Pasavera Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 ! ! ! ! Justa no pewnie że wszystkie sztucerki są koffane ! ! ! ! Figa ma już 1,5 roku więc podejrzewam że tak już jej zostanie (przynajmniej w "młodości"). :lol:
malawaszka Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 No, Luna jak była malutka, też leciała do wszystkich i wszystkich kochała i się cieszyła jak szalona, ale też jej to przeszło. Teraz sobie wybiera do jednych podchodzi jak ją wołają, a do innych nie - nie ma na to reguły, ona sobie coś tam wyczuje i albo podejdzie albo nie :wink:
Kora- Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 niedługo będe miała zdjątka kory.Mojej przyjaciólki siostra ma cyfrówkę i powinna dzisiaj mi przesłać zdjęcia były robione wczoraj.
Justa Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 W takim razie czekamy na fotki w Galerii sznaucerów!!! A dzisiaj tam tłoczno jak nigdy, tyle nowiutkich fotasków! Chcemy więcej!!!!! Just@ & GALA
Pasavera Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 W takim razie czekamy na fotki w Galerii sznaucerów!!! A dzisiaj tam tłoczno jak nigdy, tyle nowiutkich fotasków! Chcemy więcej!!!!! na życzenie :lol: może nie mojego piecha ale sznaucerków oczywiście :wink:
Justa Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 Buuu, ja chcę sznaucera!!! Czyżbys szukała brodacza?? Just@ & GALA
Pasavera Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 i zrobiło się cicho.... :( a jakiś czas temu tak tłoczno było.....
malawaszka Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 Ja jestem, ale jestem tak padnięta po tych działkowych wojażach, że oczy mi się same zamykają, a mam jeszcze sporo pracy na kompie. Luna to jak padła po powrocie - koło 14 to do tej pory paszczy spod łózka (tam ma legowisko) nie wyłoniła
Marta-m Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 Mi tez się ostatmnio oczy kleją same, bo Chester około 4 ,5 nad ranem mnie budzi bo się bawić i siu-siu chce........................ :roll:
Justa Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 GALA jak mnie rano budzi to mi łapą (a ściślej pazurami) po twarzy przejeżdża... Nie sposób się nie obudzić... A jak to nic nie daje wskakuje na łóżko i zaczyna kopać w moich włosach (brrr...) JA teraz jestem w trakcie robienia referatu na temat mutacji genetycznych... :roll: i tez mi się oczka kleją... Just@ & GALA
Matt Posted May 18, 2004 Author Posted May 18, 2004 A ja jestem chory :( Ale do szkoly nie musze chodzic :)
malawaszka Posted May 18, 2004 Posted May 18, 2004 Matt no to szybkiego powrotu do zdrowia życzymy z Lunką, no i czekamy na nowe fotki w galerii :fadein:
Matt Posted May 19, 2004 Author Posted May 19, 2004 Musze je zmniejszyc i postaram sie wkleic jak najszybciej. szczesliwka: Jak byłby konkurs na dogomaniaka z najlepszym podpisem pod postem, na 100% bym zaglosowal na ciebie :D
malawaszka Posted May 19, 2004 Posted May 19, 2004 Hahahaha, no ja też się uśmiałam jak przeczytałam podpis szczęśliwki :cunao:
Justa Posted May 19, 2004 Posted May 19, 2004 szczęśliwka opisik jest normalnie :lol: 8) aż brak mi słów :wink: :D Byłam przed chwilą na lotnisku z GALĄ i trawa jest taka wysoka, że prawie nie widać zza niej psiska mojego :wink: Wybiegała się, najadła trawy, poganiała ptaki i była happy :D Ja zreszta tez jestem szczęśliwa, mimo, że jest roboty w szkole od cholery! Po prostu taki napływ szczęścia!!! happy Just@ & happy GALA
Kora- Posted May 19, 2004 Posted May 19, 2004 Miałam mieć mjuż zdjątka kory ale nic z tego :cry: :cry: :cry:
szczesliwka Posted May 19, 2004 Posted May 19, 2004 Justa mój Karo uwielbiał wysoką trawę a najlepsze było jak skakał tak na wysokość 50-70 cm żeby zobaczyć gdzie jest - skakał jak piłeczka, hihi :)
malawaszka Posted May 19, 2004 Posted May 19, 2004 Hahaa, Luna też tak skakała ostatnio w wysokiej trawie. Rzuciłam jej patyk pobiegła i potem jak chciała do mnie wrócić to musiała poskakać troszkę zanim mnie znalazła. Z tego wszystkiego trochę spanikowała, że mnie nie ma i nawet zapomniała zabrać patyka :D
Marta-m Posted May 20, 2004 Posted May 20, 2004 Chester fajowo wygląda na nawet średiej trawie (dla niego jest przeciez jak narazie wysoka). TAk specialnie wysoko skacze żeby mnie widzieć :lol: Wygląda jak zając. Ale czasami gorzej jak się zatrzyma, to go nie wiedze i odrazu zaczynam sie martwic :roll:
Justa Posted May 20, 2004 Posted May 20, 2004 A ja wróciłam właśnie z lotniska... i na maxa sie wkurzyłam... Bo byłam z moja friendliną Martuśka i jej sunią i nasze pieski grzecznie sie bawiły w pobliżu nas. NAgla przybiegła taki napalony pies (oczywiście napalony na GAL) i zaraz przyszła jego pańcia i stwierdziła, że nie mogę tu przychodzic z moim psem, bo inne psy białej gorączki dostają, bo ona znaczy teren.. A jej pies jej nie słuchał i nie chciał przyjść i on doszła do wniosku, że to MOJA wina i jak sie NIE ZNAM na spach to nie powinnam mieć psa... :evilbat: Trochę jej powiedziałam słów od serca, ale ogółem sie naprawdę wkurzyłam. NA dodatek juz kampanię przeprowadziła i poinformowała innych ludzi jaka to ja bezczelan jestem... Dodoam, że GALA juz od 2 tygodni cieczki nie ma, a że psy sie nią interesuja (tzn. jej pies) to nie moja wina... wrrr... Just@ & GALA
Pasavera Posted May 20, 2004 Posted May 20, 2004 Co za wredna babka Nieraz są takie wredoty co wytykają różne rzeczy u innych a same robią to samo! :evil: Jakiś starszy człowiek kiedyś mi powiedział (Figa w tym momencie robiła siusiu): "trawe wypala!". Troche dziwnie się na niego popatrzyłam i sobie poszłyśmy z Figą dalej. Ja na drugi dzień patrze.......a on ze swoim psem idzie ! ! ! 0X Jeszcze innym razem szłam z moją psiapsiółką z jej psiakiem (bokserem). I się jakaś babcia czepiła że sobie z nim idziemy (dodam że Fuksio idzie przy nodze) bo jakieś pół metra od nas zobaczyła znaczek "ZAKAZ WPROWADZNIA PSÓW" :evil:
malawaszka Posted May 20, 2004 Posted May 20, 2004 Ehhhh. szkoda słów na takich ludzi beznadziejnych. Ma babsko pecha, że jej pies nie słucha i wyżywa sięna innych :evil:
Recommended Posts