orsini Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 bazanty???????????wow!!!ja tego to na zywo w Polsce nie widzialam:(((((w szkopach tego pelno,ale tu...u nas niet!fajne musz byc...zwlaszcza chlopcy bazanty, bo laski takie jakies nieciekawe:))
Seja Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Jeeezu, ale wy szybko zasuwacie. Nie było mnie raptem ze 4 dni i 10 stron doszło!! Zaraz poczytam. O! Widzę ,że i Ola się juz pojawiła!! Nareszcie!Mam nadzieje ,ze z toba juz wszystko w porzadku :D !!! Już mialam was kiedys pytac. Jaki balsam do łapek polecacie.Bo ja juz przerobiłam ze dwa ale nie jestem jakos do końca zadowolona! Czy ktos mi moze polecic taki naprawdę dobry, nawilzający, dodający włoskowi objetości? Przede wszystkim dobrze nawilzający.. Seja nadal w domku siedzi i wylazimy na krótkie spacerki...już nam tęskno do normalnych zabaw z pieskami...a mnie do rozmow ze znajomymi psiarzami. A póki co jeszcze z tydzień będziemy chodziły opłotkami... Mam nadzieję ,że za jakiś tydzień czy dwa zawitamy do Agatki, słysazysz Agatko? Chcialybyśmy się jeszcze odwłosic przed zimką..przynajmniej łepek itd,
jostra Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 chłopców bażancich u nas pełno, rano widziałam 3, dziewczynki też były, a podobno nie mieszkam na wsi :P Przynajmniej psiaki wiedzą co to życie w naturze, szczególnie jak na polach obok orzą konikami, a pieski idą sobie potem podjeść nawoziku , mniam mniam ... i jak ładnie pachnie :fadein:
orsini Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 nawilza to ponoc super jedwab w plynie, taki kosmetyk dla ludzi i pierunsko drogi:))))wiec... ja tam stosuje Pek Conditioner Iv Saint Bernarda
jostra Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 nawilza to ponoc super jedwab w plynie, taki kosmetyk dla ludzi i pierunsko drogi:))))wiec...ja tam stosuje Pek Conditioner Iv Saint Bernarda Ja stosowałam bananowy Iv Saint Bernarda, a teraz All System, nie pamiętam nazwy, ale polecany dla sznaucerów. Jedwabiu nie próbowałam ani ja ani psy :( Ale jak im rozczesuję psikam włos na łapach włosem w płynie Ziaji, ładnie się rozczesują i się nie łamią
Seja Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Dzieki! Nie mialam Peka ale podobno jest rzeczywiscie dobry...i jeszcze w miarę cena przystępna ( tzn, nie ponad stówę). A oprócz Peka czy ktos ma jeszcze jakiś sprawdzony??? A Bażanty to ja kilkakrotnie widzialam w Krakowie i to w takich dziwnych miejscach..naprzykład po drodze na nasze Bagry(taki zalew czy jak to tam zwał). No i nie wiem co tam robiły, bo nawet skrawka lasu tam nie ma, raczej "zakłady produkcyjne"..hehe.
Seja Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 O! dzieki za odpowiedz!! Ziai, powiadasz?? Lubie ta firme . Toniki z niej uzywam... A All Systems to chyba pierońsko drogi??
jostra Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Znalazłam ceny w necie ta odżywka all system to botanical conditioner, ceny są następujące: 250ml 48.00 szt. 500ml 85.00 szt. 3,78l 360.00 szt rozcieńcza się chyba 1:4 PEK - 285 ml 59.00 szt. PEK - 1000 ml 138.50 PEK - 5000 ml 590.00 Nie ma w cenach w takiej dużej różnicy A Ziaja 8zł i możesz od psa pożyczyć :P
Seja Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Faktikum!! Ja kiedys właziłam na stronke AllSystems( zreszta mam szampon z tej firmy dla Sei) ale nie było w ofercie tych najmmniejszych pojemniczków balsamu. Ale to naprawdę dobra firma. Szampon jest genialny, nie uzywam go na codzien ale na generalne pranie. Po nim wlos staje się błyszczący, no , jakzeby nie, skoro ma itensyfikowac kolor. A ta Ziaję kupię napewno..i pozyczę od sei..hihi. A tak w ogóle to my się chyba poznalyśmy "naocznie" na wystawie w Przemyślu( przemyślu??chyba tak..). Byliście z Lambo a ja towarzyszyłam Oli i Besce.I trzymalam za was kciuk!i :D ..
