Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

a ja wam coś powiem: sznuacerki mini hniestety moga chorować na dysplazję:((( na penwo rzadziej niż duze rasy ale jest to mozliwe bo 8-smio letni sznaucerek p&s mini FORD znajomej mojej mamy ma początki dysplazji.... była z nim u weta ale narazie nie trzeba interweniować jakoś poważniej bo to dopiero początku: ma czasem trudności przy wstawaniu i niebiega już tak dużo, ale jednak to już dysplazja:((( może takei przypadki sa rzadkością, ale jednak są:((

jostra a napisz coś o pokoikach twoich piesków? hihi:) ciekawi mnie co mają w poszczególnycy (bo jeśli dobrze zrozumiałam mają dw apokoiki tak?)....:) Denisek ma na dole odgrodzony swój mini pokoik i tam ma wyłożone linoleum i jest super łatwo się ściera jak był mały i zostawał tam sam to sikał mnostwo i szybciutko się wycierało nie jest bardzo bruczne, ale tak w całym domu to nei wygląda za ładnie wg mnie:)

orsini zerknij do galerii-jest cos dla ciebie!

Posted
jostra zdolniacha z Ciebie:))))))))))))))

Dzięki :D

A tak jeszcze a propos paneli - mam je rok i nic się z nimi nie dzieje, pomimo tego, że psy po nich sobie jeżdżą :) tam i z powrotem

W mieszkaniu miałam panele w kuchni przez ok 5 lat i wszystko było OK. Jeden miał tylko ułupany rożek, bo mężusiowi nóż spadł i się wbił w panelek

Posted

:) a jesli chodzi o płytki ot my mamy w kuchni i denis strasznie sie a nich ślizga:) jak jescze z apiłką leci to metr trzeba na chamowanie wziać:) albo jak chcezawrócić to wpada w poślizg:) świetnie wtedy wygląda a jak prosi żevby mu coś dac to nie usoti w miejscu tylko kręci sie w kółko:)

jostra jeszce moje pytanko przeoczylaś:)

Posted

hmmm to moze jednak panele w pokoju?no bo fajniej wygladaja

A ja patrzylam na takie szorstkie plytki wlasnie,zeby psiaki sie nie slizgaly

, a na panelach sie nie slizgaja za bardzo?bo teraz mamy jakis stary parkiet i to roznie bywa-stare psy jak juz umieja to jest OK,ale szczeniakom sie nogi rozjezdzaja dlugo:(((

Posted

Moj najstarszy piesek miał kilka lat temu problemy ze stawami, ale to nie była dysplazja, w pewnym momencie nie mógł chodzić i wstawać, dostał zastrzyki i teraz psiur ma prawie 11 latek i wszystko jest OKI.

Jesli chodzi o pokoiki, to początkowo psiaki miały jeden.

Jest wypłytkowany, mają tam ogromny materac i prysznic.

Stoi klatka wystawowa, którą czasami używam jako stoliczek do suszenia.

A drugi siłą rzeczy musiałam im oddać. To gabinet z komputerkiem i książkami i tam psiaki mają łóżeczka oraz transporterek.

Psy śpią w pokoikach.

Kiedyś najstarszy spał z nami w łóżku, ale przy tej ilości psiaków to niemożliwe.

Psy chodzą tylko po parterze domku, na górę są schody, ale mają powiedziane, że tam nie wolno chodzić i słuchają :)

Posted

a :) fajnie z tymi pokoikami:) coś podobnie jak u nas ale my z wiadomego powodu dla denisia mamy jeden pokoik i to w sumie takie ogrodzenie tylko i łazienka na dole nata bardziej robocza jest to tam się go kąpie i wszystko ale ejdnak po całym domu chodzi bo na dole to zadko przebywamy większosć na górze...:) a wieczorkiem same idą do siebie i mają otwarte drzwi czy zamykasz je tam? bo ja deniska znosze i zmaykam zeby nei łaził w nocy po domu, a na góre gdzie mamy swoje pokoje zadko wychodzi bo sam sie boi :lol: teraz jest na dole i szczerka zeby isc do niego chyba ze bym np. zeszła i zawołała to moze by wyszedł za mną:) a jescz ejak juz o poojach mowa to twoje pieski mają tam u sibeie jakies ogrzewanie, kaloryfer? bo my mamy otartą klatkę schodową i w pokoju jak jest kominek to wszystko idzie do góry i jest ciepło wiec wtedy kalofryfery się nie grzeją to mimo, że denis ma na dole kaloryfer jest on zimny i zastanawiam sie czy nie bedzie mu w zimie za zimno jaka min temnp powinna byc do spania? tak mysle z emoz ejkaby miał zimno to by w wełnianym sweterku spał....i takkocykiem og przykrywam więc chyba nie jest tak źle:)

