marisia Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 [quote name='orsini']ja napewno nie:))))) nie jestem fanka tatoos Orsini to sobie zrobi pewnie ten tatoos w tym wytrymowanym – sorry wydepilowanym miejscu :loveu: :loveu: :loveu: .
Meggy Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Nie, Krysiu, to nie Ty ;) Ale tak w ogóle Ci sie nie podobają?Ja nie mówię tu o wytatuowanych facetach od stóp do głów i to szatańskie obrazki, ale takie "delikutaśne" ;) A chcecie troszkę intymnych miejsc?To proszę...Z archiwum domowego ;) Ma sunia wietrzy brzuch :razz: : http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e28f07b9a1a26e27.html Subaru pilnuje, by go nikt nie zabrał...:mad: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/000a435f4de64a80.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bb5bee75fd0947cc.html
Elitesse Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 :loveu: moje maluchy tez zawsze takie przytulone spia do siebie :loveu: sredniaki jakos nie maja do tego tendencji :shake:
Meggy Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Dla mnie jest to czasami nieprawdopodobne...Od kiedy Arika jest zaciążona, to Subaru przeżywa ciążę z nią.Ona miała okres niejedzenia, Subaru również... JAk byłyśmy na USG, a Subaru został w domku, to Madzia mówiła, ze leżał pod drzwiami i piszczał.Po powrocie chciał Arikę zalizać z tęsknoty :) Jak ona sie kładzie, mały liże ją po brzuchu, po uszach..Śpi leżąc głową na jej brzuchu...:loveu: Czasami mnie oboje zaskakują noormalnie...;)
Masterton Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Witajcie kochani:lol: :lol: Jak tam samopoczucia?,u nas skiśnięta pogoda,mży i dżdży:placz: ,gorzej niż w Irlandii.....
orsini Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 u nas pogoda jest cudowna slonko i niebieskie niebo
Meggy Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Witaj Aniu... :) Krysiu, gdzie, gdzie to słoneczko, dawaj je do Krakowa!!!!:placz:
marisia Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Meggy napisał(a):Witaj Aniu... :) Krysiu, gdzie, gdzie to słoneczko, dawaj je do Krakowa!!!!:placz: Kicha okropna :shake: – orsini nie chce tatuażu :shake: – słońca u nas niet :shake: – jedynym pocieszeniem jest to, że mamy piątek :multi: , niedługo pojedziemy do domku :multi: do naszych kochanych piesków :multi: i TZ-ów :razz: a jutro i w niedzielę ma być u nas słonecznie wiec Meggy i Kraków się załapie :multi: a u Masterton – może też zaświeci :razz: ?
marisia Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Na ten weekend zamawiam słońce dla Wszystkich :multi: :multi: :multi: .
orsini Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 super, pojde sobie na dlugi spacer wiosny szukac:)))
Meggy Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 marisia napisał(a):Kicha okropna :shake: – orsini nie chce tatuażu :shake: – słońca u nas niet :shake: – jedynym pocieszeniem jest to, że mamy piątek :multi: , niedługo pojedziemy do domku :multi: do naszych kochanych piesków :multi: i TZ-ów :razz: a jutro i w niedzielę ma być u nas słonecznie wiec Meggy i Kraków się załapie :multi: a u Masterton – może też zaświeci :razz: ? Hihi, Marisiu, u nas też niet, ale jak humory są, to i słoneczko jest :loveu: Jutro mam generalkę, więc średnia przyjemność, ale w niedzielę znów szaleję, więc i pocieszenie jest ;) Słoneczka nigdy dość, więc niech wraca gdzie uciekło!:mad: Powiedzcie mi tak z innej beczki...Czy ktoś z Was ma może półeczki, szafeczki z wikliny czy trawy morskiej?? Potrzebuję coś na przedpokój takiego ozdobnego, nie koniecznie do ciągłego użytku...Tyle, że nie wiem, jak to wytrzymałe jest. Mam rattan, ale tego na codzień używam, a wikliny nie koniecznie, więc wystarczy ;)
orsini Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 ja sie nie znam na wiklinie-nie lubie jej tak szczerze powiedziawszy hihiii
Agnieszka K. Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 orsini napisał(a):super, pojde sobie na dlugi spacer wiosny szukac:))) A ja lecę w środę się opalać :eviltong: :multi: :loveu: . Tylko jutro jescze muszę iśc na zakupy:placz: , a nie cierpię chodzic po sklepach.
