Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

Wszystko jedno jak pies wychowany to do włąsciciela sie przywiazuje, a ambicje ambicjami. Ja te zplanuje zagraniczne krycia. mam wybrane psy, ale nigdy w zyciu w ten sposób. Jesli kiedys zdecyduje sie na takie krycie to napewno pojade razem z suka. A nie bede ja wysyłała w klatce samolotem, sama do obcych ludzi.

Zastanów sie : pies jest swoja psychika mniej wiecej na poziomie 6-7 letniego dizecka. Wysłałabys tak swoje dziecko??? odpowiedz sobie na to pytanie. A potem mysl o ambicjach.

Widzisz mam kilka psów i kazde z nich ma inna psychike, a wszystkie sa wychowywane tak samo. kazde inaczej sie zachowuje. Kazde inaczej sie wystawia, Kazde inaczej znosi samotnosc....

Psy tak jak i ludzie maja rózne charaktery z urodzenia.

Wychowanie owszem wiele znaczy, ale sa tacy którzy lepiej znasza rozłake i tacy którzy nie sa w stanie jej zniesc wogóle.

orsini ja do Ciebie nic nie mam ale poprostu zszokowąło mnie powiedzenie, ze zostanie suka do wysyłania . Poprostu nie moze mi to wyjśc z głowy....

Posted
Wszystko jedno jak pies wychowany to do włąsciciela sie przywiazuje, a ambicje ambicjami. Ja te zplanuje zagraniczne krycia. mam wybrane psy, ale nigdy w zyciu w ten sposób. Jesli kiedys zdecyduje sie na takie krycie to napewno pojade razem z suka. A nie bede ja wysyłała w klatce samolotem, sama do obcych ludzi.

Agatka - popieram

Posted

eeee tam

Napewno nie jesteś normalna :P

Moja rodzina uważa, że jestem nienormalna, moja mama mówi znajomym, że mam dwa pieski, bo jakby powiedziała, że mam więcej to by sobie ktoś coś pomyślał :D

No i do tego mam nienormalnego męża, który psiaki kocha nad życie - a szczególnie jedną czarną psicę ;D

Posted

Hehehe, czyli narazie jeszcze wszytsko w normie ;)

Moi Rodzice wszystkim mówia ze mam 6 psów i sie ze mnie smieja ;)

Ale wiedza, ze to moja pasja i i tak z tym nie wygraja ;)

Paula a jak Ty sobie radzisz z taka iloscia waimarów???

Dla mnie jeden olbrzym to zywioł ponad zywioły ;)

Posted

Hej wam!! Psieplasiam ale musze zadać jedno pytanie ktore mnie intryguje. Jestem w tych sprawach calkowicie lnieobeznana ale często zastanawiam się czemu aktualnie jest taki pęd do całkowitego zamerykanizowania sznaucera?? Nie chcę abyście mnie tu zaraz zjedli :lol: ot, grzecznie pytam. Z tego widać po psach im bardziej piesek amerykański tym miększy ma włos na grzbiecie, "pudlowaty" na lapkach. czy taki ma byc włąsnie sznaucer?? Juz nie szorski jak szczotka?? Mnie najbardziej podoba sie takie połaczenie grzbietu twardego jak szczotka z obfitymi lapami..Ale czasem jak dotykam niektore sznaucerki to az im się faluje włos na grzbiecie z miekkosci.

To jak to ma w koncu być?? Odpowiedzcie mi dobrzy ludzie??

