madzior_ka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 a ja wam coś powiem: sznuacerki mini hniestety moga chorować na dysplazję:((( na penwo rzadziej niż duze rasy ale jest to mozliwe bo 8-smio letni sznaucerek p&s mini FORD znajomej mojej mamy ma początki dysplazji.... była z nim u weta ale narazie nie trzeba interweniować jakoś poważniej bo to dopiero początku: ma czasem trudności przy wstawaniu i niebiega już tak dużo, ale jednak to już dysplazja:((( może takei przypadki sa rzadkością, ale jednak są:(( jostra a napisz coś o pokoikach twoich piesków? hihi:) ciekawi mnie co mają w poszczególnycy (bo jeśli dobrze zrozumiałam mają dw apokoiki tak?)....:) Denisek ma na dole odgrodzony swój mini pokoik i tam ma wyłożone linoleum i jest super łatwo się ściera jak był mały i zostawał tam sam to sikał mnostwo i szybciutko się wycierało nie jest bardzo bruczne, ale tak w całym domu to nei wygląda za ładnie wg mnie:) orsini zerknij do galerii-jest cos dla ciebie!
jostra Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 jostra zdolniacha z Ciebie:)))))))))))))) Dzięki :D A tak jeszcze a propos paneli - mam je rok i nic się z nimi nie dzieje, pomimo tego, że psy po nich sobie jeżdżą :) tam i z powrotem W mieszkaniu miałam panele w kuchni przez ok 5 lat i wszystko było OK. Jeden miał tylko ułupany rożek, bo mężusiowi nóż spadł i się wbił w panelek
madzior_ka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 :) a jesli chodzi o płytki ot my mamy w kuchni i denis strasznie sie a nich ślizga:) jak jescze z apiłką leci to metr trzeba na chamowanie wziać:) albo jak chcezawrócić to wpada w poślizg:) świetnie wtedy wygląda a jak prosi żevby mu coś dac to nie usoti w miejscu tylko kręci sie w kółko:) jostra jeszce moje pytanko przeoczylaś:)
orsini Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 hmmm to moze jednak panele w pokoju?no bo fajniej wygladaja A ja patrzylam na takie szorstkie plytki wlasnie,zeby psiaki sie nie slizgaly , a na panelach sie nie slizgaja za bardzo?bo teraz mamy jakis stary parkiet i to roznie bywa-stare psy jak juz umieja to jest OK,ale szczeniakom sie nogi rozjezdzaja dlugo:(((
orsini Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 magdziorka to chodz z galerii tu:))) konie w ogole sa fajowe:)))) o wiem:)))fryz!!!czarny ogier fryzyjski!!! pomarzyc sobie zawsze mozna:(((
jostra Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Moj najstarszy piesek miał kilka lat temu problemy ze stawami, ale to nie była dysplazja, w pewnym momencie nie mógł chodzić i wstawać, dostał zastrzyki i teraz psiur ma prawie 11 latek i wszystko jest OKI. Jesli chodzi o pokoiki, to początkowo psiaki miały jeden. Jest wypłytkowany, mają tam ogromny materac i prysznic. Stoi klatka wystawowa, którą czasami używam jako stoliczek do suszenia. A drugi siłą rzeczy musiałam im oddać. To gabinet z komputerkiem i książkami i tam psiaki mają łóżeczka oraz transporterek. Psy śpią w pokoikach. Kiedyś najstarszy spał z nami w łóżku, ale przy tej ilości psiaków to niemożliwe. Psy chodzą tylko po parterze domku, na górę są schody, ale mają powiedziane, że tam nie wolno chodzić i słuchają :)
madzior_ka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 a :) fajnie z tymi pokoikami:) coś podobnie jak u nas ale my z wiadomego powodu dla denisia mamy jeden pokoik i to w sumie takie ogrodzenie tylko i łazienka na dole nata bardziej robocza jest to tam się go kąpie i wszystko ale ejdnak po całym domu chodzi bo na dole to zadko przebywamy większosć na górze...:) a wieczorkiem same idą do siebie i mają otwarte drzwi czy zamykasz je tam? bo ja deniska znosze i zmaykam zeby nei łaził w nocy po domu, a na góre gdzie mamy swoje pokoje zadko wychodzi bo sam sie boi :lol: teraz jest na dole i szczerka zeby isc do niego chyba ze bym np. zeszła i zawołała to moze by wyszedł za mną:) a jescz ejak juz o poojach mowa to twoje pieski mają tam u sibeie jakies ogrzewanie, kaloryfer? bo my mamy otartą klatkę schodową i w pokoju jak jest kominek to wszystko idzie do góry i jest ciepło wiec wtedy kalofryfery się nie grzeją to mimo, że denis ma na dole kaloryfer jest on zimny i zastanawiam sie czy nie bedzie mu w zimie za zimno jaka min temnp powinna byc do spania? tak mysle z emoz ejkaby miał zimno to by w wełnianym sweterku spał....i takkocykiem og przykrywam więc chyba nie jest tak źle:) a co do fryzów to są suuuuper!:) ale jak mówie ja jestem dośc wysoa i jak widac ze zdjecia na duzym koniu wyglądam normalnie:0 na kuzykach jezdziłam pare razu ale nogi mi za ich brzuch wystawały:d pewnie fajnie to wyglądało... a najbardziejn mi sie własnie skoki podobają i mam nadzieje ze juz w nast sezonie koło kwietnia maja zaklicze jakis debiut w zawodach ujezdzeniowych albo skookwych...dlatego tez hanowery mi sie podobają bo sa uniwersalne i do skoków i do ujezdzenia el do skoków sa fenomenalne wg mnie:) heh:) marzneie meic keidys takiego hanowera, ale jak zawsze pdoba mi się to co strasznie drogie!
