Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oooo... to coś nowego z ukadem odpornościowym i trawiennym. Ona nie ma żadnych problemów z jedzeniem suchego z oliwą, więc mogę stosować, tak? Daje jej zazwyczaj raz w tygodniu. Czy to nie za często?

Thx za radę ;) Tak sobie pomyslałam - przeciez to nie żadna chemia, to naturalne (niemalże jak ziółka), wieć chyba jej nie zaszkodzą :roll: :fadein:

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Grecy sa najdluzej zyjacymi i najmniej chorowitymi ludzimi w Europie 8) :lol: Co do psow, badan zadnych nie przeprowadzono, ale jezeli czlowieka nie zabije, to psa napewno tez nie.

A uklad trawienny, hihi jak sie posmaruje to lepiej jedzie :wink: Chociaz ostatnio czytalam na jakiejs aptecznej stronie, ze olej rzepakowy czy olej z ostu naprzyklad, tloczony na zimno, ma takie same prawie parametry jak oliwa z oliwek.

Z jaka czestotliwoscie bedziesz dawac, to zalezy od "wygladu" psiaka, Twoja wyglada akurat bardzo, bardzo dobrze, to raz w tygodniu wystarczy. Jak Floyd mial klopoty z lupierzem, to wet zalecil do kazdego posilku pol lyzeczki.

Posted

I pomogło? To znaczy pozbyliście sie łupieżu? Pytam tak tylko, bo Gal nie ma i do tej pory nie miała, ale nigdy nic nie wiadomo :-?

Dziękujemy za komplementy ;) :calus:

Posted

Nie pomoglo :roll: wydaje mi sie ze to jest bardziej profilaktyczne, zapobiegawcze, niz leczace juz zaistnialy przypadek.

Ale moge polecic (w razie czego) skrzyp polny, wszystkie netowe psiaki jakie znam z ta przypadloscia, w zaskakujaco szybkim tempie pozbyly sie tego dziadostwa. Moja ciapa niestety skrzypu nie przyswajala :evilbat: wymiotowal dalej niz widzial :-? Ale pomogly mu tabletki z czosnkiem, jest tez czosnek w proszku dla zwierzakow, tylko z tym trzeba bardzo uwazac, w duzych ilosciach jest niebezpieczny dla zwierzakow.

Posted

Luna z oliwą dostaje jak wybrzydza na michę - psiaki to lubią, wtedy wsuwa aż jej się uszka trzęsą, ale nie można też zaczęsto bo ten "poślizg" się za duży może zrobić :wink: :lol: a włoski jej się poprawiły - tylko nie wiem czy po zmianie karmy czy po dodawaniu oliwy, bo to było w tym samym czasie mniej więcej :wink:

Posted

Waszunia, właśnie zauważyłam, że to pierwsze zdjęcie w Twoim podpisie jest przesłodkie!!! I Luncia ma taka sieżnobioała bródeczkę, bez żadnych odbarwień (nie to co Gal :-? :wink: ). Cuuuudowna jest!!!

A ja właśnie przed chwilką dopadłamGalunie i uczesałam, bo troszkę jej sie juz tak poskręcały włoski w takie kępki i trzeba było rozczesać. I teraz jest taka puszyyyyyyysta ;) Dostała ciasteczko i pałaszuje je na dywanie ;)

Co Wasze piechy zazwyczaj robią jak siedziecie przy kompie? Gal zazwyczaj śpi i ciężko wzdycha co chwile sprawdzając czy jeszcze stukam w klawisze :roll: A czasami leży sobie na biurku i sie gapi w monitor przy okazji go obśliniając 8) Zrzuca mi tez różne przedmioty z biurka ;) Kochane psiątko ;)

Posted

Luna jakoś nigdy nie miała przebarwień - jakoś jej się nie robią, a nawet nie wycieram tej brody po jedzeniu :oops:

a jak ja siedzę przy kompie to Lunetka śpi a jak już się nudzi to zaczyna mnie zaczepiać, albo patroszyc kubusia :lol:

