Ka-Vanga Posted December 31, 2004 Posted December 31, 2004 Obcielam, wycieniowalam i takie tam rozne :wink: .
alexandra Posted December 31, 2004 Posted December 31, 2004 No to cały dom lasek jak się patrzy zaczynając od Ciebie kończąc na Bangi :D Właśnie pooglądałam sobie fotki córeczek Livki i jestem pod wrażeniem!! Obie są przecudne!!! :D No a to agility w wykonaniu Bandziora już mnie całkiem powaliło :o
Ka-Vanga Posted December 31, 2004 Posted December 31, 2004 Dzieki Olus :buzi: , bardzo sie cieszymy, ze Ci sie podoba :D .
jostra Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 na codzoień jakoś tak mi ten czas leci że tylko mi starcza na robienie fryzury Beski :lol: Nie martw się Olu - mam to samo :D
Mek Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 no juz jestem na nogach .Poszedłem spac o 2 godz ale o 9 juz sie wyspałem i pies na pole i sprzatanie po ......... i teraz cisza w domu to ja cichaczzem do kompa :)
Mek Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 i głowa mnie jeszcze troche boli A TY Jostra co ? w pracy? kurcze ale macie przerypane w tym banku , ale z drugiej stronu ile kapuchy za taki dzień nadliczbowy wezniesz to juz inna sprawa :)
jostra Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 A ja poszłam spać o 5 i to musiałam wcześniej wyjść z imprezki, bo stwierdziłam, że nie dam rady później wstać do roboty :( I spałam 3 godzinki, teraz modlę się, żeby jak najwcześniej iść już do domku :modla: A gdyby nie praca to by mnie wołam z łóżka nie wydarli :bigcool:
jostra Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 i głowa mnie jeszcze troche boli A TY Jostra co ? w pracy? kurcze ale macie przerypane w tym banku , ale z drugiej stronu ile kapuchy za taki dzień nadliczbowy wezniesz to juz inna sprawa :) JAKIEJ KAPUCHY :question: Nic mi za to nie dają :( :chainsaw: :2gunfire: :snipersm: Ja to tak charytatwynie dla zarządu, akcjonariuszy i udziałowców robię, bo biedni są i przecież nie będę ich naciągać! :cooldevi: Człowieku u nas nadgodzin czy dni nadliczbowych NIET, ja to z miłości dla prezesa robię :evilbat: :evilgrin: :diabloti:
Mek Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 JAKIEJ KAPUCHY :question: Nic mi za to nie dają :( :chainsaw: :2gunfire: :snipersm: Ja to tak charytatwynie dla zarządu, akcjonariuszy i udziałowców robię, bo biedni są i przecież nie będę ich naciągać! :cooldevi: Człowieku u nas nadgodzin czy dni nadliczbowych NIET, ja to z miłości dla prezesa robię :evilbat: :evilgrin: :diabloti: Och Ty bidulko . Jak mi Cie szkoda TO w jakim Ty banku robisz ????
jostra Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Może lepiej się nie reklamować tak publicznie :P
Mek Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Może lepiej się nie reklamować tak publicznie :P no tak dyrekcja banku tez moze sprawdzic co też jej pracownicy szukają w necie podczas pracy :):):):)
Romas Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Hej :D Mnie tez troche glowa boli.W dodatku przeczytalam ,ze paracetamol + resztki alkoholu we krwi daje uszkodzenie watroby.I nie wiem... zarzyc czy cierpiec :P Wszystkiego Najlepszego Sznauceromaniakom w Nowym Roku :D Ja to widze ,ze Mek robi tak jak ja.Ja tez lubie rano cichcem wstac i do kompa sobie zasiasc.Wszyscy spa ,cisza w domu ,nikt mi sie nie wcina :D No ale teraz to musze cos zrobic z moja glowa bo mi peknie. m&Z
jostra Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 A nie lepiej jakiejś gorącej herbatki ? :drink1:
Ka-Vanga Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 No to witam wszystkich w tym wspanialym 2005 roku, no i jeszcze zyczonka :wink: : Ile razy Miller sklamał, Ile Kwach obietnic złamał, Ile Beger owsa zjadła, Ile Kalisz nosi sadła, Ile Łapiński wziął na boku ...TYLE SZCZĘŚCIA W NOWYM ROKU :cunao: .
Romas Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 No wlasnie ,ta goraca cherbatka to byla mysl :D A teraz jak juz przestalam umierac to lece z moja Zuzia do lasu pocwiczyc. To Pa ! m&Z
Ka-Vanga Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 A ja juz wypilam dwie herbatki i zaraz zrobie chyba trzecia :wink: :evilbat: .
Agatka Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Witajcie w Nowym Roku! Oby był lepszy niz poprzedni!!! Niech sie szczesci i Wam i Waszym sznaucerkom!!!!
Olivka Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Ka - Vanga ! Ale Twoje życzenia mnie ubawiły po pachy . Ja też niewyspana chodzę , a to bardziej z powodu Olivki niż nocnej zabawy . Ależ mi dała ta mała popalić, tak się bała tych petard ,że nawet w nocy nie chciała na dworzu siusiu zrobić. Jeszcze jest w szoku i śpi przytulona do swojego pana .
julcia_so Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Witam w roku 2005!!! :lol: Wczoraj aż wstyd się przyznac, ale nie zajrzałam na forum bo oglądałam Sylwestra w Krakowie!! :lol: :D I sie wyszalałam z Deniskiem.... :wink: Popiłam Piccolo (bezalkoholowy) 8) ale i tak teraz jestem na kacu..... :drinking: ;) Wszytkim Życze Wsyztkiego Najlepszego z okazji Nowego Roku przede wszytkim duzo zdrówka dla Was i dla piesków i oby ten rok był lepszy od poprzedniego! :D A Denisek ani troche nie bał sie strzałów :) Na polu strzelali, a Denis sobie smaczniutko spał - agent jeden! :)
Ka-Vanga Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Ka - Vanga !Ale Twoje życzenia mnie ubawiły po pachy . Ciesze sie :grins: . Ja też niewyspana chodzę , a to bardziej z powodu Olivki niż nocnej zabawy .Ależ mi dała ta mała popalić, tak się bała tych petard ,że nawet w nocy nie chciała na dworzu siusiu zrobić. Jeszcze jest w szoku i śpi przytulona do swojego pana . Biedulka malutka :( . Przytul ja ode mnie i calej mojej gromadki :D .
julcia_so Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Biedna Olivcia! :( Wielkie całuski dla niej ode mnie i Denisia! :D
madzior_ka Posted January 1, 2005 Posted January 1, 2005 Witajcie w nowym, 2005 roczku!! heh a ja po wczorajszej mieszanec też jestem taka padnieta że nie mam siły....heh jescze dzisiaj rano do kościoła trZa było iść, więc też spałam maluśko. A co do tej mieszanki to byliśmy u dwóch babć gdzie u każdej popijaliśmy innego szampanika a potem jescze w domciu.... :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: a Denisek jak jż Julcia napisała słodko sobie spał i nawet nei raczył popatzeć na petardy. a krakowiady nikt z was nie był na tych uroczystosciach na rynku? bo my przez momencik się zastanawialiśmy czy jechać, ale w sumie było tyyyyyle ludzi że nie byłoby sensu ale z tego co ogladaliśmy w TV to było na co popatrzeć. Jostra a jak tybyłaś na zabawie to psiaczki u kogoś na przechowaniu czy dzielnie same w domku siedziały? :wink:
Recommended Posts