Matt Posted March 24, 2004 Author Posted March 24, 2004 To jedzemy z tym wszystkim :D Koniecznie zrób foty po strzyzeniu. Nie poznasz psa :D Justa: Jak doszłaś do tego, że pies cię słucha kiedy biega luzem? :o Ja za nic nie moge go nauczyc, a wiec puszczam tylko daleko od ludzi i tak ze po jednej stronie stoje ja, po drugiej moj tata i tak ze psiaczek biega i pare rundek tak :D Napisz jak jej tego nauczylas. Naprawde po osiedlu ona caly czas chodzi spuszczona? :o Nie podbiega do wszystkich psiaków?? Ja przestawiałem na 2 posiłki kiedy kończyl 6 miesiecy. Ale trzeba stopniowo zeby nie zaszokowac psa. A jak to ze spacerami: 7:30 - mój tata w drodze do garażu po samochód na 15 min. :) 14:30 - ja po powrocie ze szkoły na 40 min. 21:00 - ja na 30 min. czasami pies biega luzem Co 2 dzien o 12:00 wychodzi moja babcia na 40 min. Kiedy w dzien ktory babcia wychodzi ja ide jeszcze o 18:00.
Baster Posted March 24, 2004 Posted March 24, 2004 my od pół roku mieszkamy w domku z ogrodem i Baster ma raj jeśli chodzi o spacerki :D Baster nigdy nie jest pozostawiony sam w ogrodzie tylko wychodzi z nami.czasami jest i tak że wychodzi cztery razy dziennie na bieganie po ogriodzie , z czego każde trwa tak z pół godzinki więc się nabiega i jest szczęśliwy! :D a z siusiankiem to raczej 3 , 4 razy dziennie wychodzimy za furtke :wink:
julka_so Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 A ja nie będę się rozdgadywać co do siusiania Deniska - moja siostra chyba wszystko wypisała (bo to ona ustaliła) pory jego spacerków i wycgodzenia. Chciałam bardzo serdecznie podziękowwać Mattowi za to, że pomógł mi dać zdjęcie deniska obok postów no to pozdrawiam papa...!!! Denisek&Jula
Matt Posted March 25, 2004 Author Posted March 25, 2004 Denisek bardziej słodki jest niż mój Abi kiedy był jeszcze mały :D Fajna ta minka Deniska w emblemacie taka jakby wroga :D Ale słodziutka 8)
Justa Posted March 25, 2004 Posted March 25, 2004 Matt... wiesz ja w sumie nie wiem jak to zrobiłam... Po prostu strałam sie stosowac metodę pozytywnych bodźców... i GALCIK w tej chwili jest na dosłownie każde zawołanie... a le cały czas mnie testuje i stara się łamać reguły gry... po prostu nie możesz pozwolić żeby piesek ustalał reguły, a już szczególnie sznaucerowi!!!!!!!!!! Ja GALĘ za każdym razem kiedy przychodziła nagradzałam chwaliłam, nigdy jej nie skarciłam kiedy wróciła, dlatego dobrze jej sie to kojarzy:) A czasem tak bywa, ze jak pieski sobie biegają a ja stoje sobie z kims i sie przyuglądam i ten ktos zawoła swego psióra to GALIK pierwsza przychodzi, chociaż jej nie wołałam ;) A od wczopraj ćwiczymy nowy sposób nauki chodzenia przy nodze i musze stwierdzić, że ze świetnymi rezultatami! Przestałam stosować metode szrpnieć, a także zatrzymywania się kiedy zaczyna ciągnąć, bo kompletnie nie skutkowały. Znalazłam gdzieś na dogomanii taka metodę, żę starasz się na sobie (a raczej na smakołyczku) zwrócic uwagę:) I kiedy idzie grzecznie i wpatruje sie w ten smakołyczek najszybciej łapie o co chodzi-tzn przynajmniej moja GLUCHA:) Jestem z niej dumna!!! Den jest naprawdę przesłodki;) a Matt jak zwykle wszystkim pomaga z fotosami;) JusT@ & GALA
Matt Posted March 25, 2004 Author Posted March 25, 2004 Justa: No niestety trzeba się będzie ostro wziąć za naukę :evilbat: Trochę dyscypliny Abiutkowi się przyda :wink:. madzior_ka i julka_so: Jutro idziecie do fryza?? Koniecznie zdjęcia "szarego" Denisiaka chcemy :D
