Agatka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Chmmm to dziwne co piszesz, bo zwykle sznaucer miniaturowy rodzi sie z okreslonym umaszczeniem, które potem juz sie nie zmienia. Jesli urodził sie pieprzasty to nagle nie zrobi sie cz-sr A jesli urodizł sie cz-sr to nie zrobi sie pieprzasty. Jesli maja jasne uszka to beda to pieprzaki, chocby grzbiet miały nie wiem jak ciemny, ale skoro nie chcesz mówic, ok uszanuje i poczekam :) Malawaszko, a moze Brodaty Wagabunda ????? Cos tak czuje :)
Ka-Vanga Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Chyba Hajko-Nerite tez trzeba wykluczyc, bo hodowla z ktorej bierze Malawaszka ma byc blisko niej. Hmmmmmmmm, a moze ta jakas domowa hodowla, albo np beda mieli dopiero pierwszy miot i my np nie zmay tego przydomka,co?
Agatka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Olu, a myslisz, ze Łódź nie jest blisko ;) Cos mysle, ze zgadłam ;) Mam tylko nadzieje, ze to nie bedzie szczenie z hodowli z Uramu....
Ka-Vanga Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Agatko, moze masz racje, moze Malawaszka wezmie z hodowli Brodaty Wagabunda, bo to chyba dosc blisko Malawaszki :D :wink:. No to czekamy na Malawaszke i na to co napisze :wink: .
Ka-Vanga Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Iza, ale Brodaty Wagabunda nie jest z Lodzi, oni sa z dolu Polski, z Lodzi jest przeciez Tartak.
Agatka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Z ta Łodzią to włąsnie o Tartak mi chodizło ;)
orsini Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Agatka: masz racje, z pieprzaka nic innego nie wyjdzie, ale masz pewnosc, ze jak jest cz-sr zwierze to nie wyjasnieje?tak jak wloski na lapkach?niektore sie rodza cale czarne, a potem maja jasne i lapki i brode, i dlatego sie boje, ze jeszcze mi wyjasnieja...:(((( A czemu mowicie, ze to musi byc hodowla blisko malawaszka?:))))po upragnionego szczenka to mozna na drugi koniec swiata jechac:)))))))
Ka-Vanga Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Acha, rozumiem, myslalam, ze mowisz o B.W. :) . Orisini, bo Malawaszka sama mowila, ze hodowla bedzie blisko niej, a to ze wzgledu na Lune. A to ze po malca mozna jechac na koniec swiata to mi tego mowic nie musisz :wink: , ja lecialam po swoja suczke do Moskwy, wiec to chyba kawalek drogi, nie :wink: .
orsini Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Ka Vanga oj tam zaraz daleko:))))tylko z 1500km, czy jakos tak:)))))))to kawal drogi?:))))))toz to prawie za plotem u sasiada:)))))))))))))))))))))))) ale Ci zazdroszcze tej Moskwy-moje marzenie tam pojechac,ale wlasnie daaaaaaaaaaaaaaaaleko:(((no i te zamachy, strach sie bac
Ka-Vanga Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Hehe, no bliziutko :wink:, ale Moskwa jest piekna, tylko straszna bieda tam panuje :( , bylam jeszcze kiedys w Petersburgu, tez polecam bo wiele pieknych miejsc do zobaczenia :D .
orsini Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Ka Vanga no wlasnie to jest miasto kontrastow jak zadne inne- z jednej strony bieda , a z drugiej ogromne bogactwo...ehhh, pomarzyc mozna o takim wyjezdzie....moze kiedys...
Ka-Vanga Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 No wiem wiem, tyle tylko, ze i Rosja upodabnia sie do krajow Europejskich. Coraz wiecej markowych sklepow, a co raz mniej tych ichnich. Ludzie czesciej juz ubieraja sie jak my wszyscy. Mysle, ze juz niedlugo nie bedzie widac tak bardzo tych roznic.