a co do fryzów to są suuuuper!:) ale jak mówie ja jestem dośc wysoa i jak widac ze zdjecia na duzym koniu wyglądam normalnie:0 na kuzykach jezdziłam pare razu ale nogi mi za ich brzuch wystawały:d pewnie fajnie to wyglądało... a najbardziejn mi sie własnie skoki podobają i mam nadzieje ze juz w nast sezonie koło kwietnia maja zaklicze jakis debiut w zawodach ujezdzeniowych albo skookwych...dlatego tez hanowery mi sie podobają bo sa uniwersalne i do skoków i do ujezdzenia el do skoków sa fenomenalne wg mnie:) heh:) marzneie meic keidys takiego hanowera, ale jak zawsze pdoba mi się to co strasznie drogie!

Posted

a ja wole ujezdzenie wlasnie:))))bo w Polsce to wszyscy skacza na hurrra-bez ladu i skladu:(((tylko koni zal...jak to mowia...

Agatka: zdradz nam w koncu kto dokladnie sedziuje w Cracow:))))miniaturki z podzialem na kolorki:))dzieki

Posted

Niestety panele są śliskie.

Tam gdzie się rozpędzają mam dłuuuuuugi chodniczek, ale nie dałam "antyposlizgu", więc zazwyczaj psiaki jadą sobie z chodniczkiem.

Ale ostatnio Berrysia troszkę go podjadła i chyba musze kupić nowy. :)

Płytki, które sie są śliskie raczej ładnie w pokoju by nie wyglądały, bo zwykłe tylko matowe też śliskie są

To musi być coś w stylu terakoty, ja mam takie w wiatrołapie i na zewnątrz, ale pokoju błeeeeeee :(

Posted

no:) ujeżdżenie to taka super elegancjia i w ogóle ta harmonia jeźdżca z koniem, ale brakuje mi w tym trochę tej adrenalinki:) u nas w kklubie są dwie trenerki skoków Kinka Lubkiewicz i jej siostra Monika super skaczą takie po 150 i chyba nawet więsze (pewnie tak ale nie wiem dokładnie ile):)

Posted

Oczywiście, że mają ogrzewanie i na noc są zamykane.

Pokoje są duże ok 12-15m2, więc jak w każdym są 2 lub 3 psy to im spokojnie wystarczy.

Ja też lubię jazdę konną, ale jestem początkująca.

Uczyłam się troszkę, jak byłam na wakacjach w Bieszczadach.

Ale było super, bo głównie jeździłam w terenie, a tam było cudnie.

Na początku miałam ciężko, bo klacz złosliwa była, stawała w rzece i chlapała, ale teraz mam co wspominać. :)

No i miałam po niej prawie rok pamiątkę, bo stanęła mi na stopę i zmasakrowała paznokieć

Posted

nooo u mnie tyż mieszkanie nieprzyjazne raczej dla psa :roll: panele laminowane w pokojach, a płytki w przedpokoju i kuchni i Luna się wszędzie śłizga ale jaką miała radochę jak kupiłam kilka małych dywaników i teraz ma gdzie hamować :lol: i też z nimi jeździ po domu :roll: :lol:

a co do podłogi w nowym domu- to ja właśnie będę zaczynała budowę i robimy płytki i ogrzewanie podłogowe i bedzie super cieplutko w stopyrki bo nie cierpię mieć zimnych stópek 8) a w pokojach będą jakieś panele tylko nie wiem jakie :-? muszę znaleść takie, które się nadają do podłogowego ogrzewania :fadein:

Posted
Oczywiście, że mają ogrzewanie i na noc są zamykane.

Pokoje są duże ok 12-15m2, więc jak w każdym są 2 lub 3 psy to im spokojnie wystarczy.

wow zarąbiście to większe pokoje niż ja mam teraz w mieszkaniu :lol: :lol: :lol:

