Romas Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Kiedy ja nie przepadam za malymi psami :-) Duzy to jest dopiero cos :-) Co sie zreszta bede martwic ,jak zardzewieje to sie pomartwie :-)
Pink Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 jak zardzewieje to sie pomartwie jak zardzewiejesz to sie naoliwi :evil_lol: male jest piekne :loveu: nastepnego kupie sobie stafika :cool3:
Czarne Gwiazdy Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Duzy to jest dopiero cosŚredniaki są średnie :D Takie dwa giganty by ci się przydały :D
Ka-Vanga Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Czarne Gwiazdy napisał(a):Takie dwa giganty by ci się przydały :D Co racja to racja hihihi ;). A w ogole to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO w Nowym Roku!!!!! :).
marisia Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Pink napisał(a):jak zardzewiejesz to sie naoliwi :evil_lol: male jest piekne :loveu: nastepnego kupie sobie stafika :cool3: Zgadzam się małe jest piękne, jak taki maluch wskoczy na kolana, zwinie się w kłębek i jest fajnie a suka mojej siostry średniaczka też lubi siedzieć na kolanach :loveu: , tylko moje nogi zbyt długo tego nie wytrzymują :razz: a taki stafik to ok. 40 kg :placz:.
Ka-Vanga Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 marisia napisał(a):Zgadzam się małe jest piękne, jak taki maluch wskoczy na kolana, zwinie się w kłębek i jest fajnie. A jak taki olbrzym wskoczy na kolanka, to jest dopiero ekstra :loveu: .
marisia Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Ka-Vanga napisał(a):A jak taki olbrzym wskoczy na kolanka, to jest dopiero ekstra :loveu: . :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Ka-Vanga Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 marisia napisał(a)::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No co moj Nafelek potrafi ;) :lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :cool3: .
malawaszka Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 marisia napisał(a):a taki stafik to ok. 40 kg :placz:. eee no 40 kg staffik??? :shake: do 17 kg samce :razz: więc luzik i na kolanka dobre :lol:
Romas Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Stafika bardzo chetnie.Lubie te pieski za ich szeroki usmiech :-) Tak prawde mowiac lubie wszystkie pieski ,ze szczegolnym naciskiem na sredniaki jako najbardziej energiczne. A co do oliwienia to naoliwilam sie w Sylwestra tak ze na dluzej mi chyba wystarczy :-) choc nie wiem czy do poznej starosci :-)
Elitesse Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Pink napisał(a):jak zardzewiejesz to sie naoliwi :evil_lol: male jest piekne :loveu: nastepnego kupie sobie stafika :cool3: i ukradniesz mi Zadre :diabloti:
Elitesse Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Ka-Vanga napisał(a):A jak taki olbrzym wskoczy na kolanka, to jest dopiero ekstra :loveu: . buahahaha wlasnie to sobie wyobrazilam :evil_lol: :evil_lol: fajnie jest tez jak cale moje stado usiluje na raz na kolana sie wepchac bo kazde chce byc tym tulonym :eviltong:
Ka-Vanga Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Elitesse napisał(a):buahahaha wlasnie to sobie wyobrazilam :evil_lol: :evil_lol: fajnie jest tez jak cale moje stado usiluje na raz na kolana sie wepchac bo kazde chce byc tym tulonym :eviltong: Niooooo jak wszystkie sie pchaja to jest niezle, choc u mnie najwieksze szanse ma Lo, bo jest najwiekszy i najlepiej sie przepycha ;).
marisia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='Elitesse']buahahaha wlasnie to sobie wyobrazilam :evil_lol: :evil_lol: fajnie jest tez jak cale moje stado usiluje na raz na kolana sie wepchac bo kazde chce byc tym tulonym :eviltong: Jak Tutek jest na kolanach – to czasem Wektor mu zazdrości i też się wpycha :loveu: – wtedy chwilę siedzą razem pleckami do siebie i Tutek po chwili zeskakuje wyparty przez tatusia :evil_lol: – na odwrót nigdy się nie zdarza – Tutek nie śmie wskoczyć jak Wektor już jest :loveu: .