orsini Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 a ja wole ujezdzenie wlasnie:))))bo w Polsce to wszyscy skacza na hurrra-bez ladu i skladu:(((tylko koni zal...jak to mowia... Agatka: zdradz nam w koncu kto dokladnie sedziuje w Cracow:))))miniaturki z podzialem na kolorki:))dzieki
jostra Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Niestety panele są śliskie. Tam gdzie się rozpędzają mam dłuuuuuugi chodniczek, ale nie dałam "antyposlizgu", więc zazwyczaj psiaki jadą sobie z chodniczkiem. Ale ostatnio Berrysia troszkę go podjadła i chyba musze kupić nowy. :) Płytki, które sie są śliskie raczej ładnie w pokoju by nie wyglądały, bo zwykłe tylko matowe też śliskie są To musi być coś w stylu terakoty, ja mam takie w wiatrołapie i na zewnątrz, ale pokoju błeeeeeee :(
madzior_ka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 no:) ujeżdżenie to taka super elegancjia i w ogóle ta harmonia jeźdżca z koniem, ale brakuje mi w tym trochę tej adrenalinki:) u nas w kklubie są dwie trenerki skoków Kinka Lubkiewicz i jej siostra Monika super skaczą takie po 150 i chyba nawet więsze (pewnie tak ale nie wiem dokładnie ile):)
jostra Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Oczywiście, że mają ogrzewanie i na noc są zamykane. Pokoje są duże ok 12-15m2, więc jak w każdym są 2 lub 3 psy to im spokojnie wystarczy. Ja też lubię jazdę konną, ale jestem początkująca. Uczyłam się troszkę, jak byłam na wakacjach w Bieszczadach. Ale było super, bo głównie jeździłam w terenie, a tam było cudnie. Na początku miałam ciężko, bo klacz złosliwa była, stawała w rzece i chlapała, ale teraz mam co wspominać. :) No i miałam po niej prawie rok pamiątkę, bo stanęła mi na stopę i zmasakrowała paznokieć
malawaszka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 nooo u mnie tyż mieszkanie nieprzyjazne raczej dla psa :roll: panele laminowane w pokojach, a płytki w przedpokoju i kuchni i Luna się wszędzie śłizga ale jaką miała radochę jak kupiłam kilka małych dywaników i teraz ma gdzie hamować :lol: i też z nimi jeździ po domu :roll: :lol: a co do podłogi w nowym domu- to ja właśnie będę zaczynała budowę i robimy płytki i ogrzewanie podłogowe i bedzie super cieplutko w stopyrki bo nie cierpię mieć zimnych stópek 8) a w pokojach będą jakieś panele tylko nie wiem jakie :-? muszę znaleść takie, które się nadają do podłogowego ogrzewania :fadein:
malawaszka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Oczywiście, że mają ogrzewanie i na noc są zamykane.Pokoje są duże ok 12-15m2, więc jak w każdym są 2 lub 3 psy to im spokojnie wystarczy. wow zarąbiście to większe pokoje niż ja mam teraz w mieszkaniu :lol: :lol: :lol:
madzior_ka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 no to erzeczywiście mają luxus:) acha czyli są podzieleni na noc myślaklam ze wszyscy w jednym śpią a dzielą się różnie czy juz mają podzielone kto z kim spi:)....a czasami jak je kłądziesz czy zamykasz tam to nie piszczą? bo Denis jakjest tak śpiący i og śpiacego zanosze to spi dalej ale jak jest rozbudzony i niezbyt mu sie chce spac i go zaniose to z nudów by piszczał wię musze czekac az sam padnie uspi sie u mnie w pokoju i spiacą sirotke zanosze, a jescze jedn czy psiak moze sobie przeziebić pecherz? jesli tak to trzeba po prostu przeczekac i mniej spacerków w zimne dni czy leczy się jakos/ bo Denisek chyba sobie przeziebił bo normalnie wytrzymywał od 22 jak go wyprowadzam do 8-9 a w weekendy nawet do 10 jak wstanę a teraz od kilku dni jak moi rodzice wstaja do pracy tj koło 4-5 rano piszczy i tata wyprowadza go sikac na ogród wysika się i potem jak go zmanknie to juz spi i jak ide do skzoły trudno mi go wręcz dobudzić to chyba to jest pecherz przeziebiony no nie? bo co by inneog jak normalni wytrzymywał o wiele łużej... :roll: a ostatnio po spacerkach miał łapki mokre a ja mu nie suszyłam ich tylko same schły :oops: wy suszycie jak wracacie z takiego spacrku? ja mu dzisiaj porzadnie wysusze po spacerku to moze mu przejdzie po kilku dniach - miejmy nadzieję:)
malawaszka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 ja czasem suszę a czasem nie suszę łapek :roll: ale jakby miał przeziębiony pęcherz to w ciągu całego dnia chciałoby mu się częściej sikać, a nawet mógłby posikiwać w domu jakby było poważnie - czy więcej sika cały dzień czy tylko rano?
