Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witajcie!!!!!!!!
Dzisiaj dołączam do Was z moją Kają- sznaucerką miniaturową bez rodowodu.
Ma naturalny ogonek i uszy.
Jesteśmy z Płocka.
Niektórzy znają mnie z FZta.
Kaja jest maści P&S.
Ma prawie 3,5 miesiąca.

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Dziewczyny do kozilka (czyli tradycyjnego aportu) mozna tez zachecic bawiac sie z psem w ten sposob, ze: rzucamy aporcik i biegniemy z psem w strone aporcika (na poczatku lepiej zeby psiak byl na lince, coby nam nie zwial) i zaczynamy zabawe w "pilke nozna" zeby zachecic psa do wziecia. Jak tylko pies wezmie aport do paszczy to od razu biegniemy z nim, tylko trzeba kontrolowac czy psiak nie wypuscil aportu. Wazne jest bardzo zeby przy tym duzo chwalic psa, ale tak bardzo wesolo, wiecie cos w stylu: taaaaaaaak, braaaaaaaawo, suuuuuuuper :grins: . Ja np (bo moja Nafcia to pileczkowiec :wink: ) w nagrode jak mi przyniosla i oddala aport (ale ona ma chyba aportowanie we krwi :wink: ) to jej rzucalam pileczke i sie bawila. Wiedziala, ze jak mi przyniesie aport to dostnie pileczke do zabawy :grins: .

Posted

Waszeczko, ja swoje aporty obkrecam zawsze taka cieniusienka linka, tzn to miejsce gdzie psiak lapie i jest luz :wink: :D . No a glowki sa duze wiec za nie nie lapia, ale sa rozne sposoby na to, np. naklada sie takie blaszki na te glowki zeby psiak nie mogl zlapac itp. :wink: :evilbat: .

Posted

Witajcie a mnie się spodobał, a nawet bardzo pomysł z woreczkiem bo enis to zarłok i nic nie znaczy więcej niż jedzonko:) a jak wsadze tam trochę marchwecki to on chyba zwariuje!!!:))) mam nadzieję, że zakapuje bedę mu mówić aport i wtedy jak da to dawac karme ale ciekawey czy potem przeniesie sie z tym na koziołek ale powinien znając juz komende.......

Posted

julcia_so napisał(a):
To Jostra będzie miec może białaske na 14 lutego na Walentynki! :lol:

Jeszcze nie wiem kiedy będę ją mieć u siebie, ale może orsini wie lepiej ???
Jak u mnie będzie dam Wam znać :)

Posted

julcia_so napisał(a):
Witajcie a mnie się spodobał, a nawet bardzo pomysł z woreczkiem bo enis to zarłok i nic nie znaczy więcej niż jedzonko:) a jak wsadze tam trochę marchwecki to on chyba zwariuje!!!)) mam nadzieję, że zakapuje bedę mu mówić aport i wtedy jak da to dawac karme ale ciekawey czy potem przeniesie sie z tym na koziołek ale powinien znając juz komende.......

sorry, ale jak zwykle moja "kochana" siostrzyczka się nie wylogowała i powyższy post napisałam oczywiście ja!!

Posted

malawaszka w galerii napisał(a):
mi sklonuj mi :modla: do końca życia będę Ci stopy całować :lol:

Hihi :wink: .

malawaszka napisał(a):
on jest niesamowicie piękny i duży, a czy On i Nafcia ....???? :oops:


Waszeczko, jeszcze nie wiem co i jak. Mialam plany isc bardziej w linie Nafki, ale to sie jeszcze zobaczy co i jak :wink: :D .

Posted

no właśnie mnie też i to bardzo zajebiście mi się podobają takie wielkie samczuchy :evilbat: :oops: :lol: jesoo aż tu podskakuję na krześle :oops: :lol: strasznie mocno chcę takiego wielkopsa :lol: :wink:

a co robiłaś żeby taki zbudowany był i zajebiście zwarty?? tzn jakie ćwiczenia?? ja też będę tak robić :oops: 8)

Posted

malawaszka napisał(a):
normalnie mi dech zapiera jak na niego patrzę :o :angel:

Waszeczko, nawet nie wiesz jak mi milo czytac takie rzeczy :D , kochana jestes :calus: .

Posted

[quote name='Ka-Vanga'][quote name='malawaszka']normalnie mi dech zapiera jak na niego patrzę :o :angel:
Waszeczko, nawet nie wiesz jak mi milo czytac takie rzeczy :D , kochana jestes :calus: .

tylko se nie myśl, że ja to dla Ciebie mówię :evilbat: :roflt: On po prostu taki jest, że ....

Posted

No zanim sie do konca zwiazal to troche czasu minelo, bo oprocz tego, ze jest duzy, to ma cholernie gruba kosc, ma sporo futra na lapach, wiec tego nie widac. Zeby sie do konca zwiazal jezdzilam z nim na rowerze jego tempem na takie 8 kilometrowe przejazdzki (czyli takie nie za dlugie :D ), oprocz tego agility, treningi, szkolenia i rozne takie. Jak juz bedziesz miala giganciora to Ci troche podpowiem co i jak :wink: 8) .

Posted

:multi: noo rowerowe przejażdżki ma jak w banku, szkolenia i agility też a oprócz tego dłuuugaśne spacery po łąkach :angel: :angel: :angel: ojj jak ja się nie mogę doczekać :angel: :angel: :angel:

Posted

Waszeczko, no to super, to na pewno sie ladnie rozbuduje :D , jeszcze Ci pare szczegolnikow dopowiem i bedzie git :D .
A z tym czekaniem to ja Ci sie wcale nie dziwie, oj ile ja sie na moja Nafusie naczekalam, ale warto bylo, bo ten pies to ma tak super charakter, ze na zadnego innego bym go nie zamienila :D .

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...