Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aha - i jeszcze coś do najmądrzejszej w świecie orsini:
LITOŚCI!!!! :angryy: :angryy: :angryy: :evil_lol: :mad: :mad: :mad:
:2gunfire: :snipersm: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :zly7:

  • Replies 34k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • orsini

    6588

  • Ka-Vanga

    2744

  • Elitesse

    2487

  • jostra

    2374

Posted

[quote name='jostra']Nikt mi nie nagadal głupot, rodowody rodziców są w necie na stronie Karwisha. :roll:
http://www.karwish.com/dams/willow_ped.jpg
http://www.karwish.com/stud/count_ped.jpg
I nie są to dwa normalne kolory, bo suka to pieprzak, a pies czarny z białymi znaczeniami - czytaj dokładnie moje posty, co??? :angryy: :mad:
czytam dokladnie i nigdzie nie napisalas , ze po psach heterozygotach a jedynie po pieprzaku i po czarnym z bialymi znaczeniami. A wiesz ile jest w Polsce czarnych z bialymi znaczeniami???bardzo duzo tylko jak zalezy komus na psie to farbuje:))))
a zrozumialam tak jak wszyscy , bo Mek przeciez napisal, ze moze dlatego mieszanie kolorow w Polsce jest zabronione, wiec jak najbardziej z postow Jostry wynikalo, ze to wyszlo po kolorach normalnych:)))))co nie jest prawda jak teraz sama przyznajesz:)))kolor normalny to kolor normalny bez zadnych udziwnien w stylu łaciata babcia pradziadek itp.

Posted

[quote name='jostra']Aha - i jeszcze coś do najmądrzejszej w świecie orsini:
LITOŚCI!!!! :angryy: :angryy: :angryy: :evil_lol: :mad: :mad: :mad:
:2gunfire: :snipersm: :chainsaw: :chainsaw: :chainsaw: :zly7:

Bylo od razu wczoraj wyjasnic Mekowi!a nie , ze on mysli, ze laciate wychodza przez mieszanie kolorow, bo to nie ma nic wspolnego. Po co pisac dwuznnaczne posty????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

Pisałam o kolorze rodziców, a nie ich genotypie.
Nikt się o to nie pytał.
Więc może zanim mi zarzucisz niewiedzę, najpierw się zastanów. :razz:

Posted

stoi jak wol ze te laciate to wyszly z pieprzaka i z czarnego z bialymi znaczeniami.
No ale jak chcesz podyskutowac o genetyce to prosze bardzo w kazdej chwili:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
jedyne czego tu nie ma to nie Mek napisal, a Justa, ze to jakies zmutowane. Ktos kto nie "siedzi" w genetyce od razu to zrozumie tak: mieszanie jest bleee bo wychodza krowki, a to nie tak!i dobrze o tym wiesz, wiec moglas od razu wyjasnic wszystkim skad sie biora laciate, bo niestety wiele osob kuleje z genami, ale chyba po to jest forum zeby sobie te wiedze poszerzac prawda?:diabloti: :diabloti: :diabloti:

Posted

a co do szajssznaucerow-nie wiem skad sie biora zazolcenia!!!u pieprzakow w ogole!!!bo bardzo wiele ma z tym problem!skuteczne jest zgolenie tego wlosa jak jest krotki i odrasta juz potem normalny tym bardziej jest to dziwne!!!No takie szajsy nie maja szans z pieprzakami wiadomo, ale moga sluzyc jako ulepszacze bialych i gdyby mozna je bylo bez problemu mieszac to wtedy kryjac taka sztuke z bialym teoretycznie ( bo bywa roznie) dostajemy polowe miotu bialego (druga polowa niesie bialy gen wiec tez ma to jakis sens). Ja nie widze innej mozliwosci poprawy bialych w Europie, zeby otrzymac takie Heavinki. No i czym juz TAKA suke kryc????jak zaden jej do piet nie dorasta, ale to juz inny szczegol, a jakby mozna bylo mieszac to wtedy moznaby ja takim polbialym pokjryc i wiadomo....
a jak inaczej????chyba ze ktos sie zdecyduje i sprowadzi psa z USA bialego wyhodowanego wlasnie z kolorow.

Posted

No więc tak . Ja nie jestem noga z genetyki i wydaje mi się ze czaje baze.
To tak dla wyjasnienia dla Orsini :):);).
A poza tym wkradła sie tu jakas niescisłosc , ale chyba juz wyjasniłyscie sobie dziewczyny tylko czemu od razu tak agresywnie , no nie rozumiem.

Ja się ciekawiłem co do kryć mieszanymi kolorami jako takimi , nie koniecznie chodzi mi o krówki , chociaż sa one na swój sposób urokiliwe .

Posted

hi,hi obudzilam sie z reka w nocniku i doznalam oswiecenia ,ze wystawa wiosenna najblizej mnie to ta w Nowym Dworze Mazowieckim( czy jakos tak ,bo zawsze mysle te miejscowosci).
A ja sprytnie kisze dalej metryke w szufladzie .Chyba do marca ( bo wystawa w kwietniu ale zgloszenia pewno do marca) to sie ZK nie wyrobi z rodowodem .I co tu robic ,chyba trzeba szukac innej wystawy.

Posted

Mek nie jestes noga?no coz....mysl sobie co chcesz:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Romas wazne zebys metryczke oddala w Zwiazku i zarejestrowala suczke. Masz wtedy numer rejestracyjny niezbedny do wystawiania, a rodowod piszesz ze w przygotowaniu,dla spokojnosci wysylasz im xero metryki i po problemie:)))))w kl.szczeniat i mlodziezy mozesz wystawiac bez rodowodu:)))))

Posted

orsini napisał(a):
Mek nie jestes noga?no coz....mysl sobie co chcesz:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



Orsini Ty nie przeginaj lepiej .

