inezka Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Monika napisz witch tak jak mówiłaś ja mam coś dzisiaj z kompem. Chodzi jak muł! Zdjęcie syna mogę Ci wysłać to od razu skojarzysz.
Meggy Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Ok, wyślij, jak możesz, to na pewno poznam.Moje dziecię na pewno widziałaś, bo jej wszędzie pełno było...:evil_lol: To dziecko z ADHD...:loveu:
inezka Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Zdjęcie poszło. A Twoja córcia ma piękne zdjęcia z Opola! Dzisiaj jakoś cicho i tu i tam. "Licho" zasnęło chyba. He,he.
Meggy Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Tak, zdjęcie doszło, teraz poznaję!!:loveu: Magda ma mnóstwo zdjeć, a portreciki, to moja pasja ;) Te fotki na jpg. są dośc mocno skompresowane i takiego uroku nie mają.;) Następnym razem porobię (jak się zgodzi)Twojemu synkowi, bo dzieciaki, to wdzięczny obiekt do fotografowania :) Eee, cicho, bo wystawka jutro, już nie mogę sie fotek doczekać.Mam nadzieję, ze Agatka z przyjacielem pojedzie i zasypią nas fotkami!!;)
Meggy Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Hahhaha, na pewno będą:loveu: :loveu: Czekam na wieści :)
Karolina_Nett Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 No widzę że rozmowa się klei :). Choć nie jestem bardzo w temacie i nie wiem o co chodzi to jak jak inni mam nadzieję, ze foty będą :D.
lutomskak Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 bo teraz rozmowy to sie kleja tylko w temacie o kopiowaniu uszu i ogonow-tam wypowiadaja sie same znakomitosci!behawiorysci,znawcy historii,znawcy prawa,znawcy hipiki,kynologowie,weteryniarze,aktywisci-boze-same perelki!zapraszam tam wszystkich-bo dobijamy do 500 stron-i juz na wszystkie tematy tam rozmawiamy....:)-jest zajefajnie i odlotowo!zdjecia nawet sa......zahaczamy tam nawet o lapowkarstwa i rodzenie szczeniat przez samce rasy sznaucer olbrzym.....-o takie dziwy!chodzcie-chodzcie z nami-poczytajcie!
Karolina_Nett Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 lutomskak napisał(a):bo teraz rozmowy to sie kleja tylko w temacie o kopiowaniu uszu i ogonow-tam wypowiadaja sie same znakomitosci!behawiorysci,znawcy historii,znawcy prawa,znawcy hipiki,kynologowie,weteryniarze,aktywisci-boze-same perelki!zapraszam tam wszystkich-bo dobijamy do 500 stron-i juz na wszystkie tematy tam rozmawiamy....:)-jest zajefajnie i odlotowo!zdjecia nawet sa......zahaczamy tam nawet o lapowkarstwa i rodzenie szczeniat przez samce rasy sznaucer olbrzym.....-o takie dziwy!chodzcie-chodzcie z nami-poczytajcie! Nie pędzicie, tak, z tą piećsetką na mnie poczekajcie :).
Irviers Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Zapraszam serdecznie na naszą nową stronę www.irviers.yoyo.pl jeszcze nie skonczona ale cos tam juz jest :diabloti::diabloti:
Karolina_Nett Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Bardzo ładna i ciekawa szata graficzna :) Co tu taka cisza?
Żancia Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Marta, dlaczego zmiana nazwy hodowli i cóż to za nazwa ? :roll:
Doginka Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Siemka:hand: Czy byliście już tutaj?:razz: Ja chciałabym taki kalendarz ze sznupkami, ale jest tam jeszcze zamało zdjęć. Może ktoś coś dorzuci:razz: www.kalendarz.ergiebe.pl
Acia_ Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Dziendoberek! Jestem yorko-sznaucero-kundelko maniaczką! Mojim pierwszym psem był sznaucer olbrzym :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: .
