orsini Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Czarne Gwiazdy napisał(a):godziny pracy się zaczęły i kłótnie również :p nie bo mojej ulubionej marisi nie ma:((((((
Agnieszka K. Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 orsini napisał(a):Agnieszko mysle , ze moja ironie ta osoba do ktorej jest ona kierowana jak najbardziej zauwaza:))))))))) Twoją ironię moze tak, ale ironię i żarty Marisi zauważa najczęsciej sama Marisia.
orsini Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 zarty???a ja nie zartuje:)))ja mowie zawsze serio:)))))
orsini Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Agnieszka K. napisał(a):Twoją ironię moze tak, ale ironię i żarty Marisi zauważa najczęsciej sama Marisia. a Marisia to rozne rzeczy zauwaza i coz-nie zabraniajmy jej:))))np. jej sie WSZYSTKIE psy podobaja!jeszcze nie widzialam, zeby napisala ze ten pies jej sie nie podoba, albo ze ten ma cos tam zlego. A juz najbardziej jej sie podobaja te psy , ktore mi sie nie podobaja-to jakas juz regula:)))))))))))))i to tez nie jest zart:)))a stwierdzenie faktu:))))))
Agatka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 orsini napisał(a):Vrh ( M ) 6 šteniatok (3 sučky a 3 psíci) info o šteniatkach dátum: 10.10.2005 otec: ICH. Jackpot in Vegas Rezlark matka: CH. Barbebo Black Nelor -------------------------------------------------------------------------------- czyli juz jest w mlodziezy, kiedy zobaczymy Makbeta na ringach?:))))))) Przegapiłaś.... ;) Macbeth już był wystawiany .... A tak wogóle to czy Orsini Ty masz jakis problem ? Że tak wszystko wyśmiewasz? To forum zaczyna mi powoli przypominać FZ sprzed półtora roku, tak jakby niektórzy czerpali wzorce :( Powoli przestaje tu być miło i fajnie...
PUENTA imszar Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 O ja mam pytanko, bo czasami śledzę rozmowę Marisi z Orsini i..tak naprawdę nie wiem jednej rzeczy o którą zawsze chce spytać. Jak się nazywa rodowodowo pies/psy marysi???
Agatka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Marisia ma 2 cz-sr pieski : Starszy - WEKTOR Dyas Młodszy - FUNNY FACE z Artova - syn Wektora
Agnieszka K. Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Agatka napisał(a):Marisia ma 2 cz-sr pieski : Starszy - WEKTOR Dyas Młodszy - FUNNY FACE z Artova - syn Wektora Agatka, zapomniałaś o tajemniczej suczce :stupid: (psie?).
PUENTA imszar Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Agatka napisał(a):Marisia ma 2 cz-sr pieski : Starszy - WEKTOR Dyas Młodszy - FUNNY FACE z Artova - syn Wektora Dzięki Agatko :lol:
Agatka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Tak to wszystko sobie poczytałam i zastanawiam sie, przecież każdy z Was powinien znać wady swoich psów, bo psów bez wad nie ma. Dziwi mnie fakt , że kiedy sie powie, że cos u danego psa mi sie nie podoba to zaraz jest afera i obraza. Czy nie lepiej by było np na jakiejś wystawie podejśc i z usmiechem na twarzy powiedzieć, słuchaj wydaje mi sie, że sie mylisz iz mój pies ma np stromy przód i pokazac psa. Wtedy mozna sie przekonac i np zmienic zdanie. A jesli rzeczywiście tak jest to przyznać racje. Czyz to nie byłoby o wiele milsze.... Przeciez tak naprawde każdy z nas zdaje sobie sprawe z niedoskonałości