Posted

pani S. tez wysyla suki na krycia i co????

jakbym dostala wize to bym pojechala z suka bardzo chetnie, ale wizy nie dostane,wiec jakie mam wyjscie????a mysl sobie co chcesz, ja mam to gdzies:)))))i tak wysle ja na krycie i tak:)))bo mam ambicje na cos innego niz to co jest w Europie, bo ja tu nic ciekawego nie widze i juz:))a jak juz to sa to przerosty , jak chcesz hodowac wielkoludy to prosze kryj tu, a ja nie planuje:)))

Posted

a jak suka leci na max.2 tygodnie na krycie to wielka mi historia!!!

wiesz w sumie dobrze , ze nie masz dzieci, bo bys byla nadopiekuncza matka-az strach pomyslec!Mnie dzieki Bogu Mama puszczala sama w rozne miejsca:))))jako nieletnia tez wyslala do USA w celu nauki jezykow-w ciemno zupelnie,ale pewnie jest wyrodna mama dlatego:)))))ale ja jej jestem za to wdzieczna akurat,ze mi ufala zawsze na tyle, ze moglam chodzic gdzie i kiedy chce.

a suka tylko w samolocie jest sama-wielkie mi co!!!wole to niz kryc ja pierwszym lepszym psem byleby taniej,wiec najlepiej swoim:))))

Posted

Wiesz....ja mam dziecko....i nadpopiekuńczą matka nie jestem. Ale za chimy ludowe nie wysłalabym malucha samego za granicę. To samo tyczy się psa..

Takie wysyłanie to chyba dla chwaly wlasnej?? Bo chyba nie dla zdrowia psychicznego i fizycznego psa..

Swoja droga to bardzo przykre ,że mozna tak drwic z kogoś mówiąc "dobrze,że nie masz dzieci". bardzo okrutne..

Posted

Orsini!

Wszystko super, ambicje i plany, ale kurcze, to jest około 20 godzin lotu .

W luku bagażowym ,taki mały, samotny, płaczący piesek brrrrrrrrr. Przecież nikt się nie będzie tam nim opiekował. To igraszka z losem niestety .

Przypomina mi to sytuację, gdzie babka odesłała szczeniaka w paczce .

Nie dajmy się zwariować.

Może da się to jakoś inaczej zorganizować .

Matko, ja już widzę Oliwkę w takiej sutuacji, chyba by nie przeżyłą.

Posted

ja nie drwie tylko stwierdzam fakt!!! a ona sama zaczela!to ma:))))

kazdy ma swoja hodowle i swoje wizje hodowlane, ja nikogo nie oceniam, a poza tym tak jak pisalam, wiele osob wysyla suki na krycie i dzieje sie cos???przestancie!nie robi sie tego dla wlasnej chwaly a zeby cos osiagnac!!!ja w europie nie widze takiego psa ktory by mi pasowal-to mam kryc byle czym?byle by miec szczeniaki?najlepiej swoim psem?toz to jest wlasnie traktowanie psow jak zwierzeta do produkcji!ja tam wole mniej a lepsze niz duzo a byle co i juz:))))

Posted

olivko, jakie 20h????????????????ja nie chce wysylac do Australii:))))

do USA to raptem 8h i nie w zimnym luku bagazowym, a psy sa przewozone w klimatyzowanym pomieszczeniu:))))i ocieplanym

Posted

a swoja droga to obludna jestes Agatko!!!!

bo po co sie oglaszasz na amerykanskich serwerach ze szczenieta sprzedaz?co, polecisz z nimi tam, zeby je odwiezc????czy juz malutkie bezbronne szczenie moze samo leciec, a dorosla suka to nie????

Posted

No to zmienia postać rzeczy. Chyba się za dużo filmów naoglądałam ,bo w którymś właśnie pies leciał dokładnie w luku bagażowym i na dodatek jakaś bójka się tam rozegrała i psa wywiało razem z bagażem.

Posted

a napisalam,ze mi potrzebna suka do wyslania, wlasnie taka ktora raz , ze bedzie w miare exterierowo mi pasowala a dwa, ktora sama poleci bez problemow, bo mojej Santinki nigdy samej bym tak daleko nie poslala, i wielki krzyk!!!

no i ciekawe, ze Agatka swojej teorii ostatnio w Nadarzynie nie powiedziala, ciekawe czemu?:)))))

Posted

Olivka :))))nie:))))))))))))))))))))leca w specjalnym pomieszczeniu:)))tylko trzeba pamietac, zeby pilot wiedzial, ze ma tam psa to wlaczy klime:))))

w luku by zamarzly, bo tam chyba nawet temperatura spada ponizej 0, ale tego nie wiem:))bez szans na luk-ustawa o ochronie zwierzat:))))

Posted

Nie gryźcie się dziewczynki bo to nieladnie!

