Mek Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Romas napisał(a): A tak powaznie jak myslicie dlaczego na sredniaki jest najmniejszy popyt? m&Z Niestety ja też uważam , że sredniaki mają agresywny charakter. A dlaczego tak mysle: Otóż na wystawie w Sączu jeden sznaucer średni zaatakował moją córe która przechodziła koło niego .Na szczescie roztargał jej tylko spodnie ale w jaki szok ona wpadła to jest nie do opisania:( Było 600 psów i akurat ten musiał skoczyc. Dodam jeszcze ,że działo sie to na oczach panci tego sredniaka i po krótkiej rozmowie owa pani oddała pieniądze za spodnie.
jostra Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 choć tyle... :-? no i szczęście, że dziecku się nic nie stało
madzior_ka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Niestety ja też uważam , że sredniaki mają agresywny charakter. wydaje mi sie ze jesli chodzi o agresje to sprawa raczej indywidualna = zalezna od wychowania, atmosfery w domu itd. a co do charakteru sznauerków rozmiary M tez słyszałam ze sa najbardziej "wesołe' ale jak dla mnie ot plus i pewnie gdyby nie ordzice i ogranoczony czas i miejsce moze miałabym sredniaczka, bo jednak to już taki większy psiak:) jednak wieksze tez musza byc pewnie spacerki ja wiem co trzeba robic zeby denisa wyszalec a co dopero takeigo sredniaczla.... :roll:
alexandra Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Ja tam kocham wszystkie wielkości sznaucerów, aczkolwiek chba nie zdecydowałabym się na posiadanie średniaka. Teraz gdy mieszkam w mieszkaniu tylko i wyłącznie miniatury, gdyby był domek to może olbrzym, bo jak napisały moje poprzedniczkiśredniaki to wulkany energii, lubię żywiołowe psy, ale nie aż tak :lol: A z kolei to co Romans wymieniła jako minusik (że chodzą jak cień za właścicielem) to dla mnie akurat plusik, uważam że to urocze że mam takiego słodkiego cienia zawsze za sobą (miniaturowa ochrona :lol: )
malawaszka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 alexandra napisał(a):(miniaturowa ochrona :lol: ) ooo właśnie sedno uchwycone :lol:
Mek Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 co do sredniaków to jest to moja czysto subiektywna ocena i wiem że jest 10000000000000 sredniaków o idealnej psychice itp.
alexandra Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 I dodam że się nie obrażę gdy za jakiś czas będą za mną kroczyć dwa takie mini cienie :D Bo o 5 to mogę tylko pomarzyć póki co :roll:
Mek Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 alexandra napisał(a):I dodam że się nie obrażę gdy za jakiś czas będą za mną kroczyć dwa takie mini cienie :D Bo o 5 to mogę tylko pomarzyć póki co :roll: Aleksandro chyba ma sie coś na rzeczy ? :wink: nie? :wink:
alexandra Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Mek napisał(a):alexandra napisał(a):I dodam że się nie obrażę gdy za jakiś czas będą za mną kroczyć dwa takie mini cienie :D Bo o 5 to mogę tylko pomarzyć póki co :roll: Aleksandro chyba ma sie coś na rzeczy ? :wink: nie? :wink: Ano ma Mek, ma :wink:
Mek Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 alexandra napisał(a):Mek napisał(a):alexandra napisał(a):I dodam że się nie obrażę gdy za jakiś czas będą za mną kroczyć dwa takie mini cienie :D Bo o 5 to mogę tylko pomarzyć póki co :roll: Aleksandro chyba ma sie coś na rzeczy ? :wink: nie? :wink: Ano ma Mek, ma :wink: :wink: poczekamy zobaczymy :wink:
Ka-Vanga Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 A ja jestem daleka od uogolnien, spotkalam sie juz z tyloma roznymi charakterami u sznaucerow. Np. olbrzymy, Romas napisala ze sa spokojniejsze, ja sie z tym zgodze i nie, znam takie ktore sa spokojne (wiadomo jak na sznaucera :wink: ), i takie ktore mozna nazwac zywym srebrem. Sama w domu mialam trzy olbrzymy i kadzy byl/jest inny, jeden spokojniejszy, drugi wulkan energii. Teraz sredniaki, ogolnie mowi sie, ze to sa psy o niespozywtej energii i znowu ja znam spokojne, spotkalam sie nawet ze sredniaczka (oaza spokoju - super byla :D ), ktora pracowala z niewidomym dzieckiem. Miniatury tez sa rozne, zreszta niedawno o tym rozmawialismy, jedne spokojne inne szalone :wink: . A wiecie nie tylko mini chodza za wlascicielem jak cien :wink: . Mysle, ze po prostu mozna sobie wybrac szczeniaka z pewnymi predyspozycjami z danego miotu i juz do nas bedzie nalezala decyzja co z tymi predyspozycjami zrobimy, czy je stlumimy czy wrecz rozwiniemy, ot i tyle :wink: .