Posted

A ja boje sie wylaczyc komputer ,bo Zuzia jak tylko uslyszy charakterystyczny dzwiek wylaczajacego sie kompa to biegnie do drzwi i domaga sie spaceru :-)

A jak ja pisze to lezy nieopodal i udaje ,ze spi.Czasem rano namolnie tryka mnie pilka wiec jedna reka pisze a druga rzucam pilke byle dalej zeby miec wiecej czasu na napisanie kolejnego slowa :-))

Posted
Oliwa z oliwek pomaga na sierść, żeby ładnie błyszczała i włos był zdrowy. Ale może masz i racje Mek, że co za dużo to nie zdrowo i skoro psu sierść błyszczy to nie ma co ulepszać...

Więc koniec z oliwą :D

no widze ze jednak powinno sie stosoac tą oliwe i ja tez sie przekonałem po tym co piszecie dalej.

Posted
Oooo... to coś nowego z ukadem odpornościowym i trawiennym. Ona nie ma żadnych problemów z jedzeniem suchego z oliwą, więc mogę stosować, tak? Daje jej zazwyczaj raz w tygodniu. Czy to nie za często?

Thx za radę ;) Tak sobie pomyslałam - przeciez to nie żadna chemia, to naturalne (niemalże jak ziółka), wieć chyba jej nie zaszkodzą :roll: :fadein:

Nio i to napisałam w tym poście Mek, że dalej będę stosować. Tylko bez przesady. W końcu to naturalne to nie powinno szkodzić, prawda?

A Gala o ma ogółem dziwna sierść, bo nie jest szorstka jak szczecina, ale tez nie jest gładka. Pozatym nawet jak jej urośnie to nie robiią się takie kłaczki (takie świderki i falki) tylko cały czas jest prosta. Dziffny ten mój pies, choć metryke ma ;)

Posted
Dziffny ten mój pies, choć metryke ma ;)

Pamiętam ze kiedyś ktoś pisał ze Twój pies jest w typie niemieckim.

A tak na marginesie to mi sie w swej naiwności wydawało ze z metryka pies to zawsze bedzie taki sam jak inny z tej samej rasy.

I myslałem, że rodowód to zawsze w 100% gwarantuje że pies będzie chempionem.

A tu wcale tak nie jest :( :(

Posted

Zaraz zaraz, Justa wcale nie masz dziwnego psa, bo sznaucerowi wcale nie powinny sie robic zadne falki, wszystko zalezy od wlosa na grzbiecie, u mnie np tylko Lordowi sie troche robia. Nafka nawet jak jest niemilosiernie zapuszczona to ma prosciutki wlos, Bangi tez ma prosty i twardy na grzbiecie, a na lapkach ma sporo wlosa. Wiec nic sie nie przejmuj :wink: :D .

Co do oleju, czy oliwy, to ja daje swoim od czasu do czasu olej z pestek winogron, ponoc dobry na stawy i na siersc :wink: . Oliwa z oliwek i olej rzepakowy sa to najlepsze oliwy do smarzenia, bo osiagaja najnizsza temperature (oczywiscie z pierwszego tloczenia na zimno :wink: ), hehe to taka mala dygresja, bo od jakiegos czau staram sie jesc zdrowo :D .

Mek, to wcale nie jest tak, ze kazdy pies z metryka/rodowodem bedzie championem, zreszta jakby tak bylo to po co by byly wystawy :wink: . Rodza sie mioty lepsze i gorsze, czasem cos zepsujemy sami i pies nie wyrosnie jak powinien itp, itd.

A Galusia ma pieknie lsniaca siersc, tak trzymaj Justa 8) :D .

Posted
Mek, to wcale nie jest tak, ze kazdy pies z metryka/rodowodem bedzie championem, zreszta jakby tak bylo to po co by byly wystawy . Rodza sie mioty lepsze i gorsze, czasem cos zepsujemy sami i pies nie wyrosnie jak powinien itp, itd.

Tak . Teraz to ja już o tym doskonale wiem.Ale kiedy kupowałem psa to tak własnie myślałem hihihi.

Człowiek całe życie sie uczy i głupi umiera.:)

Posted
Tak . Teraz to ja już o tym doskonale wiem.Ale kiedy kupowałem psa to tak własnie myślałem hihihi.

