Ka-Vanga Posted December 26, 2004 Posted December 26, 2004 Swieta byly SUPER :biggrina: . Tez sie niezle najadlam, ale jak tu sie nie najesc, jak tyle pysznosci na stole stoi :wink: :evil_lol: .
Pink Posted December 26, 2004 Posted December 26, 2004 Jak ktos nie zabierze odemnie tych piernikow, to chyba jutro sie w drzwi nie zmieszcze :evilbat:
madzior_ka Posted December 26, 2004 Posted December 26, 2004 Witajcie, a ja przyznam iż czuję się rewelacyjnie - nie przejadła się zbytnio (w koncu jeszcze mam całybtydzien wolnego!) przede mną miła perspektywa jutrzejszego treningu w stadninie i w ogole najbliższy czas będzie dla mnie milutki tylko szkoda, że po powrocie do szkoły same sprawdziany:((( a co do amszynek znowu zmieniłam zdanie (heh po raz 10??) nie wiem, ale jakoś tak doszłam do wniosku że strzygąc tym Moserem 1400 ciagle bałabym się czy nie tnę za gęstych włosów i czy już nie wyłączyć, żeby się nie przegrzał i postanowiłam, że jak poczekam jeszcze jakiś czas np. so wystawy katowickiej nic się nie stanie, a kupię coś porządnego...bo moser max chyba raczej niezn iszczalny jest prawda? i to jescze przy pracy z jednym psem.... a wiecie co? ostatnio s\dostałam kartkę od pewnej pani ze...........SZWECJI:)))) ja też jej wysłałam i teraz sobie troche piszemy maile:) fajnie tak podszlifować angielski w praktyce;) ma czarną miniaturkę:) i nie mam pojęcia skąd miała mojego maila bo to ona pierwsza do mnie napisała :roll: zadałam jej ot pytanie (jesli mnie w ogóle zrozumie heh...) to mzoe jutro odpisze...
Pink Posted December 26, 2004 Posted December 26, 2004 madzior ka, tylko nie przesadzaj z ta maszynka, bo szkoda kasy :wink: Co innego maszynki profesjonalne, ktore musza wytrzymac chodzenie pare godzin dziennie, a co innego do domowego uzytku dla jednego psiaka, raz na jakis czas i z tym przegrzewaniem to tez sie nie martw 8) Moja sasiadka goli swojego westa, normalna ludzka maszynka do wlosow juz piaty czy szosty rok i tez nadal chodzi.
malawaszka Posted December 26, 2004 Posted December 26, 2004 hihi madzior_ka będzie miała lepszą niż wi wielu salonach fryzjerskich :wink:
Marta-m Posted December 26, 2004 Posted December 26, 2004 jeszcze sie wprawi i otworzy własny salon hehe :lol: 8)
madzior_ka Posted December 26, 2004 Posted December 26, 2004 :(( teraz to już mnie całkowicie ogłupiliście!!! moze lepsza ten mser 1400??? już nic nie wiem:((( musze pcozekac aż Agaka się pojawi to ona będzie sie coś wiecej orientowac....bo niepotrzebnie wydawac pieniądze też szkoda...
orsini Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 a ja dalej umieram z przejedzenia:((((juz rozumiem czemu obzarstwo jest grzechem:)))))))ale jak tu nie jesc jak tyle pysznosci w jednym miejscu i w jednym czasie???:((((( KaVanga co Ty robisz o takiej barbarzynskiej porze?
Ka-Vanga Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 KaVanga co Ty robisz o takiej barbarzynskiej porze? Jakos spac nie moglam, to robie porzadki w kompie, bo tyle mi sie smieci nazbieralo, ze szok :wink: :evilbat: .
orsini Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 spac nie moglam.... matko jedyna:)))jak to jest mozliwe??? co ja bym dala za cieple lozeczko w tej chwili...i podusie:))))
Ka-Vanga Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 spac nie moglam....matko jedyna:)))jak to jest mozliwe??? co ja bym dala za cieple lozeczko w tej chwili...i podusie:)))) Bo ja nie jestem takim spiochem jak Ty :wink: :evilbat: .
orsini Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 nie Ty jestes nienormalna Kochana:))wstawac o tak wczesnej porze:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))majac mozliwosci spania dalej...toc za oknem jeszcze noc...