orsini Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 oj ja mysle, ze jeszcze bardzo dlugo, bo tam jest 10% ludzi niesamowicie bogatych i stad te sklepy lepsze i drozsze niz w paryzu, ale reszta to biedni ludzie, a ze tam jeszcze bardziej kradna u wladzy niz u nas to ja im wspolczuje!kraj na pewno przepiekny, marza mi sie te ich cerkwie...cudne
Agatka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 A ja tam byłam i jakos nie marzy mi sie kolejny raz.... A co do umaszczeń to wcale nie wydaje mis ei zeby z cz-sr mógł ci sie zrobic pieprzak, to praktycznie niemozliwe. Takie jest moje zdanie :)
orsini Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Agatka: obys miala racje!!!:))))ale na tych lapkach sie wlos rozjasnia:(((((czasem az z czarnego, nie wiem nie mam doswiadczenia z tym zupelnie. malawaszka jest na necie to moze nam odpowie:)))to jak Brodaty Wagabunda?:))))
orsini Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Ka-Vanga czemu u Ciebie sie nie otwiera ten olbrzym cz-sr?:(((((bardzom go ciekawa bo choruje na takowego
malawaszka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 ale z Was paskudy :lol: - chcecie mi wszystko popsuć??? jak wygadam to pewnie się nic nie uda :roll: haha wariatki :roflt: zajmijcie się swoimi piechami :wink: Agatko - bo ja nie byłam pewna :oops: czy to Ty czy nie Ty i wtedy byłam w szoku wystawowym (czyt. oczopląs i pustka w głowie) i nie mogłam sobie przypomnieć - powiązać nazwy hodowli z Nickiem :lol: :oops:
malawaszka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Ka-Vanga czemu u Ciebie sie nie otwiera ten olbrzym cz-sr?:(((((bardzom go ciekawa bo choruje na takowego nooo to też bym chciała zobaczyć - musi być niesamowity :angel:
malawaszka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Agatka: obys miala racje!!!:))))ale na tych lapkach sie wlos rozjasnia:(((((czasem az z czarnego, nie wiem nie mam doswiadczenia z tym zupelnie. orsini a czemu wolałabyś mieć pieprzaczki? większe jest nimi zainteresowanie?
Marta-m Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 hehe zostawcie malawaszke w spokoju!!!! :D :P :wink: Tak bardzo chce żeby jej sie udało..... A uda sie napewno!!!!!!!!!!!!!!!!! Juz sie niemożemy doczekac 8) :D
Agatka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 No dobra, dobra sie odczepiamy :D ja wiem malawaszka jak to jest w takim szale wystawowym, spox poznamy sie nastepnym razem :)
julcia_so Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 Witajcie!! :) A ja bardzo żałuję, ze nie byłam na wystwie w Częstochowie :( Malawaszko super fotki tylko szkoda, że malutko, ale i tak jestem happy!! :D Dałam sobie na pulpit na kompie to zdjęcie Agatki i czarnulka na pulpit super wygląda!! 8)
madzior_ka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 witajcie:0) ja tez na pcozatku myślałam ze tem czarnulek to juz Bangi tak wyrosła ale troche nimozliwe mi sie wydawało :roll: rzeczywiscie sliczny piesek. a mam do was pytanie (bardzo przyszłościowe) jaka para kolorystyczna wam sie bardziej podoba dwa peiprzaki czy pieprzak z czarnym? bo pierwsze bedzie bardzo fajnie wyglądać, ale ostatnio mi suie czarne podobają - ech....ta siersc z czarnym połyskiem:) a jak myslicie czy dwa pieski moga sie ze soba dogadac? jakie sa szanse ze dosc uległy Denis mógłby nie zaakceptowac nowego "braciszka"? pytam z ciekawosci ale to plany na pewno nie na najblizszy.........hmn rok:)
Justa Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 madziorko, dobrze wiesz, że to wszystko jest sprawa indywidualna dla każdego psa! Den kiedyś miał kontakty ze szczeniakami? Zaobserwuj w miarę możliwości jak się zachowuje w towarzystwie szczeniaka. Nie może sie go bać, bo to nie wróży nic dovrego i może się pojawić agresja ze strachu... :roll: Skoro mówisz, że Den jest raczej uległy to chyba nie powinno być problemu... Obserwuj na razie ;) widzę, że się szykujecie na nowego psiulka :D Ja to kolejnego dopiero na własnych śmieciach będę miała - średniaka tym razem ;)
madzior_ka Posted October 18, 2004 Posted October 18, 2004 szykujecie to o wiellllllllllleeeeeeeeeee za duzo powiedziane na razie ot ja z siostra sie szykujemy rodzice raczej nie denis narazie do kazdego psa sie chce bawic:) ale sznuacerek szzeniak nei ejst az tak mały by den mu mógł zrobic krzywe wiec powinno byc ok ale to bardzo odległe plany i moje wielkie marzenia:0 i jescze do dwóch miniuszków czarny sredniak - bomba!
Recommended Posts