Człowiek całe życie sie uczy i głupi umiera.:)

He he, w sumie tak :wink: . Ale wiesz, ja jak kupowalam pierwszego psa, oczywiscie byl to sznaucer olbrzym (moj kochany ś.p. psiak) to nie obchodzilo mnie to, czy wyrosnie na championa czy nie. Dla mnie wazne bylo, ze bedzie to moj najwpanialszy przyjaciel, zreszta do dzis tak zostalo :D , choc teraz kieruje sie troszke innymi kryteriami :wink: . Do wystaw namowila mnie hodowczyni jak zobaczyla psa po jakims roku czasu, a zanim sie zastanowilismy i w ogole to troche to potrwalo, wiec dosc pozno go zaczelismy wystawiac, ale w sumie udalo nam sie zrobic ch.pl. choc podkresle, ze wtedy (jakies 8-9 lat temu) zadko mozna bylo spotkac "takiego" psa, tzn. z niekopiowanymi uszami :D .

Posted

Ja tez nie myslałem o wystawach a o chempionie to nawet nie wiedziałem, że coś takiego jest u psów :)

Teraz to mam tylko jedno marzenie zwiazane z wystawami: a mianowicie takie żeby mnie sedzia nie przegonił z oceną "nienadający sie do oceny-kundel w typie sznaucera"

Ale gdyby sie tak stało to ja i tak bede uważał że mój pies jest 100 razy ładniejszy od połowy tych co widziałem na wystawach :) :)

Posted
Hehe, Mek no co Ty, nie bedzie zle zobaczysz, a jeszcze sie okaze, ze mala podbije serca sedziow i bedzie wygrywala :D .

a świstak siedzi i zawija je w te sreberka :)

Posted

Ka Vango a co z poszukiwaniami UDz?

Masz juz potwierdzenie od weta ze to mozna zastosować?

Bo jezeli można i masz skierowanie na takie zabiegi a nie mozesz tylko znalezć lecznicy to mam inny pomysł :)

Posted

Ufff, koncowka roku jest zawsze pracowita :roll: dlaczego ludzie pod koniec roku chca wszystko wypchnac, albo zalatwic, albo jeszcze cus :wink: Jakby zrobili to za dwa, trzy tygonie, to tez nic by sie nie stalo :evilbat:

A jeszcze jest tak zimno jak szlag, rano - 8 stopni bylo, az wlosy na plecach mi sie zjezyly :wink: :evilbat:

Posted

Ka-Vanga szczerze mówiąc to z pestek winogron też mam i tez stosuję ;) I na sobie i na psie :D 8) mam lsiniąceeeeeeee kłaczki hehe ;)

Dziękujemy za komplementy. No, ona na pewno w tympie amerykana to nie jest. Popatrzcie chociażby na Deniska i na moje mało-owłosione maleństwo :lol: Ale i tak ja kocham, nawet jeśli nie ma jakiejś wspaniałej sierści i nie zdobyłaby (teoretycznie) żadnego medalu na wstawie! Bo w sumie nie brałam jej z myśla o pokazach, nie szukałam psa ze wspaniałego skrzyżowania, bo miał być tylko do kochania no i miał być sznaucerem :wink:

Dzisiaj nareszcie kupiła Galuni adresówkę! Powinnam to już zrobic jakiś rok temu, ale jakoś tak się zapomniało :oops: No i łazi z adresem w takiej niby-kosteczce metalowej. Nie napisała imienia, bo slyszałam, że jak ktoś znajdzie i będzie znał imię psa to może sie do niego nazbyt przywiązać. A tak to pies nie będzie reagował i może zechce go oddać? :roll: tfu tfu oczywiście wypluwam te słowa, bo nie przewiduję zadnej ucieczki mojej psicy !!! Oby zawsze była taka grzeczna jak teraz i tak sie pilnowała :-? :roll: :wink:

Posted
Ka Vango a co z poszukiwaniami UDz?

Masz juz potwierdzenie od weta ze to mozna zastosować?