swoich psów. Tak naprawdę, można jechac na wystawę na pewniaka i wrócić z niczym, nie dlatego, że się ma złego psa, tylko z tysiąca róznych powodów. Każdy z naszych psów miewa lepsze i gorsze dni, tak jak i my czasem czuje sie lepiej a czasem gorzej, czasem jest rozdrażniony a czasem zmeczony... Mozna pojechac bardzo blisko i spotkac sie z psem gorszym ale lepiej przygotowanym, mozna pojechac daleko i spotkac psa aprawde super ale w fatalnej kondycji i z nim wygrać. Wszyscy wiecie, że tak naprawde kiedy pokazuje sie championa w konkurencji z innymi championami to wystawa jest ruletka. jednego dnia może wygrac pies X a drgiego dnia pies Y który był ostatni poprzedniego dnia. Więc po co sobie prawic takie złosliwosci. Wystawy to ma byc zabawa, a nie walka na śmierc i życie. Ja się tutaj rzadko odzywam, bo mnie nie bawi wytykanie sobie złosliwości, ale mam wiele przemysleń, tylko ciagle się zastanawiam czy aby warto je pisac, bo zapewne za wiekszość z nich mnie zlińczujecie więc chyba zachowam je jednak dla siebie. Tylko taka jedna uwaga na konec przestańcie doszukiwać sie i prawić złośliwości bo tym nic dobrego psom nie przyniesiecie....
PUENTA imszar Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Brawo! Podpisuję się pod słowami Agatki wszystkimi sześcioma łapkami (Ja plus Sonia) Mi np. nikt jeszcze psa nie oceniał ( w sęsie oprócz sędziego), ale jakby to zrobił to jego zdanie przyjełabym napewno spokojnie, bo przecież zła górna linia, lub mało zaznaczony kłąb to nie koniec świata.Dla mnie wystawa jest tylko zabawą a wygląd mojego psa nie jest najważniejszy. Co prawda tym mamy piękniejszego tym jesteśmy bardziej z niego dumni,a hodowcy i wystawcy napewno są bardziej uczuleni na wady swojego psa niz osoba która wystawiająca go dla przyjemności. Jednak warto wysłuchać drugiej osoby i zauważyć, że nie zawsze my mamy rację.
orsini Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Agatka napisał(a):Przegapiłaś.... ;) Macbeth już był wystawiany .... A tak wogóle to czy Orsini Ty masz jakis problem ? Że tak wszystko wyśmiewasz? ...ja problemow nie mam:)))))serio przegapilam,ciekawe czy wiele stracilam???:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :)))))))))i wszystkiego NIE wysmiewam:))))tylko tych co zasluguja:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: 2. i owszem kazdy z nas zna wady swoich psow i ja sie nie obrazam za to , ze sie komus moje kundle nie podobaja-nie musza, wazne zeby mi si epodobaly nie?:))))))ale taka marisia to tak jak pisalam-jej sie wszystkie psy podobaja, a juz najbardziej te ktore mi nie:))))dziwny zbieg okolicznosci:))))))nie bylo by w tym nic dziwnego , ze ona preferuje inny typ niz ja, ale dziwne jest to, ze jej sie tez podobaja pieski z mojego typu, a to juz sie kloci ze soba tzw. sprzecznosc sama w sobie, no chyba ze tak kocha sznaucerki, ze exterier jest niewazny i wszystkie sa piekne niezaleznie od typu:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Agatka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Orsini - piekno psa nie kończy się na jego typie, nie wszystko mogą załatwić puchate łapki które czesto kryja wady w budowie kończyn. Dobre oko powinno własnie takie wady wyłapać. Dla mnie osobiście nie