Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie nie mam za duzo kasy , ale ostatnio brak HD i badania oczu był jedynym problemem dla włascicieli suk z zagranicy którzy chcieli kryc moim psem. Wiec staram sie ten problem wyeliminowac.

Równiez takich badan zarzadano odemnie w przypadku krycia mojej suki. Tzn suka ma byc przebadana. I to ze nie ma u nas obowiazku nie znaczy ze ja mam tego nie zrobic. A ze coraz wiecej osób sobie życzy...

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

oczy rozumiem,ale dysplazje???????????????tego nie bo jeszcze nie slyszalam o miniaturze z dysplazja:))))i tego nikt nie chce w USA , tylko oczy i myotonia-a tego u nas nikt nie robi:(((i trzeba do usa krew slac

Posted
taaaaaaa spokojne:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :wink:

Dzięki :-?

Czyściłam Paryskowi i Uniemu i byli bardzo grzeczni

A tak wogóle to Berrusia zmienia teraz ząbeczki i jest super laską bez jedyneczek :P

I jest BAAAAAARDZO GRZECZNA, jakby się ktoś pytał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D

Posted
scerbul?:))))))))))))))))))))))))))))))czad:))))))))))

Niooooooooooooooooooo :)

Szkoda, że mi się aparat zepsuł, zrobiłabym parę fajnych fotek :(

A jej ukochany Panek :) nauczył ją się wdzięczyć na hasło "ale laseczka" - czy Ci faceci nie są stuknięci :D

Posted

nie wiem, ja sie nigdzie u zadnego reproduktora nie spotkalam,zeby mial wpisane badania na dysplazje:))))bo miniatury na nia nie choruja:)))

oczy to bdb ze wymagaja, tylko,ze u nas to najblizej je "robia" w Warszawie. Ja natomiast chce swoje kundle przebadac na Myotonie, ale na to kase musze odlozyc bo badanie chyba 80$ plus transport probek:((((

Posted

Izunia - szkoda, że jej nie możesz zobaczyć :(

A jeśli chodzi o badania to ja też słyszałam, że głównie oczy robią (w Europie, bo w Stanach to nie wiem)

Posted

Seja oprócz szczerbola to wygladala nieżle jak miala przez pewien czas osiem kłów..taki superrr wampir. Cale szczescie,ze wypadły w końcu ( oczywiście cztery a nie osiem :lol: )

Posted

Z tego co słyszałam to pododbno z myotonia jest tak ze pies jest nosicielem jesli obydwoje rodzice byli nosicielami. Wiec jak namówisz włascicieli rodziców na badania to bedziesz miec sprawe cyzsta ;) hihihi

Posted
Piotrek jest poprostu THE BEST !!!!!!!!!!!!!!

Przekaz mu gratulacje :) :D

Oni się tak kochają, że ja jestem zazdrosna :D

A przed obejrzeniem "występu" Berrusi to najlepiej pampersa ubrać.

Ja to widzę codziennie i za każdym razem prawie tarzam się ze śmiechu.

Posted

nie Kochaniutka zle slyszalas:))))myotonia jest najnormalniejsza choroba dziedziczona recesywnie. Jesli 1 z rodzicow jest chore to masz 100%nosicieli. Teraz jesli chory rodzic + nosiciel=50%chore i 50%nosicieli

teraz przy 2 rodzicach nosicielach:

25%chore+25%zdrowe+50%nosiciele

a gdy jeden jest nosiciel i jedno zdrowe to:

50%nosicieli + 50% zdrowych

w Usa badaja wzrok i myotonie tzn. ci hodowcy, ktorzy sa uznawani za porzadnych:))

Posted

Dlatego napisałam to jako dowcip.

Jak jakies europejskie laboratorium zacznie sie tym zajmowac to wtedy przebadam swoje psiaki.

Dla mnie to idiotyzm zeby tylko jeden istytut na swiecie to robił.

Widac to nie jest zbyt czesta choroba....

Posted

niosl to tylko 1 pies, ktorego w europejskich rodowodach prawie nie ma, za to w polskich DUUUUZO:((((u santiny mam daleko i 1 raz, ale to co sobie teraz zostawie to juz powinnam przebadac, bo bedzie mialo wiecej tego w rodowodzie. A Skandynawowie przed kupnem szczenka wymagaja:(((no tez zaluje,ze tylko w usa to robia i to takie drogie:((((ehhhh

a u Was w Cracow to oczy ktos robi???bo u nas nikt:((mimo,ze szkole mamy niby:(((fachowcy kurka wodna:(((((((((((

Posted

kto wie kto wie :) Moze mi kiedys odbije i Was odwiedze:)

A jaki to pies orsini ??? Ostatnio kolezanka sprzedawał do krajó Skandynawskich szczeniaki i nie chcieli takich badan...