Justa Posted March 26, 2004 Posted March 26, 2004 Hehe MAtt... tylko szkoda, że tak trudno si/e zmobilizować :wink: My jakos sobie radzimy (niestety tylko JAKOŚ). Tylko ostatnio przejrzałam trochę psij literatury i doszłam do wniosku, że jeżeli pies nas nie słucha to nie robi tego specjalnie tylko NIE WIE o co chodzi... w takim wypadku jesteśmy słabymi nauczycielami, a to właściwie my powinniśm,y nauczyć się psiego jęzora a nie one naszego... Jejku, znowu zaczynam z tymi mojimi wywodami failozoficznymi... W każdym razie to JA robie cos nie tak i GALA mnie nie rozumie, ale dojdziemy do porozumienia;) Zdjęcia też już chceeeeeeeeeeeeeeeemy!!!!!!!! A Ty MAtt, kiedy zrobisz Abiemu jakies nowe fotoski? (masz cyfrówkę? czy tylko mi się zdawało...) JusT@ & GALA
Matt Posted March 27, 2004 Author Posted March 27, 2004 Ojciec skombinował coś takiego, że podłącza kamerę do kompa i pstryka zdjęcia psu :D Nie martwcie sie.... wkrotce nowe fotosy tylko jakies ciekawsze beda mam nadzieje 8)
Matt Posted March 27, 2004 Author Posted March 27, 2004 Ja jestem za powstaniem nowej odmiany sznaucerków!! Niedługo napiszę wzorzec 8) wzrost: 40cm waga: 12kg Zastanawiam sie nad nazwą.... Sznaucer miniaturowy olbrzym :D Sz. Min. GIANT :P Albo... Sznaucer taki niezbyt średni :lol:
Matt Posted March 27, 2004 Author Posted March 27, 2004 Aha a wiecie czym różni sie Sznaucer miniaturowy (Zwergschnauzer) od American Miniature Schnauzer?? Słyszałem, że te drugie są nieco wyższe. Niedawno przeczytałem taką ciekawostkę :P Oto poprawne nazwy sznaucerów: Sznaucer miniaturowy Sznaucer średni Sznaucer olbrzym A błędne to te: Sznaucer karłowaty Sznaucer standard Sznaucer obrzymi :D
madzior_ka Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Aha a wiecie czym różni sie Sznaucer miniaturowy (Zwergschnauzer) od American Miniature Schnauzer?? A więc tak są to dwie linie sznaucerów: amerykańska i niemiecka. JA np, ma denisa z amerykańskiej,a różnią się tym, że rzeczywiśce amwerykany są nieco wyższe (niemeickie 30-35 a amerykańskie psy nawet do 38-39). Ale zasadnicza różnica to włos. Neimiekie mają szorski włos, ale nie tylko na grzbiecie tylko nałapach tez, po prostu nie jest on tak gesty jak u amerykanów i podobno są bardziej szczekliwe. Amerykańskie mają strasznie gęsty włos (na grzbiecie dzikei trymwoaniu robi sie szorstki) a na łapach mięciutki, dlatergo porzeba dla nich bardzo mocnych maszynek, bo ich włos jest podobny do włosa owsy, ale dzieki temu łapy są strasznie puszyste. Ich minusem jest to że trzeba jet czesać cz ęsciej niz niemeickie, przynajmniej raz dziennie bo ich gesta siersc bardzo latwo sie filcuue. Własnie wczoraj ostrzyglam dena i wyglada slicznie, jutro bede miala fotki. Był bardzo grzeczy stał spokojnie, ani nie pisnął, ta pani na kalwaryjskiej w krakowie ma straszne podejscie do psiaków cały czas mówiła do niego i on sie wogle jej nie bał. eraz jest taki jaśniutki, taki dorosły się stał. Byłam przy tym ja moja mama i siostra i widzialam jaki byl hrzeczny nawet przy strzyzeniu glowy, strasznie mnie to zaskoczyło pozytywnie. SUper.....
Zabka Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Cześć! Mam na imię Monika i jestem tu nowa. Mam 18 lat i jak można się domyślić jestem zakochana w swoich 2 sznaucerkach-suczka jest amerykańska a piesek jest niemiecki z domieszką amerykańską. Moja suczka choc jest czystą amerykanką to jest troche mniejsza od psa(34cm). Piesek jest bardziej zadziorny, a suczka zrównoważona i opanowana.