Elitesse Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='marisia']Jak Tutek jest na kolanach – to czasem Wektor mu zazdrości i też się wpycha :loveu: – wtedy chwilę siedzą razem pleckami do siebie i Tutek po chwili zeskakuje wyparty przez tatusia :evil_lol: – na odwrót nigdy się nie zdarza – Tutek nie śmie wskoczyć jak Wektor już jest :loveu: . heh moje nie maja zadnych zachamowan :diabloti: hierarchia stada w przypadku wlazenia na kolana nie ma znaczenia ! nawet Wacio potrafi sie przez Lanca przepychac !!
Pink Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Elitesse napisał(a):i ukradniesz mi Zadre :diabloti: pierwsze co zrobie to podprowadze zadre i pozniej sie nad stafikiem zastanowie :razz: a na kolana to najbardziej pcha sie Tessinka, normalnie stlamtosi czlowieka tylko zeby wlezdz :loveu:
Czarne Gwiazdy Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Ka-Vanga napisał(a):No co moj Nafelek potrafi ;) :lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :cool3: . Mój negruś tez :evil_lol: Czasem mam wrażenie, że on sobie nie zdaje sprawy z tego, że waży parę razy więcej niż miniaturka...
Romas Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Z pewnoscia sobie nie zdaje sprawy .Moj DC tez nigdy sobie nie zdawal sprawy ze swojej wagi i wzrozu.Jak byl mlody przebiegal pod stlikiem do kawy.Az razu pewnego jak zwykle puscil sie pedem pod stolik tyle ,ze nie zmiescil sie i odbiegl ze stolikiem na plecach.Ale byla radocha :-)
Elitesse Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Romas napisał(a):Z pewnoscia sobie nie zdaje sprawy .Moj DC tez nigdy sobie nie zdawal sprawy ze swojej wagi i wzrozu.Jak byl mlody przebiegal pod stlikiem do kawy.Az razu pewnego jak zwykle puscil sie pedem pod stolik tyle ,ze nie zmiescil sie i odbiegl ze stolikiem na plecach.Ale byla radocha :-) haha identycznie robil moj brat ! :diabloti: przebiegal sobie pod stolem, potem mial kilkumiesieczna przerwe i jak sobie pewnego dnia przypomnial to przyrznal glowa w blat i wyladowal na plecach :evil_lol: :evil_lol: juz nigdy wiecej tego nie zrobil ...
Romas Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 No to widze ,ze problem nie tylko dotyczy rosnacych pieskow :-) A Negrus jak juz sie nie miescil pod stolikiem to zaczal nad ,tak ? :-)
Ka-Vanga Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Hiehie moje duze tez byly bardzo zdziwione ze sie nie mieszcza jak rosly ;) . Marisiu masz PW ode mła ;).
marisia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='Czarne Gwiazdy']Ooo, mój negruś też. Z tym stolikiem: A jaki on czarny – pewnie farbowany :loveu: – jak na bezpapierowca to sympatyczne zwierzę :lol: .
M@d Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Mój się wpycha miedzy mnie a żonę, za kazdym razem jak siądziemy na kanapie i sie przytulamy, a w wyrku przewaznie układa się też między nas, tak, żeby być przytulonym do obydwojga ;) Z innej beczki... Było takie fajne porównanie "Różnica pomiędzy podaniem leku w tabletce psu i kotu" Długi opis podawania kotu, z demolką całego domu przy okazji i opis podawania psu w stylu "Podać do pyska. Koniec" Ja mam jeszcze lepiej! On zjada pastylki wrzucone do jedzenia, ale przed chwilą przeszedł samego siebie ;-) Jeden lek na sierść podaję nie w porze karmienia. Aktualnie podaję mu w winogronku (bez pestkowym - bo pestek mu nie wolno - wątroba) NAciąłem winogronko, wepchnąłem pastylkę, rzuciłem. Pies zjadł winogronko, ale pastylka wypadła na podłogę ;( No to co zrobil pies? Wziął z podłogi i metodycznie rozgryzając (ciągle jakieś okruchy mu wypadały z pyska) zjadł całą pastylkę i zlizał okruchy z podłogi :P Widać uznał, że to część jedzenia i że wypada zjeść wszystko ;)
orsini Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Kotus winogrona sa TRUJACE dla psow, nie dawaj mu ich wiecej!!!!
Recommended Posts