jostra Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Różnie to wychodzi z tym dzieleniem, ale 3 mają już swoje miejsce, bo pieprzak nietoleruje innych chlopaków, więc z nimi być nie może. Chyba, że w klatce, czasami tam zostaje, ale tylko na krótko. Wolę jak jest w drugim pokoju. A najmłodsza i najstarszy nocują różnie. Najgorzej jak będzie cieczka, bo wtedy wszystkie chłopaki będą musiały być razem. Jesli masz podejrzenie chorego pęcherza to siuśki do słoika i do weta. Zaraz będziesz wiedzieć. Ja przeżyłam chory pęcherz i nerki u najstarszego, bardzo długo się kurował, ostrzygłam go na wiosnę, nagle spadł śnieg, chodziliśmy na szkolenie i gościu załatwił się na kilka miesięcy. :(
Marta-m Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 a ja jak zwylke wieczorkiem jak juz zdazyliscie napisac 4 strony....heh wszystko przez szkołe :-? Madziorka Edi ma teraz 4,5 miesiąca i nie strzyżemy go :( Trudno sie mówi.....poczekamy.......... A Edi ciągle nienormalnie jje......mało strasznie..... Ale humorek ma jak najnormalniejszy więc powinnam sie martwic?
Ka-Vanga Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 No prosze, nie bylo mnie tylko 10 dni a tu tyle napisane i nowe osoby zawitaly do naszego grona :D . Wszystkich witam bardzo serdecznie, a szczegolnie mala siostrzyczke Berrylke :hand: :D . Teraz biore sie za czytanie waszych postow, ale chyba wszystkich nie dam rady wiec tylko ostatnie strony :wink: :evilbat: .
julcia_so Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Witajcie! :D Mnie też nie było raptem pare dni, a to juz tyle stron :o To orsini i jostra takie maja tempo ;) (oczywiscie to dobrze!) Denisek czesto jak się go z pokoju zawoła, a on jest w kuchni to startuje i wystartowac czasem nie może :wink: Najlepiej jest mu na parkiecie bo na nim sie nie slizka i jak narazie nie jest obrysowany (i oby jak najdłużej...nie był) :D
madzior_ka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 tzn Denisek w ciagu dnia chodzi normalnie rano koło 16 i wieczorkiem ale nie moze dotrzymać w nocy:((...myśle ze mu przejdzie teraz bedziemy bardziej go suszyć i powinno byc ok:) a dzsiaj własnie sp[ędziłam z nim chyba z godzinę! Najpierw go z julką wykąpałysmy (łapki, brzusio, broda), potem wyczesałam, i wyciełam wszystkie filce wyczesałam kołtuy, potem łapki do óry zaczesałam, wysuszyłam i juz było super a jescze wziełam i je wytalkowałam! są takei puszyste że mówie wam zabki ma umyte i w ogóle bosko jest zarazv dajezdjecia do galerii to sami ocenicie i coraz lepiej stoi! na jednym zdjeciu tak mi sie podoba, że chyba sobie na pulpit ustawie:) i powiedzcie mi czy on sie czyms różni od swoich rodowodowych koleżków? heh...nie żbym się chwaliła ale po prostu jestem z niego taka dumna bo mi sie strasznie podoba jak wygląda teraz:)
Marta-m Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 nie różni sie niczym!!! Ale to chyba i tak nie ma znaczenia :wink: Denisek jest zawsze piękny....... :wink:
madzior_ka Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 :) dzięki:) jasne, ze nei ma znaczenia1 dla mnie zawsze był i jest i będize najpiękniejszy ale teraz zaczął przypominac swoich rodowodwych kolegów co mnie bardzo satysfakcjonuje jak sobie zrobie przy nim jak najwiedcej sama
jostra Posted November 18, 2004 Posted November 18, 2004 Ola cesc! Pozdlowionka dla siostrzycki. Solki ze sepleniem, ale nie mam psednich zembów. To znacy u góly jus mam, ale na dole mi wypadły. :P
Recommended Posts