Romas Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 No i wydepilowałam całe moze bikini i las nog, wymasowowałam cale hektary plecow i twarzy ,nakładłam pare ton maseczek i juz jestem :-) Krysiu Orsinowa , depilacja laserem faktycznie jest czaso i pieniedzo chłonna. Naprzyklad laserowe usuwanie "wasika " kosztuje w Warszawie ok 200 zl.Tyle ,ze chodzi sie az do skutku,moze byc 3 razy ,moze wiecej ,az wszystkie wlosy przestana rosnac .Mankament w tym ,ze trzeba trafic na włos w fazie wzrostu (bo wlos ma trzy fazy zycia) i to moz e potrwac nawet pare miesiecy . A depilacja brwi musi bolec,chcesz byc piekna ,cierp :-) Ja jak jestem zła to z przyjemnoscia depiluje brwi czy wasiki :-) oczywiscie nie sobie :-)
Agnieszka K. Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Do Egiptu - rejs po Nilu, na 8 dni, ale za to statek *****, suita all inclusive.:evil_lol:
Agnieszka K. Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Romas napisał(a):Wez nas ze soba ,coooooo? No mooooże:diabloti: .
marisia Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Bez zdjęć nawet się tu nie pokazuj :mad: :mad: :mad: :loveu: :loveu: :loveu: . Ja w tym roku planuję Portugalię, ale dopiero latem, więc muszę uzbroić się w cierpliwość :placz: - w oczekiwaniu planujemy przerywniki na wystawy :loveu: :loveu: :loveu: .
Meggy Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Romas, fajną masz pracę!! Przynajmniej przy sobie dużo zrobisz... Czyli Ciebie też regulacja boli?Uff, to nie jestem osamotniona ;) Krysiu, ja też nie przepadam za wikliną, bo słaba w ciągłym użytku jest, ale myślałam, by coś w pustym miejscu wstawić ;) Co może być takiego ozdobnego? Myślałam o komodzie, ale komód chyba już u mnie dość ;) Aga, nie bądź wiśnia, zaaaabierz nas!!!!;)
marisia Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Meggy napisał(a):......Przynajmniej przy sobie dużo zrobisz...... Najprzyjemniej chyba jednak, jak ktoś przy nas robi :razz: :razz: :razz: .
Meggy Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Zgadza sie marisiu, ja uwielbiam fryzjera...Kosmetyczkę też, ale nie do brwi :lol:
Irviers Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Czesc!! Agnieszko Devina bierzesz ze sobą czy robisz sobie odpoczynek od psa ? :evil_lol: mnie skubanie brwi nie boli wcale ale wole robic to sama niz u kosmetyczki :evil_lol: jestem wtedy przygotowana na "tą" chwile. Pod moją klatką od wczoraj koczuje PIĄTKA uroczych kundelków- Kiwi ma teraz najlepsze dni :evil_lol: Reksiu wreszcie poczuł co ma w domu hihi
Irviers Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 a jeszcze sie pochwale ze dzis w gazecie wyborczej było dodatek o kinach, teatrach itd :) wysałam smsa za złotówke + vat i......... wygrałam 2 bilety na dowolny film :evil_lol: głupi ma zawsze szczescie :loveu:
Romas Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Dziewczyny ,mowicie jak te moje klientki "piekna prace pani ma ,taka spokojna" Jakby sie chwile zastanowiły toby tego nie mowily. Po pierwsze to szewc bez butow chodzi ,jak ja wydepiluje morze bikini to myslicie ,ze mi albo drugiej kosmetyczce chce sie to robic na nas samych ?? Po drugie to obcowanie z rozhisteryzowanymi babami ,myslacymi tylko czy im aby jakis włosek za linie sie nie wydostał albo czy ta zmarszczke juz widac z odleglosci 2 cm czy jeszcze tylko z odleglosci 1 cm,skutecznie zniechceca od myslenia o urodzie. Psy sa wspaniała odskocznia od tego swiata proznosci i histerii . Kazdy zawod ma swoje cienie i blaski , cieniem mojego jest koniecznosc obcowania z ludzmi czesto niezrownowazonymi .W takie dni jak dzis ,kiedy wracam tak kompletnie spruta , jak psychoterapeuta po 20 sesjach , nienawidze bab :-)
Recommended Posts