Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

[quote name='marisia']Mam pierwsze wieści z Sopotu, sznaucerki czarno-srebrne psy wygrały championy:
CACIB dla Ch. Repitition's LIFE OF CRIME naszej dogomaniaczki vis :klacz::klacz::klacz:

Repitition`s LIFE OF CRIME - CWC, CACIB, BOS
AYLA Vis a Vis - CWC, CACIB, BOS, BOB (na zdjęciu):multi: :multi: :multi:



A to już na finałach :

Posted

[LEFT]Vis wielkie gratulacje dla twoich psiaków, Alaya szaleje ostatnio na wystawach co mnie ogromnie cieszy, bo to moja ulubiona suczka w cz-srebrnych, pozdrawiam
[/LEFT]

Posted

[quote name='bill']

Vis wielkie gratulacje dla twoich psiaków, Alaya szaleje ostatnio na wystawach co mnie ogromnie cieszy, bo to moja ulubiona suczka w cz-srebrnych, pozdrawiam




Dzięki .......za miłe słowa ;) :smile:

Posted

Romas to Ci dopiero przygoda:crazyeye: . Ale mimo, iż tak polecasz to ja jednak nie chciałabym na coś takiego trafić sama a tym bardziej na spacerze z psami. Takie atrakcje to mogłabym sobie zza szczelnego okna ogłądać w suchym cieplutkim domku:evil_lol: .

Daj fotki kcemy popatrzeć na grzywkę, może nie jest taka złą jak piszesz

Posted

[quote name='vis']
AYLA Vis a Vis - CWC, CACIB, BOS, BOB (na zdjęciu):multi: :multi: :multi:
Brawo, brawo, :lol::lol::lol::klacz: :klacz: :klacz: :BIG: :klacz: :klacz: :klacz::lol::lol::lol:

Posted

[quote name='Romas']............Wiec mimo najszczerszych checi nie potrafie tak grzywki zrobic jak na fotkach.Poprostu ta grzywka za chwile sie skleja i rozlazi na boki ,chyba zebym na lakier wziela.............
.............. :-) Caly dzien pozniej mialam dobry humor ,jak to czlowiek wyratowany z katastrofy :-)
Romas, może nie jest tak źle, pokaż jakąś fotkę :lol:.
Po takiej przygodzie, najprzyjemniej jest w domu:lol:.

Posted

Magda przygoda nie do pozazdroszczenia :shake: Wiem, jak wyglądała Twoja droga przez te rzeczne korytarze, mnie też kiedyś spotkało to samo w naszym kochanym lesie. W dodatku Ford wracał w moim płaszczu od deszczu, żeby nie zmoknąć i zgubił go gdzieś w krzakach, bo jak siedzieliśmy pod drzewkiem to zając wpadł na ten sam pomysł, w dodatku chciał się schować po to samo drzewo, no i smycz nie wytrzymała:placz:

Posted

Piszę na Wasz topik w nadziei że mi pomożecie trochę.
Dzisiaj zadzwoniła do mnie klientka, która przychodzi do mnie ze swoim sznaucerkiem. Chciałaby dokupić drugą miniaturkę, czarną, pieska, ale koniecznie z rodowodem. Cieszę się, że moje wykłady czasami dają rezultaty. Ludzie bardzo sympatyczni, dbają o psa, więc piesek miałby naprawdę super. Obiecałam jej że się dowiem o dobrą hodowlę czarnych miniaturek. Oczywiście jak się domyślacie piesek ma być do kochania na kanapę. Nie musicie obrywać łapki, żeby był wybrakowany (:evil_lol: ;) ) bo już kilka osób udało mi się namówić na wystawianie. Jednak dobrze by było, żeby cena nie zabijała. Z góry dzięki za odzew.

Posted

W panike to Malawaszko ja prawie wpadlam ,zastanawialam sie czy jadac na oslep mimo deszczu nie wybije sobie zebow na tych naszych korzeniach lesnych :-))
Gosiu ,pamietam chyba mi to opowiadalas o tym plaszczu przeciw deszczowym , to dopiero numer :-) I wogole wyobrazam sobie o ile trudniej z pudlem w takim wypadku,no bo te papiloty .
Ale wyobrazasz sobie moja Zuzie jak kladla sie w nadzieji unikniecia razow od gradu :-) biedaczynka :-))

Niestety co do hodowli to ja Ci nie pomoge.Byc moze za jakis czas bedzie miala miot cz-sr moja kolezanka ,babcia Bianki .Ale to jeszcze nie jest pewne wiec nie ma co mamic ludzi.Hodowli jest duzo i z pewnoscia cos wybierzesz.Moze popytaj konkretnie podajac nazwy hodowli ,mozna sobie obejrzec stronki o sznaucerach z portalu sznaucerowego.
Ludziska jak ten adres byl ? bo zapomnialam ?Tam gdzie wszystkie sznaucerowe hodowle sie oglaszaja ??Co Agatka prowadzi ?

