malawaszka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 co za chorowite towarzystwo :lol: przestańcie już otym opowiadać bo od samego czytania się można zarazić :evilbat: a ja dopiero niedawno wyzdrowiałam 8) O żadnym śniegu nie marzę - ma być ciepło cały czas - żadnego mrozu i kropka! :fadein:
Agatka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 NO co Tytak swieta bez sniegu ... Do kitu... Ja tak nie che. Che choinke i biały snieg skryzpiacy pod stopami jak sie idzie na Pasterke i sople nadachu i melodie kolend .... i jak to wszytsko bedzie to sie popłacze ze wzruszenia ;)
orsini Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 O żadnym śniegu nie marzę - ma być ciepło cały czas - żadnego mrozu i kropka! :fadein: tak,tak tak!!!!!!! jestem za!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! slonce, ciepelko, plaza!!!!!!!!!!:)))))))))))
malawaszka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 NO co Tytak swieta bez sniegu ... Do kitu... Ja tak nie che. Che choinke i biały snieg skryzpiacy pod stopami jak sie idzie na Pasterke i sople nadachu i melodie kolend .... i jak to wszytsko bedzie to sie popłacze ze wzruszenia ;) a ja tak nie chcę wyjątkowo, bo mam pod opieką małe szczenki, które są w nieogrzewanym pomieszczeniu i jak przyjdzie mróz to ja nie wiem co zrobię :cry:
Agatka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 no to rzeczywiście problem ... ;( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(
malawaszka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 one w niedzielę będą miały 4 tyg, czyli 6 tyg dopiero 26 grudnia - i teraz nie wiem czy lepiej je zabrać do domu (do mnie, ale bez matki, bo z Luną nie ma szans) czy dłużej zostawić z matką?
Ka-Vanga Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 A dla mnie zima to moze byc w gorach, a tu ma byc CIEPLO 8) . Malawaszko, Ty to masz serducho wielkie :D , tylko co teraz, a moze jakas ocieplana bude im postawic, zeby nie odlaczac za szybko od mamusi.
malawaszka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 myślę, że w tym pomieszczeniu gdzie są mają tak samo jak w budzie, ale czy to nie za zimno dla takich szkrabików?? :cry: a tak wygląda ich mamusia a takie są moje kochane maleństwa
Ka-Vanga Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 to pomieszczenie jest nawet lepsze od budy :) , jak beda mialy w co sie wtulic (jakies koce itp) to powinno byc ok. Wazne, zeby dogladac czy np nie kaszla, czy nie zaczyna sie jakas choroba, bo w tym wieku to moze byc bardzo grozne. Wazne, ze nie ma duzych mrozow i sniegow. Mysle, ze na razie spokojnie moga sobie siedziec przy mamusi :) . A psiaki piekne i slodkie, a co z nowymi domkami dla nich?
malawaszka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 A psiaki piekne i slodkie, a co z nowymi domkami dla nich? powoli zacznę rozklejać ogłoszenia po leczniacach i po necie, ale to na spokojnie bo najwcześniej będą do wydania koniec grudnia, pocz. stycznia. Jostra boska białaska :angel: masz ją teraz w domu???
julcia_so Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Malawaszko - piękne i jakie słodkie te szczeniaki! :D Oby znalazły domki, naszczęście jest jeszcze czas... :roll: Jostro śliczna ta białaska!! :) Jest juz u cIebie, jak ma na imię? masz jeszcze jakies fotki?? :lol: :angel:
jostra Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Dzięki za komplementy :D Na razie tylko pól :chainsaw: białaski jest moje :P Niestety jeszcze jest daleko, będzie u mnie najwcześniej dopiero pod koniec grudnia albo w styczniu :( Już się nie mogę doczekać
malawaszka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Jostra a to po Twoim psiaku czy niespokrewniona?
julcia_so Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 No oczywiście musi miec zonke!! :) Jak Uni ma to dlaczego nie miałby miec Lambuś! :wink: To jeszcze trzeba żonke dla Paryska!! :lol:
Marta-m Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 hej, troche mnie tu nie było.....Ale to dlatego że lezałam w łózku,ale najgorsze było to że niemogłam nawet komputera włączyc :evil: dlaczego? mojej mamie nagle zaczelo przeszkadzać to ze tak cięgle siedze przed komputerem i listwe (taką zasilającą) zabiera :evil: A oddaje jak jestem "grzeczna" :evil: :evil: :evil: NIe iwem co jeje sie stało aloe mam nadzieje ze jej przejdzie.... Nawet nie bede próbowac wszystkiego nadrobić...hehe malawaszka piekne psiaczki. Jakby była ci potrzeba jakaś pomoc z ogłaszaniem to chętnie pomoge. jostra-piekny białasek...