najważniejszy jest typ amerykański czy też niemiecki, dla mnie ważna jest budowa, bo budowy się nie zmieni, a włos można wypracować. Tak więc wybory marisi poparte są długoletnimi obserwacjami, nie zaprzeczysz że jej staż jest dużo wiekszy niż Twój czy mój. Może przyjdzie czas , że i Ty to zauważysz. Co do Macbetha to jest to pies który nie mieszka ze mną. Dostała go odemnie w prezencie moja serdeczna koleżanka. Jestem pewna, ze nie będzie miała nić przeciwko temu, abym po wystawie w Będzinie przedstawiła Wam Froda na zdjęciach. Chyba że Twoi dobrzy znajomi zrobią to przedemna i to w dodatku tendencyjnie ;) A czy straciłaś to nie wiem, Frodo jest niewątpliwie w Twoim typie - Ma bardzo amerykański exterier :) No i dajcie sobie spokój ;)
orsini Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 typ amerykanski to nie obfity wlos:)))))))nie o to w tym chodzi:))))))no to czekam na fotorelacje NIEtendencyjna w takim wypadku.Masz racje wlosem idzie bardzo wiele zatuszowac, ale czasem sie nie da, i widac grzbiet wygiety w chinskie S np. i tak sie sklada, ze jak ja powiem ze mi sie ten pies nie podoba bo plecy to marisia zaraz napisze ze sliczny piesek, wiec tak jakby jej doswiadczenie hodowlane do tego dlugoletnie na nic. Ja mam szajbe na puncie prostych plecow i ruchu np. a Marisia na punkcie chyba tylko uszu i ogonkow, jak cos ma zostawione to juz sliczne
orsini Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Agatko a podejrzewam , ze bedzie z Wami Wasz fotograf, wiec i fotki beda super. O ile zajmie sie fotografowaniem psow NA RINGU a nie osob stojacych POZA nim jak to mialo miejsce w Wawce:)))))))))))))w Krakowie swego czasu tez to robil, wiec ten typ tak ma:)))))))))))))
orsini Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 a teraz zycze wszystkim wspanialego weekendu!!!moj sie bynajmniej fajowo zapowiada:)))))))))))))
Magd@ Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 To ja się chwalę :) jutro będę miała malucha w domu. Ma na imię Lucky, ma 7 mcy i znalazłam go na dogomani :) strasznie się cieszę :)
Agatka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Oj Orsini, a ja mysle, że Tobie to przedewszystkim o te puchate łapki i ciete uszka idzie ;):evil_lol: A, że masz fioła na punkcie pleców to chyba juz cała Polska wie , nawet ktos ostatnio żartował na ten temat na wystawce ;):evil_lol: ktos Ci robił w Warszawie zdjecia ?? :O NO szok, bo widzisz ja to nie mam "Swojego" fotografa... Kazdy robi to co lubi i bardzo proszę zwracać sie bezpośrednio do osób co do których masz jakies pretensje. Ja mogę conajwyżej ponosic odpowiedzialnośc za zdjęcia robione przezemnie lub przez Rafała, to wszystko co mam do powiedzenia w tej kwestii. Mi to na każdej wystawce "KTOŚ" robi zdjęcia, widac ma jakiegos fioła na punkcie mojej osoby :eviltong: . Więc wiesz Orsini masz racje nalezy uważać na fotografów ;) :eviltong: hahahaha NO ja też bede miała weekend rewelacyjny :) W zasadzie cały spedze w pracy.i jak będzie taki upał to chyba zdechne na koniec ;) może ktos ma ochote pogadać na przyjemniejsze tematy niz gaszenie pożarów dyskusyjnych ...
Agatka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Magda ! Gratulacje !!! Wycałuj maluszka i napisz o nim coś więcej !