julcia_so Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Witajcie Olu i Kat! :) Długo was nie była - macie tu częściej zaglądać! :wink: Olu: to pewnie Besia była na wystawe przygotowywan u Agatki? :D
orsini Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 pek tez drogi, ale za to odzywka na bardzo dlugo starcza, bo ja sie rozpuszcza w wodzie:)))))all systemu nie probowalam,ale podejrzewam,ze tez dobry i pewnie kazdy bedzie dobry, bo ile ten sznaucer ma wlosa na lapie?tzn. chodzi mi o dlugosc, to nie afgan:))gdzie firma ma znaczenie, tu chyba kazdy bedzie OK:))))
Seja Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Nie chodzi o dlugość, ale ogólnie o nawilżenie wlosa,zeby się nie kruszył , nie łamal. Taraz mialam odżywke z serii Hery i nie jestem specjalnie zachwycona..
jostra Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Faktikum!! Ja kiedys właziłam na stronke AllSystems( zreszta mam szampon z tej firmy dla Sei) ale nie było w ofercie tych najmmniejszych pojemniczków balsamu.Ale to naprawdę dobra firma. Szampon jest genialny, nie uzywam go na codzien ale na generalne pranie. Po nim wlos staje się błyszczący, no , jakzeby nie, skoro ma itensyfikowac kolor. A ta Ziaję kupię napewno..i pozyczę od sei..hihi. A tak w ogóle to my się chyba poznalyśmy "naocznie" na wystawie w Przemyślu( przemyślu??chyba tak..). Byliście z Lambo a ja towarzyszyłam Oli i Besce.I trzymalam za was kciuk!i :D .. I znów ktoś znajomy :) jaki ten świat sznauceromaniaków mały :D A te balsamy znalazłam w e-pet. Szamponik też używam z All System. Na codzień mam ten Seidla, ale on już taki super nie jest. A co to jest za patent z psikaniem oliwką? Ktoś coś pisał, ale za bardzo nie wiem jaką oliwką i o co w tym chodzi?
orsini Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 pewnie,zeby sie wlos nie lamal, napewno super nawilza,ale za to jak sie syf do lapek klei....:))to ja juz wole miec moje siano :)))zwlaszcza,ze mowie to nie afgan i nawet sie nie zdaza pokruszyc te wlosy a juz sa zciete:))
Agatka Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 A Chika dalej nie ma domku buuuu ;( babka co ja sobie zmaówiła powiedziała ze ma ogon jak swinka i jej z ogonem nie chce bo sie beda z niej ludzie smiali.... :( I ze ja jej mam obciac. Kurcze czemu CI ludzie sa tacy dziwni :((((((((
jostra Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Nie martw się napewno ktoś się znajdzie. Jak ktoś się będzie pytał, podam namiary na Ciebie. Ostatnio dzwoniło kilka osób, ale chcieli pieski. A babka niech sobie sama coś obetnie :evil: bo z niej to dopiero jest świnia (nie obrażając świnek) :P
Agatka Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Dzieki Justynko! Rozmawiałam z babsztylem chyba z 35 minut i cała sie trzese!!! BO pododbno jej powiedziała kierowniczka sekcji w oddziale zbey nie brała na siebie odpowiedzialnosci za ciecie . I ze to obowiazek hodowcy obciac ogon . Poniewaz znam ta kierowniczke to jej powiedziałam zeby kupiła od kierowniczki, a ona ze nie bo ona chce z poza miasta w którym mieszka. Wogóle brzydko mi to wszystko pachniało i na koniec powiedziałam jej ze przykro mi ale suka nie jest dla niej i juz. gdzie sie tacy ludzie rodza to ja nie wiem...
orsini Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 justyna: ja mam SAME pieski:)))))))))))wiec jak cos to polecam:))))))))))jak pech to pech, bo mialo byc naodwrot-same laski no moze 1 chlop:)))a wyszlo tak. Ja tam cielam ogonki-bo mam 1 sztuke w domu z tym ogonem takim wlasnie jak u prosiaka:)))i mi sie to nie podoba. Ale faktem jest,ze ludzie sa poj... ja laske mialam szetlanda sprzedac i tak mnie wqrzyla ze jej napisalam,ze w zyciu tej suki nie dostanie, ze polecam hodowle z ktorej mam jej matke, bo maja jej 2 starsze siostry i kryja tym samym psem,wiec beda mialy te same skojarzenie, tylko,ze cena troche inna niz u mnie:))))))))))no...a jej sluchajcie szkoda bylo kasy,zeby przyjechac z bialegostoku zobaczyc szczeniaka!!!!!!!!
