Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

M@d napisał(a):
Beksa (z moją żoną) jest tam codziennie ok 17 (ok. 30 minut), potem ok 19 (z nami obojgiem) (ok 30 minut), w soboty różnie (bo jeździmy też gdzie indziej). W niedziele to samo + długa "socjalizacja" (ok. godziny) około 12-13.
:-)
Może się kiedyś tam zobaczymy :-)

O no to super, ja czasem jestem w weekendy, wiecmoze nam sie uda spotkac. Tylko jeszcze Bangita musi skonczyc cieczke :wink: :lol: .

Posted

No to napisz wczesniej o której planujesz przybyć, to przyjdziemy :-)
Tylko uprzedzam, Szczeksa, znaczy Beksa, będzie na was szczekał :-P

Posted

Spoko, on nie gryzie, tylko pozoruje ataki (straszy).
Szczególnie lubi, gdy drugi pies juz ochodzi i jest tyłem, podbiec, warknąć i trącić pyskiem w zadek - a potem ucieka :-)
Chodzę go socjalizować, bo jak psy są rozbawione, to nie reaguja zwykle nerwowo, a ja się boję, że jakiś się przestraszy, że to na poważnie i go pogryzie ...
On jest dla innych niegroźny, ale swoim zachowaniem może byc groźny sam dla siebie, bo JEGO pogryzą :-P

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
Ok to jak tylko skonczy Bangi cieczke


Ka_Vanga to ile juz Bangi ma?! :o Jeszcze niedawno była malytkim, fikuśnym i nieporadnym szczeniaczkiem... Ale ten czas leci :o :roll: :wink:

Galcia niestety tez ma :-? I nie możemy za bardzio sie spotykać :-? Pewnie dopiero po sterylce :-?
A wiecie, że u mnie na Bemowie to mieszka kilku DoGomaniaków i chodzą na spacery tam gdzie my i NIGDY ich nie spotkaliśmy :o ?! A wydawałoby się, że to taka dziura... :o

Posted

Hiehie maly "odwazniak" :wink: , ale wiesz moja jak ja obszczekuja to raczej nie podkula ogona tylko tez zaczyna szczekac, hehe bo nie da sobie w kasze dmuchac, w koncu wychowala sie z dwoma olbrzymami :lol: , a tak serio to na pewno bedzie fajnie 8) .

Posted

Justa, Bangita ma teraz 6,5 miecha :D . Ale hehe porownujac z olbrzmami w jej wieku to ona zawsze byla poradna u mnie w domu :lol: .
Hehe a ja mam troszke znajomych z Bemowa :wink: 8) .

Posted

Jostra, z dogsow sie wynioslysmy z reszta klubu staruch, jestesmy na takim innym forum, nie wiem czy wiesz gdzie. Poza tym malo jestes na gg i trudno cie zlapac tam :/

Posted

Mój się lepiej zachowuje z dużymi psami (jak już podejdą), bo chyba chwyta, że może być źle i okazuje pokorę (niestety do czasu aż się odwrócą ...)



Posted

Mylisz przyczynę ze skutkiem :lol:
On stracił cohones m.in. dlatego, że rzucał się ze szczekaniem na psy ...
Nie był to główny powód, ale m.in. to on przeważył w podjęciu tej decyzji...
Niestety nic sie nie zmieniło, jak był małym despotą, tak pozostał ... :lol:


Posted

weridiana napisał(a):
Jostra, z dogsow sie wynioslysmy z reszta klubu staruch, jestesmy na takim innym forum, nie wiem czy wiesz gdzie. Poza tym malo jestes na gg i trudno cie zlapac tam :/

Proszę mi natychmiast dać znać gdzie!!!!!!!!!!!! :evilbat:

Posted

M@d a nie mozesz ,zamiast szukac przyczyny dlaczego on to robi to popracowac nad zmiana tego zachowania.
Najprostsza recepta to powrocic do cwiczen z przywolania a potem stosowac to w praktyce .Czyli jak Twoj pies powacha innego a tamten jego to jest to ostatnia chwila zeby odwolac swojego.Byc moze napiecie zwiazane z wachaniem sie z o tyle wiekszym psem jest bardzo duze i Twoj gacus musi je jakos rozladowac.Dobrym wiec pomyslem moze byc odwolywaniwe go zanim obcy pies pokazre zadek i skarmianie lub szalona zabaw.Przyjemnosc z kontaktu z Toba musi byc wieksza niz emocje zwiazane z kontaktami miedzy psimi.
Zreszta dluga smycz powstrzymujaca psa prze takimi ekscesami tez jest jakims wyjsciem :D
&Z

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...