Ka-Vanga Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Eeeeee zaraz nienormalna :P , polozylam sie wczoraj baaaaaaaaardzo wczesnie (gdzies po 22) wiec juz spac nie moglam :evilbat: .
orsini Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 A ja mam pytanie do Agatki jak sie pojawi: kto w Krakowie bedzie sedziowal sznaucery mini?z podzialem na kolory?bo tylko hurtem sa sedziowie wrzuceni:(((((
alexandra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Hej wszystkim!! No niestety już po Świętach i ja też niestety dziś w pracy :( (a tak bym sobie pospała w ciepłym domeczku!!) i też niestety jestem przejedzona :lol: Dziś dieta płynna czyli herbatka :lol: Oluś spóźnione ale baaaardzo szczere i z całego serducha życzenia urodzinowe dla Nafci ode mnie i Beski :new-bday: Czy u Was jest rónie tragiczna i dołująca pogoda jak w Krakowie (leje deszcz i zimno :( )
Ka-Vanga Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Dziekuje Olus w imieniu Nafki :D :buzi: . Unas tez niue za ladnie, ale na szczescie juz nie pada, momentami nawet slonce wychodzilo, ale juz gdzies zwialo :-? .
jostra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Cześć wszystkim porannym ptaszkom :D Życzenia wszystkiego najlepszego i dużo zdrówka dla Nafusi :new-bday: :drinking: :BIG: U nas nie taka najgorsza pogoda, tylko, że jest ciepło i straszne błoto, więc trudno domyć psiaki :( :pissed:
alexandra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 No u nas też już przestało padać teraz, ale i tak jak na Święta i grudzień to eura dramatyczna, mówiąc szczerze nie pamiętam takiej pogody w Święta :roll: Dokładnie Justynko to mycie to syzyfowa praca, całe szczęście dziś spadło to na mojego mężulka :lol:
jostra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Mój się broni rękami i nogami. Ale obiecał mi, że dzisiaj wypierze :P Unisia. Liczę na to, bo czarnuszek ma tak dużo włosa na łapkach, że doczyścić go to naprawdę horror. A Berry wariatka przychodzi cała wytaplana w błocie, nawet grzbiet i mordkę ma brudną. Szczególnie, jak wyjdzie na spacer z Lambikiem.
alexandra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 No nie dziwię się że Piotrek się broni :lol: Konrad jakby miał takie stadko (niedoczekanie moje :( ) też by pewnie strajkował z myciem ich :lol:
jostra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Chciałam go namówić na wykąpanie Lambisia, ale odmówił :evil: A Lambo wygląda jak mała świnka, bieli to na nim prawie wcale nie widać, czuję, że czeka mnie dziś po pracy szorowanko. Najgorsze jednak jest to, że jak go umyję to i tak za 2 godziny będzie wyglądał jak nieboskie stworzenie. :-?
alexandra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Uff, w końcu po parogodzinnej przewrwie mam net, huurrraa, bo myślałam że już tu z nudów "umrę". No nie da się ukryć Justynko że mycie psiaków w taką pogodę to syzyfowa praca, a już na pewno białaska :lol:
jostra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Chciałam im uszyć ortalionki, ale pewna pani :P nie przysłała mi wykrojów :( Może jeszcze mi przyśle :) A wczoraj Berylkę szorowałam gąbką i nawet dobrze się myło
alexandra Posted December 27, 2004 Posted December 27, 2004 Oj zagoniona jest teraz ta Pani strasznie, ale pewnie Ci jeszcze przyśle :wink: A co do gąbki, to też w końcu "skapnęłam się" po co i jak :D Do tej pory denerwowałam się że owszem rozcieńczam te szampony ale kurka jak próbuję je nanieść na Beski łąpy to większość szamponu czy odżywki ląduje na wannie a nie na sierści, no a gąbką się to udaje nawet :wink: Druga alternatywa to spryskiwacz, ale ostatnio to mi o mało palce nie odpadły od tego spryskiwania :lol: Więc kolejny raz będzie gąbka :lol:
Recommended Posts