Justa Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Ello Wszystkim ;) Mek odblokowałam temat "trymowanie". Możesz teraz napisac tam co chciałeś napisać. Jednak nie uważam żebym nadużyła swojej pozycji, bo naprawde siedze na tym forum od bardzo dawna i wiem ile było tematów tego typu (między innymi dlatego stworzono nowy dział "Trymowanie" w pielęgnacji). Ale zrobiłam jak chciałes i w tym miejscu kończę dyskusje na ten temat. Jak masz jakies uwagi to zgłaszaj do Admina (co jest zawarte w regulaminie). jestem zła, bo nie możemy dodzwonić się do Pani od trymowania :( I chyba nie zdążymy przed śniegiem psiuli wytrymować :-? :(
Justa Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 babka co ja sobie zmaówiła powiedziała ze ma ogon jak swinka i jej z ogonem nie chce bo sie beda z niej ludzie smiali.... :( Ja sobie nie przypominam, żeby z Gali się ktokolwiek kiedys śmiał!!!A ogonek miała jeszcze w czasach, kiedy sznaucie z ogonami były rzadko spotykane (1,5 roku temu).Nie ma ogonka jak szabla tylko taki właśnie opadający na grzbiet!!! Ja myślę, że ona wcale tego pieska nie chciała , tylko musiała sobie jakis pretekst wymyślić :roll: Może to i lepiej, że nie trafiła do takich powiem grzecznie "dziwnych" ludzi :-?
jostra Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 To w sumie dobrze, że tak wyszło. Lepiej, żeby się sunia w takie "łapska" nie dostała Napewno snajdziesz jej lepszą panią / pana orsini: raczej z Twoich okolic do mnie nie dzwonia, ale jakby kogoś interesowało to nie ma sprawy :) U nas to się raczej Śląsk"zaopatruje" :D w szczeniaczki A z podkarpacia ludzie to nie kupują - bo za drogo :D
Justa Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 jostra a ten Twój czarny sznaucerek to cały czas nosi ogonek w takiej pozycji jak w podpisie?! Widze sezon na szczeniaczki w pełni ;) Jakby ktos szukał to ja go do Was skieruję oczywiście ;) Dobrze że sunia nie trafiła do tej babki! Co to za człowiek co myśli kategoriami "ludzi się będą śmiali" to jest żywa i kochająca istota! Ja miałam wątpiliwości jak 1,5 roku temu brałam Galę, bo wtedy jeszcze nie było ogonków na ulicy (albo bardzo niewiele) ale sobie pomyślałam, że to ma byc MÓJ pies a nie całego społeczeństwa dookoła!!! Kochajmy ogonki :D
Seja Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 Mnie tez się tak wydaje ,ze dobrze się stało ,że baba nie kupiła Chiki. Niech sobie sama coś obetnie - nos naprzykład. Zreszta nie mialabym sumienia oddać swojej suni jakiejś kobiecie która nad nia wybrzydzala. Ogonki sa slodkie, poza tym nie maleństwa wina ,że ma mniej lub bardziej zakręcony. A wiesz Agatko, jakiś czas temu mialam "miłe przezycie". Siedzialam sobie na ulicy szuwarowej z koleżanką czekając aż jej synek wypławi się w basenie i nagle z balkonu na Seje zaczęlo coś robic "łaf łaf! Patrze - a tu pięknisty sznaucerek jota w jotę jak Rivendellkowy. Myślalam ,że to Codi, ale nie reagował na imię. To podobno była Dora , czy rzeczywiscie??
orsini Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 a mi juz sie niedobrze robi na sama mysl, ze sobie zostawie szczeniaka:)))))))))tzn. rozmowa ze starymi...a niby jestem dorosla;)))))))))))))))))co za zycie
jostra Posted November 16, 2004 Posted November 16, 2004 jostra a ten Twój czarny sznaucerek to cały czas nosi ogonek w takiej pozycji jak w podpisie?! Tak. I Uni i Berry (moje czarnuszki :D) nosza pięknie ogonki A pieprzaczek ma lekko zakręcony Białasek nosi różnie, ale raczej nie ma zakręconego, tylko go przechyla na boki :D
Recommended Posts