Posted

a od Ewy jak miala te szczeniaki po Macie chcieli i nie kupili, chyba z norwegii. ja kiedys zrobie, ale to jak bedzie kaska:(((co prawda wydaje mi sie, ze w Polsce psy sa czyste, bo by jakis przypadek wyskoczyl i by sie slyszalo o tym, tak jak o slepakach sie slyszy,ale...

Posted

sluchajcie jostry, Agatki i inni tego typu co buduja dom pod psy:)))))

co macie na podlodze?

bo musze cos polozyci musze sie szybko decydowac.Najlepsze by byly plytki-bo najpraktyczniejsze, ale ja to na bosaka biegam a plytki zimne:((((a co powiecie na panele?w miare tanie i jak zasikaja to sie je wyrzuci, a cieple i w przenosni i w ogoole:))))

Posted

Zboczenie nie? hi hi :P

Ja mam panele laminowane, nawet zasikane dobrze się czyszczą i nie śmierdzą, bardzo się pazurami nie rysują.

Psiaki w "swoim" pokoju mają płytki, bo tam je kąpię, więc nie może być inaczej. W 2 "psim" pokoju mam panele (tam siusia Berrysia :P), kiedyś to był gabinet :)

Do tego mam dywany bambusowe, bardzo polecam!!!

Wcześniej w mieszkaniu miałam piekny parkiet dębowy, a jak się wyprowadzałam to piekny nie był :(

Porysowany jak szlag, tam gdzie szczeniaki nasikały parkiet wybuliło z lekka :) no i śmierdział

A dywan wylądował w koszu

To chyba byoby na tyle, paneli drewnianych nie polecali, bo są mniej odporne na pazurki

Możesz też zrobić ogrzewanie podłogowe i wtedy dać płytki, nad tym się zastanawiałm, napewno najbardziej "psioodporne" rozwiązanie, tylko drożej

Posted

eeee nie:)))tamto odpada:))))bo to o mieszkanie chodzi, a poza tym to serio pewnie kosztuje takie ogrzewanie.

Czekaj jak juz tak siedzisz w temacie:))))to czym sie roznia panele laminowane od drewnianych?:(((mi chodzi o te najtansze takie, bo wtedy nie szkoda w razie czego wywalic:))

Posted

W panelach drewnianych górna warstwa to drewno i dlatego jest łatwa do porysowania, są super, ale niestety delikatne i cena też chyba od 100 za m2. A jakieś drewienko egzotyczne to lepiej nie mówic :(

Panele laminowane mają wierzchnią warstwę szuczną :), ale tak nie do końca, jest to zmielone drewno, utwardzacze i jakieś inne specyfiki, jak się tnie to pachnie drewnem. Jak kupisz panele o większej twardości powinno być OK.

Cenowo takie lepsze zaczynają się mniej więcej od 50zł. Są też tańsze, ale te już są mało odporne i przy psach się nie nadają. Mogą być tylko do sypialni, gdzie mało się chodzi. :)

Muszę się pochwalić, że sama (znaczy się z mężusiem :) ) kładłam panele. I nieźle nam wyszło. :D

Już rok leżą na podłodze i wszystko gra.

Moim sznaucerkom dywan bambusowy jakoś nie posmakował, ale tam gdzie jest dywan przebywają tylko razem ze mną i mam je na oku :)

Kupiłam w JYSKU. Teraz wypuścicli nowy wzór i zamierzam też sobie go kupić.

Kiedyś były takie słomianki na ścianę, to jest coś podobnego, tylko z bambusa. Pod spodem jest jakiś materiał antyposlizgowy.

Ten nowy wzór to bardziej takie deseczki. Ja uwielbiam takie rzeczy, ale nie do każdego wnętrza pasują.

Ale moje panele to takie "niby" drewno egzotyczne, więc z bambusem komponują się świetnie.

Posted

jostra dzieki za tak wyczerpujacy opis:))))))))))))))

wiesz, u mnie nie bedzie czegos takiego jak sypialnia:))tzn. bedzie, ale wszyskoo w jednym:))dlatego najpraktyczniejsze by byly plytki,ale zimne:(((a panele w sumie fajnie wygladaja i myslalam o tych niedrewnianych w takim razie:)))), bo maja przerozne kolory i mozna sobie super dopasowac, tylko sie wlasnie boje,ze za 2 lata to bedzie horror, ale plytki tez sie wydeptuja w sumie...po jakims moze dluzszym czasie ale jednak

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...