malawaszka Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Ka-Vanga oczywiście, że Nafcia nie będzie miała żadnego dziadostwa (tfu, tfu, tfu) - odszczekuję to a Orsini to zaszaleje jak 3 maluchy zostawi :lol: :wink: tylko to trochę chyba za dużo jak dla mnie - bo to rodzwństwo to ani dzieciaczków po nich mieć nie będziesz
malawaszka Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 wole sznaucera, ktory kocha pancie,ale nie az do tzw. bolu:)))) a Luna własnie kocha mnie do bólu i przez to na szkoleniu mamy problem z nauczeniem się zostawania - bo Luna jak ma zostać to zaczyna się aż trzaść i przy tym kiedyś użarła tresera, bo bała się że on ją zabierze :-?
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Waszko z 3 docelowo zostana 2:))i nie beda mialy ze soba dzieci tak jak mowisz:))))ale co zrobie jak mi sie podobaja?:))))tylko nie wiem co na to starzy to bedzie horror,ale coz-nie sprzedadza sie w koncu mamy kryzys w kraju,nie?:)))))
jostra Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 kiedyś użarła tresera, bo bała się że on ją zabierze :-? Niezła jest :P
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 a KaVangi cos dlugo nie bylo, pewnie poszla cos wciagnac i teraz wrocila!a ja tu zdycham ze glodu!!!! :evilbat: :evilbat: :evilbat:
Ka-Vanga Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Orsini, ja tez wole sznaucery, chociaz moje tez sa we mnie zapatrzone, szczegolnie suczki, bo pies to w mojego tate :wink: , he he, ale moze nie az tak brutalnie jak Lunka :wink: . A ta kumpela trenuje agility, nawet swoj klub ma i ona takiego wlasnie psiaka poszukiwala, zeby super skakal.
malawaszka Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 coz-nie sprzedadza sie w koncu mamy kryzys w kraju,nie?:))))) haha no ba! mały popyt na pieski :lol:
Ka-Vanga Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 a KaVangi cos dlugo nie bylo, pewnie poszla cos wciagnac i teraz wrocila!a ja tu zdycham ze glodu!!!! :evilbat: :evilbat: :evilbat: Bo ja sie doksztalcam, tzn ucze :wink: , w tym tygodniu mam trzy kolosy (wtorek, czwartek i piatek) i dopiero umiem w miare na ten na wtorek. Ale mowiac o jedzeniu to juz tez zglodnialam i ide po zupke pomidorowa z ryzykiem i jakas pyszna salatke sobie wykabinuje 8) :evilbat: .
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 wredna malpa!!!z tym jedzeniem!!! hehehe, a ja za to sie nie musze uczyc:)))i czeka na mnie Kod Leonardo Da vinci w domku do czytania a nie jakies bzdury naukowe:))))ha!:))))
Ka-Vanga Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 coz-nie sprzedadza sie w koncu mamy kryzys w kraju,nie?:))))) hehe spryciara, chyba najstarszy numer na swiecie wykorzystuje :wink: :evilbat: . wredna malpa!!!z tym jedzeniem!!! hehehe, a ja za to sie nie musze uczyc:)))i czeka na mnie Kod Leonardo Da vinci w domku do czytania a nie jakies bzdury naukowe:))))ha!))) :eviltong: :wink: , mniam jaka mam pyszna zupke :evil_lol: :wink: .
jostra Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Ja mam ochotę na kanapeczkę, którą mi rano mężuś zrobił :D
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 a ja juz marze o lezeniu do gory brzuchem i bede robic nic, nic bede robic, a robic nic to znaczy nic nie robic....ehhhh cudowne wieczory i popoludnia:)))))))))))))))))))))))))))))) a udlaw Ty sie ta zupka;))a poza tym tam sa dioksyny i bedziesz wygladac jak Juszczenko:)))pij pij zupke:)))
Ka-Vanga Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Tam nie ma zadnych dioksyn :P , bo wszystko jest na bazie naturalnych skladnikow, nawet ryz byl czerwony i bio :P . A cos mi sie przypomnialo odnosnie pytania Malawaszki o typy olbrzymow, he he czasem bywa nawet tak, ze szczeniak w wieku 8 tyg jest zarosnieta kuleczka i jak dorasta okazuje sie, ze wcale nie jest bujnie owlosiony, i wrecz przeciwnie 8 tyg szczeniak moze miec bardzo malo wlosa i z czasem jak dorasta dostac go mnostwo. Hehe to taka mala dygresja :wink: , ale nie zdaza sie to oczywiscie czesto 8) . Ale znam takie przypadki :D .
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 dioksyn moze i nie ma , ale szansa na udlawienie sie jest:)))))i tym sie pocieszam:))))))
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 a co:)))skoro nie chcesz nam wyplacic po te 50 euro...:)))))) i jeszcze draznisz glodnych jakas zupka ze zdechlych splesnialych pomidorow...:)))
Ka-Vanga Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Zebym to ja miala to bym wam nawet po 100 wyplacila, ale wiesz student to wiecznie biedny czlowiek :wink: . Nie ze splesnialych, tylko ze swierzych 8) :D , a no i moge poczestowac kto chce :wink: .
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 no ja juz tez niedlugo cos zjem:))))ciekawe co:)))jak sie wqrze to pojde na gyrosik niedaleko dworca;))))ale za bardzo dzis czasu nie mam:((na takie jakies dziwne jadlo:(((a tak lubie...
jostra Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Smacznego :D A później z kibelka nie wyjdziesz, he he :P
orsini Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 hehehehe:)))) no time to go home! papa robaczki!!!jade sobie do domeczku polezec do gory brzuchem i posmiac sie z tych co sie uczyc musza nawet zajadajac sie w miedzy czasie pomidorowka:))))))))))))))))))))))
Ka-Vanga Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 E tam, a wiesz jaka to przyjemnosc uczyc sie ekonometrii :wink: .
jostra Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Ja wiem, bo się uczyłam ale ... już zapomniałam wszyściutko mam dopbrą pamięć ... ale krótką :D
Ka-Vanga Posted December 13, 2004 Posted December 13, 2004 Hehe, prawda, ze to bardzo mila nauka :wink: :evil_lol: .
Recommended Posts