Shall Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Witajcie!!!!!!!! Dzisiaj dołączam do Was z moją Kają- sznaucerką miniaturową bez rodowodu. Ma naturalny ogonek i uszy. Jesteśmy z Płocka. Niektórzy znają mnie z FZta. Kaja jest maści P&S. Ma prawie 3,5 miesiąca.
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Dziewczyny do kozilka (czyli tradycyjnego aportu) mozna tez zachecic bawiac sie z psem w ten sposob, ze: rzucamy aporcik i biegniemy z psem w strone aporcika (na poczatku lepiej zeby psiak byl na lince, coby nam nie zwial) i zaczynamy zabawe w "pilke nozna" zeby zachecic psa do wziecia. Jak tylko pies wezmie aport do paszczy to od razu biegniemy z nim, tylko trzeba kontrolowac czy psiak nie wypuscil aportu. Wazne jest bardzo zeby przy tym duzo chwalic psa, ale tak bardzo wesolo, wiecie cos w stylu: taaaaaaaak, braaaaaaaawo, suuuuuuuper :grins: . Ja np (bo moja Nafcia to pileczkowiec :wink: ) w nagrode jak mi przyniosla i oddala aport (ale ona ma chyba aportowanie we krwi :wink: ) to jej rzucalam pileczke i sie bawila. Wiedziala, ze jak mi przyniesie aport to dostnie pileczke do zabawy :grins: .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Witaj Shall 8) Ka-Vanga ja właśnie teraz w domu tak zachęcam Lunę do aportu, ale ona najczęściej chce się brać za memlanie tego drewna :lol: :-?
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Shall czy ta fotka w Twoim emblemacie to Twoja psina??? a jak nie to gdzie znalazłaś taką?/? :D
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Waszeczko, ja swoje aporty obkrecam zawsze taka cieniusienka linka, tzn to miejsce gdzie psiak lapie i jest luz :wink: :D . No a glowki sa duze wiec za nie nie lapia, ale sa rozne sposoby na to, np. naklada sie takie blaszki na te glowki zeby psiak nie mogl zlapac itp. :wink: :evilbat: .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 narazie nic nie będę kombinować - zobaczymy za tydzień na szkoleniu jak nam będzie szło, a mam niejasne przeczucie że marnie :lol: :lol: :lol:
julcia_so Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 To Jostra będzie miec może białaske na 14 lutego na Walentynki! :lol:
julcia_so Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Witajcie a mnie się spodobał, a nawet bardzo pomysł z woreczkiem bo enis to zarłok i nic nie znaczy więcej niż jedzonko:) a jak wsadze tam trochę marchwecki to on chyba zwariuje!!!:))) mam nadzieję, że zakapuje bedę mu mówić aport i wtedy jak da to dawac karme ale ciekawey czy potem przeniesie sie z tym na koziołek ale powinien znając juz komende.......
jostra Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 julcia_so napisał(a):To Jostra będzie miec może białaske na 14 lutego na Walentynki! :lol: Jeszcze nie wiem kiedy będę ją mieć u siebie, ale może orsini wie lepiej ??? Jak u mnie będzie dam Wam znać :)
madzior_ka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 julcia_so napisał(a):Witajcie a mnie się spodobał, a nawet bardzo pomysł z woreczkiem bo enis to zarłok i nic nie znaczy więcej niż jedzonko:) a jak wsadze tam trochę marchwecki to on chyba zwariuje!!!)) mam nadzieję, że zakapuje bedę mu mówić aport i wtedy jak da to dawac karme ale ciekawey czy potem przeniesie sie z tym na koziołek ale powinien znając juz komende....... sorry, ale jak zwykle moja "kochana" siostrzyczka się nie wylogowała i powyższy post napisałam oczywiście ja!!
Marta-m Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 witaj SHall!!!!!!!!!!!! oczywiscie mile widziane zdjęcia malutkiej psinki :D
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Martaaaa!!!!!!!!!!!! A ZDJĘCIA EDDIEGO TO GDZIE?????!!!! ileż mamy jeszcze czekać??????
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 malawaszka w galerii napisał(a):mi sklonuj mi :modla: do końca życia będę Ci stopy całować :lol: Hihi :wink: . malawaszka napisał(a):on jest niesamowicie piękny i duży, a czy On i Nafcia ....???? :oops: Waszeczko, jeszcze nie wiem co i jak. Mialam plany isc bardziej w linie Nafki, ale to sie jeszcze zobaczy co i jak :wink: :D .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 o matko jak zrobisz to i tak bedzie dobrze :D :P :angel: żeby tylko było wolno :kciuki:
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 normalnie mi dech zapiera jak na niego patrzę :o :angel: ile waży i ile ma w kłębie?? tak z ciekawości pytam :)
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Nio ciesze sie, ze masz zaufanie do mnie :D .
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Wazy tak ok 48 kilo, a w klebie ma 71. Ale ile ja pracy wlozylam, zeby byl taki rozbudowny, hehe ale to dlatego, ze mi sie takie strasznie podobaja :D .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 no właśnie mnie też i to bardzo zajebiście mi się podobają takie wielkie samczuchy :evilbat: :oops: :lol: jesoo aż tu podskakuję na krześle :oops: :lol: strasznie mocno chcę takiego wielkopsa :lol: :wink: a co robiłaś żeby taki zbudowany był i zajebiście zwarty?? tzn jakie ćwiczenia?? ja też będę tak robić :oops: 8)
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 malawaszka napisał(a):normalnie mi dech zapiera jak na niego patrzę :o :angel: Waszeczko, nawet nie wiesz jak mi milo czytac takie rzeczy :D , kochana jestes :calus: .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 [quote name='Ka-Vanga'][quote name='malawaszka']normalnie mi dech zapiera jak na niego patrzę :o :angel: Waszeczko, nawet nie wiesz jak mi milo czytac takie rzeczy :D , kochana jestes :calus: . tylko se nie myśl, że ja to dla Ciebie mówię :evilbat: :roflt: On po prostu taki jest, że ....
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 No zanim sie do konca zwiazal to troche czasu minelo, bo oprocz tego, ze jest duzy, to ma cholernie gruba kosc, ma sporo futra na lapach, wiec tego nie widac. Zeby sie do konca zwiazal jezdzilam z nim na rowerze jego tempem na takie 8 kilometrowe przejazdzki (czyli takie nie za dlugie :D ), oprocz tego agility, treningi, szkolenia i rozne takie. Jak juz bedziesz miala giganciora to Ci troche podpowiem co i jak :wink: 8) .
malawaszka Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 :multi: noo rowerowe przejażdżki ma jak w banku, szkolenia i agility też a oprócz tego dłuuugaśne spacery po łąkach :angel: :angel: :angel: ojj jak ja się nie mogę doczekać :angel: :angel: :angel:
Ka-Vanga Posted January 15, 2005 Posted January 15, 2005 Waszeczko, no to super, to na pewno sie ladnie rozbuduje :D , jeszcze Ci pare szczegolnikow dopowiem i bedzie git :D . A z tym czekaniem to ja Ci sie wcale nie dziwie, oj ile ja sie na moja Nafusie naczekalam, ale warto bylo, bo ten pies to ma tak super charakter, ze na zadnego innego bym go nie zamienila :D .
Recommended Posts