Matt Posted March 27, 2004 Author Posted March 27, 2004 Zabka: Witamy Cię!!! :D madzior_ka: Dzięki ci bardzo, ja się zastanawiałem, dlaczego mój ma tak gęsty włos na nogach i klatce piersiowej a inne sznaucerki duzo inaczej maja :D
julcia_so Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Hellow wszytskim!! Matt: Moja siostra Ci dobrze podała, ale jak chcesz możesz sobie wejść na ta stronkę : http://www.sznaucer.com/Psy/Dwatypy%20sznauc/dwatypysznauc.htm i dokładnie o tym poczytać!!! :) Sa nawet zdjęcia porównawcze to na dole jest typ amerykański a nad nim niemiecki!!! :) Miłego ogladania Jula&Denis
julcia_so Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Heloow!!! Wiecie, zawsze się zastanawiam i nadal do końca niewiem czy sznaucerki są terrierami-czy sa tylko do nich zaliczane??:) :question:
Zabka Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Czy ktos z was wystawia swoje sznaucerki albo będzie?
Baster Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 coś mi komp swiruje i przez 2 dni nie dało mi sie zaglądać na to forum :( Ja mam średniaka i wystawiam :D
Baster Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Zabko a masz jakies fotki swoich sznaucerków. ?bo ja bym chętnie zobaczyła :D i jakiego one są koloru i jaki mają przydomek?
Baster Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 aha i jeszcze jedno apropos dwóch typów sznaucera po pierwsze moim zdaniem to jest bez sensu bo amerykanie już znani są ztego że podbierają rasy wyhodowane w innych państwach , swoim zdaniem je ,,ulepszają ,,a potem jeszcze każą je nazywac swoimi !dla mnie to jest bez sensu.Po drugie apropos tych amerykańskich miniaturek to jest druga pomyłka, bo sznauecr jest na całym świecie pinczerem a amerykanie to sobie do terierów zaliczają , paranoja!!do tego we wzorcu jest wyrażnie napisany ten aspekt że sznauecr nie może miec wyrazu teriera bo jest to poważna wada!!!!a po trzecie co do wzrostu miniaturek amerykańskich to bzdura jest że mogą mieć 38 czy nawet 39 cm wzorzec ,,amerykański,,pisze że górna granica to 35, 6 cm czyli niewiele więcej niż niemiecki... pozdrawiam marysia
Zabka Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 Mam fotki, tylko niech ktoś mi napisze jak je umieścić
Baster Posted March 27, 2004 Posted March 27, 2004 na tym forum Matt jest ,,specem,,od takich rzeczy :D wyślesz mu fotki a on je tu umieści :D albo może mogłabyś mi na maila przesłać?sznaucek@interia.pl
julcia_so Posted March 28, 2004 Posted March 28, 2004 MArysiu, wiem ze wzorzec byc morze przewiduje 35,6 cm ale to chyba suki bo zadko który amerykanski psiak jest taiego wzrostu ojciec denisa ma rodowód, był wystawiany i ma 38, i znam wiee wystawowych, rodowodych pów mających ponad 36 cm i sa cudne i sa wlasnie amerykanami, wg mnie o wiele ladniejszymi od typu niemeickiego, w rzecsywistosci ruznice sa znikome bo trudno o 100% amerykana lub w 100% typ niemeicki, wiec trudno je odróżnic bo byly nawet propozycje zeby wystawiac je osobno, ale wlasnie ruznice sa za malo i trudno ordruznic czy to "owlosiony" nimiec czy wylenialy amerykanin...
Baster Posted March 28, 2004 Posted March 28, 2004 w Polsce jak pies ma 38 cm to jest to poważna wada!i wogóle takie przerośnięcie jest wadą , i faktycznie zdarzają się często psy przerośnięte ale ,,obrywają ,,z tego powodu na wystawach , bo wzorzec który obowiązuje w europie mówi że górna granica to 35 cm i jeśli pies jest przerośnięty o 2,5 cm to jest to juz wada dyskwalifikująca , a że sędziowie czasem daja wygrywać takim psom to inna sprawa...a taki wielki wzrost jak mówisz np 38 cm to nie jest kwestią amerykańskiego sznaucera tylko po prostu ryzyko za duzych psów niesie ze sobą rozród psów typu niemieckieo z typem amerykańskim i jest to wadą !bo jak sama mówiłaś i zresztą taka jest prawda amerykański sznauecr nie powinien być większy niż 35 , 6 cm!
Baster Posted March 28, 2004 Posted March 28, 2004 po prostu takie ,,mutanty,,są skutkiem ubocznym krzyżowania matki niemieckiej reproduktorem linii amerykańskiej!
Recommended Posts