Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

hehe :evil_lol: Drops na działce świata poza sąsiada sunią owczarka niemieckiego nie widzi:razz: Naszczęście jest po sterylce i nic się nie dzieje.. Rano szybko zmyka a jak idę do skleu to w sirodku drogi w lesie go spotykam:p Jednak z doświadczenia zawsze mam smycz:lol:
Przezorny zawsze ubezpieczony:cool1:

Posted

a w ogóle to te wakacje będa dla malucha bardzo urozmaicone i ciekawe:cool3:
najpierw wyjazd nad morze do Dębek pózniej na obóz agility, na obóz jezdziecki i resztę wakacji spędzamy na działce:loveu:

Posted

Bedzix napisał(a):
Naszczęście jest po sterylce i nic się nie dzieje.. Rano szybko zmyka a jak idę do skleu to w sirodku drogi w lesie go spotykam:p


Haha prawdziwy wiejski pies :lol:
Aż przypomniały mi się wakacje na wsi za czasów dzieciństwa, kiedy to chodziło się do sąsiadów a tam spotykało się własne psy :cool3: Wylegiwały się na chodnikach, chodziły po całej wsi, a przechodząc przez ulicę ZAWSZE rozglądały się 'prawa-lewa-prawa-lewa'.

Posted

hehe kulturka:cool1: ale nie zapomnę jak to w wakacje byłam z Dropsem u siostry na wsi i maluch mi zwiał rano i po południu to go zbierałam z ulicy. Jakies wiejskie psy go pogryzły.. Mały włos a by go zagryzły.. Biedak od razu do weterynarza do warszawy.. Miał dziurę wygryzioną na łopatce i pełno krwi.. Odszkodowanie dla maluszka powinno być.. JAkieś jedzonko przynajmniej.. Ale teraz juz naszczęście jest dobrze śmiga po torze:p

Posted

Bedzix napisał(a):
hehe kulturka:cool1: ale nie zapomnę jak to w wakacje byłam z Dropsem u siostry na wsi i maluch mi zwiał rano i po południu to go zbierałam z ulicy. Jakies wiejskie psy go pogryzły.. Mały włos a by go zagryzły.. Biedak od razu do weterynarza do warszawy.. Miał dziurę wygryzioną na łopatce i pełno krwi.. Odszkodowanie dla maluszka powinno być.. JAkieś jedzonko przynajmniej.. Ale teraz juz naszczęście jest dobrze śmiga po torze:p


Bo na wsi to jeszcze taki pies musi mieć odpowiednie układy:razz:
Biedna psina, ale dobrze, że wszystko dobrze się skończyło.. Choć przeżyliście swoje:shake:

Posted

o tak.. To było straszne.. Psiku bardzo cierpiał a wraz z nim ja i moja rodzina.. Wszystkie sączki itp. Ostatnia kontuzja to było zadrapanie..:eviltong: (chociaz to nie kontuzja) i mam nadzieję, że już nic mu się nie stanie i będzie wesołym małym psiakiem jakim teraz jest:loveu:

Posted

Romas napisał(a):
Biedaczysko.Rozpytam ale wiesz Malawaszka jak jest ,ja znam samych psiarzy zapsionych .A moze hotelik?


zobaczę ile zostanie pieniędzy po Nestorku bo dziś pojechał do domku - jeśli wogóle cokolwiek zostanie; w tanim hotelu nie ma miejsca :placz: nie wiem czy jest w ty gdzie koszt to 18 zł - żeby wziąć psa do hotelu ja muszę wiedzieć, że będę miała na opłaty co najmniej na miesiąc - ten pies nie może już więcej być przerzucany :-( w końcu mu się w głowie pomiesza a taki cudny jest :placz: dałam go na allegro wyróżnione i jest sporo wejśc - jedno zapytanie już dostałam z Dąbrowy - zobaczymy chociaż nie napalam się bo to dom z drugim psem i chyba samcem :roll:

Posted

podnosze. Hotelik z nasz zniżką w Katowicach - 18 zł. NIestety mamy tam 2 psy na utrzymaiu - nie damy rady płacić za 3 niestety.... Liczymy -w razie czego- na pomoc.

Posted

A ja tak z innej beczki, powiedzcie mi, to w końcu sznaucera powinno się czesać na sucho czy na mokro? :grins: Bo raz w gazecie przeczytałam że na mokro nie wolno, a potem, ze się powinno przynajmniej zwilżyć żeby włosa nie łamać :shake:. Jak to jest?

Posted

monita napisał(a):
Na mokro :hmmmm: Pierwsze słyszę :p

Może chodziło o strzyżenie albo trymowanie ??

Nie, o czesanie ;). Ja tam zawsze czeszę na sucho, a tam pisało, żeby na mokro albo zwilżać bo włos się elektryzuje i łamie... :razz:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...