Przeciez kazdy powinien miec swoje własne , odmienne zdanie i nie trzeba od razu na noże. Gdyby wszyscy kryli podobnie i podobne mieli pieskie upodobania to byśmy mieli łłańcuszek tak samo wygladajacych piesków..jak spod igiełki takich samych...

Posted

Sieja masz racje:)))))

ale ja zostalam zaatakowana jakobym byla bez serca i traktowala swoje psy jak maszyny do robienia szczeniat:))to sie tylko bronie:))

ale koncze temat:))))))

Posted

ale jakbym miala tu w europie czym kryc to bym nawet nie pomyslala o slaniu czegokolwiek gdziekolwiek, bo w europie to ja sie przemieszczam i moge na krycie z suka jechac. Ale tak jak pisalam 1.nie dostane wizy do USA

2.nigdy nie wiadomo kiedy suka dostanie cieczke, a samolot do USA trzeba rezerwowac duzo wczesniej, wiec innej mozliwosci nie ma...tzn. jest-mozna psa wypozyczyc,ale tych topowych nikt nie wysle dopuki cos kryja:((((

Posted

No i każda z was dziewczynki ma swój piękny kawałek racji. Dzieki temu w przyszłościbędzie co wybierać w szczeniaczkach :D

I chwała wam za to :modla:

Posted

Siejko: a ja tez nie mam dzieci i uwazam, ze bardzo dobrze, bo tez bym byla zla mama i nadopiekuncza:))to jakos nie idzie z tym jak nas traktowali w mlodosci, bo tak jak pisalam-zawsze wszystko moglam, bo mi ufali:))ale tu nie chodzi o zaufanie ja bym ze strachu umarla o dzieciaka w dzisiejszych czasach, wiec lepiej popatrze jak inni wychowuja swoje pociechy!:))))zaoszczedzi mi to siwych wlosow:))))i nieprzespanych nocy:))))

Posted

No widze, ze burza w szklance wody ;)

Ja Cie nie napadam, tylko mnie to zdziwiło jak wyzej napisałam.

Ostatnio jak sprzedawałam psa za granice to nie zgodizłam sie na jego lot samolotem

Byc moze jedno z moich szczeniat trafi do hiszpani i tez sama je zawioze.

Takie mam zasady.

Akurat naleze do ludzi którzy z Vizami nie maja problemów, więc nie mam sie o co martwic.

Tak naprawde sama sobie przeczysz

jedna suke bys wysłała, a druga nie... Bo co bo tamta bedziesz mniej kochac czy jak , sorry ale nie rozumiem tego zupełnie.

A forum jest po to zeby powiedziec swoje zdanie wiec je mówie, bo takie akurat mam.

A to o czym rozmawiałam w nadarzynie to chyba moja sprawa i kto to CI a jestem pewna, ze Pani Małgosia nie informowała Cie o tym co do niej mówiłam, bo to nie w jej stylu.

Tak na amrginesie to sznuacerk akurat jest na tyle mały ze jak sie ostatnio dowiadywałam mozna go wieźć ze soba na pokładzie. no i o dziwo okazuje sie ze cena biletu z psem na pokładzie wychodzi duzo taniej niz transport zwierzecia na carrgo.

jedno jest pewne, że moje zdnaie jest włąsnie takie.

A co do kwestii dzieci. To bardzo mnie zabolało to conapisałas, bo jak niektózy z Was wiedza nie moge miec dzieci. I nie zycze najgorszemu wrogowi zeby przezywał to czego ja musiałam w zyciu doświadczyc.

przykro mi naprawde, przykro, ze usłyszałam cos takiego ... :(

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...