madzior_ka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Ka-Vanga całkowicie sie z obą zgadzam i z tym "cieniowaniem" to własnie nie zalezy od wielkości bo Denis niby miniaturka jest ale nie jest taki, ze gdzie się rusze to on za mną, wiadomo czasem ma takei :napady:, że nie chce zostać sam i idzie tam gdzie ja, ale jak wie/domyśla sie, że zaraz wróce toc czeka:) i chciałabym by na spacerkach tak za mną chodził:) chociac musze sie pochwalic a raczej jego, ze juz coraz gdrzweczniejszy jest i jak syszy "do mnie" ot już na 15 razy gdześ na 11 przyleci od razu...:)))
Romas Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 No tak... :) Rozumiem argumenty Meka ,on sie poprostu zrazil ,wiem jak to jest.Jednak chce powiedziec ,ze jeden pies nie musi swiadczyc o calej rasie. Sredniaki to psy strozujace wiec pewne zapedy do odganiania obcych zawsze beda mialy .Wlasciciela w tym glowa zeby pies nigdy nie mial okazji wykazac sie "instynktami". W tym wypadku nalezaloby raczej zrazic sie do wlascicela tego sredniaka ,ze go tak nie potrafil wychowac i pcha sie na wystawy . I musze Wam powiedziec ,ze moja Zuzanka tez za mna chodzi tak krok w krok.To strasznie smieszne i troche drazniace :D ale miniatura mojej siostry jest lepsza ,bo nie dosc ,ze sledzi moja siostre :D to jeszcze chce ciagle byc na kolanach albo na kanapie obok. Teraz co do temperamentu .Bylam dzis z Zuzia na 45 min spacerze polaczonym z cwiczeniami i rzucaniem pilki i tyle.Mam psa z glowy. Reszta to tylko wyjscia sanitarne ,ktore w dodatku Zuzia sama zalatwia jako ,ze mieszkam na wlasnej posesji. Pies idealny :angel: Zawsze sie zastanawialam nad tym czemu sredniakow jest stosunkowo najmniej i mam taka teorie ,ze to chyba wlasnie ich usrednienie przeszkadza. Miniatura dla lubiacych psy do pieszczenia, wzruszajace pieszczoszki :D Olbrzymy dla tych co pragnal psa imponujacego ,obroncy . A komu sredniak ,ni to ni sio :D Ech.... Widzialam dzis w lesie pania z Olbrzymka ,miniatura oraz mlodym pieskiem sredniaczkiem lub olbrzymkiem bardzo mlodym. Psy czarne.Piekne.Suka olbrzymka pysznie zbudowana,miniatura chyba po amerykanskich rodzicach ,bo bardzo lapy owlosione. I tak mysle ,czy tej pani nie ma czasem u nas na dogomani . Nigdy nie moge do nich podejsc , bo widze ,ze zapinaja na nasz wiodok olbrzymke tzn nie lubi obcych.Znacie moze jakies piekne sznaucery z okolic Warszawy a konkretnie ze Starej Milosnej ? m&Z
jostra Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Agatka napisał(a):A co dopiero jak sie ma takich cieni 5 ;) Coś o tym wiem :D
Ka-Vanga Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Romas, a ta olbrzyma to cieta, nie cieta? I czy to na pewno suka, a mini jakiego koloru. Ach i ten malec tzn. szczeniaczke,nie jest czasem caly niekopiowany? Mam kilka podejrzen, ale nie jestem pewna :wink: 8) .
malawaszka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 berenika a kto jest tatusiem Altera??? chętnie sobie go pooglądam :D
berenika Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Stablemaster's Northern Hope. Jak znalazłabyś gdzieś zdjęcia to chętnie obejrzę.
malawaszka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Poszukam :D a może Ka-Vanga ma namiary na fotki?? :P Słuchajcue w Poznaniu w schr. zostały jeszcze 3 średniaki: i jest też cz-sr miniaturka :( boshe Lunka w schronisku :cry: :cry: :cry: bardzo wystraszona i niestety Azir udało się tylko takie zdjęcie zrobić bo szubko uciekła :cry: :cry: :cry:
malawaszka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 wiecie co? właśnie oglądąłam stronę hodowli Barabella i zdjęcia jednego z psów są oszukane :-? ewidentnie widać, że łapy są "zrobione" w progr. grafocznym żeby było więcej włosa :-?
Romas Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Ka -Vanga olbrzym/ka kopiowany ogon.Mysle ,ze to suka tylko dlatego ,ze pare miesiecy temu widzialam tego psaw kaftaniku takim jakie zaklada sie po sterylce. Miniatura czarno srebrna, a maluch ,widzialam tylko z daleka,mial chyba obciete uszy i plastrowane oraz kopiowany ogon.Ale glowy nie dam sobie uciac. Tak mysle ,ze bede musiala tych panstwa zaczepic bo moja ciekawosc mnie do tego zmusi :-) Ten maluch poszczekiwal na nas :D choc specjalnie odeszlam w las zeby nie pchac sie na nich. m&Z
madzior_ka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Reszta to tylko wyjscia sanitarne ,ktore w dodatku Zuzia sama zalatwia ja orbie bardzo podobnie:) tylko ze jeden spacerek deniskowi wystarczy na 30 minut biaganka za mną i piłeczką z troche szkoleniem:) a tak to jescze rano przed szkołą i wieczorkiem przed spaniem na 10 min na siusiu:) też mamy ogród ale Denis na ogrodzie raczej sie nie wysika a z kupką to już w oóle koniec:) u siebie nie zabrudzi - musi bycna obcym terenie - czyścioszek nie? i tak smao u siebie jak jest zamykany na dole jak idziemy to nawet jakos szczeniak tam nie sikał bo wiedział ze jest u siebie i tam nie będzie brudził:))) Malawaszko podasz tu albo w linkowni strone hodowli Barabella? bo chętnie zobacze te łapy:) nei widziałam chya jeszcze tej storny... a co do sznuacerków z poznania to reszta już zaadoptowana? bo wiem z ebyło ich kikanascie jesli tak to super.... mam nadizeje ze te 4 (z ta miniaturką) znajdą wkrótce kchające domki:)
malawaszka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 madziorka już dałam linka - mam nadzieję, że ja mogłam to zrobić :oops:
madzior_ka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 dięki malawaszko:) rzeczywiście łapki tych psów niezbyt naturalne....
Recommended Posts