Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Witajcie, a ja przyznam iż czuję się rewelacyjnie - nie przejadła się zbytnio (w koncu jeszcze mam całybtydzien wolnego!) przede mną miła perspektywa jutrzejszego treningu w stadninie i w ogole najbliższy czas będzie dla mnie milutki tylko szkoda, że po powrocie do szkoły same sprawdziany:(((

a co do amszynek znowu zmieniłam zdanie (heh po raz 10??) nie wiem, ale jakoś tak doszłam do wniosku że strzygąc tym Moserem 1400 ciagle bałabym się czy nie tnę za gęstych włosów i czy już nie wyłączyć, żeby się nie przegrzał i postanowiłam, że jak poczekam jeszcze jakiś czas np. so wystawy katowickiej nic się nie stanie, a kupię coś porządnego...bo moser max chyba raczej niezn iszczalny jest prawda? i to jescze przy pracy z jednym psem....

a wiecie co? ostatnio s\dostałam kartkę od pewnej pani ze...........SZWECJI:)))) ja też jej wysłałam i teraz sobie troche piszemy maile:) fajnie tak podszlifować angielski w praktyce;) ma czarną miniaturkę:) i nie mam pojęcia skąd miała mojego maila bo to ona pierwsza do mnie napisała :roll: zadałam jej ot pytanie (jesli mnie w ogóle zrozumie heh...) to mzoe jutro odpisze...

Posted

madzior ka, tylko nie przesadzaj z ta maszynka, bo szkoda kasy :wink:

Co innego maszynki profesjonalne, ktore musza wytrzymac chodzenie pare godzin dziennie, a co innego do domowego uzytku dla jednego psiaka, raz na jakis czas i z tym przegrzewaniem to tez sie nie martw 8)

Moja sasiadka goli swojego westa, normalna ludzka maszynka do wlosow juz piaty czy szosty rok i tez nadal chodzi.

Posted

:(( teraz to już mnie całkowicie ogłupiliście!!! moze lepsza ten mser 1400??? już nic nie wiem:((( musze pcozekac aż Agaka się pojawi to ona będzie sie coś wiecej orientowac....bo niepotrzebnie wydawac pieniądze też szkoda...

Posted

a ja dalej umieram z przejedzenia:((((juz rozumiem czemu obzarstwo jest grzechem:)))))))ale jak tu nie jesc jak tyle pysznosci w jednym miejscu i w jednym czasie???:(((((

KaVanga co Ty robisz o takiej barbarzynskiej porze?

Posted

KaVanga co Ty robisz o takiej barbarzynskiej porze?

Jakos spac nie moglam, to robie porzadki w kompie, bo tyle mi sie smieci nazbieralo, ze szok :wink: :evilbat: .

Posted
spac nie moglam....

matko jedyna:)))jak to jest mozliwe???

co ja bym dala za cieple lozeczko w tej chwili...i podusie:))))

Bo ja nie jestem takim spiochem jak Ty :wink: :evilbat: .

Posted

nie Ty jestes nienormalna Kochana:))wstawac o tak wczesnej porze:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))majac mozliwosci spania dalej...toc za oknem jeszcze noc...

Posted

A ja mam pytanie do Agatki jak sie pojawi: kto w Krakowie bedzie sedziowal sznaucery mini?z podzialem na kolory?bo tylko hurtem sa sedziowie wrzuceni:(((((

Posted

Hej wszystkim!! No niestety już po Świętach i ja też niestety dziś w pracy :( (a tak bym sobie pospała w ciepłym domeczku!!) i też niestety jestem przejedzona :lol: Dziś dieta płynna czyli herbatka :lol:

Oluś spóźnione ale baaaardzo szczere i z całego serducha życzenia urodzinowe dla Nafci ode mnie i Beski :new-bday:

Czy u Was jest rónie tragiczna i dołująca pogoda jak w Krakowie (leje deszcz i zimno :( )

Posted

Cześć wszystkim porannym ptaszkom :D

Życzenia wszystkiego najlepszego i dużo zdrówka dla Nafusi :new-bday: :drinking: :BIG:

U nas nie taka najgorsza pogoda, tylko, że jest ciepło i straszne błoto, więc trudno domyć psiaki :( :pissed:

Posted

No u nas też już przestało padać teraz, ale i tak jak na Święta i grudzień to eura dramatyczna, mówiąc szczerze nie pamiętam takiej pogody w Święta :roll:

Dokładnie Justynko to mycie to syzyfowa praca, całe szczęście dziś spadło to na mojego mężulka :lol:

Posted

Mój się broni rękami i nogami. Ale obiecał mi, że dzisiaj wypierze :P Unisia.

Liczę na to, bo czarnuszek ma tak dużo włosa na łapkach, że doczyścić go to naprawdę horror.

A Berry wariatka przychodzi cała wytaplana w błocie, nawet grzbiet i mordkę ma brudną. Szczególnie, jak wyjdzie na spacer z Lambikiem.

Posted

Chciałam go namówić na wykąpanie Lambisia, ale odmówił :evil:

A Lambo wygląda jak mała świnka, bieli to na nim prawie wcale nie widać, czuję, że czeka mnie dziś po pracy szorowanko.

Najgorsze jednak jest to, że jak go umyję to i tak za 2 godziny będzie wyglądał jak nieboskie stworzenie. :-?

Posted

Uff, w końcu po parogodzinnej przewrwie mam net, huurrraa, bo myślałam że już tu z nudów "umrę".

No nie da się ukryć Justynko że mycie psiaków w taką pogodę to syzyfowa praca, a już na pewno białaska :lol:

Posted

Chciałam im uszyć ortalionki, ale pewna pani :P nie przysłała mi wykrojów :(

Może jeszcze mi przyśle :)

A wczoraj Berylkę szorowałam gąbką i nawet dobrze się myło

Posted

Oj zagoniona jest teraz ta Pani strasznie, ale pewnie Ci jeszcze przyśle :wink:

A co do gąbki, to też w końcu "skapnęłam się" po co i jak :D Do tej pory denerwowałam się że owszem rozcieńczam te szampony ale kurka jak próbuję je nanieść na Beski łąpy to większość szamponu czy odżywki ląduje na wannie a nie na sierści, no a gąbką się to udaje nawet :wink: Druga alternatywa to spryskiwacz, ale ostatnio to mi o mało palce nie odpadły od tego spryskiwania :lol: Więc kolejny raz będzie gąbka :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...