Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Przydalyby sie wjasnienia:

Karcenie w moim wypadku to pociagniecie za skore przy karku - NIE BICIE!

A co do gryzienia - faktycznie nie zdawalem sobie z tego sprawy :-? Ale to nie mocne gryzienie po prostu otarcie zebami... Sam już myslałem wcześniej i musze zaostrzyc zasady tego kto tu rządzi.

Posted
Nie twierdzę, że bijesz Abiego - to było tylko ku przestrodze np. dla Marty też :fadein:

:lol: :lol: :lol:

Ja napewno nie bede swojego psiulka bić.................... :D

Nie ma co sie obawiac.......

Posted

No mnie też szybko zleciały, a praca mgr nadal nie ruszona, ehhhh zazdroszczę Ci tych jutrzejszych zakupów dla piecha. Chyba z tego wszystkiego pójdę jutro i kupię coś fajnego Lunce :fadein:

Posted

Oj tak - zawsze coś wysępi od sprzedawczyni, a czasami jak przechodzimy koło tego sklepu bez zamiaru wstępowania tam - rozpędza się i leci sama na zakupy - nic jej wtedy nie zatrzyma :lol:

Posted

Noooo, jak tam zakupy? Bo ja miałam kupićLunie coś fajnego, ale kupiłam jej kropelki do czyszczenia uszu :o chyba się nie ucieszy za bardzo, ale dla osłody kupiłam jej też kość cielęcądo ugotowania - już ją ogryza zawzięcie :fadein:

Posted

Znowu sie rozpisaliście, ale już wszystko nadrobiłam ;)

Więc od początku:

Matt mnie się wydaje, że Abi tak do końca nie wie kto tu rządzi... i musisz mu to uświadomić, bo niedługo możed wejść Ci na głowę... :-? Moja GALA nie szczeka praktycznie, szczeka TYLKO na mojego jednego sąsiada, ale to jest bardziej fukanie pod drzwiamy (on mieszka naprzeciwko nas). Zastanów się nad kilkoma innymi sprawami, bo szczekanie to tylko SKUTEK a nie przyczyna TWoich problemów z nim... Kiedy pies nie znajdzie osoby, której może zaufac i uznac ją za przewodnika sam musi sobie radzic i wszystkim kierować i to co czasem nam się wydaje, że robi bo jest samodzielny to objaw dominacji. Z tego co wiem sznaucery mają do tego skłonności... JA nie mówię, że GALA jest świetnie wychowana, ale staram się utrzymywac ją w przekonaniu, że to JA jestem nad nią, a nie ona nademną... Co proawda nie wychodzi to w niekótrych sprawach, ale cały czas ją strofuję i myślę, że kiedyś będzie lepiej. Gryzienie... myślę, że nawet jeżeli to lekkie otarcie zębami to nic dobrego, powiem nawet że to ŹLE! Bo pies nie ma prawa wyszczerzyć zębów na pana... Jeżeli już teraz nie zaczniesz panować nad tym, to później może stać się o wiele gorzej...

Marta po pieska jedziesz już jutro!!! baaardzo się cieszę!!! Razem z GALUŚKĄ się cieszymy!!! pewnie zakupy już w toku i jesteś niesamowicie szczęśliwa ;) Ja z tego co pamiętam do ostatniej chwili się dziwiłam, że to nie sen... ;)

malawaszka nie przejmuj się u mnie zakupy tez tak sobie wczoraj GALA dostała kaganiec i tez się za bardzo nie ucieszyła... Zakładam jej na kilka minut 2 razy dziennie żeby sie przzwyczaiła, a ona wierzga i wymachuje głową :o Po chwili jednak sie uspokaja i czeka aż jej zdejmę. Niestety trzeba było go kupić, bo jutro jedziemy do babci i warto było mieć już sprzęt...