Posted

Mek napisał(a):
Orsini Ty nie przeginaj lepiej .

czemu????
co mi zrobisz jak mnie zlapiesz?:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

orsini napisał(a):
czemu????
co mi zrobisz jak mnie zlapiesz?:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


nic, nie ciesz sie na ta okoliczność.

Posted

Mek napisał(a):
nic, nie ciesz sie na ta okoliczność.

nic????????????????????????:crazyeye: :crazyeye:
ehhh juz mialam nadzieje.....:-( :-( :-( :-( :-(

Posted

Lepiej mi powiedz jak ześ taka mądra ;) czy panie , które pacuja w oddziałach ZK robia to społecznie czy tez mają jakies gloryfikacje finansowe za ta swoja prace . ??

Posted

aaaaa nie wiem. U nas na pewno sekcyjni nie dostaja ani grosza, a musza byc praktycznie na kazde wezwanie!bo np. miot trzeba zatatuowac itp. Za to maja "dziekuje" jako zaplate albo i nie:diabloti: :diabloti: :diabloti: Zarzad tez z tego co kojarze to grosza nie widzi, skarbnik grosz widzi i owszem, ale nie moze ruszyc, wiec co mu po tym?:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

nie wiem, ale podejrzewam ze to tak jak u nas, jak bierzemy kase za cokolwiek to i tak to idzie do budzetu i dopiero budzet nam wyplaca na nasze potrzeby. Wiec i tak pewnie w ZK jest, ze kase sie odprowadza do Warszawki a ta wydziela na funkcjonowanie. Na koszty utrzymania biura np. Nasz oddzial jest w centrum miasta-koszt wynajmu w centrumie jest spory, ale za to wszyscy maja w miare blisko. No i inne rzeczy faxy, telefony,prad, woda, ogrzewanie, etatowi pracownicy tez sa na pewno w takim zarzadzie glownym to ich tam z kilka osob siedzi, bo ktos te papiery musi ogarnac itd.
Oni nie moga sobie kaski do kieszeni wrzucic bo NIK to kontroluje.

Posted

Romas napisał(a):
hi,hi obudzilam sie z reka w nocniku


Zaraz, zaraz - chcesz powiedzieć, że nie masz jeszcze ustalonego grafiku wystaw na ten rok???? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Romas napisał(a):
A ja sprytnie kisze dalej metryke w szufladzie .Chyba do marca ( bo wystawa w kwietniu ale zgloszenia pewno do marca) to sie ZK nie wyrobi z rodowodem .

Tak jak napisała Orsini - do klasy młodzieży nie musisz mieć rodowodu, wystarczy ksero metryki. Ale musisz mieć numer oddziałowy, więc jak śniegi tylko lekko stopnieją, to przejedź się do Oddziału :lol:

Posted

Mek napisał(a):
Lepiej mi powiedz jak ześ taka mądra ;) czy panie , które pacuja w oddziałach ZK robia to społecznie czy tez mają jakies gloryfikacje finansowe za ta swoja prace . ??


we Wroclawiu na pewno pensje dostaja obie sekretarki i ksiegowa (ale malutkie te pensje hihi ) reszta robi w ramach prac spolecznych :)

Posted

Jak jest problem ,to wiadomo idzie okasę.Składa na rok 2006 wynosi 44zł. połowa odprowadzana do Zarządu Głównego.Ta która zostaje w oddziale idzie(22zł)na potrzeby członka np.(wysłanie powiadomienia o walnym ,odesłaniu np. zapłaconych metryk,na t.z. korespondencję).Utrzymanie oddziału to kwota wypracowana na wystawie.Inaczej mówiąc zysk.Całe wpływy minus koszta .Jaśli oddział ma dużą wystawę (lub kilka imprez)to ma się czym rządzić przez cały rok.:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

Pracownicy etatowi oddziału otrzymują wynagrodzenie.Są odpowiedzialni prawnie i finansowo od wykonywanej pracy. Odprowadzana zostaje składka na Z.U.S. oraz zdrowotna.W zależności teraz czy oddział jest duży czy mały , zasobny finansowo pracownicy zatrudnieni są na cały etat lub1\2 lub 3\4 etatu.Naprawdę trzeba sie zdrowo namachać żeby to wszystko grało i oddział miał płynnośc finansową .Zapraszam Was wszyskich do pracy w macieżystym oddziale.Z drugiej strony to naprawdę prosto wygląda. Buziaki.

Posted

szorkus Ty wiesz najlepiej!:))))no juz tak jak pisalam samych oplat jest straszliwa ilosc!prad, woda, telefony itp...a to sie wszystko jeszcze zgadzac musi z budzetem

Posted

Tak mi sie cos wydawalo ,ze moge napisac w zgloszeniu "rodowod w przygotowaniu".Zbieram sie w przyszlym tyg jechac .Bo najwiekszym problemem to jest kasa :-),jak juz ja mam to zaraz jej nie mam i sprawa sie odwleka.
No ale jak nie zrobie tego teraz to nie zrobie wogole wiec "nie chcem ale muszem ":-)
Dorotko,ja mam plan wystawiania Bianki w marzeniach ;-) a rzeczywistosc to mi wlasciwie przeszkadza w tym :-) ,bo to trzeba jeeechac ,zaaalllatwiac ....itd :-)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...