Posted

no to erzeczywiście mają luxus:) acha czyli są podzieleni na noc myślaklam ze wszyscy w jednym śpią a dzielą się różnie czy juz mają podzielone kto z kim spi:)....a czasami jak je kłądziesz czy zamykasz tam to nie piszczą? bo Denis jakjest tak śpiący i og śpiacego zanosze to spi dalej ale jak jest rozbudzony i niezbyt mu sie chce spac i go zaniose to z nudów by piszczał wię musze czekac az sam padnie uspi sie u mnie w pokoju i spiacą sirotke zanosze, a jescze jedn czy psiak moze sobie przeziebić pecherz? jesli tak to trzeba po prostu przeczekac i mniej spacerków w zimne dni czy leczy się jakos/ bo Denisek chyba sobie przeziebił bo normalnie wytrzymywał od 22 jak go wyprowadzam do 8-9 a w weekendy nawet do 10 jak wstanę a teraz od kilku dni jak moi rodzice wstaja do pracy tj koło 4-5 rano piszczy i tata wyprowadza go sikac na ogród wysika się i potem jak go zmanknie to juz spi i jak ide do skzoły trudno mi go wręcz dobudzić to chyba to jest pecherz przeziebiony no nie? bo co by inneog jak normalni wytrzymywał o wiele łużej... :roll: a ostatnio po spacerkach miał łapki mokre a ja mu nie suszyłam ich tylko same schły :oops: wy suszycie jak wracacie z takiego spacrku? ja mu dzisiaj porzadnie wysusze po spacerku to moze mu przejdzie po kilku dniach - miejmy nadzieję:)

Posted

ja czasem suszę a czasem nie suszę łapek :roll:

ale jakby miał przeziębiony pęcherz to w ciągu całego dnia chciałoby mu się częściej sikać, a nawet mógłby posikiwać w domu jakby było poważnie - czy więcej sika cały dzień czy tylko rano?

Posted

Różnie to wychodzi z tym dzieleniem, ale 3 mają już swoje miejsce, bo pieprzak nietoleruje innych chlopaków, więc z nimi być nie może.

Chyba, że w klatce, czasami tam zostaje, ale tylko na krótko.

Wolę jak jest w drugim pokoju.

A najmłodsza i najstarszy nocują różnie.

Najgorzej jak będzie cieczka, bo wtedy wszystkie chłopaki będą musiały być razem.

Jesli masz podejrzenie chorego pęcherza to siuśki do słoika i do weta.

Zaraz będziesz wiedzieć.

Ja przeżyłam chory pęcherz i nerki u najstarszego, bardzo długo się kurował, ostrzygłam go na wiosnę, nagle spadł śnieg, chodziliśmy na szkolenie i gościu załatwił się na kilka miesięcy. :(

Posted

a ja jak zwylke wieczorkiem jak juz zdazyliscie napisac 4 strony....heh wszystko przez szkołe :-?

Madziorka Edi ma teraz 4,5 miesiąca i nie strzyżemy go :( Trudno sie mówi.....poczekamy..........

A Edi ciągle nienormalnie jje......mało strasznie.....

Ale humorek ma jak najnormalniejszy więc powinnam sie martwic?

Posted

No prosze, nie bylo mnie tylko 10 dni a tu tyle napisane i nowe osoby zawitaly do naszego grona :D . Wszystkich witam bardzo serdecznie, a szczegolnie mala siostrzyczke Berrylke :hand: :D .

Teraz biore sie za czytanie waszych postow, ale chyba wszystkich nie dam rady wiec tylko ostatnie strony :wink: :evilbat: .

Posted

Witajcie! :D

Mnie też nie było raptem pare dni, a to juz tyle stron :o To orsini i jostra takie maja tempo ;) (oczywiscie to dobrze!)

Denisek czesto jak się go z pokoju zawoła, a on jest w kuchni to startuje i wystartowac czasem nie może :wink: Najlepiej jest mu na parkiecie bo na nim sie nie slizka i jak narazie nie jest obrysowany (i oby jak najdłużej...nie był) :D

Posted

tzn Denisek w ciagu dnia chodzi normalnie rano koło 16 i wieczorkiem ale nie moze dotrzymać w nocy:((...myśle ze mu przejdzie teraz bedziemy bardziej go suszyć i powinno byc ok:) a dzsiaj własnie sp[ędziłam z nim chyba z godzinę! Najpierw go z julką wykąpałysmy (łapki, brzusio, broda), potem wyczesałam, i wyciełam wszystkie filce wyczesałam kołtuy, potem łapki do óry zaczesałam, wysuszyłam i juz było super a jescze wziełam i je wytalkowałam! są takei puszyste że mówie wam zabki ma umyte i w ogóle bosko jest zarazv dajezdjecia do galerii to sami ocenicie i coraz lepiej stoi! na jednym zdjeciu tak mi sie podoba, że chyba sobie na pulpit ustawie:) i powiedzcie mi czy on sie czyms różni od swoich rodowodowych koleżków? heh...nie żbym się chwaliła ale po prostu jestem z niego taka dumna bo mi sie strasznie podoba jak wygląda teraz:)

Posted

:) dzięki:) jasne, ze nei ma znaczenia1 dla mnie zawsze był i jest i będize najpiękniejszy ale teraz zaczął przypominac swoich rodowodwych kolegów co mnie bardzo satysfakcjonuje jak sobie zrobie przy nim jak najwiedcej sama

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...