JusT@ & GALA

Posted

Lunie jak czasami muszę założyć kaganiec to patrzy na mnie z taaakim wyrzutem i takim błagalnym wzrokiemm żeby to zdjąć. Ale jak trzeba to trzeba i nie popuszczam, za to jak już zdejmę jej go to szaleje i wyciera pyszczek jakby nie wiadomo co tam miała :lol:

Posted

Biedne psiulki, które muszą to cały czas nosić... Ale często to wina właścieili, bo jak piechy były malutkie to ich albo nie socjalizowali, albo po rpostu drażnili i wyrosły wielkie psika, obok trórych strach przejść. A najbadziej to mnie denerwuje jak takie biegają luzem W KAGAŃCU (!) bo chyba właściele sobie myślą, że jak pies w kagańcu ejst to nic nie zrobi... kiedys jak do tragedii dojdzie to może zrozumieją... Ale niektórzy trzeźwo podchodzą do tego, bo idą z takim na lotnisko gdzieś daleko od innych psów i pies sobie biega i nikomu to nie przekadza i jest OK ;)

Ostatnio poprosiłam panią z bardzo agresywnym psem, żeby wzięła go na smycz, a ona mi na to, że piesek "musi sobie pobiegać"... Nie opanowałam się i jej powiedziałam co na ten temat sądzę i odeszła baz słowa zapinając przy tym psa... ;)

Just@ & GALA

Posted
Oj tak - zawsze coś wysępi od sprzedawczyni, a czasami jak przechodzimy koło tego sklepu bez zamiaru wstępowania tam - rozpędza się i leci sama na zakupy - nic jej wtedy nie zatrzyma :lol:

Chyba kolejna cecha sznaucerków;) GALA tez ma taki sklep u nas na osiedlu, aż strach ją w pobliżu niego puścić, bo od razu tam leci i nie zwraca na nic uwagi. Nio tak, bo pani zawsze ją czymś częstuje ;) a jak jest na smyczy to ciągnie tak, że mało się nie udusi!!!!

Just@ & GALA

Posted

No to trochę boli jak się dostanie w udo takim metalowym kagańcem od "malutkiego" pieska, a Luna to trochę się boi takich dużych psów zwłaszcza w kagańcach - bo kiedyś chciał ją taki piech powąchać i chyba się wystraszyła jak szturchnął ją metalem.

Posted

no wiec własnie wróciłam z zakupów...kupilismy taki wstepne wyposażenie, bo najlepszy sklep był zamknięty :-? ale kpilismy wszystko co trzeba :D Teraz jeszcze mu posłanko dokładnie wyściele...

A co do zakupów...to wiecie co, ceny sa wręcz POWLAJĄCE!!!!!! Za zwykłą zabawke gumową 10 zl., smych sciągana 30 zł., a najtanczy "grzebień" 16 zł.....no cóz......bez komentarza :roll:

Posted

heh.........cały czas próbuje sie tego dowiedziec i całkiem zapomniałam się was spytać o jedno wciaż nurtujące mnie pytanie!!!!!! Kiedy pierwsze strzyżenie????????????

Posted

Pierwsze strzyżenie może być jak stwierdzisz, że piesek zarósł już, byle nie przed samą zimą. Ja Lunę kupiłam we wrześniu więc strzyżenie mogło być dopiero na wiosnę następnego roku i była strasznie zarośnięta. Myślę, że jak piesek będzie miał ze 4-5 miesięcy to będzie spoko. Tylko musisz dobrego fryzjera wybrać, bo pierwsze strzyżenie, a właściwie trymowanie jest najważniejsze - upewnij się, że fryzjer porządnie najpierw pieska wytrymuje, żeby usunąć szczenięcy "puch". Chodzi o to, żeby zrobić tym samym miejsce na "dorosłą" sierść.

Posted

heh :roll: nie ma u nas zbytniego wyboru.....niestety,ale jst taka pani co strzyże w domu co prawda, ale ma też hodowle więc powinna sie znac na rzeczy :wink: Poza tym widziałam psa który się u niej strzyże i wygląda bardzo ładnie :D

A dzisiaj na forum to tylko ja i ty.........i cisza............................................ :o

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...