Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Korę jak zawsze puszczam ze smyczy za blokiem dzisiaj zaczeła jeść trawe to okrzyczałam ją to zaczeła mi uciekać biegła pod samochopdy pózniej do innego bloku fajne się ją goniło a jak ją złapałam dostała odemnie mały ochrzań za uciekanie!! :fadein: :cry: :lol: :( :x :-? :P :roll: :fadein: 0X :evil: :x :o :D :)

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Niom jest po 1 w nocy a Marta nic :( chyba nie zapomniała z tego wszystkiego o starych znajomych (niektórzy są juz naprawdę starzy :( ) Marto prosimy chociaż o dwa zdania - podziel się swoim szczęściem :sweetCyb:

Posted

Przepraszam przepraszam przepraszam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wcale o was nie zapomniałam!!!!!!!!! Tylko biedna psinka tak sie przywiązała że piszczy jak odchodze :lol: No ale teraz śpi i wszystko nadrobie!!!!!!!!!!

No więc wyjechałam po niego tak w okolicach 16.00... Nasz cel był ZAMBRÓW. Jechalismy, troche nawet pobłądzilismy,ale nie poddawaliśmy się!!! Wkońcu zgodnie z opisem dojechaliśmy gdzieś na pastwiska gdzie stały 3 "domy". Pisze w cudzysłowiu bo były to 3 wielkie chawiry, chyba na potrzeby psów :o Najpierw zauważyliśmy dwa szczeniaki rasy....eeee to-sa??? nie nie...nie pamietam nazwy, jakis chińskie,ale w każdym razie jak zobaczylismy ich matke to była olbrzymia!!!!!!!!! I okazało się że była dwukrotna mistrzynia Polkski :o tylko ciekawe kiedy....? POtem zaszliśmy dalej....biegały sobie ze 4 szczeniaki sznaucerów czarnych....ale olbrzymów :D a tuz obok za ogrodzeniem chyba ich ojciec-piekny. Jednym słowem była tam cała psiarnia-poprostu raj!!! Ale miniaturek ani śladu....Wreszcie wyszedł właściciel :D a za nim nieduza piękna suczka p&s :D :D :D okazało sie że to mamusia- Amanda. Była naprawde cudowna!!! No ale pobieglismy do szczeniaków...było ich cztery :o w tym jedna milusia suczka,ale my przeciez chcielismy psiaka...zostały 3 do wyboru. Nie wiem jak ale wybrałam tego jednego,wraz z moją siostrą. Tata poszedł do faceta. On pokazał mu rodowód Amandy i jej dwa zwycięstwa w czempionach polski. Mój tata był ciekawy,dlaczego więc szczeniaki sa bez? Facet powiedział że rodowody sa zbyt kosztowne...hmm. I wiecie co,okazało się że jego ojciec był srebrno-czarny :o to dlatego facet mówił że to bedzie przyciemniany p&s. Naprawde piekna mieszanka. I jest taki madry!!!!!! Wiecie że juz tam nauczył się robić na gazety??!! w domu prawie nie robi!!! Biedaczek tylko na dworku źle się czuje... :( w dodatku jeszzce taj zimno. Wiecie co,jak jechałam to myślałam że to bedzie jakis facet co choduje psy, tylko dla kasy. Ale okazało sie że ona naprawde kocha te psy...Ja jechaliśmy to go tak czule żegnał. Nawet go zważył (ma 1,70 kg) i dał witaminki "gratis". Poza tym udzielił wielu rad i naprawde widac było że się na tym zna. A Chester?? Jak to moja mama mówi "widacz madrość w jego oczach" :D No cóż jak mi się uda foty zeskanować to wszystko umiescze. A mam wiele zdjęc: z Amandą, Chesterkiem jego całym rodzeństwem i olbrzymkami :D .

No chyba jakos się wam zrekompensowałam. Prze[raszam za opuźnienie!!!!!!!!!!!

Marta&Chester

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...