Bo jezeli można i masz skierowanie na takie zabiegi a nie mozesz tylko znalezć lecznicy to mam inny pomysł :)

Mek, mow szybciutko co to za pomysl, bo ja nie moge UDz znalezc, wet powiedzial, ze to bardzo fajny pomysl i mial sie rozejrzec, bo jeszcze nie slyszal o takim leczniu u psow. Tylko, ze na razie nic nie mamy, a w sumie skierownie to chyba moze mi wypisac :wink: :D .

Posted

Justa, a wiesz wcale nie tylko pieski w typie amerykanskim wygrywaja wystawy. Zobacz na Beske Oli, przeciez ona nie jest w tym typie, a jest sliczna i juz ne raz pokazala swoja klase :D .

Co prawda w mini jest troszke inaczej niz w olbrzymach, patrzac na Zwyciezcow Świata i Europy (o olbrzymach mowie oczywiscie :wink: ), na pewno nie sa w typie amerykanskim, nie maja bujnie owlosinych lap i "metrowej" brody. Jezdzac po wielu krajach Europy, na prawde niewiele jest krajow gdzie dominuja i wygrywaja glownie sznaucery z tak miekka sierscia jak u naszych olbrzymow.

Posted

Witajcie KOCHANI SZNAUCEROMANIACY!:)

Witaj Pink, fajnie, że ciągle dochodzi ktoś nowy!!! Ja mam sznaucerka miniaturowego Deniska, jest maści pieprz i sól i niedawno skończył roczek ;)

Fajnie, justa, ze powróciłaś:) tak trzumać:)

a ja tyle sorawdzianów w szkle miałam ze nie było mowy cxzęściej wpadać ale na sczescie teraz święta, już necik i komputerek mi naprawili wie super bedzie święta spedzić z dgm!!!:) własnie nadrobiłam co napisaliście i co do karm to rzeczywiście zalezy od psiaka Deniskowi biomill bardzo apsuje i chba zostaniemy:) to indywidualna sprawa:)

A ja dzisiaj byłam z Denem na długanym spacerku (w sumei ok. 40 min) ale było mnóstwo biegania troche szkolenie powtorzylismy bo sie zpaomnieć mogło maluchowi i wyczesałam mu podszerstek normalnie wyszło go tak dużo, ze ... nie miał nie wiem skad sir etyle go wzięło!!! a zaraz ide na powtórke bo esczze zostało sporo:((....chya sie musze zaopatrzyć w tego Marsa Coat King czy akos tak te grabki bo tak to mi ręka odpadnie. a mam pytanie co do tyrmwonaia bo Denisowi już zaczyna wychodzic powoli okrywówka to mam tylko wyczesywac podszerstek 9wychodza tez najdłuzsze okrywowe) czy co jakiś czas wyrwac mu te najdłuższe okrywowe? żeby zostały tylko te co nie wypadają, niedojrzałe jescze? bo jak co 6 -cy na łyso ma byc trymwoamny to mze tak co 2 m-ce przydałoby sie żebym ja \go podtrymowaywała czy ine? doradźcie... a po wyczesaniu podszerstka zrobiła mu si etaka fajna szorstka sierść:)

Justa gratuluj adfresóweczki:) a ja Denowi pod choinke kupuje świnskie uszko wędzone (wigilijna kolacyjka:) i może tabliczkę na bramę która kupuję od orku:)0 hehe:) tak jak ty z adresówką ciągle nie ma czasu, albo fundiuszy albo zapominam:) a teraz lece oglądać galerję papa!

Posted

Justa, mala zawojowala by wieksza czesc Europy, a juz Niemieckie wystawy do niej by nalezaly 8) Niemcy pilnuja swojego wzorca sznauci jak oka w glowie i jakies tam welniane, owlosione amerykance nie maja prawie zadnych szans. Oczywiscie byla kiedys taka "moda", ale to tylko ze wzgledu na to, ze np czarno-srebrne sznaucery calkiem by wyginely gdyby nie Amerykanie ktorzy trzymali rase. Teraz jest inaczej i wlasnie takie w typie niemieckim zbieraja wszystkie medale.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...