madzior_ka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 Hey! Co do śniegu to mnie się jakoś w ogóle nie wydaje, że jest grudzień tak zbyt jesiennie....wygląda mi to na koniec zimy, początek wiosny a ja chcę śnieg!! wolę mróz i śnieg niż odwilż chlapy i błoto.... a w lutym w ferię jadę z druz,yną harcerską na zimowisko narciarsko-harcerskie to Binczarowej (czy jakoś tak) koło Nowego Sącza był tam ktos? ja nie,....ae mam nadzieję, że fajne wyciagi:) A wiecie co dzisiaj roivłam?? Dwie i pół godzinki bźdękałam na gitarce!! Byłam z dwoma koleżankami u trzeciej koleżanki która gra 4 latka i ona nas uczy:) co piątek się spotykamy tylko ja jeszce nie mam gitarki :oops: więc grałam na jej ale i tak byo supe rpierwszy kontakt z gitarą a już umiem całą piosenke "Na michasia" i zwrotki do "Zamienie każdy oddech" (chyba Perfectu) bo z refrenie jest F (czyt. trudny chwyt.....) jejku nie mogę się doczekać swojej gitary...to ejst takie super!! I musze sie pochwalic ze szło mi lepiej od tych kolezanek co mają gitary i cwicza w domu...:) A jutro jadę na koniki i zbiórke naszej konnej drużyny i mamy próbwe kolęd bo za tydzienwspólne kolędowanie i będe grała na moim fleciku:) tak dawno nie grałam (czyt. brak czasu) ale teraz sobie wszystko poprztpomninałam i znowu odrodziła się dawna pasja do muzyki a po tej gitarze dzisiejszej to już w ogole heh....cay czass mnie palce bolą ale o tym się nie mysli jak zaczyna coś wychodzić! Jak juz Julka mówiłą, jest chora więc Den w siódmym niebie całe dopołudnie spał z nią w łożku, czego mu w nocy nie wolno (czyt, moja siostra za bardzo kopie i byłby narazony na spadnięcie :lol: ) i wtedy śpi u siebie ale w dzien na komende może wchodzić i ona leżała a on spoał jej w nogach wtulony:) tak słodko wyglądali!! no to lecę czytać o gitarkach:) a jeszcze jedno!! dostałąm dzisiaj 5 z religii, 5 z dyktanda z polaka ii......5 z odowiedzi z matmy!!! jupi!! ale jestem sczescliwa to lece pap! ps. malawaszko skad mas ztakei maluchy,c zyżbym coś przeoczyła? bo ja nic o nich nie wiedziałam, są teraz u ciebie w domkuc y gdzie? superasne!!
jostra Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 No oczywiście musi miec zonke!! :) Jak Uni ma to dlaczego nie miałby miec Lambuś! :wink: To jeszcze trzeba żonke dla Paryska!! :lol: eee, chyba na razie nie z 6 psów będzie ciężko, a z 7 to ja już sobie nie wyobrażam :confused:
madzior_ka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 zaraz w galerii umieszcze neispodzianke dla sznauceromaniaków a szczególnie dla Oliwki:)
malawaszka Posted December 10, 2004 Posted December 10, 2004 NiespokrewnionaTo żona dla Lambika :D :angel: :angel: :angel: nooo to wypas - oby w przyszłości śliczne białaski z tego skojarzenia wyszły :angel:
alexandra Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 Ja też chcę prawdziwej zimy, takiej marcowej, czyli mrozik, śnieżek ale i słoneczko. Chcę po pierwsze z tych samych powodów co Agatka (żeby Święta były Świętami jak się patrzy :wink: ), a po drugie niech właśnie chwyci mróz to i choróbsk będzie mniej. Ja całe szczęście zdrowa, tfu,tfu, tfu (współczuję Wam dziewczyny), ale z kolei moja Besia coś chyba znowu z gardłem nie tak, albo grypka żołądkowa dwudniowa, jak mnie lekarz pocieszył co drugi pies przez tą paskudną pogodę tak ma :( Już z nią lepiej; ale za to ja jestem wykończona nerwowo, bo jak cokolwiek jej się dzieje to jestem przerażona :o Justynko Twoja białaska jest cudowna!! Lambiś będzie pękał z dumy :lol: A ile sunia ma teraz miesięcy?? Trzymam kciuki by w Sylwestra była już z Wami, albo i szybciej :wink:
alexandra Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 Ja też chcę prawdziwej zimy, takiej marcowej, czyli mrozik, śnieżek ale i słoneczko. Chcę po pierwsze z tych samych powodów co Agatka (żeby Święta były Świętami jak się patrzy :wink: ), a po drugie niech właśnie chwyci mróz to i choróbsk będzie mniej. Ja całe szczęście zdrowa, tfu,tfu, tfu (współczuję Wam dziewczyny), ale z kolei moja Besia coś chyba znowu z gardłem nie tak, albo grypka żołądkowa dwudniowa, jak mnie lekarz pocieszył co drugi pies przez tą paskudną pogodę tak ma :( Już z nią lepiej; ale za to ja jestem wykończona nerwowo, bo jak cokolwiek jej się dzieje to jestem przerażona :o Justynko Twoja białaska jest cudowna!! Lambiś będzie pękał z dumy :lol: A ile sunia ma teraz miesięcy?? Trzymam kciuki by w Sylwestra była już z Wami, albo i szybciej :wink:
alexandra Posted December 11, 2004 Posted December 11, 2004 Upss nie wiem co się podziało :o Sorki za zdublowany wcześniejszy post. :oops:
Recommended Posts