M@d Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 Z gębokim żalem zawiadamiam, że kochające serduszko Beksy przestało bić dzisiaj o 3.05 nad ranem. Jego wielki duch nie umiał juz podtrzymać słabnącego ciała. Topic o jego odejściu jest w Tęczowym Moście: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70102 Nie wiem jeszcze co i jak, ale zrobimy wszystko aby uprzykrzyć życie pseudo hodowcom... :mad: Niech im tak kasa w gardle stanie !! BTW: Założyłem topic w którym poszukuję małego przyjaciela, który wypełni pustkę w naszych sercach. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5829576#post5829576
Olivka Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 M@d co bym nie powiedziała i tak nie pocieszy Cię ale współczuję bardzo, smutno mi, mimo, że Beksę znałam tylko z Twoich opowieści. Jeszcze raz bardzo Wam współczuję, bo wiem jak to boli.
M@d Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Oj, boli ... nawet nie przypuszczałem jak bardzo to może boleć, dopóki nie odszedł ...
M@d Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 UPDATE!!! To bezmyślne mnożenie bez planu, badań itd.. . nigdy się chyba nie skończy ... http://www.allegro.pl/item201471190_sznaucer_miniaturka_reproduktor.html
Olivka Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Tak, to plaga niestety Ci pseudohodowcy. Tylko wiesz nawet wśród rodowodowych mogą wyskoczyć jakieś wady. Niestety nie na wszstkie choroby są testy niestety, a te co są też nie są w 100 % miarodajne. Rozumiem Twoją złość, bo niestety całe cierpienie spada na właściciela. Wiesz kupując rodowodowe też słyszy się, że ktoś coś zataił, albo nie przyznaje się otwarcie. Zresztą czytaliśmy już tu kiedyś posty zrozpaczonego właściciela chorego rodowodowego miniuszka czarnego.
M@d Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Dlatego nie szukam na ślepo po necie. Dlatego pytam się tutaj, o hodowle które znacie, z których macie zdrowe pieski. Wiem, że nie ma gwarancji, ale chce zminimalizować ryzyko. Jeżeli zachoruje, to bedziemy go leczyć (na ratowanie Beksy wydaliśmy w ciągu ostatniego 1,5 roku równowartość 5-6 rodowodowych szczeniaków po championach ... i gdyby tylko dało się go uratować, to dalibyśmy znacznie więcej ... M.in. dla niego podjęliśmy decyzje o przeniesieniu się do domku z ogródkiem (niestety nie doczekał, a to już tylko za miesiąc...) Aby szceniaczek nie był samotny jak jesteśmy w pracy, chcemy mu dokupic towarzysza (psa ze schroniska) - taki był plan od dawna - Beksa miał mieć tego towarzysz, aby się nie nudził, wiecej ruszął i lepiej filtrował nadmiary amoniaku ... UPDATE: Każdy pies może zachorować. Mogą być nie wykryte choroby dziedziczne. My to rozumiemy. Ale powiem ci szczerze, że dla tego co nam sprzeda psa byłoby lepiej, gdyby niczego ŚWIADOMIE nie zataił ... Jesteśmy ludźmi spokojnymi i dobrego serca, ale potrafimy być pamiętliwi i konsekwentni. Podjęliśmy kroki w celu odnalezienia pseudo-hodowli z której pochodził Beksa. Jeżeli nam sie uda dotrzeć do źródłą i okaze się, że ŚWIADOMIE były reprodukowane chore psy, to będzie przykro ... już nie tylko nam ... Nie damy rady walczyć z całym światem ale TA pseudo hodowla niech się strzeże...
Doginka Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 M@d Bardzo Ci współczuję:-( Wiem jak boli strata pieska:-( Ale Twój BEKSA teraz jest szczęśliwy za TM:glaszcze:
M@d Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Wierzę że on już jest szczęśliwy, ale jego stado pozostawił nieszczęsliwe i zapłakane... Chyba od dzieciństwa tak nie płakałem... a mam już ponad 4 dychy na karku ..
lutomskak Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 i mnie tez przykro....bardzo-na takie cos nie mozna sie nigdy dobrze przygotowac.....
Recommended Posts