mają cieczki? siedzą cały czas w osobnych pokojach, czy jak sobie z tym radzisz?
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Kość słoniowa - świetny wybór :lol: Moim tak bardzo majty nie przeszkadzają W salonie muszą nosić obowiązkowo, co prawda dywany mam bambusowe, ale latanie za szmatą nie jest moim ulubionym zajęciem :lol: :P A ostatnio bardzo się sobą interesują i kryją się wzajemnie :P - wariatki :evilbat:
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 madzior_ka napisał(a): Jostra a co robisz z psiaczkami jak panienki mają cieczki? siedzą cały czas w osobnych pokojach, czy jak sobie z tym radzisz? No raczej ze sobą siedzieć w tym czasie nie mogą :lol: Dziewczyny są wtedy w innym pokoju
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 jostra napisał(a):Kość słoniowa - świetny wybór :lol: Moim tak bardzo majty nie przeszkadzają W salonie muszą nosić obowiązkowo, co prawda dywany mam bambusowe, ale latanie za szmatą nie jest moim ulubionym zajęciem :lol: :P A ostatnio bardzo się sobą interesują i kryją się wzajemnie :P - wariatki :evilbat: No wybór świetny, bo ja takie naj lubię:) No ale mało praktyczny :D No to moja też, zwłaszcza wieczorami kryłaby co popadnie :lol:
Mek Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Jak figa miała cieczki to wcale tak duzo jej nie kapało. I jeszcze zeby było smieszniej kazałem jej lizać za sobą i ona w 90% sprzatała po sobie :) A co Najgorsze jest po dwóch miesiacach UROJENIA :D :D :D
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Ja też nie narzekam, bo i z Beski też się nie leje, bo tak jak i wszystkie sznaucerki to czyścioszka i non stop się myje, jedynie więcej jak poleży i potem wstaje :wink: Zobaczymy co dalej , bo w sumie to raptem miała dopiero dwie cieczki :wink: I jak na razie bez urojonych ciąż, oby tak dalej :wink:
jostra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Duzo nie kapie, ale przy jasnych mebelkach i dywanach to i tak ślady mogą zostać Ja mam załatwiony fotel komputerowy (jasnożółty), bo to ulubione miejsce wylegiwania się Berryśki, dość, że do tej pory był cały ubłocony to teraz jest do tego zakrwawiony :D Jak ktoś to zobaczy to się może z lekka zdziwić :o
alexandra Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 A środki typu Vanish nie pomogą temu fotelikowi??
Recommended Posts