Grzywke sfotografowalam ,zaraz wstawie ,jak rowniez kilka zdjec z dzsiejszego wypoczynku na łonie natury :-) Bosko bylo :-) .Rano cwiczenia Obediencowe a potem lezakowanie na dzialeczce ,plan na 100% wykonany :-)

Posted

ORSINI dość znacznie powiększyła się rodzinka :multi: wczoraj. ale pewnie się sama pochwali (mam nadzieję) ;)

Posted

[quote name='vis']ORSINI dość znacznie powiększyła się rodzinka :multi: wczoraj. ale pewnie się sama pochwali (mam nadzieję) ;)
No, bo my się tutaj zamartwiamy, czy wszystko jest w porządku z maluchami i mamą :hmmmm: ?

Posted

szukam domu dla coreczki mojego Lancelota
suczka urodzona w sierpniu 2001, z rodowodem, szkolona
w domu dla domownikow i znajomych bardzo przyjazna, kochana i przywiazana, strzyge ja od ok 2 lat i moge z nia zrobic wszystko - nawet spi ze mna w lozku jak odwiedzam jej wlascicieli
ale jest problem - suka potrafi atakowac obcych i gryzc, dwa dni temu ugryzla kolejna osobe i wlasciciele podjeli decyzle o jej uspieniu :placz: :placz: :placz:
mam malo czasu na znalezienie odpowiedzialnej, doswiadczonej najlepiej samotnej osoby majacej czas na prace z psem

wg mnie suke mozna wyprowadzic ale trzeba czasu i cierpliwosci



Posted

oh jejku jaka szkoda ze ci wlasciciele taka decyzje podjeli.....moja Figa milion razy miala ochote kogos skubnac (raz nawet ugryzla ale w trakcie zabawy obcego) raz na spacerze uczepila sie nogawki pijaka jakiegos hihi (w sumie moze nie jest to smieszne ale ona jakos nie lubi pijakow) i nikt nie robi z tego tragedii zeby zaraz usypiac psa! ehhhhale mysle ze taki piekny piesek zaraz znajdzie chetnych do adopcji

Posted

Aga, a dlaczego ona kogos ugryzla?Puszczali ja bez kaganca ,byla nie na smyczy ?
To straszne kiedy pies musi placic za brak odpowiedzialnosci u ludzi ale moze ,nie znamy przeciez histori tej suki ,jest cos o czym nie wiemy i to sklania wlascicieli do pomyslu z uspieniem?
Ile jest czasu ??

Posted

[quote name='Elitesse']szukam domu dla coreczki mojego Lancelota
............

Poczytałam wątek o tej suni i z mojego punktu widzenia, wygląda to tak: Pańcia zakupiła sobie suczkę, którą udało się skutecznie rozpieścić a potem sprawiła sobie dziecko i dla suni nie ma już ani czasu ani miejsca w domu :shake: . Przypuszczalnie suka, która była w centrum zainteresowania, nagle stała się bezużyteczna :roll: . Nawet na krótki spacer często nie ma z nią, kto wyjść. Jest to bardzo smutne. Miałam podobny przypadek, najpierw sunia a potem dziecko, z tym wyjątkiem, że jak już znalazłam chętnych, to właścicielom się odwidziało i więcej temat do mnie nie powrócił. Powodem pozbycia się suczki była rzekoma alergia dziecka, stwierdzona przez panią doktor bez testów :hmmmm:. Zakupiono suni ocieplaną elegancką budę i miała być wystawiona do ogrodu, żeby usunąć alergena z domu :no-no-no: . Myślę, że ta niezbadana alergia okazała się bzdurą i dlatego suczka nie zmieniła na szczęście dla niej domu.

Posted

no piekny piesek az mi sie serce kroi, moze sie wypowie elitesse jak to z nia jest czy jej zachowanie to wynik wychowania czy cos z psychika piesowi siadlo...

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...