iwonka_ Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Agatko, a moje 2 dziewczyny (córcia i siostra) ganiaja od wczoraj po Krakowie. I ja miałam nadzieję,że z synem dzis do nich dołączę, i że może do Ciebie zjrzę.(Obadałam nawt gdzie ten Twoj salon) Ale nici....."HOBBY" mojego męża zmusiło mnie do zostania w domu...:placz:
jostra Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Magd@ napisał(a):To ja się chwalę :) jutro będę miała malucha w domu. Ma na imię Lucky, ma 7 mcy i znalazłam go na dogomani :) strasznie się cieszę :) Gratulacje!!! :multi: Szybko Ci poszło to szukanie. ;) Prosimy o fociaki i relacje z powitania Luckiego. :multi:
marisia Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Magd@ napisał(a):To ja się chwalę :) jutro będę miała malucha w domu. Ma na imię Lucky, ma 7 mcy i znalazłam go na dogomani :) strasznie się cieszę :) No to chwal się dalej :lol: :lol: :lol:
marisia Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 orsini napisał(a):a Marisia to rozne rzeczy zauwaza i coz-nie zabraniajmy jej:))))np. jej sie WSZYSTKIE psy podobaja!jeszcze nie widzialam, zeby napisala ze ten pies jej sie nie podoba, albo ze ten ma cos tam zlego. Nie masz racji, nie wszystkie, ale jak mi się jakiś nie podoba to zachowuję tą opinię dla siebie. Po co komuś obrzydzać jego własnego psa. Każdy, kto wystawia psy po jakimś czasie sam będzie wiedział, czy jest sens go dalej wystawiać a może wie, że nie ma sensu, ale to lubi. Nawet, jeśli do kogoś oceny nie dotrą i stwierdzi, że nikt się na jego pupilu nie poznał, to po co go pozbawiać złudzeń. Wątpię również, żeby kogokolwiek interesowała PUBLICZNA negatywna ocena jego własnego psa. orsini napisał(a): A juz najbardziej jej sie podobaja te psy , ktore mi sie nie podobaja-to jakas juz regula:)))))))))))))i to tez nie jest zart:)))a stwierdzenie faktu:)))))) Nie do końca to jest to prawdą – bo podobają mi się np. Twoje psy, ale widziałabym je z ładnie noszonymi, naturalnymi uszami i ogonami. Ponieważ ładne psy naturalne na naszych ringach to rzadkość, dlatego wypatruję właśnie takich. Sama miałam kiedyś kopiowanego psa a pierwsze, naturalne sznucerki zobaczyłam kiedyś w Poznaniu, były to miniatury czarno-srebrne – w rękach hodowców z zachodu i bardzo mi się spodobały. Od tego czasu jestem przeciwnikiem bezsensownego okaleczania psów. Oczywiście mój pogląd na ten temat ewoluował. Początkowo nie wyobrażałam sobie naturalnego średniaka i olbrzyma, ale z czasem i takie pojawiły się na ringach a pośród nich niektóre bardzo ładne egzemplarze. Swojego poglądu nie zmienię na ten temat. A ładne psy mogą być zarówno w amerykańskim, jaki i europejskim typie i bardzo dziwi mnie, że Ty się dziwisz.
szorka Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Elitesse!!!!!!! Czytałam link o Zakopanym i nie wiem czy dobrze wywnioskowałam ,że się tam wybierasz. Zakopiańska informacjia na linku jest myląca co do sędziego na sznaucery. Sędziuje P. Małgorzata Jabłońska( z Kielc). Wchodziłam na ich stronę i w pierwszej wersi był P H. Jurek (totalna pomyłka ,poniewż nigdy nie miał uprawnień na sznaucery. Jedzie od nas grupa przyjaciół i w pierwszej wersji się z nimi wybierałm , z tąd moje zainteresowanie tą wystawą. Dzwoniłam do nich i taką informację otrzymałam co do sędziego. Potwierdzono to na ich stronie. Nie wim na jakiej podstawie ktoś wymyślił P.Lewandowskiego,nie ma Go na liście osób sędziujących. Życze miłej wystawy
PUENTA imszar Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 marisia napisał(a): bo podobają mi się np. Twoje psy, ale widziałabym je z ładnie noszonymi, naturalnymi uszami i ogonami. Mam tylko jedno zdanie na ten temat. !!OGONKI GÓRĄ!! :lol:
Recommended Posts